Przepuklina rozworu przełykowego

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Mutti
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 25 paź 2005, 18:33
Choroba: CD u rodzica
Lokalizacja: okolice Krakowa

Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Mutti » 09 lip 2006, 08:46

Podobno zdarza się czesto ale nie zawsze daje objawy.
U mojego dziecka zdiagnozowano ją ponad rok temu pry okazji gastroskopii. Nie dawała dolegliwości.
Teraz od kilku dni jest kiepsko. Bole zamostkowe, nieco zmniejszające się w pozycji siedzącej, trwające całymi dniami.
Podobno nie ma na to lekarstwa. Tak twierdzi gastroenterolog, prowadzący moje dziecię.
Może znacie jakieś sposoby na zmniejszenie dolegliwości ?
Te ogólne znam : jadać częściej w małych porcjach, nie kłaść się po jedzeniu, nie pić po jedzeniu ( tu gorzej, moje dziecko od niemowlęctwa spożywa duże ilośći płynów,przed, w trakcie i po - a nerki i układ moczowy ma zdrowe ).

Adam

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Adam » 09 lip 2006, 10:02

No to okropnosc :/, najgorsze co mozna uslyszec to, ze nie ma lekarstwa i trzeba sie meczyc... i jeszcze dziecko, a nie jakis dziadek/babcia...

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Mamcia » 09 lip 2006, 10:56

T owygląda sensownie. Współczuję
mamcia


http://www.epacjent.pl/artykul.php?idar ... astrologia

Alicja
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 02 kwie 2004, 16:02
Choroba: CU u rodzica
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Alicja » 09 lip 2006, 11:06

No naprawdę milutki Adam jesteś - niech się dziadki i babcie męczą, a co tam. Tak się składa, że moja mama ma ten problem. Kiedy ją złapie, ból jest niesamowity plus wymioty, raz wylądowała w szpitalu z podejrzeniem zawału, a to było to. Mam nadzięję Mutti, że dziecku się szybko poprawi, bo rzeczywiście lekarstwa na to nie ma oprócz przestrzegania pewnych zasad przy jedzeniu.

Alicja
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 02 kwie 2004, 16:02
Choroba: CU u rodzica
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Alicja » 09 lip 2006, 20:14

A ja jednak myślę, że cierpienia nie można wartościować - gdy dziecko cierpi, to bardzo źle, a gdy starszy człowiek, to mniejsze zło, bo juz i tak długo nie pozyje. Każdy, kogo boli, powinien mieć prawo do współczucia i pomocy, niezaleznie od wieku. Czy fakt, że odmawia sie leczenia onkologicznego pacjentom powyżej 65 roku nie jest przerażający? I to w kraju, w którym tyle sie mówi o wartości życia? Przepraszam za off topic, ale jakoś nie mogę się pogodzic z tym młodzieńczym podejściem do starosci - chyba z racji mojego młodego inaczej wieku :wink:
A moja mama jest juz prababcią :roll:

Misia

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Misia » 09 lip 2006, 21:11

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Mamcia » 09 lip 2006, 22:13

tak się składa, że zawodowo zajmuję się starzeniem, starością itp. W naszym kochanym kraju na porządku dziennym jest dyskryminavja ze względu na wiek.
Ja post Adasia czytam bez podtekstu. Chorob w wieku podeszłym jest czymś naturalnym, choroba dziecka wywołuje sprzecw.
Mamcia

Mutti
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 25 paź 2005, 18:33
Choroba: CD u rodzica
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Mutti » 10 lip 2006, 11:55

Alicjo,Misiu , mamciu, dziękuję wam za te piękne słowa o prawie strszych ludzi do leczenia i zycia bez bólu.

Ja wiem co to jest ból, żyję z nim na codzień od pół wieku. Można powiedzieć , że się nawet z nim zaprzyjaźniłam. Czasem sobie powalczymy : kto kogo przetrzyma.
Macie rację. W tym kraju starość nie jest na topie.

Kiedy w moim mieście budowano Stację Pogotowia Ratunkowego usłyszałam od zastępcy burmistrza słowa o nieopłacalności takiej inwestycji. Wkurzyło mnie to i zaproponowałam, żeby wszystkich chorych, słabych i starych pod mur i powystrzelać. Będzie taniej. Trumny i pogrzeb na koszt państwa będą kosztowały mniej... Wiecie co ? To chyba dało im coś do myślenia bo przestałam słyszec słowa o nieopłacalności.

Adam

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Adam » 10 lip 2006, 13:17

Ale dziadek/babcia dlugo nie pociagnie, a dziecko musi cale zycie z tym zyc, ja tez moglem miech chorobe na 60tke, a mialem na 12stke...

Misia

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Misia » 10 lip 2006, 15:46

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Piotr
Początkujący ✽✽
Posty: 332
Rejestracja: 24 wrz 2003, 11:37
Choroba: CU u rodzica
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Piotr » 10 lip 2006, 15:56

Podpisuję się pod tym co napisała Misia :roll: .Pozdrawiam.Piotr

Awatar użytkownika
dota
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 11 sty 2006, 14:58
Choroba: CD u dziecka
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: SZCZECIN
Kontakt:

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: dota » 22 sie 2006, 01:59

ja też mam problemy z refluksem, a bóle w klatce potrafią być okropne. Mi lekarz zaordynowała Venter. Doraźnie stosuje jak boli, jest skuteczny. trzeba też wyłapać co szkodzi. Męczyłam się okrutnie tymi bólami i w końcu wyłapałam, że po gumach do żucia. teraz mam spokój ale orbity odpadły szczególnie miętowe.Venter to lek dla wrzodowców ale osłania pięknie i ból szybko ustępuje.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
August
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 13 kwie 2009, 19:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Przepuklina rozworu przełykowego.....

Post autor: August » 31 maja 2009, 11:50

Przez jakiś czas nie zaglądałem na forum z braku czasu...
z CD pomału się wszystko uspokaja ale pojawił się nowy problem. Parę dni temu miałem gastroskopie ( lekarz chciał zobaczyć jakie zmiany CD zrobiło w moim przewodzie pokarmowym )...no i wyszło ze mam dość duża przepuklinę rozworu przełykowego. Nie dość ze od trzech miesięcy siedzę na zwolnieniu przez CD to teraz nie mam szans żeby wrócić do pracy przez tą przepuklinę ( pracuje fizycznie wiec ta robota odpada ). Po prostu załamka... :mur:

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Natalka » 02 cze 2009, 14:54

Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Web
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 20 lis 2009, 12:34
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: opolskie
Lokalizacja: Krapkowice
Kontakt:

Re: Przepuklina rozworu przełykowego

Post autor: Web » 01 lis 2010, 17:15

Heh, dopiero co zdiagnozowano u mnie dużą przepuklinę rozworu przełykowego przepony. A ja się od jakieś czasu zastanawiałem skąd kłucie w klatce piersiowej skoro wszystkie badania na serce wychodzą idealnie.
August pisze:Nie dość ze od trzech miesięcy siedzę na zwolnieniu przez CD to teraz nie mam szans żeby wrócić do pracy przez tą przepuklinę ( pracuje fizycznie wiec ta robota odpada ).
Przy ciężkiej fizycznej pracy zaostrzają się objawy przepukliny?
Po to upadamy żeby powstać. Tak już jest.

Brałem: Asamax, Encorton, Imuran, Controloc, Fisioflor, Kwas foliowy, No-spa Forte, Colitan, Gasec, Cipronex, Metronidazol, Sulpiryd i wiele innych

Teraz biorę: Asamax, Duspatalin, Controloc, Mozarin, No-spa forte

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”