brzydki nalot na języczku...

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Zakrętka
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 01 lip 2005, 07:16
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: śląsk
Kontakt:

brzydki nalot na języczku...

Post autor: Zakrętka » 06 paź 2005, 14:55

Hej Mam pytanko. Mam od pewnego czasu powiększony język i taki dziwny biały nalot. Nie wiem czy coś paskudnego mnie chwyciło. Czy to może znowu jakaś niespodzianka CU :evil: ?. Jeśli coś wiecie napiszcie.
Codziennie uczę się optymizmu...

Awatar użytkownika
Magic
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 22 kwie 2004, 14:52
Choroba: CU
Lokalizacja: Warszawka

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Magic » 06 paź 2005, 15:42

znamy , znamy. mambiały nalot przy zaostrzeniach jak łykam wiadra Sulfosalazin. Pomaga, mi cos takiego ja Aphtin ( AFtin) kilka dni smarowania i przechodzi.

Zakrętka
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 01 lip 2005, 07:16
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: śląsk
Kontakt:

:)

Post autor: Zakrętka » 07 paź 2005, 07:16

Dzięki za odpowiedz. Może ta maść mi pomoże :wink:
Codziennie uczę się optymizmu...

Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Doris » 15 paź 2005, 21:08

moze trilac i nystatyna

Zakrętka
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 01 lip 2005, 07:16
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: śląsk
Kontakt:

:)

Post autor: Zakrętka » 17 paź 2005, 15:10

Te leki są na receptę? Pozdrawiam :)
Codziennie uczę się optymizmu...

Gość

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Gość » 17 paź 2005, 15:28

W ubiegłym roku dośc często borykałam sie z tym problemem.Miałam taki brzydki nalit nie tylko na języku ale na dziąsłach, policzkach od wewnątrz a nawet w gardle na migdałkach.Nie pomagało plukanie ziołami , nie pomagała nawet nystatyna.To chyba jest jakas grzybiczna historia. Pomagał trilak i lek antygrzybiczny FLUCONAZOLE. Już po kilku tabl. był spokój.Niestety lek jest na receptę.Ale dla mnie był bardzo skuteczny. Po kilku takich nawrotach cofnęło się i od tamtej pory jest spokój./1 rok/

Gość

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Gość » 17 paź 2005, 15:32

Mam jakieś problemy z zalogowaniem .Pozdrawiam Gośka

Awatar użytkownika
AT34
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 24 lut 2006, 09:33
Choroba: CU
Lokalizacja: maków maz

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: AT34 » 07 mar 2006, 09:36

mnie też męczy nalot na języku jeszcze nie ztym nie walczyłem ;idę do specjalisty zobacze co powie :D
AT34

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: ranka » 07 mar 2006, 14:25

dobrze sie nawodnij :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: funia » 07 mar 2006, 22:56

boaly natol to grzybica. fluconazole ja tez bralam, przechodzilo
pekaly tez mniej palce- kolejna grzybicza przypadlosc

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: ranka » 07 mar 2006, 23:26

ja mam bialy nalot odkad pamietam...nie jest to grzybica tylko brak plynow :wink:
baardzo malo pije
Obrazek

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: funia » 07 mar 2006, 23:34

no to do wodopoju trzeba sie wybrac i po nalocie:)
ja mam tez alergie, lekarka mi zrobila badania krwi ktore wykryly grzybki, ale wtedy nei wiedzialam jescze o crohnie, wiec nei wiedzialam, ze moze tez jelitka troche dodaja swoje

teraz planujewziac na grzybice fluconazole, ale moja oekarka piszczy, ze to na watrobe nei za dobrze
wiec na razie czekam- na co?sama nie wiem- a paluchy pekaja :(

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: ranka » 08 mar 2006, 00:22

jesli masz grzybice na palcach moze sprobuj masci..
ja bralam flukonazol na grzybice...hmmmm...intymna ze tak powiem a watroba mi jakos nie wytsiadla :wink:
owszem zgadzam sie ze nalot na jezyku zwlaszcza polaczony z obrzekiem to moze byc grzybica....ale moj nie boli i jka sie opije to sobie znika :wink:
pozdrawiam
Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: ranka » 08 mar 2006, 14:33

leki przeciwgrzybicze 8O
mysle ze jest to od sterydow...gdyz takiesa objawy uboczne ich przyjmowania
Obrazek

Misia

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Misia » 11 mar 2006, 11:51

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”