wewnętrzny zwieracz odbytu

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Aniawawa2525
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 04 maja 2009, 16:47
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

wewnętrzny zwieracz odbytu

Post autor: Aniawawa2525 » 04 maja 2009, 16:51

Witam Was serdecznie, od pewnego czasu (około minimum miesiąca) mam ogromny kłopot. Cały czas czuję, że chce mi się kupę (a nie ma jej przy "wyjściu") albo inaczej, czuję że zwieracz wewnętrzny odbytu jest strasznie zaciśnięty.
Cały czas czuję go, niechętnie wychodzę z domu, bo wydaje mi się, że zaraz bede musiała zrobić kupę i nie bede miała gdzie i się boję tego:( Dodam, że cierpię na nerwicę. Jest to bardzo uciążliwy problem. Czy ktos może mi pomóc?

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: wewnętrzny zwieracz odbytu

Post autor: ewkunia » 04 maja 2009, 18:51

hm, myśle,że dużo z nas ma takie obsesje,ale może warto się przelamać? ja mam podobne ' jazdy' i staram się zająć czymś innym-biorę mp3 albo książkę do poczytania. generalnie staram się myśleć o czymś innym i oddychać głęboko :)
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: wewnętrzny zwieracz odbytu

Post autor: Natalka » 04 maja 2009, 19:49

Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Misia

Re: wewnętrzny zwieracz odbytu

Post autor: Misia » 04 maja 2009, 21:57

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
paubom
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 22 sty 2009, 06:35
Choroba: nie ustalono
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: wewnętrzny zwieracz odbytu

Post autor: paubom » 05 maja 2009, 08:32

Ja miałam do niedawna podobnie. załatwiałam się z niemałym wysiałkiem... Gastrolog kazał mi przyjść do gabinetu ze zdjęciem rtg krgosłupa odcinka lędzwiowego, bo mam tam stwierdzoną dyskopatę . Okazało się, ze moje zwyrodnienie jest dokładnie w odcinku odpowiadającym za m. in. zwieracz odbytu. Doktor kazał wygrzewać lędzwia termoforem, lub lepiej poduszką elekryczną. Jakoś mi się to rozeszło. Może nie masz zmian w kręgosłupie, ale spróbuj sobie ponagrzewać ten odcinek. Być może napięcie jest takie, że cię blokuje. Na pewno nie zaszkodzi.
"a nadzieja budzi się i zasypia..."

Aniawawa2525
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 04 maja 2009, 16:47
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: wewnętrzny zwieracz odbytu

Post autor: Aniawawa2525 » 05 maja 2009, 08:39

Po pierwsze dziękuję za odpowiedzi:* Jesli chodzi o nerwicę to przez dwa lata leczyłam się u psychologa i psychiatry, rok temu zakończyłam leczenie ale... Od niedawna czuję, że nerwica powraca:/ Wizytę mam dopiero na początku czerwca.
Jesli chodzi o ten durny zwieracz to juź nie mogę. Mam wrażenie, że nie mam na to żadnego wpływu. Przeżywam koszmar na przykład jadąc autobusem. Mam tego strasznie dosyć i chce mi się ryczeć:/

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: wewnętrzny zwieracz odbytu

Post autor: Renata2 » 08 maja 2009, 18:59

Wydaje mi się , że w pewnych stadiach choroby podobne objawy pojawiają się często. . Też to miałam, przy zaostrzeniu, chociaż nie mam żadnej nerwicy. Sądzę ze te objawy "napędzają" jeszcze Twoje lęki. To potęguje złe samopoczucie. ekunia ma rację trzeba się czymś zająć i starać się nie myśleć o problemie.
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: wewnętrzny zwieracz odbytu

Post autor: ewkunia » 08 maja 2009, 19:14

ja mam ciągle dylemat czy mi się chce do wc czy to tylko 'uczucie':) stawiam na 2gie zazwyczaj,co moze się źle skończyć;p kiedys tak jechalam skmką i nagle stwierdzilam,ze to nie 'wydawanie' i czem prędzej wysiadlam:)
szczerze- staram się to akceptować :)
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”