Strona 1 z 1

nerki po raz kolejny, a moze co innego?

: 03 sty 2015, 14:22
autor: mynq
Witam. Jakiś tydzień temu pojawiła się u mnie krew w moczu i mimo ze od dawna miałem problemy z jego oddawaniem, to zawsze przypisywałem to mojemu kochanemu Cronowi ;*. Byłem u rodzinnego i ten po wysłuchaniu objawów posłał mnie na badanie moczu (zrobiłem krew przy okazji) i wypisał cipronex. Stwierdził, że to może być zapalenie pęcherza, ale mnie to wygląda na nerki bo mnie strasznie bolą od jakiegoś tygodnia, z innych objawów to pieczenie przy siusianiu i ogólne cierpienie w trakcie tego rytuału. Mocz oczywiście wyszedł , fatalnie, białko w moczu 370mg, krew +++, b.liczne bakterie... Krew w normie. Biore ten cirponex juz 4 dzien i ogolnie w ciagu dnia jest ok, tylko jak wstaje rano po nocy to pierwszy mocz znowu jest bardzo zły, dużo krwi i bólu, drugi juz mniej a pozniej do nocy nie ma go praktycznie wcale. Zdaje sie, ze kamica nerkowa to czesta przypadlosc croników. Miał ktoś podobnie?

Re: nerki po raz kolejny, a moze co innego?

: 03 sty 2015, 17:36
autor: Mjk
Przy zapaleniu pęcherza to miałbyś raczej częstomocz i takie ciągłe bolesne parcie na mocz. Krew w moczu to pewnie oznacza wiele rzeczy, tak samo możesz mieć np. zapalenie prostaty, pod które można te wszystkie dolegliwości podczepić, ale najlepiej przejdź się do urologa, zrobi Ci badanie USG to będziesz wiedział co i jak. Ten Cipronex to jest na te wszystkie bakteryjne zapalenia, ale nerki to już osobny temat, lepiej to sprawdzić.

Re: nerki po raz kolejny, a moze co innego?

: 03 sty 2015, 17:43
autor: Dymitr
Miałem podobne objawy przy klebuszkowym zapaleniu nerek.
Idz do nefrologa i nie ma co czekac i zgadywać.

Re: nerki po raz kolejny, a moze co innego?

: 03 sty 2015, 18:29
autor: mynq
Do nefrologa na pewno zawedruje w poniedzalek. Dodam jeszcze ze parcie na mocz mam, a i owszem ale nie powiedzialbym ze samo parcie jest bolesne (na pewno dokuczliwe), oraz czestomocz jak najbardziej, szczegolnie kiedy duzo pije, a to zdaje sie jest wskazane. Jak sie leczy takie klebuszkowe zapalenie nerek? Dlugo trwa terapia?

Re: nerki po raz kolejny, a moze co innego?

: 03 sty 2015, 21:58
autor: Mamcia
Jak radzili poprzednicy - musisz szybko zasięgnąć porady specjalisty, skoro nie ma spektakularnej poprawy. Czy poza krwią masz jakiś jakiś osad?? Przed wizytą zrób zbiórkę moczu co może pomoc w oceni np składników mineralnych. Może się okazać, że masz "tylko" piasek.

Re: nerki po raz kolejny, a moze co innego?

: 24 sty 2015, 12:15
autor: mynq
Dobra napisze cos o tym jak sie sprawa potoczyła dla potomnych.

W poniedzialek rozpoczalem poszukiwania nefrologa, ale w moim miescie nie jest latwo o takiego specjaliste, byly mozliwe wizyty we wtorek i czwartek ale mnie caly tydzien nie ma, pracuje w delegacji wiec musial to byc poniedzialek. Zrezygnowany po kilkunastu telefonach wpadlem na genialny pomysl wybrania sie na SOR do szpitala w ktorym nefrolog dziala, ale jest mega trudno sie do niego dostac "z ulicy". Na oddziale ratunkowym pobrano mi krew [crp 36 wow; dawno nie bylo tak mało ;)], mocz, zrobiono usg brzucha, gdzie kobitka wykluczyla problem nerek stwierdzajac ze maja sie dobrze. Po godzinie czekania zawolano mnie na "werdykt". Ostre zapalenie pecherza; dostalem cirpronex 500 tym razem [od rodzinnego dostalem 250]. I teraz tak; po wybraniu tego cipronexu w 5 dni ulga max, nic nie boli, mocz wygladal ok [troche metny ale myslalem ze od tego cipronexu sie tam wyplukuje], mysle sobie REMISJA! ;) niestety problem wrocil wczoraj, pojawil sie nagle i od razu przybral ostra faze. Wiec postralem sie o cipronex 500 raz jeszcze, tym razem mam dwa opakowania i bede 10 dni bral 2x1. Od wczoraj na terapii, trzymajcie kciuki! Bo jesli sie nie wylecze trzeba bedzie szukac przyczyny gdzie indziej i moze to byc bardzo nieprzyjemne.

Pozdrawiam.

Re: nerki po raz kolejny, a moze co innego?

: 16 lut 2015, 14:43
autor: mynq
dawno mnie nie było, ale mam uspr!

Szpital! Przelewki sie skonczyly, terapia cipronexem raczej nie pomogla, wiec wyladowalem na urologii po wizycie prywatnej u urologa. Zrobiono cystografie, TK, badanie ogolne moczu. Powod: podejrzenie przetoki pecherzowo-jelitowej. Zadne badanie nie potwierdzilo tego problemu na 100%, na TK uwidoczniono ropnie okolopecherzowe. Ogolnie lipa, boli ciagle objawy nie ustepuja. Dzisiaj wypisany z zaleceniami dalszego leczenia gastrologicznego. Uznali, ze operacja nie jest konieczna, ale obawiam sie, ze to tylko odwlekanie w czasie... Ktos mial z tym do czynienia? Ide szperac na forum :)