Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 03 sie 2012, 21:17

obyty.z.cu pisze:
Natuśka pisze:Dowód osobisty... Właśnie... Bo... Mój pod koniec czerwca pozbył się daty ważności i się wyrabia...
wyrabiając więc dostałaś "papier" o tym świadczący z danymi,on zastępuje dowód.
O matko :o Ale ja nic nie dostałam takiego :o Muszę podejść w poniedziałek do USC :/
malapkasia pisze:skierowanie do szpitala jest ważne pol roku, wiec na wszelki wypadek ja bym przebiła
To popędzę do POZ i może wydębię skierowanie na badania lab.
malapkasia pisze:myślę ze możesz sobie zrobić wyniki podstawowe-ewe. kiedy ostatnie robilas?
W czerwcu robiłam full serwis przedoperacyjny, bo miałam mieć tę laparoskopię. Ostatnią morfologię miałam 17.07 i całkiem przyzwoita wyszła :wink:
obyty.z.cu pisze:to ważne,ale ten wynik-badanie musi być "orginalne,tzn.takie np.szpitalne,z podaniem nr badania itd.,inne "opowieści" że gdzieś badano i stwierdzono są nie odpowiednie,nic nie znaczące,liczy się papier z pieczątką i nr badania,w szpitalu taki zawsze wydają.
Grupę mam rzecz jasna ze stacji krwiodawstwa :smile:, więc nie byle co :razz:
Mamcia pisze:
Mój pod koniec czerwca pozbył się daty ważności i się wyrabia...
To chyba coś się nie zgadza w wieku, bo z danych wynika, żeś z 1988 roku, a dowody to dają na jakieś 10 lat.
Mamcia- jam z 1990 roku. Dowód miałam wyrabiany w wieku 17 lat przed wyjazdem zagranicę i z racji mojej niepełnoletności był to dowód tymczasowy na okres 5 lat, które właśnie w tym roku minęło :smile:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: malapkasia » 03 sie 2012, 21:22

Natuśka, to ja bym podstawowych nie robila, bo sa dopiero co robione.. a jak im sie nie beda podobac wyniki (bo np. nie wierzą temu laboratorium) to sobie zrobią nowe :]
i odcinek z krwiodawstwa jak najbardziej ok ;)
właściwie, ze zapomniałam napisać, że to musi być "nie byle co" ;)
ps: 3mam mocno kciuki 7 za Ciebie ;)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 03 sie 2012, 21:39

Zastanawiam się czy nie zrobić choćby INR, bo ostatnio był obniżony... :zastanawia: Ale to muszę przemyśleć :razz:
malapkasia pisze:ps: 3mam mocno kciuki 7 za Ciebie ;)
Dzięki :* Przyda się na pewno :wink:
A gdy będę po wszystkim to skrobnę do kogoś SMS :wink:
Ostatnio zmieniony 04 sie 2012, 09:25 przez Natuśka, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7754
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: obyty.z.cu » 03 sie 2012, 21:52

szpital i tak robi swoje badania,bo tylko one są dla nich wiarygodne,aktualne...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natalka » 06 sie 2012, 16:14

OT został wydzielony tu: viewtopic.php?t=13001
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: maggie0278 » 09 sie 2012, 23:40

Byłam wczoraj u Natuśki :roll:

i chociaż widziałysmy się pierwszy raz, rozmawiało się superowo :wink:
kawkę wypiłysmy, poplotkowałyśmy i był to na serio mile spędzony czas.
Natalia napisała mi dziś, cyt.
"Magdula, jestem już po
ale na razie nie mogę gadać.
Pozdrów Wszystkich :)

no to Was oficjalnie pozdrawiam :roll:
Natuśka miała wykonany zabieg metodą laserową, czyli nie ostra operacja. Jest szansa, że w piatek wróci do domku.
POZDRAWIAMY :roll:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: malapkasia » 10 sie 2012, 14:59

oj bardzo pozdrawiamy !
mam nadzieje, że teraz będzie miała już z górki !! :roll:
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 11 sie 2012, 19:46

Witajcie :smile:

Dziś mnie wypisali :grin:

Czuję się naprawiona- czucie w nodze powróciło, paluszki też bez problemu podwinę :wink:
Teraz czuję się dobrze, aczkolwiek sam zabieg był dla mnie traumatycznym przeżyciem... :cry: Po samym zabiegu nie bolało, ale wieczorem wystąpił jakiś dziwny ból nóg, w pt na porannej wizycie zlecili mi fizykoterapię i kazali zostać do soboty.

Anestezjolodzy źle mnie znieczulili i przez większość zabiegu wszystko czułam, wyjechałam zryczana jak nigdy! :placze: Po zabiegu, gdy przyszedł do mnie dr to nawet gadać z nim nie chciałam, miałam ogromnego focha, że nie dopilnował tego.
Dziś z nim rozmawiałam i powiedział, że on nawet o tym nie wiedział, bo gdy poprosiłam o ligninę to powiedzieli, że ... się posmarkałam! :o A ja wtedy ryczałam jak bóbr- z bólu! :cry: Dr oczy na mnie wywalił, bo nawet anestezjologom pogratulował dobrej roboty... :neutral:

Podczas dzisiejszej rozmowy byłam względem operującego mnie lekarza bardzo bezpośrednia i nagadałam mu. Czy się przejął? Nie wiem, ale przynajmniej próbował ze mną rozmawiać :wink:

Teraz przez 3-4 dni mam leżakować, potem przez 2-3 tyg. nie dźwigać i ogólnie się nie wysilać, a za 2 tyg. kontrola :smile:

Dzięki! :smile:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: malapkasia » 11 sie 2012, 21:15

no jakby to powiedzieć... żaden lekarz nie przyzna się do tego, ze cos źle zrobił :/ wiec, co mial powiedzieć? musiał cos wymyslec! grunt ze główny Cie wysłuchał, jesli sie nie pozabijają z ana to przynajmnije będzie mial na uwadze na przyszłość. Bardzo się ciesze że mu zgłosiłaś "zażalenie", bo większość ludzi nic nie mówi po operacjach, wręcz kłamie, że jest ok, a później idzie do niego fizjoterapeuta i wysłuchuje. Trochę jak ksiądz.. no ale..
mam nadzieję, że teraz już będzie ok! drętwienie zniknie i wrócisz do pełnej sprawności ;)
Leżakuj i odpoczywaj póki możesz ;)
w ogóle to jesteś wielka, bardzo odważna, że zgodziłaś się na tą operację wiedząc jakie zagrożenie wynika z tego zabiegu! :) dlatego tym bardziej, 3mam za Ciebie kciuki i życzę ZDROWIA :) :mrgreen:
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 08 paź 2012, 21:32

Hmm... Od miesiąca jestem na zastrzykach przeciwzapalnych i witaminowych z grupy B. I muszę powiedzieć, że dają radę! Mam jeszcze dwie serie i odstawiam. Jeśli ból wróci to nie będzie kolorowo, ale ja jestem dobrej myśli- zbyt wiele mam do straceni :wink:

Dr ma tyle fajny, że powiedział, że mam zadzwonić do niego po zastrzykach, a gdy będę w Poznaniu np. na wizycie z jelitami to mam do niego zajrzeć na oddział :razz:

A i szczerze mówiąc to na tej wit. B o wiele lepiej czuję się pod względem ogólnego samopoczucia :smile:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 08 paź 2012, 21:44

Egzistenz pisze:Też brałam zastrzyki z wit. B i kuper mnie nawalał niemiłosiernie!
Ooooooo, nawalał, nawalał :p Najbardziej, gdy robiła mi pielęgniarka u mnie w POZ. Potem robiły mi 2 koleżanki ze studiów i spoko-loko :wink: No ale głupie to jest, bo dwa razy zrobiła się "cofka" i trochę leku wypłynęło mi na zewnątrz z mojego zacnego poślada :razz:
Dr mnie uprzedził, że czasem tak może się zdarzyć.

No i na plus jest fakt, że mam po 2 zastrzyki 2 razy w tygodniu, bo gdybym miała mieć częściej to mogłoby być ciężko... :razz:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 29 kwie 2013, 21:05

A wracając do moich zawrotów głowy, drętwienia twarzy itp.
Swego czasu była diagnostyka w kierunku stwardnienia rozsianego- w MR głowy nic nie wyszło.
Teraz miałam powtórzony i... no jest tak:

" Podkorowo w płacie czołowym prawej półkuli mózgu (jak to mądrze brzmi :neutral:) Obecność drobnych ognisk hiperintensywnych mogących odpowiadać zmianom naczyniopochodnym, jednak biorąc pod uwagę wiek pacjentki niezbędne jest zróżnicowanie ze zmianami demielinizacyjnymi.
Torbiele retencyjne w zatokach szczękowych.
Wskazane dalsze monitorowanie."
Reszta b/z. "

I jest wesoło :neutral:
Neurolog powiedział, że... to wygląda tak, jakbym przeszła udar :neutral: I generalnie- do końca nic nie wiadomo :neutral:
A najgorsze jest to, że jeśli będzie jednak demielinizacja to biologii na flaka mi nie dadzą :cry:
Od samego początku pod górkę :evil:

Ale łudzę się jeszcze tym, że może wynik pomylili :razz:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Mamcia » 29 kwie 2013, 21:33

Spokojnie, niech pooglądają inni oba wyniki. Mieliśmy tu dziewczynę z dwoma prezentami i to wystarczy.
A ten co teraz opisywał widział poprzedni??? Czy nastąpiły zmiany?? Czy było to kontrastem??
Nie abym się znała, ale miałam w rodzinie podejrzenie SM i skończyło się na....... CU (proctitis).
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 29 kwie 2013, 21:45

Mamcia pisze:Spokojnie, niech pooglądają inni oba wyniki.
Wynik widział neurolog, który mnie diagnozuje, a dziś weszłam jeszcze na oddział- stwierdzili podobnie.
Mamcia pisze:A ten co teraz opisywał widział poprzedni??? Czy nastąpiły zmiany??
Z pierwszym MR była taka sytuacja, że miałam go powtórzyć po pół roku z uwagi na możliwość wystąpienia objawów, ale bez widocznych zmian w obrazie radiologicznym- to było polecenie lekarza opisującego i prowadzącego neurologa. Powtórzyłam po ponad roku w innej pracowni i coś wyszło.
Opisujący to badanie widział wynik poprzedni, powiedział, że możliwe, że jeszcze wtedy nie było widocznych zmian i było wtedy zalecenie, żeby powtórzyć badanie na innym sprzęcie.
Mamcia pisze:Czy było to kontrastem??
Bez kontrastu.
Mamcia pisze:i skończyło się na....... CU (proctitis).
Oooo, może by mi flaka do końca zdiagnozowali :p

Tak sobie myślę, że rok temu, gdy rzucili mi takie podejrzenie to z rozpaczy odbębniłam to przy flaszce, a teraz jakoś mnie to nie rusza :wink:
Z resztą nie mam czasu na zamartwianie się i myślenie, czy to SM, czy nie SM- i tak fajna jestem :mrgreen:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 16 sie 2013, 22:31

O masakra :neutral:
Jeszcze nie panikuję... ale kiedyś pewnie zacznę... :neutral:

Od dwóch tygodni boli mnie kręgosłup, ciągnie przez pośladki do nóg, które mi drętwieją :smutny: A pod koniec dnia mam je wyraźnie słabsze, że gdy chciałam przeskoczyć przez płot (nie pytajcie dlaczego :p) nie mogłam po prostu- nogi odmawiały mi posłuszeństwa ... Kurde, zaczynam się niepokoić :/

W przyszłym tygodniu chyba pójdę do lekarki POZ po zastrzyki witaminowe, może jakieś p/zapalne i zajrzę do rehabilitanta, bo dawno u niego nie byłam.

Jednocześnie bolą mnie stawy krzyżowo- biodrowe, boli mnie górna część pośladków...

Nie wiem, czy to drętwienie nóg jest jakoś związane ze stawami krzyżowo- biodrowymi?

Drżę na samą myśl, że powtórzy się historia sprzed roku :neutral:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne choroby”