Pękanie śluzówki odbytu

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: Mamcia » 31 mar 2013, 20:24

To może być niewielka szczelina. Dobrze aby obejrzał cię gastro. Nie wiem po co kierował do proktologa?? Wystarczy obejrzeć i zrobić rektoskopię. Co do krwi, to kropla zabarwia szklankę wody. Tak jej (krwi nie szklanki ) natura.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1469
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: izo.sim » 31 mar 2013, 23:32

Egzistenz pisze:Lekarz wtedy orzekł, że jest to niewielkie (!!) krwawienie.
To faktycznie było niewielkie krwawienie. O dużych Ci tu nie będę pisać :wink:
Egzistenz pisze:Macie jakiś pomysł co to może być i jak sobie z tym poradzić?
Moze nasiadówki w korze dębu? Kup sobie od razu bidet - to się wkłada do wc i całkiem wygodnie można wymoczyć cztery litery.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1469
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: izo.sim » 02 kwie 2013, 16:41

Egzistenz pisze:izo.sim, chodzi o takie coś? http://www.sklep-medyczny.pl/product/im ... idetWC.jpg
mam zamiar to nabyć, nie wiedziałam nawet, że takie coś istnieje :o

bo do miski to się już nie mieszczę.
Dokładnie o to chodzi :roll: Właściwie służy do mycia, ale do nasiadówek też się świetnie nadaje i wreszcie nie trzeba koczować w misce na podłodze.
poprawiłam cytowanie
Ostatnio zmieniony 02 kwie 2013, 16:52 przez izo.sim, łącznie zmieniany 2 razy.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: Mamcia » 02 kwie 2013, 16:41

Do szczeliny odbytu czasem wystarczy lusterko.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: Agula84 » 02 kwie 2013, 20:19

Egzistenz, Biesiada przyjmuje na szlaku w evicie. bylam u niego dawno dawno, taka przerazona ze szok, pierwszy raz z tylkiem, a gosc grzeczny, spokojny, luzik, bylam bardzo zadowolona. malo tego, oczywiscie moj stan byl calkiem normalny tylko mnie tak cos przeszkadzalo w pupie,uwieralo, w moim miescie mi powiedzieli ze hemoroidy, bralam jakies czopki, masci, nic to nie dalo. przyszlam do niego w sumie na zabieg na gumkowanie a on do mnie ze to nie hemoroidy tylko pekniecia, nawet juz nie same pekniecia tylko blizny i nic tam nie ma wiecej, i mowil zeby jesc warzywa i blonnik. i ze nic mi nie jest. wyszlam stamtad, juz po drodze do auta przestalo mnie bolec i zabolalo mnie dopiero po ponad roku w stresowej sytuacji, no ale wtedy to juz szczelina byla jak nic.
Agula 84 :)

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: Mamcia » 02 kwie 2013, 20:41

Jak wrzucisz Fissura ani to możesz pooglądać galerię zdjęć.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: Agula84 » 03 cze 2013, 22:03

podpinam się pod ten temat :) otóż mam taki kłopot aktualnie... mialam szczeline, długo, raz na jakis czas, czasem dłużej czasem krócej... lekarz mowił że miałam. do objawów zaliczyłabym ból- czasem nawet taki po kilka dni, piekacy, szczypiący, rozpieranie w odbycie, podkrawaiało- najpierw wiecej, potem mniej. no i mialam wrazenie ze ta szczelina się co jakis czas odnawia, bo czasem miewam krew na papierze a potem szczypie mnie odbyt. moim zdaniem nie jest to krwawienie z jelita, bo krew jest swieża, nie jest jej dużo,a po wypróżnieniu swędzi mnie i piecze odbyt, tak jak ranka. klopot w tym, że podczas ostatniej sigmoidoskopii i padania per rectum i ogladania mojej szlachetnej pupuni pani doktor nie znalazla nic co by wskazywalo na to, że to odbyt mi się psuje. no i nie wiem co o tym myslec, odbyt się psuje i się regeneruje i po 2 dniach już nic nie widac? czy to krwawi gdzies głębiej? ale wtedy dlaczego czułabym ranke w odbycie? CZy ktos ma podobne doswiadczenie?
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: Mimi2 » 03 cze 2013, 22:20

A miałaś jakieś obrazowanie brzucha(TK/MR)?
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: Natalka » 03 cze 2013, 22:45

Agula84, ja miałam szczelinę, której wcale nie czułam, proktolog też dziwił, że nic nie czułam, sama się zagoiła. :neutral:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: Agula84 » 03 cze 2013, 23:04

Mimi2 pisze:A miałaś jakieś obrazowanie brzucha(TK/MR)?
nie mialam.
Natalka,
mój tylek tez mi nie dokucza teraz na tyle, żeby sie nim jakos stresowac, tylko dziwi mnie ta krew (od czasu do czasu, najczesciej przy twardym stolcu) skoro nic tam nie ma, a potrafi szczypac, piec i swedziec czyli jakby bylo, a nie ma...
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: Mimi2 » 03 cze 2013, 23:39

Mam podobnie. Tyle, że ja nie wiem czy mam szczelinę, bo za chiny nie pójdę na per rectum. U mnie krew jest od angiodysplazji, świeża, po stolcach(i tych uformowanych i nie). Wyszły dopiero na TK. Kolo czysto, nawet śladu po hemoroidzie. Wcześniej miewałam krwawienia, ale to było 3 razy w ciągu chyba 10mies.A po armagedonie 18razy :wc: od miesiąca systematycznie sobie podkrwawiam i mam czasami wrażenie rozcinania przy wypróżnianiu. No i odbyt czasami boli. W sumie to nie wiem czy brać to na karb podrażnienia po biegunce, bo to za długo już trwa...
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: Natuśka » 04 cze 2013, 13:22

Natalka pisze:sama się zagoiła. :neutral:
Skąd ja to znam :p

Agula84, a "hemorajda" tam jakiegoś nie masz? :neutral:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: Agula84 » 04 cze 2013, 22:02

Natuśka, no wlasnie nie wiem dlatego że na kolonoskopii wyszło ze tam jest hemoroid a potem lekarze mowili ze nie ma. po tej sigmo tez lekarka nic nie wspominala zeby było coś nie tak, w bardzo lakonicznym opisie makro nie ma nic zlego.
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7755
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Pękanie śluzówki odbytu

Post autor: obyty.z.cu » 27 cze 2013, 21:23

Egzistenz pisze:czy od razu jechać z 2g
ja brałbym 2 czopki Pentasy.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”