Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Emilo
Początkujący ✽✽
Posty: 184
Rejestracja: 05 mar 2007, 09:48
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Oświęcim
Kontakt:

Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: Emilo » 08 lip 2008, 21:46

Przeczytałem i myśle że warto aby niektorzy tez zobaczyli, jest mylona z CD nizej podaje

LINK


edit:poprawilam tytul :)
Ostatnio zmieniony 11 lip 2008, 19:56 przez Emilo, łącznie zmieniany 1 raz.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: Mamcia » 08 lip 2008, 21:54

Nowość to może nowy typ, ale przed rozpoznaniem CD należy wykluczyć yersiniozę - to standard.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Emilo
Początkujący ✽✽
Posty: 184
Rejestracja: 05 mar 2007, 09:48
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Oświęcim
Kontakt:

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: Emilo » 08 lip 2008, 22:38

Tak Mamcia zgadza sie, ale moze ktos zachorowac kto nie ma CD i moze nie wiedziec o istnieniu takiego czegos a jest to napisane bardzo dobrze. Mnie zainteresowalo, wiec moze jeszcze kogos tez zainteresuje.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: Natalka » 08 lip 2008, 22:44

Emilo pisze:wiec moze jeszcze kogos tez zainteresuje.
mnie też więc przeczytałam :]
Mamcia pisze:przed rozpoznaniem CD należy wykluczyć yersiniozę - to standard.
szkoda że nie w Lublinie :wink: mi nawet nie robili żadnych badań kupki.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Denirowska

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: Denirowska » 09 lip 2008, 08:51

Bardzo ciekawy i mądry artykuł, jak wiele jest podobnych chorób i tu wiadać jak mało wiedzą lekarze.

Awatar użytkownika
Kropelka
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2008, 18:20
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: Kropelka » 09 lip 2008, 17:47

ciekawy artykul nawet ze mna przeczytal go moj brat :wink: czsami niewiedza lekarzy (niektorych) przeraza
"Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem."

Awatar użytkownika
OLINA
Początkujący ✽✽
Posty: 56
Rejestracja: 03 kwie 2007, 19:09
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: OLINA » 09 lip 2008, 19:55

Mnie nie przeraża niewiedza lekarzy- mają do niej prawo. Ale w takim razie powinni choć trochę nadążać za chorobami XXI wieku ( mówię o tych z artykułu)
Do CU- To już koniec bejbe, skończyło się love story, jestem już zmęczona, wracam dziś do zdrowia...

Deniro_RS

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: Deniro_RS » 09 lip 2008, 20:24

I ja sie zgadzam z Twoją wypowiedzią Olina bo mają jak najbardziej do tego prawo, ale tez jest wielu takich co się zgrywają uzywając nawet slów, ze są pierwsi po bogu i uznają się za wszech wiedzącego lekarza. Jednak sztuką jest powiedzieć nie wiem i proponuję udać sie do tego lekarza bo jest lepszy :tak: za to cenię i powazam wszystkich tych ktorzy tak do tego podchodzą bo nikt nie jest doskonały i nie na wszystkim zjadl przyslowiowe zęby :mur: kazdy jest tylko czlowiekiem a moze tylko nim, więc poznawać, zgłębiać, uczyć się trzeba i tak całe życie a umrzemy jako niedouczeni :smutny: trzeba poznawać coraz to więcej zagrozeń z roznych stron swiata przychodzących, chodz i tak nigdy wszystkiego nieda się przewidzieć i poznać ale to trzeba chcieć mieć do tego serce powołanie i przedewszystkim chęć, a z tym to róznie bywa :smutny: to takie moje podsumowanie lekarzy i lekarzy, chodz w kazdej dziedzinie jest podobnie :maruda: bez urazy :wink:

zajacowna
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 21 cze 2008, 08:02
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: krosno
Kontakt:

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: zajacowna » 10 lip 2008, 16:23

no to bardzo na czasie post...
dzis u leona wykryli Yersilie..
Leon ma 3 latka
lipiec 2008 biegunka na 30 kup dziennie.
Wykryto jersinioze.
Duze zmieny w jelitach.podejzenie crohna
bierzemy pentase 3/4tabletki dziennie.doraznie salafalk czopki.
pazdziernik 2009 kontrolna kolno i gastro.
Zadnych zmian w "jelitach"!!!!!! jedynie pare grudek chlonnych swiadczacych o alergi.
Odstawiono wszystkie leki.
Waga 13 kg.wzrost 92.3 centyl.

mar
Początkujący ✽✽
Posty: 96
Rejestracja: 11 gru 2007, 15:48
Choroba: CU u rodzica
województwo: pomorskie
Lokalizacja: pomorskie

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: mar » 10 lip 2008, 20:08

Nie wszedzie wiedza jak zdiagnozowac, nie wszedzie wiedza jak zrobic badania. Rozpoznac jersinioze mozna z badania krwi i kalu...jednak co z tego, jak takie badanie zrobi tylko sanepid.. a tam nie mozna przyjsc prywatnie i zazyczyc sobie badania chocby za kase.

Ewa Koźmińska
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 30 sie 2008, 11:50
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: ---

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: Ewa Koźmińska » 05 wrz 2008, 18:21

Mnie też zainteresował ten artykuł, więc przeczytałam :!: Ja choruję na CD, ale dopiero po przeczytaniu wiem o istnieni bakterii wywołującej yersiniozę. Robili Mi wiele badań, ale nawet nie wiem czy to coś Mi wykluczyli :?: Jestem na forum nowa i dobrze, że się tu znalazłam, bo czegoś nowego mogłam się dowiedzieć :wink:

Awatar użytkownika
Bona
Początkujący ✽✽
Posty: 144
Rejestracja: 02 sie 2008, 13:11
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Londyn

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: Bona » 06 wrz 2008, 21:25

Faktycznie ciekawy artykul. Ja jak wyladowalam w szpitalu za pierwszym razem to tez mialam podejrzenia o wyrostku a to bylo nascie lat temu w pewien wilijny poranek.... masakra!! a potem byla cisza moje flaki sie uspokoily i ponad 2 lata temu zaczela sie moja diagona Crohna na przemian z IBS... Obecnie jest mowa o CD... zobaczymy na jak dlugo ;-)
co do lekarzy, coz sa ludzie i ludzie. Sa tacy co poglebiaja wiedze i przyznaja sie do tego otwarcie a sa tacy co to raz na studiach sie wyuczyli regolek i na tej podstawie lecza, szkoda ze ta wiedze nie byla aktualizowana przez ostatnich lat 20... no ale tacy tez sa lekarze i nie nam jest oceniach ich prace... nam pozostaje miec nadzieje ze trafiamy do tej poglebiajaca wiedze czesci koniowalow...
tym optymistycznym akcentem juz mysle o nastepnej wizycie u gastro w grudniu :-)
Cheers :-)

pola
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 07 cze 2008, 20:40
Choroba: CD w rodzinie
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: pola » 06 wrz 2008, 21:46

Ja własnie 25 lat temu rownież w wigilię przeszłam operację wyrostka, a potem 2 lata spedzone w szpitalach, kilka operacji, leczenie crohna i doszło do sepsy z powodu yersiniozy ; wtedy postawiono diagnoze i mam spokój do dzisiaj ( zostały tylko blizny po zabiegach )
Pentasa 2/2/2

Awatar użytkownika
handi
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 14 kwie 2008, 14:18
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: handi » 08 wrz 2008, 20:27

Hmm, mojego crohna pani profesor orzekła jedynie po wyniku kolonoskopii, wycinki były zbyt małe. Od kwietnia na sterydach a tu tak naprawdę okazuję się ze nie mam 100% pewnosci. Co w takim razie na 100% wskazuje na crohna, jest szczególnym, osobliwym wskaźnikiem?

netinas
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 30 lis 2008, 13:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: internet

Re: Nowa choroba z Ameryki- yersinioza

Post autor: netinas » 05 kwie 2009, 14:50

gdzie można na "własną rękę" zająć się diagnozowaniem yersinozy? Diagnozowana byłam pod kątem CD w klinice na Ligocie. Nikt nawet nie wspomnał o tej bakterii, zrobiono mi tylko usg brzucha, gastroskopię, enteroklizę w rezonoznsie (w jelicie krętym wyszło wzmocnienie kontrastu) - chorobę CD uznano na prawdopodobną (tak napisano w wypisie). Czekam teraz na pogorszenie stanu, bo jak usłyszałam, wtedy będzie można zdiagnozować na 100% moją chorobę. Na chwilę obecną nie przepisano mi żadnych leków. :neutral: Nie chcę czekać - chcę działać.

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”