polip? pecherzyka zolciowego

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
marinist
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 04 kwie 2006, 14:27
Choroba: CU
Lokalizacja: Kraków

polip? pecherzyka zolciowego

Post autor: marinist » 16 lut 2010, 14:12

Witam serdecznie.
Bardzo dawno nic nie pisalem na forum, bo tez nie bylo o czym. CU w remesji oo 3 lat. Natomiast problem pojawil gdzie indziej. Od 3 miesiecy boli mnie brzuch, mam stany podgoraczkowe, doszedl jadlowstet, wiec praktycznie nic nie biore do ust. Na 22 lutego moja gastro kladzie mnie na oddzial na Sniadeckich w Krakowie, celem zrobienia tomografii. W tamtym tygodniu zrobilem sobie na wlasna reke usg i proby watrobowe. W USG wszystkie organy w normie, oprocz "Pecherzyk zolciowy gladkoscienny ze zmiana hyperechogeniczna w trzonie (polip?). W widzianym fragmencie PŻW nieposzerzony, bez nieprawidlowych odbic w swietle". Proby watrobowe w normie, jedynie podwyzszona fosfataza zasadowa do 157, przy normie 150. Ostatnie CRP robione w sylwestra - ponizej 5. Obawiam sie najgorszego (hyperechogenicznosc), bo podobno polipy nie daja w usg tego typu odbic, a takze nie ma pozytywnych rokowan przy tym nowotworze, pol roku i do piachu.

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: polip? pecherzyka zolciowego

Post autor: Tomy » 16 lut 2010, 15:42

Eee tam zaraz do piachu :)
Ja taż niedawno miałem podobny epizod, z tym, że u mnie w obrazie USG było widać jakąś zmianę o średnicy ok. 2 cm w trzustce. USG było robione dlatego, że przez ok. tydzień miałem silne bóle dokładnie pasujące do nowotworu trzustki. Ale mój lekarz od razu zastrzegł, ze obraz jest niewyraźny i dopiero w TK dokładnie wyjdzie, czy tam w ogóle coś jest. Bóle skończyły się u mnie po tygodniu, a po następnym w TK wyszło wszystko prawidłowo. Więc nie ma co zaraz myśleć o najgorszym.
U Ciebie może to być równie dobrze kamica pęcherzyka żółciowego, a to jest przecież dość łatwe do wyleczenia. Więc nie snuj czarnych scenariuszy, TK masz niedługo i pewnie wyjdzie, że to nic znowu tak groźnego. Wiem, że to łatwo powiedzieć, ale "cza" być dobrej myśli :)

marinist
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 04 kwie 2006, 14:27
Choroba: CU
Lokalizacja: Kraków

Re: polip? pecherzyka zolciowego

Post autor: marinist » 16 lut 2010, 16:13

Tomy, dzieki za opisanie twojego niedawnego doswiadczenia. Jesli chodzi o kamice, to pewnie mialbym nieodpowiednie proby watrobowe, a to dziadostwo rozroslo sie na zewnatrz sciany.

Awatar użytkownika
marta_2580
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 07 lut 2010, 23:41
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: zawiercie
Kontakt:

Re: polip? pecherzyka zolciowego

Post autor: marta_2580 » 16 lut 2010, 22:41

:) nie martw się na zapas :) będzie dobrze :) ja trzy latka jestem już bez pęcherzyka ( wychodowałam sobie olbrzymie dwa kamienie ) i jakoś leci . U Ciebie może to być torbielka która jak sie pojawiła może tak samo się wchłonąć. Zrób badania - wszystko się wyjasni. I napisz jak będziesz po TK. powodzenia życzę wiele :)
szczęścia nie zaplanujesz ... ono przyjdzie samo ...

marinist
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 04 kwie 2006, 14:27
Choroba: CU
Lokalizacja: Kraków

Re: polip? pecherzyka zolciowego

Post autor: marinist » 05 mar 2010, 15:18

W koncu odebralem wyniki tomografii. Okazalo sie, ze sa 2 polipy w pecherzyku zolciowym, ktore w kwietniu zostana usuniete wraz z pecherzykiem. Chirurg powiedzial, ze w moim przypadku nie ma sensu tego oberwowac. Do obserwacji wystarczy juz sam colitis.

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”