Ropień

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Basia 444
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 25 maja 2008, 16:06
Choroba: nie ustalono
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lublin

Re: Ropień

Post autor: Basia 444 » 15 paź 2008, 16:55

Dziekuje Misia ,,bede po niedzieli u dermatologa zobacze co powie ,,,narazie z gastrologiem nic nie załatwie ,..Mam czekac i za rok na kolonoskopie wirtualną ,,troche choruje i nie kwalfikuje sie do zwyklej kolonoskopi ,,,wiec w najbliszym czasie chyba nie dowiem sie niczego ???
Troche zawaliłam sprawe ,,chyba z przejecia lub ze strachu nie powiedziałam o tym ropniu ,,,, :smutny: jak byłam u gastrologa ,,,teraz to sie ciagnie za mna i niebardzo umiem wybrnąć z tego ,,,,Moze rozmowa z dermatologiem wyjasni coś !!!,,
Ostatnio tworza mi sie te ropnie i dlatego sie zapisałam ale inne, dawno poznikały a to jest i jest :cry: ,,zaczelam sie martwic , :!: Ten był pierwszy i nadal trwa /wiekszy lub mniejszy ///inne pekły ,wyleczyły sie :wink:
Dlatego zaczełam podejrzewac ta przetoke ,,dziekuje za rade ,,
Pozdrawiam basia :wink:
usmiech dla wszystkich !!!

Misia

Re: Ropień

Post autor: Misia » 15 paź 2008, 17:00

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Basia 444
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 25 maja 2008, 16:06
Choroba: nie ustalono
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lublin

Re: Ropień

Post autor: Basia 444 » 15 paź 2008, 18:16

Troche to wszystko u mnie zagmatwane :roll: ,,ja sama sie gubie juz w tym ,,nie wiem jak ci to w skrócie przedstawic ,,,Byłam teraz u dobrego gastrologa .///ale to moja wina ze nie powiedziałam ,za duzo tego bylo ,przeoczyłam zaskoczył mnie ta kolonoskopia wirtualna ...
,choroby jelit nie mam stwierdzonej ,miałam krwawienia z jelita grubego lub nie wiem skad ,,/teraz na szczescie narazie od lipca nie krwawie ..//z powodu operacij i niedokonczonej kolonoskopi w której usunieto polip ,ale lekarz nie wziął wycinków ,,//to sa główne przyczyny które nie kwalfikuja mnie do kolonoskopi ,,,
Ten ropien jest okołoodbytniczy ,,,a inne byly w pachwnie i to mnie martwi w poblizu wezłów,,, :cry:
Dlaczego nie ide do lekarza ,,brak mi siły chyba ,,,a taki głupi mały ropien =myslałam ze zniknie ,,,,,,,,mam duzo uczulen,astme astme aspirynowa ,,nie moge brac sterydów nawet w masci i mam nietypowa sarkoidoze z która nie wiedza nawet co zrobic ,,,,Jak o tym mowie u lekarza to on patrzy na mnie jak na kosmos ,,,, :razz:
Wiem głupie tłumaczenie ,,,, :wink: ale niestety prawdziwe :smutny:
Naprawde sadzilam ze to zwykły czyraczek :idea:
basia
usmiech dla wszystkich !!!

Basia 444
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 25 maja 2008, 16:06
Choroba: nie ustalono
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lublin

Re: Ropień

Post autor: Basia 444 » 17 paź 2008, 21:57

Hej własnie przegladałam wiadomosci o tych ropniach i zalamka ,,,,,,chyba sie boje ,, :oops: ,,własnie znowu to swinstwo sie oprózniło z ropy i duzej ilosci Krwi ,,
Tak jest po kilku dniach jakby sie zbierał płyn i samo sie oczyszcza ,nie jest tego wiele i nie mało jak z czyraka ,,,to chyba nie przelewki ,
CHyba zbladłam jak czytałam o przetokach ,, :oops:
Z tego wszystkiego zrozumiałam ze bez chirurga sie nie załatwi tego ,, :?:
Napiszcie nie ma mozliwosci leczenia lekami ,dla mnie bedzie to koszmarem :cry:
Ja wiem ze to wyda sie dziecinne ,,ale nie ma mozliwosci domowego wyleczenia ?
Moze znacie jakiś sposób ,,
ból w tej chwili jest znikomy .
Moze głupio pisze ale chciałam sie wygadać ,,nie chce byc znowu u chirurga :mad:
:razz:
Prosze :mrgreen: :smutny: pozdrawiam basia
usmiech dla wszystkich !!!

Misia

Re: Ropień

Post autor: Misia » 17 paź 2008, 23:05

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Basia 444
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 25 maja 2008, 16:06
Choroba: nie ustalono
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lublin

Re: Ropień

Post autor: Basia 444 » 18 paź 2008, 17:35

Hej dzieki Misia masz racje ,,w glowie mi pozostały same najgorsze opcje !! :mad:
Strach ma wielkie oczy ,,a ja boie sie nawet szpitala ,, :wink:
Nie moge miec nic powaznego ,,poniewaz z bolu bym nie wytrzymała ,,jest cos co mnie niepokoj wiec porozmawiam o tym z dermatologiem w srode ,,,a jak mnie odesle pójde do gastrologa jeszcze raz ,,,ale mysle ze podstawowe leczenie antybiotykami ///powinno pomóc ...
:wink: Jakos mało odporna psychicznie sie robie i nastraszyłam sie czytajac o tych przetokach ,,,,,,,,,Prawde mówiac jeszcze niedawno nawet bym nie pomyslała ze czyrak wiaze sie z jelitami ,,,,,,,i wogóle ze mnie moze to dotyczyć !!
Mam nadzieje ze to strachy na lachy i wszystko sie wyjasni ,,,,,
Chociarz ja ostatnio to tylko same znaki zapytania dostaje od LOSU-odpowiedzi brak !! :lol:
pozdrawiam Basia ,,napisze co i jak załatwiłam ,, :wink:
usmiech dla wszystkich !!!

Melisa
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 24 lut 2009, 15:23
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolskie
Kontakt:

ratunku ropień przetoka?

Post autor: Melisa » 10 mar 2009, 10:34

Prosze o pomoc. Mam jeszcze nie do końca zdiagnozowaną chorobę jelit. Od wczoraj mam niewielką bolesną grudkę między wejściem do pochwy a odbytem. Co robić? Udać się do ginekologa czy gastroenterologa. Najgorsze, że mam na dodatek miesiączkę. Poczytałam troche o ropniach i przetokach. Jestem przerazona. Gdyby nie miesiaczka już dawno byłabym u lekarza. Może są jakieś maści bez recepty, które mogłabym przed wizytą u lekarza stosować?

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: Natalka » 10 mar 2009, 13:51

scaliłam Twój post z tym tematem, bo nie ma sensu rozpoczynać nowego tematu, kiedy jest ich już wiele o ropniu i przetoce.
Regulamin mówi, że:
Jeżeli istnieje już temat poruszający Twój problem, ale nie ma tam odpowiedzi, która Cię satysfakcjonuje - dopisz się opisując dokładnie Twój problem.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: kasinp » 10 mar 2009, 20:36

Melisa, mam to samo co ty , dokladnie w tym samym miejscu i wlasnie czekam na wynik rezonansu magdetycznego wtedy bede wiedziala czy to ropien czy przetoka , ale moja doktor powiedziala ze przetoka chyba raczej bo ginekolog mi powiedzial ze jak nie jest to zapalenie mieszka (tak zdiagnozowal wczesniej ) to mudsi sie towiazac z moja choroba glowna , od strony ginekologicznej jest ok! a gastrlolog nie kazala stosowac zadnych masci ze wzgledu na to aby nie rozwinela sie infekcja w drogach plciowych , myc tylko kazala w ziolach z apteki takie nasiadowki robic jak boli ,,, ale samemu lekow nie stosowac bo niektore mascie wysuszają sluzowke szczegolnie te na wybicie sie ropnia , jak np masc ihtiolowa i wtedy latwiej o jakies grzyby w pochwie jak masz sluzowke zzartą przez mascie . sory ze tak bez ladu i skladu ale chcialam szybko cos skrobnąc bo sie spiesze

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Ropień

Post autor: Raysha » 23 paź 2009, 19:44

Proś koniecznie o narkoze, mnie zawsze bolało przy dotyku wiec sobie nie wyobrażam ropnia okołoodbytniczego na żywca. Mnie osobiście nie bolało przy wypróżnianiu się, tyle, że ja mało wypróżniam się tamtedy.

Awatar użytkownika
Jacquelina
Początkujący ✽✽
Posty: 261
Rejestracja: 28 mar 2009, 22:48
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: Jacquelina » 23 paź 2009, 22:14

miałam operacje ropni< w obu pośladkach> i nie wyobrażam sobie by wykonali taki zabieg bez narkozy>< narkoza na pewno będzie ^,^
leki:Salofalk 2*2/controloc/ azathiopiryne 1*2/
_______________________

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: kasinp » 05 lis 2009, 14:21

martita sama nie wiem mam ten sam problem , ale coraz czesciej mysle sobie czy ty czasem cd nie masz??

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: kasinp » 05 lis 2009, 17:50

wiesz co sama nie wiem , tak mnie jakos wzielo , bo ja sama mam cd i jak piszesz o objawach tego niby ropnia to tak jakbym o sobie czytala.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: kasinp » 06 lis 2009, 22:03

martita a ja na wkladce mam rope , czasami z krwią i wiesz co dzis zauwazylam , nie smiejcie sie bo jestem przerazona , ale puscilam bąka pochwą. Czyli przetoka na bank , probowalam powstrzymac i powietrze poszlo tą stroną . Podejrzewalam przetokę gdyz ropa leciala mi przy nacisnieciu z odbytu i z pochwy wiec teraz mam jakby kanalik otwarty . :cry:

rybeńka
Początkujący ✽✽
Posty: 114
Rejestracja: 12 kwie 2008, 21:32
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Ropień

Post autor: rybeńka » 06 lis 2009, 22:40

Martita, ciężko stwierdzić, czy masz przetokę bez np. tomografii. Tomek na początku miał ropnia przy odbycie, który sam pękł. Chirurdzy w Łodzi po tomografii stwierdzili, że trzeba założyć dren, aby ropień oczyszczał się. I tak przez miesiąc chodził z dwoma w końcu drenami i workami do których wszystko spływało. Okazało się w międzyczasie, że jest przetoka. To było w lutym 2009. Przetoka jest czynna do tej pory. Przez nią do września spędził okropne chwile w szpitalu. Ciągle ropa, krew i tony gazy jałowej. Leczenie biologiczne nie pomogło na razie w ogóle.
Przepraszam, że piszę w takim tonie, ale czasami mam już dość. Oczywiście nie wszystkie przypadki są takie same.
Ostatnio zmieniony 06 lis 2009, 22:44 przez rybeńka, łącznie zmieniany 1 raz.
Tomek 25 lat, 56 kg, 173 cm.
Leki: Asamax, Imuran, Aspargin, Alfadiol, Ostolek
3 dawki Remicade
2 lata Humiry
3 dawki Remicade
rok przerwy
Remicade IV 2014 - III 2015

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”