mokry odbyt

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
nalaz
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 06 sty 2014, 17:17
Choroba: nie ustalono
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Polska

Re: mokry odbyt

Post autor: nalaz » 07 sty 2014, 10:14

Mam jeszcze dodatkowo kilka pytań do osób którym dokuczają objawy poruszone w tym temacie. Być może odpowiedź na niektóre z nich przybliży nas do odpowiedzi z czym konkretnie się zmagamy.
1. Czy w przeszłości lub obecnie pijesz dużo napojów Cola/Pepsi?
2. Czy spożywasz kawę? Jeśli tak to jakie ilości?
3. Czy paliłeś lub palisz papierosy? Ile i od jakiego czasu?
4. Czy pijesz piwo i inne alkohole. Jeśli tak to w jakich ilościach?
5. Ile pijesz wody i innych płynów w ciągu dnia?
6. Czy spożywasz mleko?
7. Czy spożywasz sery?
8. Czy jadasz duże ilości białego pieczywa, ciast drożdżowych, potrawy kuchni włoskiej itp.?
9. Czy spożywasz dużo słodyczy?
10. Jak wygląda Twój sen. O której chodzisz spać i ile czasu na to poświęcasz?
11. Jak wygląda Twoja kondycja psychiczna? Jak radzisz sobie ze stresem? Czy cierpisz na nerwicę?
12. Czy masz regularną przemianę materii?
13. Czy przy wysiłku fizycznym (praca, dłuższe spacery, sport) objawy ulegają nasileniu?
14. Czy w przeszłości przechodziłeś wielokrotnie kurację antybiotykową?
15. Jakie choroby zdiagnozowano u Ciebie?

Rafal512
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 17 kwie 2018, 11:17
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
miasto: Sochaczew

Re: mokry odbyt

Post autor: Rafal512 » 17 kwie 2018, 11:22

Witam, odświeżam temat. Czy ktoś zdiagnozować jaka jest przyczyna mokrego odbytej? Mam podobny problem już od paru lat. Ostatnio byłem u proktologa to powiedział że winne są hemoroidy... Idę niebawem na gumkowanie bo mam 2wewnetrzne i jeden już wypadający. Mam nadzieję że mi to pomoże i raz na zawsze zapomnę o mokrym odbycie. Adres do kontaktu

Lepiej nie podawać publicznie adresu e-mail, ponieważ nie jest to bezpieczne.
Jeśli ktoś będzie chciał się z Tobą skontaktować prywatnie, to wyśle PW lub e-mail poprzez Twoje konto na Forum.
Noelia

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2341
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: mokry odbyt

Post autor: Noelia » 17 kwie 2018, 12:18

Może masz dodatkowo szczelinę odbytu albo przetokę okołoodbytniczą :?:
Te przypadłości mogą dawać takie objawy.
Miałeś jakieś badanie endoskopowe, np. rektoskopię?
USG przez odbyt (ERUS)?

Możesz wypróbować aktywną piankę oczyszczającą Proktis-M, maść doodbytniczą Proktis-M, Sudocrem oraz nasiadówki z szałwii, rumianku i kory dębu.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17

https://jelito.net - ważne informacje o chorobach zapalnych jelit (NZJ)

https://astheria.pl - polecam! 🖤

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

malyglodzio
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 26 mar 2020, 12:36
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie

Re: mokry odbyt

Post autor: malyglodzio » 26 mar 2020, 13:13

Otóż cierpię na potliwość, szczególnie okolic odbytu i nikt nic nie wiec co mi jest. Dzieje się to zarówno latem jak i zimą. Przypuszczam, że jest to pot, gdyż jest bezbarwny i po wyschnięciu bielizny nie ma śladu.
Ogólnie dolegliwość ta kompletnie zrujnowała mi życie. A zaczęło się to w okresie dojrzewania. Byłem z tym u kilku lekarzy to powiedziano mi, że to taki wiek i z czasem samo przejdzie. Prawda jest taka, że nie zniknęło a objawy się tylko nasiliły. Obecnie temperatura powyżej 25 stopni jest dla mnie katorgą. Jakakolwiek aktywność fizyczna powyżej tej temperatury, tj. wyjście do sklepu, przejście 500 m powoduje powstanie plamy na tyłku, na rower nie wsiądę bo zaraz jest to samo, a nie mówię już o jakichkolwiek stosunkach intymnych z kobietami:( Obecnie zbliża mi się 30-stka, zrezygnowałem z pracy bo nie mogłem już dłużej psychicznie wytrzymać jak współpracownicy naśmiewali się, że wszędzie gdzie pójdę to zostawiam plamę. Aby nie czekać w kolejkach do specjalistów to chodziłem prywatnie do lekarzy, za badania płaciłem sam i na koniec efekt tego był taki, że badania porobione, przyczyna nie znaleziona i kasy nie ma. Tak działa polska służba zdrowia.

Dolegliwości, jakie jeszcze u siebie zauważyłem (nie wiem czy w ogóle są z tym powiązane) to od czasu do czasu pojawia się kwas w gardle, ból stawów, kołatanie serca. Dodam, że wypróżniam się co 2 dzień, nie mam biegunek, nie boli mnie brzuch, nie szczypie i nie swędzi tyłek. Dostrzegłem również, ze dolegliwości nasilają, gdy się stresuje lub coś zjem, szczególnie po nabiale, glutenie i mięsie, jednak eliminacja tych produktów nie przyczynia się do eliminacji potliwości.

Teraz może krótkie streszczenie moich wizyt u specjalistów.
Otóż zaczynałem od lekarza rodzinnego, gdzie miałem zrobioną morfologie krwi, glukozę, mocz - wszystko bez zastrzeżeń.
Zostałem skierowany do proktologa - gdzie po badaniu per rectum i rektoskopii stwierdzono, ze wszystko w porządku (nie mam żadnych hemoroidów jak podejrzewał wcześniej lekarz ogólny). Zrobiono mi również kolonoskopie i jestem zdrowy, brak jakichkolwiek uszkodzeń jelita, nadżerek.
Przyszła kolej na dermatologa, jednak po badaniu nie mam żadnych infekcji dermatologicznych (typu grzybica i tym podobne).
Powiedziano mi bym odwiedził endokrynologa (bo to będzie problem z tarczycą), tak tez zrobiłem. Tu miałem najwięcej badan robionych, i wbrew opini dermatologa lekarz endokrynolog stwierdził, że zrobił wszystko co w jego mocy (i nawet więcej) i z punktu widzenia endokrynologicznego jestem zdrowy. FT3, FT4, TSH - wszystko w normie (choć FT4 przy górnej granicy dlatego tez miałem robione dalsze badania). Anty-TPO, Anty-TG, przeciwciała przeciw receptorom TSH (TRAB), testosteron, kreatynina, ferrytyna, birbuina całkowita, albumina, fosforaza zasadowa, AST, ALT, GGTP, amylaza, przeciwciała anty HBS, przeciwciała anty HCV, antygen HBS, przeciwciała antytyreoglobulinowe (ATG), przeciwciała przeciw peroksydazie tarczycowej (ATPO), przeciwciała przeciwjądrowe ANA - wszystko w normie.
Sód, potas, chlorki, fosfor, wapń w normie. Magnez lekko poniżej normy, Żelazo lekko powyżej normy, witamina D 25 OH - poziom wystarczający, USG tarczycy w porządku, czynnik reumatoidalny RF IgM - w normie, antygen helicobacter w kale - dodatni, badanie kału w kierunku pasożytów - nie znaleziono, borelioza p/c IgG, IgM - nie obecne, odczyn Biernackiego - w normie, białko C- reaktywne - w normie, p/c Candida IgG, IgM - nieobecne.
Ze zrobionymi powyżej wynikami skierowany zostałem do gastrologa, który przepisał mi tylko lek na zgagę i stwierdził, że nie widzi problemu.

Czy jest na tym świecie ktoś kto potrafi mi pomóc?
Czy macie podobne objawy i chcielibyście się wymienić spostrzeżeniami by razem znaleźć przyczynę?
Jakie badanie jeszcze mógłbym zrobić?

88aga88
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 29 kwie 2020, 23:20
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie

Re: mokry odbyt

Post autor: 88aga88 » 29 kwie 2020, 23:23

Hej , mam ten sam problem. Lekarz twierdzi ze taka jest moja natura....dermatolog radzil tabl na pocenie lecz na mnie to nie dziala tak samo talki..juz nie wiem co robic??
Caly czas chodze w spodniach 😒

malyglodzio
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 26 mar 2020, 12:36
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie

Re: mokry odbyt

Post autor: malyglodzio » 30 kwie 2020, 19:43

88aga88,
możesz napisać jakich specjalistów odwiedziłaś i jakie miałaś robione badania?

plussize89
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 01 maja 2020, 13:20
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
miasto: Wodzisław Sląski

Re: mokry odbyt

Post autor: plussize89 » 01 maja 2020, 13:24

88aga88 pisze:
29 kwie 2020, 23:23
Hej , mam ten sam problem. Lekarz twierdzi ze taka jest moja natura....dermatolog radzil tabl na pocenie lecz na mnie to nie dziala tak samo talki..juz nie wiem co robic??
Caly czas chodze w spodniach 😒
Z racji że mam nadwagę, miałam kłopot z poceniem się okolic intymnych oraz odbytu. Pewnie znacie otarcia ud, mokre plecy.... Znalazłam sposób, który stosuję regularnie od 2 lat
https://klinikaotco.pl/oferta/leczenie- ... intymnych/

Ze śląska jeżdzę do Warszawy na takie zabiegi, polecam doktor Osipowicz- bardzo miła, godna zaufania Pani. Pierwsza wizyta była bardzo krępująca, ale zupełnie niepotrzebnie się martwiłam.

88aga88
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 29 kwie 2020, 23:20
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie

Re: mokry odbyt

Post autor: 88aga88 » 04 maja 2020, 23:19

Bylam u lekarza rodzinnego, dermatologa oraz endokrynologa... twierdzili ze to hormony a w badaniach wszystko dobrze.
Pozostali mowia ze taka natura i pic wiecej wody😔

malyglodzio
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 26 mar 2020, 12:36
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie

Re: mokry odbyt

Post autor: malyglodzio » 07 maja 2020, 10:05

Wydaje mnie się, że może to być coś z helikobacter, gdyż to jest jedyny test który wyszedł mi pozytywny. Stąd moja prośba, czy moglibyście zrobić sobie badanie kału na helicobakter i dać odpowiedź na forum? Im więcej osób by potwierdziłoby tę hipotezę to można było by dalej analizować.

Aha, i raczej nie uwierzę, że taka moja natura, gdyś to się pojawiło nagle...Jeżeli wcześniej tego nie miałem a teraz mam to coś się musiało wydarzyć.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”