brzydki nalot na języczku...

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Aska_74
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 10 paź 2006, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląsk
Kontakt:

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Aska_74 » 11 paź 2006, 09:02

Miałam biały nalot na całym języku - co w zasadzie pojawia się u mnie zawsze przy zaostrzeniu choroby i mija wraz z leczeniem. Natomiast nalot punktowy (przypominający bąbelki), był problemem, który dopadł mnie tylko raz i o ile pamiętam towarzyszył temu ból przy jedzeniu i piciu. Miałam wtedy silny ATAK choroby. Nie pomógł mi aftin, dopiero w szpitalu stwierdzono grzybicę przewodu pokarmowego i podano mi odpowiedni lek (niestety nie pamiętam nazwy). W każdym razie ustąpiło od ręki.

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Patryśka » 11 paź 2006, 13:39

Aska_74 pisze:grzybicę przewodu pokarmowego
tez mam problem z tym przed kazdym zaostrzeniem to taki sygnal..I tez mam lek cudowny ale nazwy nie pamietam jakby ktos chcial tak bardzo to postaram sie jej poszukac :wink:

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: ranka » 11 paź 2006, 17:47

białe punkciki...cos jak plesniawki....takie widzialam dzisiaj u dziecka..;)
Obrazek

Aska_74
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 10 paź 2006, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląsk
Kontakt:

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Aska_74 » 12 paź 2006, 08:01

Zgadza się jak pleśniawki i też bolesne, ale zdaje się że u mnie wzięło się to paskudztwo z wyjałowienia organizmu (dzięki Crohnikowi) .... :roll:

raf32
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 24 sty 2007, 11:47
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: znajomi

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: raf32 » 26 sty 2007, 11:26

Mysle ze Zabusia ma racje ze moze to byc candida albicans sam mialem ta przypadlosc mnie np pomoglo picie soku wycisnietego z grejfruta i cytryny.

raf32

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Aniijjaa » 27 sty 2007, 17:34

Jestem nową forumowiczką ale choruje od ponad 5 lat.Też miałam biały język z grubym nalotem ,którego w żaden sposób nie można było zerwać.Miałam też trudności z połykaniem ponieważ ten kożuch na języku przyklejał się do wszytkiego co miałam w buzi.Jak się okazało ,była to reakcja na metronidazol,którego oczywiście więcej nie moge brać.Wystarczyły 2 tabletki aby to się zrobiło
Wiem też ,że przy cyklosporynie jednym ze skutków ubocznych jest przerost dziąseł.
Aniijjaa

Olgusia
Początkujący ✽✽
Posty: 228
Rejestracja: 07 sty 2007, 20:10
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Olgusia » 29 sty 2007, 16:40

Miałam coś takiego jak brałam enterol i inne leki jak lekarka odstawiła mi enterol to prawie wsztstko znikło :wink:
Love of beauty is taste. The creation of beauty is art.

Jędrek
Początkujący ✽✽
Posty: 197
Rejestracja: 03 lip 2007, 19:56
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ITALIA

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Jędrek » 08 sty 2008, 13:59

ja też mam taki biały kożuszek ale nie wiem od czego. moze to byc od tego ze malo piję ale tez od sterydow bo biore je juz spooooro czasu. dopuszczam tez inna ewentualnosc. mam wysuniete górne zęby do przodu i ortodontka mi powiedziala ze ten nalot moze byc od tego ze przez moje zeby spie z otwartą buzią.

Awatar użytkownika
Jaskółka
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 22 lis 2006, 21:41
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Jaskółka » 08 sty 2008, 17:53

Mnie również biały nalot cały czas męczy, przy każdym myciu zębów skrobię go szczoteczką, ale on i tak zaraz wraca. Zauważyłam, ze przy różnego rodzaju chorobach np. podczas grypy, lub przy zaostrzeniu warstwa nalotu staje się grubsza i zaczyna pokrywać cały język. Ilość tego osadu i obszar jaki zajmuje na języku stał sie dla mnie kolejnym wyznacznikiem zaostrzenia przy CD.
salofalk 2x2
imuran 1x50 mg

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Alishia » 09 sty 2008, 10:33

Też mam z tym problem.No,ale nalot na języku to norma przy chorobach układu pokarmowego.Najgorzej jest gdy wypiję dużo herbaty,lub kawy..wtedy ten nalot się powiększa.I zawsze trzeba kupować szczoteczkę z "usługą"mycia języka.

Awatar użytkownika
szfenio
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 11 sie 2007, 18:21
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Zamość

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: szfenio » 09 sty 2008, 11:44

Tez mialem taki nalot. Lekarz przepisal mi tabletki KETOKONAZOL. Brałem je przez 10 dni i nalot zniknal :)

Awatar użytkownika
julianka
Początkujący ✽✽
Posty: 120
Rejestracja: 26 wrz 2005, 11:01
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: julianka » 09 sty 2008, 13:31

mi także się robi taki nalot :/ ale na szczęście tylko po metronidazolu i znika po odstawieniu tego leku :)

Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: doelli » 14 sty 2008, 23:51

Ten biały nalot pojawia się przy odwodnieniu, często po wysokiej temperaturze, może mieć podłoże grzybicze, a także pod wpływem tego, co zjemy, czasmi nawet, jak wypijemy szybko zbyt gorącą herbatę lub kawę i zależnie od tego, co jest przyczyną można sie go pozbyć , jeżeli to grzybica ( pojawia się przy łykaniu antybiotyków, osłabieniu organizmu lub przy osłabieniu układu odpornościowego ), wiadomo odpowiedni preparat np.: pędzlowanie nystatyną przez kilka dni, w w reszcie przypadków dobrze jest poprawić sobie konfort likwidując mechanicznie szczoteczką do zębów - zetrzeć go z języka, a jak pojawia się przy gorączce to jeszcze trzeba uzupełnić ilość płynów w organizmie, bo to oznaka odwodnienia.
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

Jędrek
Początkujący ✽✽
Posty: 197
Rejestracja: 03 lip 2007, 19:56
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ITALIA

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: Jędrek » 15 sty 2008, 18:54

doelli pisze:czasmi nawet, jak wypijemy szybko zbyt gorącą herbatę
możesz to przybliżyć? bo ja często pije szybko gorącą herbate. Jak to sie moze stać że od tego jest nalot?

Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: brzydki nalot na języczku...

Post autor: doelli » 15 sty 2008, 19:19

Jędrek pisze:możesz to przybliżyć? bo ja często pije szybko gorącą herbate. Jak to sie moze stać że od tego jest nalot?
Ten biały nalot na języku to po prostu martwa zewnętrzna warstwa śluzówki języka, która pod wpływem wysokiej temperatury może ulec uszkodzeniu albo wręcz oparzeniu i niestety obumarciu. Pijąc bardzo gorące napoje możesz uszkodzić swoją śluzówkę. Tak ogólnie nie jest wskazane picie zbyt gorących płynów i spożywanie zbyt gorących potraw.
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”