pytanie o leczenie przetoki

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: Doris » 12 sie 2010, 21:52

witam tez pomyslalam o tym stanie zapalnym w jelitach i zorbilam sobie badania. wyniki na ob i crp byly idealne. do kibelka chodze ylko raz dziennie i tez jest wszystko ok :) wiec juz sama nie wiem................
Crohn

Misia

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: Misia » 12 sie 2010, 22:17

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: Agula84 » 08 gru 2010, 15:57

Dziewczynki, ozywiam troche temat- jak Wasze problemy z przetokami? mam nadzieje ze to co bylo to sie zagoilo :)
ma kilka pytan- kiedys mi Natalka pomogla odnalesc kilka postow,ale nie znalazlam tam mimo wszystko takich "specyficznych" jak dla mnie odpowiedzi na pytania
- czy jak sie robi przetoka to zawsze crp/ ob jest podwyzszone- czy tak jak ogolnie z choroba- u jednego tak u drugiego nie? (tu jest tylko jedna odpowiedz, ale chcialabym wiedziec czy to regula)
- czy przetoka robi sie tylko wtedy jak jest stan zapalny w jelicie - i czy on musi byc spory, w obrazie makroskopowym czy nie ma to znaczenia?
- czy jak sie przetoka przebije to od razu w tym momencie lekarz szpital- czy zawsze lekarz szpital, czy to moze poczekac pare dni.
- i wreszcie jaki lekarz jest lekarzem od przetok ewentualnych w okolicach wejscia do pochwy? chirurg sie chyba dziwi jak sie mu ta czesc ciala tak konkretnie pokazuje, a z drugiej strony jesli to przetoka, to czy ginekoliog wie jak sobie z tym poradzic?
-jak dlugo robi sie przetoka- miesiacami czy wystarczy kilka dni.

Bron Boze nie mowie ze mam przetoke, ani ze mi sie robi, ale zrobilo mi sie cos dziwne kolo blizny z naciecia krocza w ramach porodu 10 miesiecy temu, i nie wiem czego sie moge spodziewac. (porod 10 mies temu- gulka to świeża sprawa )Dodam, ze to taka mala gulka jest, wyglada troche jak pryszcz tylko nie jest bialy( no wiem, to obrzydliwe, wybaczcie) i troche boli jak sie dotyka. nie jest czerwone, ani gorace, ja nie mam goraczki ani nic specjalnego oporcz tego mi sie nie dzieje. teoretycznie mam diagnoze ibs, ale tak do konca to w nia nie wierze chociaz sie staram bardzo... pytam tez troche dlatego, ze jakis czas bolal mnie lewy posladek, troche noga i ja oczywiscie wyobrazam sobie najgorsze...
pozdrawiam serdecznie

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: Coralie » 08 gru 2010, 23:40

Agula, na Twoje pytania może odpowie ktoś bardziej obeznany, nie wiem dokładnie w którym miejscu jest ta zmiana ale naprawdę radzę Ci pokazać do dobremu chirurgowi. Jak chirurg się dziwi na widok pochwy, to lepiej znajdź innego. Ginekolog na przetokę nic nie poradzi.

Nie wiem jak to wygląda, może to pryszcz zwykły, może jakiś żylak? Jeśli podejrzewasz przetokę, albo jakąś inną zmianę, to idź do chirurga, nie czekaj aż się pogorszy.
New beginning :)

stanley
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 18 lis 2010, 08:46
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakow

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: stanley » 22 sty 2011, 10:10

witam.sorry że tak się wcinam z pytaniem,ale czy ktoś z Was słyszał o płukaniu przetok okołoodbytniczych kwasem mlekowym??Mam crohna od dwóch lat i trzy przetoki okołoodbytnicze,które są połaczone gdzieś w środku ze sobą,chirurdzy boją się tego ruszać lub wycinać bo mogą przeciąć mięsień i wtedy klops!!!Przepraszam jeśli to pytanie nie jest w odpowiednim miejscu,jestem nowy i nie znam się dobrze na forum.Zdrówka dla Was wszystkich.

Awatar użytkownika
julianka
Początkujący ✽✽
Posty: 120
Rejestracja: 26 wrz 2005, 11:01
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: julianka » 22 lut 2011, 13:39

Stanley- odpowiadając na Twoje pytanie, to nie, nie słyszałam, a płukane przetoki miałam różnymi specyfikami, a m-c temu miałam jeszcze wszytą gąbkę gentamycynową... koniec końców, moja przetoka nadal nie zagojona, po wycięciu od 7 miesięcy kanał zamknąć się nie chce...

aglo-meracja
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 27 gru 2010, 19:30
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: aglo-meracja » 24 lut 2011, 18:43

mam pytanie w styczniu miała ropnia cały miesiac przeleżałam w katowickiej ligocie ropień chyba sie rozgonil bo nie czuje nacisku na biodro juz ale mam przetoke która wydrązyła sie do ropnia czy z powodu tej przetoki moge miec wysokie crp-50 i podwyzszona ciągle temerature nie jest jakos szczegolnie wysoko ale codizennie powyzej 37 jednak jest :oops: sama nie wiem z czego to mzoe byc... kurde odkad wykryli crohna ciagle cos juz nie pamietam dni w którym nic mnie nie bolalo :mad: :mad:

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: Mamcia » 24 lut 2011, 19:32

Jak masz niezagojoną przetokę to proces zapalny trwa i możesz mieć i podwyższoną temperaturę i wysokie CRP. Czy to jest przetoka okołoodbytnicza, czy jelitowo skórna??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

aglo-meracja
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 27 gru 2010, 19:30
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: aglo-meracja » 24 lut 2011, 19:46

To jest przetoka wewnetrzna od katnicy do ropnia biegła jeszcze przez skore sie nie prebiła czy ten ropien mogl byc powiklani przetoki??

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: Mamcia » 24 lut 2011, 20:08

Tak ropień był powikłaniem przetoki. To niestety typowe powikłanie CD.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

mal(a)gocha
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 15 wrz 2004, 07:55
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: z Krakowa

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: mal(a)gocha » 28 lut 2011, 18:58

Agula84 pisze:Dodam, ze to taka mala gulka jest, wyglada troche jak pryszcz tylko nie jest bialy( no wiem, to obrzydliwe, wybaczcie) i troche boli jak sie dotyka. nie jest czerwone, ani gorace, ja nie mam goraczki ani nic specjalnego oporcz tego mi sie nie dzieje.
Agula84 pisze:jakis czas bolal mnie lewy posladek, troche noga
Kilka lat temu miałam podobne objawy (tylko po prawej stronie) i p. ginekolog orzekła, że to może być "przyblokowany" gruczoł Bartoliniego. Smarowałam trochę maścią ichtiolową, i po jakimś czasie przeszło, nie był potrzebny w moim przypadku żaden zabieg, który ponoć czasem trzeba wykonać.
(Trochę późno z odpowiedzią, ale może się komuś jeszcze przyda :) )

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: Agula84 » 28 lut 2011, 19:24

mal(a)gocha, dzieki.
Ogolnie te dolegliwosci w koncu mi przeszly. Co prawa wczoraj bolaly mnie oba posladki ze siedziec nie moglam, ale to na skutek cwiczen zleconych przez proktologa zrobily mi sie, UWAGA, zakwasy na tylku :)
dzis ogolnie jakos juz lepiej jest.
pozdrawiam
Agula 84 :)

easy
Początkujący ✽✽
Posty: 128
Rejestracja: 20 paź 2009, 00:12
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Luboń

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: easy » 16 maja 2011, 08:32

nasiadówki? a gdzie mogę dostać te zioła?

Awatar użytkownika
julianka
Początkujący ✽✽
Posty: 120
Rejestracja: 26 wrz 2005, 11:01
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: julianka » 01 lis 2011, 12:56

Witajcie :)
Wraz z moją przetoką wracam tu niczym bumerang ;) dziś mija 11 dzień od kolejnej operacji- tym razem mam mega-krater :( przetoka szła między pochwą a odbytem, prawdopodobnie zrobił mi się zbiornik w ranie, bo 5 dni temu miałam go na żywca rozwalanego w poradni... Wczoraj znowu byłam na zmianie opatrunku, lekarz orzekł, że jest lepiej niż ostatnio, ale szału nie ma :( Powiedział mi, że dla mnie opcję jest czasowa kolostomia dwulufowa, by odciążyć newralgiczne rejony w czasie leczenia przetoki :cry:
poza tym jest jakaś pani profesor w Warszawie, która się zajmuje właśnie przetokami, ale choć 2 razy powtarzał jej nazwisko (chyba z bólu mam amnezję :P ) zapomniałam jak się nazywa, ale od niej bardzo trudno się dostać :( Remicade'u na pewno nie dostanę, bo nie mam zdiagnozowanego Crohna tylko colitis... Żyć nie umierać :(
Aktualnie nie mogę siedzieć , chodzić ani wstawać ... bardzo dobrze mi wychodzi tylko leżenie ;) (a i to nie w każdej pozycji).
Dajcie mi jakąś nadzieję, że będzie lepiej, bo pierdolca już dostaję!!!! 2 lata już walczę z przetokami i nie mam już sił :cry: aktualnie z 20 centymetrową japą to już w ogóle nie wiem co począć :(((

LUIS
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 03 lip 2011, 15:41
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: WARSZAWA

Re: pytanie o leczenie przetoki

Post autor: LUIS » 01 lis 2011, 19:49

Czołem
Rada moja jest taka że: jedynym miejscem właściwego leczenia skomplikowanych przetok w Polsce jest szpital na Solcu w Warszawie (czasami cały oddział to poprawki po partaczach specjalistach z innych szpitali w Polsce) a Pani o której słyszałaś to doktor Małgorzata Kołodziejczak FACHOWIEC ŚWIATOWEJ KLASY!!!!.
Przyjmuje prywatnie w lecznicy Falck na ulicy Sapieżyńskiej 10 w Warszawie tel 22 535 91 51 i gdzieś na Ursynowie mogę się dowiedzieć albo możesz zadzwonić na poddział proktologii szpitala na solcu w Warszawie i tam się spytać tu daje link z telefonem proktologia jest poodziałem oddziału chirurgicznego
http://szukaj.sluzbazdrowia.pl/Pododdzi ... 75487.html
Nic się nie martw to co opisalaś jest do wyleczenia dla pocieszenia ciebie :wink: nie jest to ciężki przypadek na oddziale są leczone przez Panią doktor dużo poważniejsze sam widziałem oczywiście . Ona ma złote serce zawsze możesz przyjechac poprosić aby cię przyjęła bez kolejki zazwyczaj to robi. Zasada u nich jest taka do kogo przyjdziesz pierwsza ten potem cie prowadzi w szpitalu i robi operacje !!!
Pamiętaj chcesz się wyleczyć tylko do niej.
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”