Strona 1 z 5

blizny po operacji

: 11 wrz 2006, 19:52
autor: Słonko
Wiem, że blizny to nie "choroba towarzysząca" niemniej jest to w pewien sposób skutek naszej choroby. Jak radzicie sobie z bliznami na brzuchu? Ja osobiście jestem już dwa lata po operacji a bliznę mam okropną. Stosuję cepan, czasami contratubex, ale raczej poprawa jest marna. Jak pomyślę, że kiedyś czekają mnie kolejne operacje to ładnie będę wyglądać...
Wiadomo, najważniejsze jest zdrowie.

Re: blizny po operacji

: 11 wrz 2006, 19:58
autor: Słonko
A gdzie można taki krzaczek dostać?

Re: blizny po operacji

: 11 wrz 2006, 20:19
autor: funia
ja tez mam blizne brzydka
i na zmiane- albo sie nie przejmuje - i chodze w stroju dwuczesciowymitd
albo planuje operacje plastyczna w chwilach slabosci :cry:

Re: blizny po operacji

: 11 wrz 2006, 20:21
autor: Madzia91
Ja co prawda nie mialam operacji zwiazanej z CD, ale inna i contratubex pomogl.

Re: blizny po operacji

: 11 wrz 2006, 21:03
autor: Mamcia
ontratybeks, Alankan powinny być stosowane regularnie po operacji. Niestety jak się zrobi ziarnina to trudno to potem usunąć. Można próbować usunąć bliznę operacyjnieale trzeba rozważyć czy estetyka jest dla was tak ważna.
Mamcia

Re: blizny po operacji

: 11 wrz 2006, 21:23
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: blizny po operacji

: 11 wrz 2006, 21:30
autor: Słonko
Wiadomo, że estetyka jest na drugim planie, napisałam, że zdrowie jest najważniejsze, no ale jeśli istnieje jakiś sposób na okropne blizny to dlaczego nie spróbować?

Re: blizny po operacji

: 11 wrz 2006, 21:32
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: blizny po operacji

: 11 wrz 2006, 21:58
autor: kabran
Słonko pisze: Ja osobiście jestem już dwa lata po operacji a bliznę mam okropną.
Wydaje mi się (choć nie jestem lekarzem), że skoro po takim czasie ani cepam ani contratubex nie pomogły, to możesz mieć tendencję do takiego bliznowacenia. A wtedy plastyka jest bardzo trudna. Zawsze możesz się skonsultować z jakimś lekarzem-fachowcem od plastyki. I będziesz wiedzieć, na czym stoisz. Ale czy ta blizna jest naprawdę taka okropna? I taka istotna? Moja sięga od mostka do... samego dołu (+2 mniejsze po bokach), ale już się do nich przyzwyczaiłam. Tak jak do pierwszych zmarszczek :wink: . To też ja i świadectwo mojego zycia, kawałek historii, tego, co przeżyłam. Anipowód do dumy, ani do wstydu. A na wakacje kupiłam sobie wystrzałowy, jednoczęściowy kostium. I byłam w dodatku oryginalna na plaży. :lol:

Re: blizny po operacji

: 11 wrz 2006, 22:24
autor: ewuunia
Ja miałam już kilka operacji i mam 3 blizny na brzuchu różnej wielkości i szerokości, a wszystko przez to że mam tendencję do bliznowacenia. Niestety żadne maści mi nie pomogły trzeba nauczyć się z tym żyć. Parę lat temu takową bliznę usuwał mi chirurg plastyk i powiem wam NIE MA SENSU bo jeśli ktoś ma już takie ciało to i tak bliznowiec odrośnie.Myślę, że przy naszych chorobach nie ma sensu poddawać się dodatkowym cierpieniom.Po ostatniej operacji usunięcia kawałka jelita cienkiego lekarz chirurg o wielkim sercu powiedział mi że nie ma potrzeby karmić tych blizn jakimiś maściami bo w moim przypadku jest to wywalanie kasy, lepiej ją poświęcić na jakiś strój kąpielowy który to zakryje. Aha takich blizn nie wolno opalać przez około pół roku.

Re: blizny po operacji

: 14 wrz 2006, 19:23
autor: Anita
mi również maści nie pomogły.jestem zdania że trzeba zaakceptować te nasze cięcia na brzuszku :roll: ja mam trzy małe blizny i jedną duża i czeka mnie jeszcze jedna z tego co wiem i nie zamieżam już nic specjalnego z nimi robić.smaruję codziennie tylko zwykłym kremem aby skóra w tym miejscu była elastyczna.

Re: blizny po operacji

: 14 wrz 2006, 19:51
autor: kineczkaa
Hmm ja mam jedną blizne (13 cm) i jakoś ładnie się zarasta (w marcu byla operacja). Dodam ze NICZYM nie smarowałam. Mam nadzieje ze bedzie tak dalej...

Re: blizny po operacji

: 14 wrz 2006, 20:21
autor: Ania16
moja blizna ma 20zm. i ladnie sie zagoilo jakos sie nia nie przejmuje ubieram kostium i na plaze... uzywalam cepan przez dwa ytgodnie ale tak smierdzi ze nie chcialam a blizna mi ladnie znika jest coraz jasniejsza... poza tym jestem oznakowana:p i sie ciesze wyrozniam sie z tlumu.... :grin:

Re: blizny po operacji

: 14 wrz 2006, 21:05
autor: -Ania-
mój brzydki bliznowiec składał się z 16 szwów
i teraz (4 lata po operacji) powinno być ok, ale czasami widze, że "pęka"- w sumie
wygląda to jak pajączki, małe pęknięcia niekoniecznie tam gdzie był szew
w miejscu tym jest krew, która po jakimś 1- 2 dniach znika, nie wydobywa się na zewnątrz

zastanawiam się czy i Wy tak macie?
od czego to zależy?
przypuszczam, że spowodowane jest to nadmiernym wysiłkiem (w mojej pracy nosze dzieci- to nieuniknione), ale także i w dni wolne od pracy pęknięcia się pojawiają...

będe wdzięczna za odpowiedź
pozdrawiam
ania

Re: blizny po operacji

: 14 wrz 2006, 21:14
autor: funia
mi nic nie peka, mam za to wielki bliznowiec na mojej 20 centymetrowej bliznie