Strona 1 z 3

Ospa

: 27 mar 2011, 22:23
autor: TigeR
Jak wiekszosc wie, w ostatnim czasie przechodzilem ospe.
Do konca mi jeszcze nie przeszla, ale na twarzy na szczescie jest troche lepiej, tzn pozbylem sie strupkow.
Na torsie sie jeszcze dopiero robia strupki, albo reszta sie suszy(Proporcja 30/70).

Do rzeczy, mam ogromny problem. Na twarzy pojawilo mi sie ok 10 dziur, dosc duzych, w dobrze widocznych miejscach. Ktos zna jakies magiczne sztuczki czy cokolwiek zeby tego sie po czesci pozbyc albo zatuszowac?
Czy bede musial po prostu przywyknac do tego?

Ogolnie jestem wkurzony i to bardzo z tego powodu... :/

PS. Cholera, zly dzial ;/

Re: Ospa

: 28 mar 2011, 00:17
autor: Ania406
TigeR, poczekaj aż wszystko się zaleczy i wtedy poradź się dermatologa oraz dobrej kosmetyczki w kierunku mikrodermabrazji.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mikrodermabrazja
Widziałam efekty i są bardzo dobre, oczywiście zależy od cery itp, ale myślę, że to jest opcja.

Re: Ospa

: 28 mar 2011, 10:12
autor: -Ania-
Gdy po operacji lekarz zalecił mi kupić Lioton na bliznę to powiedział, że działa też na dziury po ospie.
Wskazania:
Wspomagająco w chorobach żył powierzchownych: w zapaleniu żył, zakrzepowym zapaleniu żył, żylakach kończyn dolnych, krwiakach podskórnych, stłuczeniach, obrzękach oraz w zapobieganiu i leczeniu przerosłych blizn i bliznowców.
Czy działa to nie wiem, bo szkoda mi było smarować takie małe dziurki przy tak wielkiej bliźnie, a to nie jest tania rzecz.

ania

Re: Ospa

: 29 mar 2011, 19:02
autor: TigeR
Dzieki za odpowiedzi.

Poczekam jeszcze troche i zobacze co z tego "wyjdzie".

Oby nie bylo zle :(

Re: Ospa

: 29 mar 2011, 22:16
autor: ranka
zedrzec skore i mowie serio :)

kwasami owocowymi :)
zdzierajac warstwe 1 po drugiej pozbedziesz sie blizny :)

to jest tez dobry sposob na zmarszczki :)

Re: Ospa

: 29 mar 2011, 22:29
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Ospa

: 29 mar 2011, 22:32
autor: Natalka

Re: Ospa

: 29 mar 2011, 23:15
autor: TigeR
Dziekuje, kazda rada sie przyda.

Mam nadzieje ze mi to chodz troche przejdzie, bo jak teraz patrze w lustro i widze te dziury... to sie zastanawiam czy nie zalapac sie na robote jako dzwonnik, w notre dam.

Re: Ospa

: 30 mar 2011, 11:19
autor: TigeR
Czasem mi cos wyjdzie :]

Re: Ospa

: 30 mar 2011, 20:17
autor: ranka
Misia kwasy to temat rzeka.
ja robie sama peelingi 30%, kwasy kupuje w sklepach w necie :)

toniki 10% kupuje na Biochemii Urody :)
Polecam.

Pozatym zdzieram naskorek retinoidami - mam sporo przebarwien, zanieczyszczen blizn po tradziku.

i powiem wam ze jest duzo lepiej. ja polecam :)

moja dziura po ospie sie zplycila - nie zeslza calkowicie bo ja bardzo nieregularnie ta terapie prowadze :)

Re: Ospa

: 25 wrz 2014, 08:11
autor: kalka_96
No to chyba i mnie spotka ten problem. Ospę juz przechodzilam ale mam przedszkolaczka w domu i dziś rano zauwazylysmy z Mama ze ma parę krostek a w przedszkolu parę dzieci juz choruje. Jeszcze nie interweniujemy ale ja cos czuje ze to jednak ospa i za chwile krostki rozsieja jej się po całym ciele.
Tak jak wspomnialam, ja juz ospę przechodziłam ale jestem na terapii biologicznej a teraz moja odporność jest jeszcze bardziej słabsza bo jestem przeziebiona. Boje się ze zlape polpasiec.
W związku z tym mam pytanie czy jeżeli Siostra juz zachoruje to może zarazić i mnie? Czy wirus ospy i półpaśca to to samo? Można się jakoś uchronić, przyjmować cos zapobiegawczo? Mieszkamy razem wiec nie mam jak się izolować...
Może niepotrzebnie panikuje, ale lepiej wiedzieć wczesniej...
Serdecznie proszę o odpowiedzi :-)

Re: Ospa

: 25 wrz 2014, 09:33
autor: obyty.z.cu
Półpasiec, ostra choroba zakaźna, nie rozprzestrzenia się drogą kropelkową - wirus już jest w naszym organizmie.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/c ... 35358.html

Re: Ospa

: 25 wrz 2014, 23:10
autor: Orzelek
Zachorowałem na półpaśca pięć lat temu. Jedyne objawy to kilka swędzących krostek w okolicy lędźwi. Żadnych nerwobóli. Po dwóch tygodniach brania Heviranu i smarowania jakimiś lotionami - przeszło.

Re: Ospa

: 03 lis 2014, 18:42
autor: deth
Moje dziecie wlasnie przechodzi ospę, a raczej prawie konczy. Trochę się bałem, ze i mnie dopadnie (nie miałem ospy) ale pocieszałem się, po przeczytaniu info w necie, ze niektorzy przechodza ospę w dzieciństwie bezobjawowo. Ja chyba do nich nie należę, bo właśnie zobaczyłem kilka krostek :mrgreen:
Mam PoxClin, gencjanę i puder w płynie. Mam też, z rzeczy nieaptecznych, kaszel po przeziębieniu.
Czy powinienem sie w coś uzbroić ? Aaaa, na podwyższoną temp. mam paracetamol, dobrze na mnie działa. Czy powinienem jeszcze "coś" zrobić, kupić.

Re: Ospa

: 03 lis 2014, 19:08
autor: kalka_96
U dorosłych, to znaczy im człowiek starszy tym ospa może mieć cięższy przebieg. Tak się mówi, ale nie jestem w stanie tego zweryfikować. Niech wypowiedzą się Eksperci :)

Ale może jeszcze powinieneś dostać Heviran albo jakiś inny lek przeciwwirusowy? Żeby to jakoś złagodzić...

Moje dziecię też już prawie kończy, krostki zasychają i znikają. Tata się martwi, bo ospy jeszcze nie miał... Ale na razie cisza.

Życzę powodzenia i małego swędzenia! :p