Strona 3 z 4

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 11 sie 2017, 16:52
autor: Bizonik
Po szczelinoe zostaje blizna która ma tendencje do pękania niestety. Pociesze Was u mnie właśnie zrobiła się druga. Niestety na podorędziu nie miałem proctohemolanu i z plecaka wyciągnąłem alantan plus żeby tylko załagodzić podrażnienie i o dziwo przestało swędzieć i szczypać:)

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 11 sie 2017, 17:10
autor: Tubisia
No właśnie alantan, sudocrem tez dobre są, ale w przypadku, gdy nie ma się za dużego podrażnienia. Oraz okresowo zmieniać maści, żeby skóra się nie przyzwyczaiła.

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 18 sie 2017, 02:03
autor: BlackRose
Mi gastrolog zalecił na szczelinę oraz hemoroidy wewnetrzne nasiadówki z kory dębu (jeszcze nie wiem , jak się dokładnie za nie zabrać) oraz Posterisan H z hydrokortyzonem czopki i maść doodbytniczą.
A jak skończę to właśnie polecił Sudocrem albo maść Linomag zieloną , czyli tak jak tu pisaliście.
Oby pomogło....
Może stosował ktos takie nasiadówki? Bo mam zalecone kilka razy dziennie po 15 minut i po każdym wypróżnieniu , nie dam rady czasowo tego zorganizować, ale czy ma to sens , jeśli będę je robić na przykład tylko raz dziennie wieczorem? i jeszcze żeby najlepiej nie wycierać tylko zostawić do wyschnięcia - to trudne dosyć do realizacji.
I jak gorąca ta woda powinna byc najlepiej?

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 18 sie 2017, 08:36
autor: Bizonik
Nasiadówki majà sens jak najbardziej. Jedno co to mega barwią skórę i naczynie w którym je robisz. Pomocne są nasiadówki z szałwi, nadmanganianu potasu, rumianku czy zwykłych mydlin.

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 18 sie 2017, 12:19
autor: Tubisia
Mi zalecono 15 minut siedzenia w letniej wodzie samej, bez dodatków, wieczorem.
BlackRose pisze: i jeszcze żeby najlepiej nie wycierać tylko zostawić do wyschnięcia - to trudne dosyć do realizacji.
Podstawowym "narzędziem" w NZJ jest .. mokry papier toaletowy :mrgreen: Polecam Velvet z aloesem i rumiankiem, bo nie rwie się tak bardzo jak te tańsze. Plus oczywiście normalny papier.

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 18 sie 2017, 12:54
autor: Noelia
Bizonik pisze:Nasiadówki majà sens jak najbardziej. Jedno co to mega barwią skórę i naczynie w którym je robisz. Pomocne są nasiadówki z szaułwi, nadmanganianu potasu, rumianku czy zwykłych mydlin.
Serio takie pomocne są nasiadówki?
Mężowi też raz polecono korę dębu przy okazji tej szczeliny, ale jakoś się nie zdecydował, bo uznał, że pełno zabawy z tym, takie czasochłonne, a efekt pewnie będzie mizerny, więc nie warto się męczyć.
O rumianku czy szałwii to nawet nie pomyśleliśmy.
A ciekawe, czy ta kora dębu wannę zabarwi i czy ciężko będzie to domyć?
Bo nadmanganian to trochę hardcore, to jest intensywnie fioletowe przecież :lol:
Tubisia pisze:Polecam Velvet z aloesem i rumiankiem, bo nie rwie się tak bardzo jak te tańsze.
Potwierdzam ;)
Jeszcze chusteczki Facelle do higieny intymnej są niezłe.
Tubisia pisze:Mi zalecono 15 minut siedzenia w letniej wodzie samej, bez dodatków, wieczorem.
Ale to na szczelinę właśnie taka metoda :?:
W sumie to można by po prostu w wannie zatem tak siedzieć :neutral:

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 18 sie 2017, 13:22
autor: S_Gosia
Noelia pisze:Tubisia napisał(a):
Polecam Velvet z aloesem i rumiankiem, bo nie rwie się tak bardzo jak te tańsze.
Potwierdzam
Jeszcze chusteczki Facelle do higieny intymnej są niezłe.
no to ja dodam papier nawilżany z Biedronki ale ta wersja "dla dorosłych"
jest też dla dzieci - widać po bajkowym opakowaniu - ale K nie lubi go, mówi, że ten drugi lepszy...

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 18 sie 2017, 13:27
autor: Tubisia
Noelia pisze: Tubisia napisał(a):
Mi zalecono 15 minut siedzenia w letniej wodzie samej, bez dodatków, wieczorem.

Ale to na szczelinę właśnie taka metoda :?:
W sumie to można by po prostu w wannie zatem tak siedzieć :neutral:
Tak :) dodatkowo do tego mam maść robioną z balsamem peruwiańskim i znieczuleniem.

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 18 sie 2017, 15:19
autor: Bizonik
Kora dębu i wanna = nowa wanna tak samo z nadmanganianem potasu. Ja korzystałem z wielkiej miednicy kupionej na targu. A znajoma z dzieciecej wanienki.
Rumianek i szałwia łagodzą podrażnienia.

Moja maść robiona już przestaje działać:(.

Czytałem też że dobre efekty są przy używaniu oliwki z oliwek, smarowanie zaraz po umyciu po załatwieniu się. Nie testowałem.

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 18 sie 2017, 16:53
autor: Noelia
Tubisia pisze:dodatkowo do tego mam maść robioną z balsamem peruwiańskim i znieczuleniem.
Aaa pamiętam, wysłałaś mi kiedyś przepis, ma też w składzie tlenek cynku i ogólnie wydaje się taka gojąca, regenerująca właśnie.
Niedługo wizyta kontrolna u gastro, więc poprosi o receptę, żeby była jakaś odmiana i żeby skóra się nie przyzwyczaiła, jak radziłaś tutaj wcześniej :roll:
Bizonik pisze:Kora dębu i wanna = nowa wanna tak samo z nadmanganianem potasu.
To całe szczęście, że zapytałam zawczasu, wanna uratowana :lol:
Bizonik pisze:Czytałem też że dobre efekty są przy używaniu oliwki z oliwek, smarowanie zaraz po umyciu po załatwieniu się. Nie testowałem.
Ktoś w szpitalu wspomniał też o łagodzących zasypkach (pudrach) z tlenkiem cynku, ale w końcu nie przetestował tego, więc nie wiem, czy się sprawdza.

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 18 sie 2017, 19:32
autor: Bizonik
Sama maść cynkowa jest dobra tylko trudna do nakładania:).
Ja dziś dostałem czopki z metronidazolem

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 02 wrz 2017, 21:24
autor: Noelia
Tubisia pisze:dodatkowo do tego mam maść robioną z balsamem peruwiańskim i znieczuleniem.
Misia z Endoru pisze:Szczelinę zdiagnozował mi proktolog, dostałam wtedy maść urabianą Diltiazemi 2,0 Vaselini albi ad 100,0 (2x dziennie na skórę odbytu przez 8 tygodni) i z tego co pamiętam jakieś czopki, ale nazwy nie pamiętam.
A orientuje się ktoś może, czy takie maści robione (recepturowe, wykonywane w aptece, jak np. ta z balsamem peruwiańskim albo z diltiazemem) może wypisać każdy lekarz, gastrolog również :?:
Obejdzie się bez wizyty u proktologa :?:

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 02 wrz 2017, 22:21
autor: Tubisia
Mi tą maść moja internista wypisała. Chyba lekarz po prostu musi mieć umowę z NFZ podpisaną, by maść robiona była na zniżkę (ja taką receptę właśnie dostałam od internistki).

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 10 sty 2018, 03:19
autor: Przemo
Nie zwlekajcie z wizytą u dobrego specjalisty proktologa. Jeśli szczelina jest przewlekła to czopki, maści, leki mogą nie skutkować a problem bedzie powracał. Jestem po operacji szczeliny 100% wyleczony, zapomniałem już o niej (a był koszmar). Jeśli ktoś potrzebuje jakiś informacji chętnie podpowiem. Pozdrawiam Przemo

Re: Szczelina odbytu a swędzenia

: 11 sty 2018, 01:01
autor: Noelia
Przemo pisze:
10 sty 2018, 03:19
Jestem po operacji szczeliny 100% wyleczony, zapomniałem już o niej (a był koszmar). Jeśli ktoś potrzebuje jakiś informacji chętnie podpowiem.
Niestety taki zabieg może mieć nieciekawe skutki uboczne, dlatego wielu boi się ryzykować.
To napisz coś więcej, ciekawa jestem :roll:
Mężowi się na zmianę zabliźnia i odnawia.
Stosuje różne maści (w tym robione w aptece), czopki i nasiadówki, ale to tylko taka doraźna pomoc.