Clostridium difficle-CU

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: Nibiru » 04 kwie 2014, 14:55

ree pisze:Ja też jestem na tym etapie - lecząc jedno łapie kolejne.. Dopiero co zeszłam z encortonu, w trakcie jego brania musiałam usunąć yersiniozę antybiotykiem (udało się), a teraz wyszło clostridium difficile i znów antybiotyk.. Ehhh
Z racji clostridium difficile mnie męczą tylko straszliwe wzdęcia i ból brzucha.. Ale naczytałam się cóż to za ziółko z tej bakterii i zaczynam się bać.
Takie koło z tym leczeniem, najgorzej jak się ma kilka przypadłości. To się nie kończy :/

ree
Początkujący ✽✽
Posty: 55
Rejestracja: 17 lip 2013, 21:46
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: ree » 07 kwie 2014, 08:33

Nibiru pisze:
Takie koło z tym leczeniem, najgorzej jak się ma kilka przypadłości. To się nie kończy :/
A ja się dopiero zaczęłam oswajać (o ile w ogóle to możliwe) z CD, nie byłam przygotowana na inną bakterię co miesiąc :).

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: Baby » 07 kwie 2014, 23:27

Sama walczę z Clostridium difficile od 1,5 tygodnia. Metronidazol nie przyniósł efektu więc zmieniono mi lek na Vancomycin Kabi. Niestety leczenie idzie opornie bo przyjmuje jeszcze Proxacin dożylnie na inna bakterię a podobno Clostridium difficile żywi się Proxacinem.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: Nibiru » 07 kwie 2014, 23:48

Baby pisze:Sama walczę z Clostridium difficile od 1,5 tygodnia. Metronidazol nie przyniósł efektu więc zmieniono mi lek na Vancomycin Kabi. Niestety leczenie idzie opornie bo przyjmuje jeszcze Proxacin dożylnie na inna bakterię a podobno Clostridium difficile żywi się Proxacinem.
A ta VANKOMYCYNA w tabletkach jest ? czy sobie wstrzykujesz czy jak ? bo czytałem że to lek tylko stosowany w szpitalach. Gastrolog Ci to zapisał ?
Jakie masz objawy ?

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: Baby » 08 kwie 2014, 00:21

Nibiru, ja ciągle leżę w szpitalu, dostaje ją w ampułkach ale pije roztwór :) Smak tragiczny. Objawy były masakryczne 17 cuchnących, wodnistych wypróżnień dziennie, silny ból, odwodnienie, w końcu utrata przytomności. Od 19 marca jestem w szpitalu, 20 miałam operację i nadal jestem w szpitalu nie wiem do kiedy.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: Nibiru » 08 kwie 2014, 01:23

Baby pisze:Objawy były masakryczne 17 cuchnących, wodnistych wypróżnień dziennie, silny ból, odwodnienie, w końcu utrata przytomności. Od 19 marca jestem w szpitalu, 20 miałam operację i nadal jestem w szpitalu nie wiem do kiedy.
Współczucia, Vankomycyna powinna pomóc, to jeden z silniejszych antybiotyków. A po co łączą Ci Ciproflaksacyne z Vankomycyną, rozumiem że samo Vanko na tą drugą bakterie nie wystarczy ? A co to za dziad się przyplątał oprócz Clostridium ?

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: Baby » 08 kwie 2014, 18:23

Nibiru, wolałabym aż tak się nie wywnętrzać ;) W każdym razie nic strasznego. Oby Vankomycyna zadziałała.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: Nibiru » 08 kwie 2014, 23:44

Baby pisze:Oby Vankomycyna zadziałała.
Trzymam kciuki.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: Baby » 08 kwie 2014, 23:56

Nibiru, dziękuje ale wierz mi jest ciężko. Nikomu nie życzę Clostridium difficle a szczególnie chorującemu na NZJ.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: Nibiru » 09 kwie 2014, 01:32

Baby pisze:Nibiru, dziękuje ale wierz mi jest ciężko. Nikomu nie życzę Clostridium difficle a szczególnie chorującemu na NZJ.
Wierzę i dobrze rozumiem, mam już powyżej dziurek w nosie tych chorób i jest mi bardzo przykro jak ktoś cierpi, zapewne jest Ci bardzo ciężko.
Ja aktualnie biorę Cipronex, ale mam widzę jakieś skutki uboczne w postaci palpitacji serca i wzrostu ciśnienia. Właśnie siedzę i się trzęsę jak galareta. Masakra jakaś.
"Jak nie urok to sraczka."

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: Baby » 28 cze 2014, 23:38

Po niecałych dwóch miesiącach a może nawet krócej znów mam nawrót Clostridium difficle. Leżę w szpitalu i jestem załamana. Podają mi Wankomycynę. Niestety dowiedziałam się że C. difficile może u mnie nawracać i mieć poważne konsekwencje w postaci perforacji jelita, zwłóknienia jelita czy resekcji. Czy ktoś miał tak często nawroty i jak sobie radzi z zapobieganiem C. difficile. Podobno nie ma skutecznej metody ale może.... Bardzo boję się konsekwencji tych nawrotów. Czy C. difficile mogło być powodem podwyższonej kalprotektyny do 423? Ciekawi mnie jak to możliwe że miałam wszystkie objawy nawrotu (biegunka, bóle, wzdęcia, wymioty, przelewanie i burczenie w jelitach), podwyższoną kalprotektynę i leukocyty a CRP było w normie?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Olcia24
Początkujący ✽✽
Posty: 125
Rejestracja: 18 paź 2011, 20:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: k.Słupska
Kontakt:

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: Olcia24 » 29 cze 2014, 22:45

Ja wiem co czujesz Baby kilka tyg temu leczylam sie na clostridium, meronidazolem,,,zjadlam kilka paczek, posmak w buzi metaliczny, kilkanascie razy na wc z bolami z kosmosu...a wyszło przy kwalifikacji do biologicznego, ktorego i tak nie przyjelam bo sie dusilam po remicade....
dalej sie mecze, dalej krew sluz i biegunki, wymioty tez....
jutro znow robie wyniki na clostridium bo chyba wrocilo!

ree
Początkujący ✽✽
Posty: 55
Rejestracja: 17 lip 2013, 21:46
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: ree » 21 sie 2014, 10:26

To mnie nie pocieszyłyście.. Nawet nie myślałam, że może być tego nawrót.. Mnie w trakcie zakażenia męczyły straszne wzdęcia i bóle brzucha (takie nagłe i krótkotrwałe) a teraz znów to mam.. Ale miałam jakąś cichą nadzieje, że to po prostu mój Crohn.. Wizytę mam 12 września więc chyba będę musiała poruszyć ten temat.
Ps. czy idąc do lekarza na wizytę (MSWIA) powinnam wziąć próbki? Czy to i tak będzie musiał mnie sam skierować i dopiero zrobić badania?

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: Baby » 21 sie 2014, 16:09

ree, lekarz da Ci skierowanie na badania na wizycie.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

mtyrakowska
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 09 paź 2015, 11:17
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: Clostridium difficle-CU

Post autor: mtyrakowska » 25 kwie 2016, 19:00

Proszę o poradę wykryto u mnie tę toksynę ,wszystkie wyniki nie za dobre , CRp 39, utajona krew w kale przepisany mi został metronidazol 3x2 , biorę od czwartku lekarka kazała się zgłosić we wtorek czyli jutro jesli nie bdzie poprawy. Czy ktoś wie może co innego może mi zaproponować ? Tylko leczenie szpitalne ? Nie mogę poradzić sobie z mdłośćiami bardzo boli mnie żołądek i kłuje pod prawym żebrem przepraszam ze pisze tak chaotycznie , ale eldwo klikam

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”