nadmierne gazy

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
hjbw
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 23 paź 2008, 14:27
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń

nadmierne gazy

Post autor: hjbw » 23 paź 2008, 14:45

Witam. Własnie przezyłem kolejny ciezki weekend.
Moj problem polega na bardzo czestych wzdeciach. Zaczał sie w sumie nie wiem kiedy, ale widze, ze narasta z kazdym rokiem. Mam 34 lata i w sumie od 5 lat zaczyna mi to przeszkadzac w zyciu codziennym. Wczesniej były to porblemy sporadyczne, np. podczas lotu samolotem 11 godzin, czy podrózy autokarem 15 godzin. Teraz wystarczy, ze zjem posilek i w ciagu 10-15 minut czuje, ze mam wzdecie. Dosyc czesto odbija mie sie i nawet wole jak z tej strony te gazy wychodza, bo jest to do ukrycia w miejcu publicznym, ale z drugiej strony dzieje sie to samo, ale z duzo wieksza siła. Taka sytuacja nie pozwala mi normaklnie zyc, podrózowac. Ciagle dyskomfort i mysl, kiedy poczuje wzdecie. Dodatkowym problemem jest, ze mam wazne stanowisko w dzuej firmie i czeste podróze to dla mnie dramat. nie ma problemu, gdy jestem sam w samochodzie, ale jak jest ktos to musze co jakis czas zatrzymywac sie na stacji albo parkingu, aby wydalic gazy. Własnie wrociłem z Paryza i ta podróz skłoniła mnie do napisania tego postu.
Kilka słów o mnie i moich nawykach. Prace mam stersujaca, w wieku 25 lat byłem juz w zarzadzie amrykaskiej spółki. Dbam o siebie. jestm wysportowany, szczupły (182cm/85kg), diete mam zbalansowana. Posiłki spozywam głownie w domu (oprócz wyjazdów), kuchnia lekka, zdrowa, produkty wysokiej jakosci. Nie ma znaczenia kiedy, co i gdzie zjem. Efekt zawsze ten sam: gazy, gazy i gazy. Szesc m iesciecy temu odwiedziłem w prywtnej klinice gastrologa. Dostałem jakies szalenie drogie tabletki, które miały mi wymienic flore baktryjna w jelitach. Nie pomogło. nastepnia badanie USG (głownie chodził o trzustke). Wszytsko ok na wydruku. Lekarz stwierdził, ze taki juz mam organizm i mam sie z tym pogodzic. Ja sie z tym nie pogodze. Albo ktos mi pomoze, albo..... Nie da sie zyc z moja przypadłoscia. Zaczałem czystac rozne strony www i tak trafiłm tutaj. Odniosłem wrazenie, ze jest tutaj sporo osób, kóre maja praktyke i ukierunkuja mnie, co dalje robic. na co jestm chory ? HP, IBS ? a moze na głowe ? Niedawno skonczyłem serie spotkan z psychoanalitykiem. Tez nie pomogło. Czy colonix to sciema czy to działa ? Pomocy!!!!!

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: nadmierne gazy

Post autor: Natalka » 23 paź 2008, 17:36

hjbw pisze:na co jestm chory ? HP, IBS ? a moze na głowe ?
Witaj na forum!
nikt Ci przez internet diagnozy nie postawi, więc nie licz na to :wink:
może poradź się innego gastrologa.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: nadmierne gazy

Post autor: Renata2 » 23 paź 2008, 17:44

Wiem , że jest to uciążliwe, miałam podobną sytuację , jeszcze przed zaostrzeniem. Nie ma co gdybać o chorobach , które wymieniasz. Trzeba się po prostu gruntownie przebadać, wtedy może coś wyjdzie. Podstawowe badania to gastro i kolonoskopia- najlepiej z pobraniem wycinków , jeśli będzie coś nie tak. Krew, CRP, próby wątrobowe. Inni pewno jeszcze inne badania dołożą. Czy wzdęcia to jedyne objawy :?: Idąc do lekarza dobrze wiedzieć czy w stolcu pojawia się krew, śluz, czy stolce są z pianką.
Druga sprawa to dieta. Musisz zwrócić uwagę , czy są pokarmy , po których czujesz się szczególnie źle. Może załóż dzienniczek i zapisuj- przez tydzień odstawić potrawy z jarzynami, zwłaszcza z surowymi, i wzdymającymi. Lub bez przypraw: pieprz, ostra papryka, chili, albo np. nabiał. Potem (jeśli zauważysz, że coś bardziej szkodzi) można wykluczać pojedyncze surowce. ale to tak na "teraz". Podstawa to badania , diagnoza i dobry lekarz. Poczytaj na forum, o lekarzach w Twojej okolicy, oraz o dietach.
Takie wzdęcia to częsta przypadłość przy tych chorobach. Ja po zjedzeniu posiłku po 5-10 minutach wyglądałam jak w 6 miesiącu ciąży. Dopiero odpowiednie leki - nie zapobiegające wzdęciom, tylko leczące zdiagnozowaną chorobę pomogły. Życzę Ci zdrowia i szybkiej diagnozy.
:papa:
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

hjbw
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 23 paź 2008, 14:27
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń

Re: nadmierne gazy

Post autor: hjbw » 24 paź 2008, 08:58

Natalka pisze:nikt Ci przez internet diagnozy nie postawi, więc nie licz na to
może poradź się innego gastrologa.
Tak, jak napisałem, byłem u gstrologa, ale on nie widzi żadnych powodów, aby mnie kierować na dalsze badania. Nawet nalgałem, w koncu to ja bym płacił za nie. Wg niego taki jestem i juz. Ale ja sie z tym nie chce zgodzic, bo kiedys tak nie było ze mna.
Renata2 pisze:Czy wzdęcia to jedyne objawy Idąc do lekarza dobrze wiedzieć czy w stolcu pojawia się krew, śluz, czy stolce są z pianką.
Wszytsko inne jest ok. Jedynie pojawia sie od czasu do czasu zgaga. Trwa 1-2 dni i mija bez zadnych lekarstw.
Renata2 pisze:Druga sprawa to dieta
Juz to testowałem. Nie ma zadnej reguły, ale na wszelki wypadek odstwiłem wszytskie bardzo ostre dania (w sumie to nigdy nie byłem ich smakoszem). jesli chodzi o napoje to pije tylko wode (bez gazu), troche piwa, wino i swieze soki (niepastryzowane). Zadnycn gazowanych i sztucznych swinstw.

Moje pytanie jest czy te gazy wytwarzaja sie w moim organizmie, czy ja po prostu w jakis dziwny sposób łykam powietrze ?
Czy moze to byc wpływ stresu ? czasami mam wrazenie, ze jak czeka mnie cos bardziej stresujacego (lub waznego) to jakby problem sie powieksza ?

W sumie wybiore sie na gastroskopie: smutny: (wezme z narkoza, bo inacze chyba bym nie przezył).

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: nadmierne gazy

Post autor: Mamcia » 24 paź 2008, 10:05

Możesz połykać powietrze, a możesz je produkować. Lekarza po prostu zmień. Powodów może być wiele refluks, dysbakterioza (nadmierna fermanetacja w jelitach), brak odpowiedniej ilości enzymów trawiennych (np nietolerancja laktozy), celiaklia, zab wydzielania żółci (a jak badanie ogólne kału??) i wiele innych.
Potrzebne są badania, bo takie objawy mogą skutecznie utrudnić życie.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: nadmierne gazy

Post autor: Renata2 » 24 paź 2008, 11:21

Tak jak mówiłam- badania i dobry lekarz, :arrow: to podstawa. Opowiadanie komuś ,że już taki jest to bzdura. po postawieniu diagnozy i ustawieniu leków dolegliwości powinny minąć. :roll: Może to być zapowietrzanie - ja łykam powietrze np z cukierkami ( przełyka się dużo śliny) żołądek mam jak balon , kurcz dwunastnicy mija dopiero wtedy, gdy się położę. Wtedy powietrze przechodzi dalej- czyli powstają gazy. :oops:
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: nadmierne gazy

Post autor: Natalka » 24 paź 2008, 19:50

hjbw pisze:Tak, jak napisałem, byłem u gstrologa,
o.k. ale idź do innego.
hjbw pisze:gastroskopie: smutny: (wezme z narkoza, bo inacze chyba bym nie przezył).
dasz radę i bez, to nie boli tylko jest nieprzyjemne.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Careme
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 09 wrz 2006, 23:32
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: nadmierne gazy

Post autor: Careme » 24 paź 2008, 22:18

U mnie gazy występują również, ale głównie na skutek diety. Piszesz że pijesz piwo a to jest napój jak by nie było gazowany (obojętnie czy Co2 czy azotem jak Guiness). Wino też nie dobrze służy jelitom. Z tego co piszesz, to niekoniecznie dieta może mieć na Twoje problemy bezpośredni wpływ, ale objawy może nasilać.

krenos

Re: nadmierne gazy

Post autor: krenos » 25 paź 2008, 23:35

sylwusia4114 pisze:ja mam problem rozpierających gazów :( boli jakby jelito miało mi pęknąć, muszę siadać często.. mam ostatnio takie bóle..
Też kiedyś się z tym borykałem. Było mi dosyć niezręcznie w towarzystwie, ale teraz mam raczej spokój.

Misia

Re: nadmierne gazy

Post autor: Misia » 31 paź 2008, 20:39

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

krenos

Re: nadmierne gazy

Post autor: krenos » 01 lis 2008, 23:29

pawelhks pisze:Gazy to jedno, ale u mnie oprocz gazow czasami wychodzi cos wiekszego. Musze na to bardzo uwaac.
Co to jest to "coś" :D

plamka123
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 02 lis 2008, 16:59
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: wanaty

Re: nadmierne gazy

Post autor: plamka123 » 02 lis 2008, 17:52

a ja mam problem z wiatrami i od 3 lat sie z tym męczę utrudnia mi to zycie własciwie ludzie sie wstydza mnie wypróbowałam wszystkie diety leki nie pomaga
w przypadku wiekszego nerwa albo stresu mam je 24/24 co powoduje ze ludzie zmieniaja miejsce siedzenia czy ktos miał takie obiawy czy komus udało sie to wyleczyc
moje nadwrażliwe jelita jzu powoli mnie wykanczaja czy to naprawde nie wyleczalna choroba? wszedzie tak pisza a mi moja nowa gastrolog powiedziala ze to wyleczalne ze zdarzają se takie przypadki a pani psycholog powiedziala ze równiez to nie jest choroba do konca zycia jesli jest na tle nerwowym całkowicie jest wyleczalna tylko ze ja nie wiem jakie sa przyczyny :( czy one tylko chciałay mnie pocieszyc czy rzeczywiscie jest to nie wyleczalne

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: nadmierne gazy

Post autor: obyty.z.cu » 01 lut 2009, 22:58

plamka123 pisze:moja nowa gastrolog powiedziala ze to wyleczalne ze zdarzają se takie przypadki a pani psycholog powiedziala ze równiez to nie jest choroba do konca zycia jesli jest na tle nerwowym całkowicie jest wyleczalna tylko ze ja nie wiem jakie sa przyczyny
spotkalem pewna pania kiedys w szpitalu, miala wlasnie ten problem, i wlasnie to psychiatra w polaczeniu z gastrologiem pozwolili jej sie od tego uwolnic, w tym sensie, ze potrafila sobie pewne sprawy uregulowac.Wiem,ze to chodzilo tak i o stresowe sytuacje i leki, i "omijanie" pewnych sytuacji.Kiedy z nia rozmawialem, chyba z 2 lata temu (pani okolo 40 lat) zostal jeden problem - niechodzila do kosciola, tam przy wstawaniu niemoga sie powstrzymac, niewiadomo czemu, inne sytuacje opanowala.Psychiatra jej mowil, ze jej wyjscie do kosciola bylo jakis "uwarunkowaniem", ale to tylko w sensie stresu.terapia miala to zalatwic.
kota pisze:co mi się dzieje? niekomfortowe to jest
kazdy ma indywidualnie, ja w takiej sytuacji wiem ,ze przedobrzylem z "lakomstwem", a do tego czesto to sprawa zmiana dawki lekow, albo zapomnienia ich brania o odpowiedniej porze,czasem , jesli nie dotrzymuje "terminowego" jedzenia tez tak mam.
Ale najczestsza przyczyna :oops: to kiedy pozwole sobie np. na piwo. wogole gazowane.Jednak to jest tak, potrafie rozroznic, czy to jakies "zaburzenia" czy to choroba sie zaostrza, wtedy leki musza byc przemyslane.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: nadmierne gazy

Post autor: exa » 01 lut 2009, 23:02

kota pisze:silne bóle jelit, neisamowita ilosc, wielkosc i smrodnosc gazów, do tego rozwolnienia
jedno pytanie ciśnie mi się na usta: coś ty żarła? :wink:

oczywiście żart, ale może na coś ostatnio sobie pozwoliłaś?
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: nadmierne gazy

Post autor: obyty.z.cu » 01 lut 2009, 23:04

kota pisze:na wieczór łapią mnie silne bóle jelit, neisamowita ilosc, wielkosc i smrodnosc gazów, do tego rozwolnienia...
kota pisze:nie pije piwa, jem tak jak zwykle, czli bez przejedzenia sie czyms
no to jest to problem do zalatwienia, jesli to trwa kilka dni to powinno juz przejsc.
Choc, te slowa " na wieczor" to jakies takie nietypowe, z czegos ta pora musi wynikac ?
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”