Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Ania G-F
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 04 maja 2006, 15:44
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Ania G-F » 01 mar 2014, 13:18

Natuśka, jak Twój kręgosłup? Masz już spokój, czy nadal boli? Mam podobny problem i zastanawiam się nad operacją

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 01 mar 2014, 20:22

Ania G-F pisze:Natuśka, jak Twój kręgosłup? Masz już spokój, czy nadal boli? Mam podobny problem i zastanawiam się nad operacją
Przyznam, że u mnie po operacji się się uspokoiło. Noga nie boli, nie drętwieje- tyle, że jest wyraźniej słabsza i przy dłuższym wysiłku, chodzeniu, pozycji siedzącej robi się jeszcze słabsza, ale to jest wynik zwlekania z zabiegiem. Po przyjęciu na oddział, przed zabiegiem lekarz mi powiedział, że nie wszystko może się cofnąć i trochę zostało, ale nie boli.

A to co działo się ze mną i co opisałam w moim wcześniejszym wpisie okazało się początkiem rzutu ZZSK...
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne choroby”