pełność...

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
ktos1215
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 17 lis 2007, 12:41
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: radom

pełność...

Post autor: ktos1215 » 30 sty 2008, 22:18

ostatnio ciagle mam takie uczucie,,pełności'' w brzuchu i jestem najedzona.Tez tak macie?co robic?

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: pełność...

Post autor: tom-as » 30 sty 2008, 22:21

teraz nie... ale kiedyś miałem takie objawy... mogłem zjeśc troche śniadania.... i do wieczora nie miałem apatytu... czulem sie najedzony.

co z tym robić? nie wiem. rozum mówi by mimo tego cos jeśc bo się z wagi leci straszliwie no i jedzonko potrzebne jest... natomiast brzusio mówi "nie" ... wiec generalnie trudna sprawa... oczy by jadly i w sumie tylko oczy

Misia

Re: pełność...

Post autor: Misia » 30 sty 2008, 22:28

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: pełność...

Post autor: misiek1 » 31 sty 2008, 07:49

ktos1215 pisze:ostatnio ciagle mam takie uczucie,,pełności'' w brzuchu i jestem najedzona.Tez tak macie?co robic?
Miałem takie uczucie w okresie kiedy objawy choroby byly nasilone, szczegolnie przed podjeciem prawidlowego leczenia.
Zjadlem troche i czulem sie wzdety i najedzony.
Eksperymentuj z dieta, prowadz dzienniczek zywieniowy, byc moze wykluczysz pewne pokarmy ktore nasilaja te obiawy szczegolnie w ostrzejszej fazie choroby.
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4323
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: pełność...

Post autor: -Ania- » 31 sty 2008, 13:35

Misia ma racje. Espumisan + jedzenie to na co sie ma ochote moze wiele tu zmienić. Najgorsze wg mnie jest myslenie, ze "musze cos zjeść", jak tą mysl odsune od siebie i np. przygotuje sobie kanapki to jakos tak troche zjem. To tak jak z nutridrinkiem.

Ja stosuje tez cos takiegpo jak mała nagroda za zjedzenie posiłku.
Kłopoty z uczuciem pełnosci, z brakiem apetytu mam tylko w zaostrzeniu i czesto jak jestem u kogos, np. w rodzinie. Wtedy mimo jako takiej remisji, jem bardzo mało - głownie z racji niedostosowania diety, braku apetytu i uczucia skrępowania. No ale to juz troche inna sprawa.

Wiec moze tak jak Kubus Puchatek - zycze Ci ochoty na małe co nieco :)

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

ktos1215
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 17 lis 2007, 12:41
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: radom

Re: pełność...

Post autor: ktos1215 » 31 sty 2008, 19:44

:roll: dzieki :wink:

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: pełność...

Post autor: genus » 01 lut 2008, 10:30

Też często nie mam apetytu, staram się jednak jeść regularnie (mało a często), kierując się bardziej rozumem niż żołądkiem , bo i tak mam niedowagę, więc muszę w siebie wciskać. Zauważyłam, że na apetyt dobrze robią mi potrawy o kwaskowatym lub słonym smaku, można też próbować różne przyprawy ziołowe, albo eksperymentować z konsystencją.
Jeść wolno, małymi porcjami, dobrze gryźć, robić przerwy w trakcie posiłku.
Jeśli mimo to waga leci w dół, dokładam np. kaszki dla dzieci, są kaloryczne, a lekkostrawne.

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: pełność...

Post autor: biedronka24 » 29 mar 2008, 22:24

Od jakiegoś czasu mam uczucie pełności w żołądku. Bez względu na to, czy coś zjem czy nie. Po prostu mam wrażenie, że cos siedzi w moim brzuchu. Biorę espumisan. troche pomaga. Ale czasami zjadam coś dopiero około godziny 12 w południe. Staram sie jeść potrawy, które lubie. Lekkostrawne i małe porcje. Ale nie zawsze jestem w stanie sie zmusić do jedzenia.
Salofalk 500 2 x 3 tabl., Contracid 40 mg, Telfexo 180, Cortare 250, Oxodil, Ventolin.

Awatar użytkownika
Jolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 139
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:26
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bieruń
Kontakt:

Re: pełność...

Post autor: Jolcia » 29 mar 2008, 22:30

biedronka24 świetnie Cię rozumię...też często tak miewam a w dodatku brzuch "puchnie" jakbym była conajmniej w trzecim miesiącu ciąży :)
także brałam na to leki - najczęściej te przepisane przez lekarza, lepiej pomagały niż te, które można kupić bez recepty. Może poprostu powiedz lekarzowi?!..... może coś przepisze skuteczniejszego.... ja mogę polecić spasmoline i zwykłą no-spę - ona też troszke pomoże :)
pozdrawiam
Każdy może być szczęśliwy, tylko od niego to zależy

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: pełność...

Post autor: biedronka24 » 29 mar 2008, 22:37

Za dwa tygodnie ide do lekarza to mu powiem. No-spę biore codziennie. I tribux. Nie za bardzo pomaga.
Salofalk 500 2 x 3 tabl., Contracid 40 mg, Telfexo 180, Cortare 250, Oxodil, Ventolin.

Awatar użytkownika
madziunkaa
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 30 sty 2008, 14:57
Choroba: CD u partnera
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Bolesławiec/UK
Kontakt:

Re: pełność...

Post autor: madziunkaa » 29 mar 2008, 23:00

Moj maz jest po operacji i tez mial uczucie pelnoci. Teraz je po mniej a czesciej narazie jest dobrze.
Nie rezygnuj z marzeń w obawie przed przegraną.....

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: pełność...

Post autor: MałaMi » 28 kwie 2009, 22:23

Ja czuję, jakbym ważyła 80 kg. Mimo, że czuję się głodna to nie mogę nic zjeść bo wtedy pojawia się to uczucie, że zaraz coś eksploduje. Są okresy, że nawet na waflach ryżowych i wodzie to mam. nawet po chlebie z masłem i wodzie na drugi dzień zdarza mi się mieć biegunkę - jakby nie wiadomo skąd się to wszystko brało.

generalnie to uczucie pełności i niepewności jest chyba 'normalne' przy nzj
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Kamila0210
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 08 maja 2009, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Re: pełność...

Post autor: Kamila0210 » 08 maja 2009, 11:53

A czy towarzyszy Wam przy tym ból w okolicach przepony?
Choroba została zdiagnozowana u mnie dopiero 10 kwietnia wiec jeszcze nie wiele wiem jakie mogą być jej...przeróżne objawy:( A dziś jestem mocno zaniepokojona bo aż mi brakuje tchu...
Jest dobrze:)

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: pełność...

Post autor: ewkunia » 08 maja 2009, 14:40

ja mam wieczny apetyt ;p co innego,że czasami brzuch mam ogromny, mimo,że zjem mało,ale potem to mija. co do przepony -miewam. Z tym,ze ja mam objawy refluxu(w liceum chorowalam na to coś i tak zostalo,ale w wersji łagodnej) ,więc to też inna para kaloszy-nie rozrożniam co jest od czego ;p
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: pełność...

Post autor: Renata2 » 08 maja 2009, 18:52

uczucie "pełności" pojawia się prawie po każdym jedzeniu, chyba że ostro trzymam dietę. A czym gorzej się czuję , tym częściej. :smutny: Niestety, od jedzenia mnie "odrzuca", więc jem często, niewiele i staram się dogadzać moim kubkom smakowym. To trochę pomaga. :wink:
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”