Strona 2 z 3

Re: Clostridium difficle-CU

: 04 kwie 2014, 14:55
autor: Nibiru
ree pisze:Ja też jestem na tym etapie - lecząc jedno łapie kolejne.. Dopiero co zeszłam z encortonu, w trakcie jego brania musiałam usunąć yersiniozę antybiotykiem (udało się), a teraz wyszło clostridium difficile i znów antybiotyk.. Ehhh
Z racji clostridium difficile mnie męczą tylko straszliwe wzdęcia i ból brzucha.. Ale naczytałam się cóż to za ziółko z tej bakterii i zaczynam się bać.
Takie koło z tym leczeniem, najgorzej jak się ma kilka przypadłości. To się nie kończy :/

Re: Clostridium difficle-CU

: 07 kwie 2014, 08:33
autor: ree
Nibiru pisze:
Takie koło z tym leczeniem, najgorzej jak się ma kilka przypadłości. To się nie kończy :/
A ja się dopiero zaczęłam oswajać (o ile w ogóle to możliwe) z CD, nie byłam przygotowana na inną bakterię co miesiąc :).

Re: Clostridium difficle-CU

: 07 kwie 2014, 23:27
autor: Baby
Sama walczę z Clostridium difficile od 1,5 tygodnia. Metronidazol nie przyniósł efektu więc zmieniono mi lek na Vancomycin Kabi. Niestety leczenie idzie opornie bo przyjmuje jeszcze Proxacin dożylnie na inna bakterię a podobno Clostridium difficile żywi się Proxacinem.

Re: Clostridium difficle-CU

: 07 kwie 2014, 23:48
autor: Nibiru
Baby pisze:Sama walczę z Clostridium difficile od 1,5 tygodnia. Metronidazol nie przyniósł efektu więc zmieniono mi lek na Vancomycin Kabi. Niestety leczenie idzie opornie bo przyjmuje jeszcze Proxacin dożylnie na inna bakterię a podobno Clostridium difficile żywi się Proxacinem.
A ta VANKOMYCYNA w tabletkach jest ? czy sobie wstrzykujesz czy jak ? bo czytałem że to lek tylko stosowany w szpitalach. Gastrolog Ci to zapisał ?
Jakie masz objawy ?

Re: Clostridium difficle-CU

: 08 kwie 2014, 00:21
autor: Baby
Nibiru, ja ciągle leżę w szpitalu, dostaje ją w ampułkach ale pije roztwór :) Smak tragiczny. Objawy były masakryczne 17 cuchnących, wodnistych wypróżnień dziennie, silny ból, odwodnienie, w końcu utrata przytomności. Od 19 marca jestem w szpitalu, 20 miałam operację i nadal jestem w szpitalu nie wiem do kiedy.

Re: Clostridium difficle-CU

: 08 kwie 2014, 01:23
autor: Nibiru
Baby pisze:Objawy były masakryczne 17 cuchnących, wodnistych wypróżnień dziennie, silny ból, odwodnienie, w końcu utrata przytomności. Od 19 marca jestem w szpitalu, 20 miałam operację i nadal jestem w szpitalu nie wiem do kiedy.
Współczucia, Vankomycyna powinna pomóc, to jeden z silniejszych antybiotyków. A po co łączą Ci Ciproflaksacyne z Vankomycyną, rozumiem że samo Vanko na tą drugą bakterie nie wystarczy ? A co to za dziad się przyplątał oprócz Clostridium ?

Re: Clostridium difficle-CU

: 08 kwie 2014, 18:23
autor: Baby
Nibiru, wolałabym aż tak się nie wywnętrzać ;) W każdym razie nic strasznego. Oby Vankomycyna zadziałała.

Re: Clostridium difficle-CU

: 08 kwie 2014, 23:44
autor: Nibiru
Baby pisze:Oby Vankomycyna zadziałała.
Trzymam kciuki.

Re: Clostridium difficle-CU

: 08 kwie 2014, 23:56
autor: Baby
Nibiru, dziękuje ale wierz mi jest ciężko. Nikomu nie życzę Clostridium difficle a szczególnie chorującemu na NZJ.

Re: Clostridium difficle-CU

: 09 kwie 2014, 01:32
autor: Nibiru
Baby pisze:Nibiru, dziękuje ale wierz mi jest ciężko. Nikomu nie życzę Clostridium difficle a szczególnie chorującemu na NZJ.
Wierzę i dobrze rozumiem, mam już powyżej dziurek w nosie tych chorób i jest mi bardzo przykro jak ktoś cierpi, zapewne jest Ci bardzo ciężko.
Ja aktualnie biorę Cipronex, ale mam widzę jakieś skutki uboczne w postaci palpitacji serca i wzrostu ciśnienia. Właśnie siedzę i się trzęsę jak galareta. Masakra jakaś.
"Jak nie urok to sraczka."

Re: Clostridium difficle-CU

: 28 cze 2014, 23:38
autor: Baby
Po niecałych dwóch miesiącach a może nawet krócej znów mam nawrót Clostridium difficle. Leżę w szpitalu i jestem załamana. Podają mi Wankomycynę. Niestety dowiedziałam się że C. difficile może u mnie nawracać i mieć poważne konsekwencje w postaci perforacji jelita, zwłóknienia jelita czy resekcji. Czy ktoś miał tak często nawroty i jak sobie radzi z zapobieganiem C. difficile. Podobno nie ma skutecznej metody ale może.... Bardzo boję się konsekwencji tych nawrotów. Czy C. difficile mogło być powodem podwyższonej kalprotektyny do 423? Ciekawi mnie jak to możliwe że miałam wszystkie objawy nawrotu (biegunka, bóle, wzdęcia, wymioty, przelewanie i burczenie w jelitach), podwyższoną kalprotektynę i leukocyty a CRP było w normie?

Re: Clostridium difficle-CU

: 29 cze 2014, 22:45
autor: Olcia24
Ja wiem co czujesz Baby kilka tyg temu leczylam sie na clostridium, meronidazolem,,,zjadlam kilka paczek, posmak w buzi metaliczny, kilkanascie razy na wc z bolami z kosmosu...a wyszło przy kwalifikacji do biologicznego, ktorego i tak nie przyjelam bo sie dusilam po remicade....
dalej sie mecze, dalej krew sluz i biegunki, wymioty tez....
jutro znow robie wyniki na clostridium bo chyba wrocilo!

Re: Clostridium difficle-CU

: 21 sie 2014, 10:26
autor: ree
To mnie nie pocieszyłyście.. Nawet nie myślałam, że może być tego nawrót.. Mnie w trakcie zakażenia męczyły straszne wzdęcia i bóle brzucha (takie nagłe i krótkotrwałe) a teraz znów to mam.. Ale miałam jakąś cichą nadzieje, że to po prostu mój Crohn.. Wizytę mam 12 września więc chyba będę musiała poruszyć ten temat.
Ps. czy idąc do lekarza na wizytę (MSWIA) powinnam wziąć próbki? Czy to i tak będzie musiał mnie sam skierować i dopiero zrobić badania?

Re: Clostridium difficle-CU

: 21 sie 2014, 16:09
autor: Baby
ree, lekarz da Ci skierowanie na badania na wizycie.

Re: Clostridium difficle-CU

: 25 kwie 2016, 19:00
autor: mtyrakowska
Proszę o poradę wykryto u mnie tę toksynę ,wszystkie wyniki nie za dobre , CRp 39, utajona krew w kale przepisany mi został metronidazol 3x2 , biorę od czwartku lekarka kazała się zgłosić we wtorek czyli jutro jesli nie bdzie poprawy. Czy ktoś wie może co innego może mi zaproponować ? Tylko leczenie szpitalne ? Nie mogę poradzić sobie z mdłośćiami bardzo boli mnie żołądek i kłuje pod prawym żebrem przepraszam ze pisze tak chaotycznie , ale eldwo klikam