blizny po operacji

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
alex0101
Początkujący ✽✽
Posty: 281
Rejestracja: 18 maja 2014, 23:33
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: blizny po operacji

Post autor: alex0101 » 17 mar 2016, 20:29

Pewnie :) jeszcze na dodatek gdy ma się doła i myśli sobie ,,nie dam rady, wszystko jest beznadziejne" wystarczy popatrzeć na bliznę i przypomnieć sobie przez co przeszliśmy i co już za nami. Jak to mówią - our scars remind us that the past is real :wink:

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2123
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: blizny po operacji

Post autor: kalka_96 » 17 mar 2016, 20:41

alex0101 pisze:our scars remind us that the past is real
właśnie
ej, ja też lubię te moje blizny :mrgreen:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: blizny po operacji

Post autor: obyty.z.cu » 17 mar 2016, 21:19

alex0101 pisze: wystarczy popatrzeć na bliznę i przypomnieć sobie przez co przeszliśmy i co już za nami. Jak to mówią
pierwsze skojarzenie :oops:
W Polskę idziemy, drodzy panowie,
W Polskę idziemy,
Nim pierwsza seta zaszumi w głowie
Do ludzi lgniemy.
Słuchaj, rodaku,
Cicho!
Czerwone maki, serce, ojczyzna,
Trzaska koszula, tu szwabska kula,
Tu, popatrz, blizna.
http://www.tekstowo.pl/piosenka,wieslaw ... ziemy.html
ale to trzeba zobaczyć ten moment z blizną
https://www.youtube.com/watch?v=AA0kjqAuUwg
to tak odnośnie przypominania blizn z życia wzięte :wink:

tak swoja drogą, to też pamietam kolegę jak się chwalił bliznami przed dziewczynami,
że niby bronił kiedyś dziewczynę przed nożownikiem :wink:
a to była blizna od noża kuchennego, którym się skaleczył krojąc chleb.
Ale te oczy wpatrzonych dziewczyn => niezapomniane :lol:

sorki za OT, ale ...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2123
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: blizny po operacji

Post autor: kalka_96 » 17 mar 2016, 23:00

obyty.z.cu pisze:tak swoja drogą, to też pamietam kolegę jak się chwalił bliznami przed dziewczynami,
że niby bronił kiedyś dziewczynę przed nożownikiem
a to była blizna od noża kuchennego, którym się skaleczył krojąc chleb.
Ale te oczy wpatrzonych dziewczyn => niezapomniane
No miał chłopak wyobraźnię :mrgreen:
w sumie dziewczyny z blizną są atrakcyjniejsze. gdybym była chłopakiem to przez pryzmat takiego pociachanego brzucha traktowałabym dziewczynę jako prawdziwą bohaterkę.
nie mam tatuażu (jeszcze :p ) to przynajmniej mam bliznę.

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: blizny po operacji

Post autor: Brawurka » 18 mar 2016, 10:14

Ja mam bliznowca i boli mnie jak tyję. Strasznie się boję brzuszka ciążowego.
Może robi Ci się bliznowiec? Moja blizna z początku też była ładniejsza. Potem zrobił się bliznowiec, ale po 2 latach jest on już jasny i tak nie wkurza z wyglądu ;)
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2123
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: blizny po operacji

Post autor: kalka_96 » 18 mar 2016, 14:58

Brawurka pisze:Strasznie się boję brzuszka ciążowego.
właśnie... też się nad tym zastanawiam. bo mam cięte od pępka w dół i jakby kiedyś brzucho zaczął się powiększać, a przy ciąży to właśnie akurat tam rośnie to wtedy może być problem.
trzeba będzie zapytać derm.
Brawurka pisze:Może robi Ci się bliznowiec?
mam nadzieję, że nie
to był tylko jednorazowy incydent. mam nadzieję, że się nie powtórzy. dzisiaj już blizna jest piękna i prawie jej nie widać.
muszę chyba na siebie bardziej uważać podczas niektórych czynności. :)

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: blizny po operacji

Post autor: Brawurka » 18 mar 2016, 16:24

kalka_96 pisze:Brawurka napisał/a:
Strasznie się boję brzuszka ciążowego.

właśnie... też się nad tym zastanawiam. bo mam cięte od pępka w dół i jakby kiedyś brzucho zaczął się powiększać, a przy ciąży to właśnie akurat tam rośnie to wtedy może być problem.
trzeba będzie zapytać derm.
Dam znać niedługo.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: blizny po operacji

Post autor: obyty.z.cu » 18 mar 2016, 16:29

kalka_96 pisze:muszę chyba na siebie bardziej uważać podczas niektórych czynności.
spokojnie, nie da się wszystkiego kontrolować :wink:
czasem trzeba iść na żywioł :lol:
A tak poważnie, to mi po operacji woreczka w 1994 r pozostała blizna szer. teraz ok.6-8 mm.
To efekt rozejścia się szwów po operacji,wczesnego wstawania bez zabezpieczenia pasem.
Przez te lata, bywało różnie i waga poniżej 60 i waga powyżej 100 :oops:
Blizna się nie zmienia przy zmianie wagi i dużego brzucha.
Choć kolor tak, coraz bardziej blednie, do koloru "cielistego".
Po gorącym prysznicu jednak widać bliznę .No i przy opalaniu jest różnica.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
alex0101
Początkujący ✽✽
Posty: 281
Rejestracja: 18 maja 2014, 23:33
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: blizny po operacji

Post autor: alex0101 » 18 mar 2016, 20:01

Nigdy nie mierzyłam swojej blizny ale gdy przeczytałam Twój post poleciałam po linijkę :grin: czego to człowiek nie wyczynia... u mnie jest 1,5 cm szerokości też przez to, że szwy się rozeszły i chodziłam przez kilka miesięcy z dziurą.

Ja jakoś blizn nie opalam, zaklejam je sobie i mam dobre odniesienie jak chce zobaczyć czy już mnie mocno słoneczko chwyciło i porównać kolor skóry :D

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3558
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: blizny po operacji

Post autor: Anette28 » 19 mar 2016, 23:11

obyty.z.cu pisze:A tak poważnie, to mi po operacji woreczka w 1994 r pozostała blizna szer. teraz ok.6-8 mm.
alex0101 pisze:u mnie jest 1,5 cm szerokości też przez to, że szwy się rozeszły i chodziłam przez kilka miesięcy z dziurą.
a ja mogę się pochwalić 5mm bez noszenia pasa bo głąby tutaj zabraniają, dopiero w domku ponosiłam trochę :razz: za po drenach nie wypowiadam się ;/
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2123
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: blizny po operacji

Post autor: kalka_96 » 20 mar 2016, 11:12

Pandziaak pisze:a ja mogę się pochwalić 5mm
ja też :banan:
bez pasa. nie zalecili mi i nie chodziłam
drenów nie miałam, więc się nie wypowiem

Awatar użytkownika
alex0101
Początkujący ✽✽
Posty: 281
Rejestracja: 18 maja 2014, 23:33
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: blizny po operacji

Post autor: alex0101 » 20 mar 2016, 12:26

Masowa akcja sięgania po linijki... :lol:

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: blizny po operacji

Post autor: Brawurka » 20 mar 2016, 14:18

Pandziaak pisze: alex0101 napisał/a:
u mnie jest 1,5 cm szerokości też przez to, że szwy się rozeszły i chodziłam przez kilka miesięcy z dziurą.
Ja po stomii to miałam i mam dziure dalej, a w środku bliznowiec na cała szerokość dziury i drabinki. Ohyda :mad:
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

fiona

Re: blizny po operacji

Post autor: fiona » 20 mar 2016, 15:15

Moja blizna się rozeszła się po wyciągnięciu szwów i ją skorygowałam, poszłam na plastykę. Dzisiaj nowa blizna jest niewidoczna.
mam nadzieję, że któryś z chirurgów mówił wam o możliwości korekcji blizny na ''nfz''.

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: blizny po operacji

Post autor: Brawurka » 20 mar 2016, 15:39

fiona pisze:mam nadzieję, że któryś z chirurgów mówił wam o możliwości korekcji blizny na ''nfz''.
Nie.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”