pekajaca skora na rekach

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: pekajaca skora na rekach

Post autor: obyty.z.cu » 25 sie 2011, 12:47

nie wiem czy to wam coś pomoże,ale ja miałem kiedyś do czynienia z balsamem peruwiańskim.
Może i w waszych przypadłościach cos pomoże ?
Znalazłem cos takiego :[URL=http://www.aptekarzpolski.pl/index.php? ... &Itemid=66]http://www.aptekarzpolski.pl/index.php? ... &Itemid=66[/URL]
czy też http://www.doz.pl/leki/p1065-Balsolan
Wiele też innych wiadomości w necie o tym specyfiku.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: pekajaca skora na rekach

Post autor: Blue » 25 sie 2011, 14:02

Mieliśmy i to - dziecko na AZS miało zapisane - żadnemu to nie służyło:(
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

fryderyk
Debiutant ✽
Posty: 49
Rejestracja: 20 lip 2010, 15:08
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie
Kontakt:

Re: pekajaca skora na rekach

Post autor: fryderyk » 27 sie 2011, 11:35

Mam.Pani Magister przeszukała 2 apteki zeszyty i znalazła , lecz wrzucam linka do foto gdyż nie chcę pochrzanić nic(okulista coraz bardziej się zbliża ). http://img33.imageshack.us/img33/6884/imgccz.jpg
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Apate
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 31 lip 2010, 19:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: pekajaca skora na rekach

Post autor: Apate » 27 sie 2011, 14:54

Blue - ja po wypróbowaniu wielu maści (też egzema) i po miesiącach marudzenia, że dłonie bolą, krwawią i są ciągle zaczerwienione (niezależnie od pory roku - zaczęło się w sierpniu ubiegłego roku, jak zaczęłam brać azę), zmieniłam dermatologa i:

Lorinden A (maść)
Laticort (krem)
Chlorocyclina 3% (maść)

Wszystko wrzucić do pojemniczka na mocz, wymieszać i trzymać w lodówce.
Miałam używać 2 razy dziennie do czasu aż zejdzie. Użyłam dokładnie 3 razy - po 1,5 dnia było fenomenalnie.
Skóra może trochę piec - naskórek jest złuszczany, ale wszystko jak ręką odjął.
Efekty bardzo szybko i na długo - od maja do tej pory żadnych zmian.

Myślę, że warto spróbować. I wychodzi bardzo ekonomicznie - pojedyncze maści, które dostawałam wcześniej (i które nie pomagały) kosztowały po 40-70 zł, a za trzy powyższe zapłaciłam łącznie ok 20 zł.

I jeśli to egzema, to warto zrobić testy płatkowe - podłożem może być alergia kontaktowa i jeśli nie wyeliminuje się alergenu, to efekty leczenia nie utrzymają się długo.
"– Черти б меня взяли!
– Черти чтоб взяли? А что ж, это можно!"

Lolcia_Karolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 284
Rejestracja: 17 mar 2016, 15:31
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: pekajaca skora na rekach

Post autor: Lolcia_Karolcia » 18 mar 2016, 18:01

Mam taki sam problem, jednak problemy skórne pojawiają się po stresie i przed zaostrzeniem choroby.
Wtedy przebijam igłą kapsułkę A+E i smaruje. Czasami olejek rycynowy też stosuję. Jednak krew z zadry to normalka.
Nie ufam kremom garnier czy tym podobne, skóra bardzo się od nich uzależnia i potem ciężko przestać smarować łapek. Przynajmniej tak było w moim przypadku :wink:
Ochroń mnie, gdy znowu zapomnę co mam i nie wahaj się wstrząsnąć mną najmocniej jak się da... !

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”