Wędrujący ból mięsni??...

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: Tubisia » 01 lip 2014, 21:45

obyty.z.cu, no widzisz u Ciebie jest zupełnie inaczej niż u mnie. Zmiany w kościach pojawiły się z jakieś kilka miesięcy po operacji usunięcia flaka. I jak zwykle to bywa w NZJ, co osoba to ma inaczej i weź tu człowieku radź innym :wink:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
panbubka
Początkujący ✽✽
Posty: 260
Rejestracja: 24 wrz 2012, 13:37
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: panbubka » 02 lip 2014, 07:25

U mnie podejrzewano ZZSK ale reumatolg wykluczył i rzeczywiście, po porządnym przeleczeniu sterydami po jakimś czasie ustąpiły. Chodziaż do dzisiaj bardziej dokuczają mi właśnie bóle stawów i zapalenia tęczówki niż samo jelito..

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: Tubisia » 02 lip 2014, 11:57

panbubka, rozumiem, że nie miałaś typowego obrazu na RTG i MR? Bo antygen HLA B27 może wyjść przy NZJ ujemny, a zostanie stwierdzona choroba.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
panbubka
Początkujący ✽✽
Posty: 260
Rejestracja: 24 wrz 2012, 13:37
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: panbubka » 02 lip 2014, 13:16

???Nikt mi takich cudów nie robił :oops: , a że z czasem przeszło więc też przestałam drążyć. Teraz pobolewa nie od czasu do do czasu, ale koniec końców mija...

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: Tubisia » 02 lip 2014, 13:27

panbubka, to na jakiej podstawie reumatolog wykluczył Ci ZZSK ?? Bez dokładnego sprawdzania stawów??
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
panbubka
Początkujący ✽✽
Posty: 260
Rejestracja: 24 wrz 2012, 13:37
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: panbubka » 02 lip 2014, 14:43

na podstawie wywiadu....i badania...ucieszyłam się i poszłaaaam

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: Tubisia » 02 lip 2014, 17:25

panbubka, lekarze niestety bardzo często większość objawów przypisują chorobie głównej, nie męcząc się nawet zbadaniem dokładnym dolegliwości pacjenta. Może nie masz ZZSK, ale trzeba sprawdzić czy wszystko w porządku, tak na wszelki wypadek. Ja się upierałam przy badaniach i sprawdzeniu przyczyny mojego bólu, Crohn crohnem, ale to nienormalne dla mnie było, że boli i boli i nic nie pomaga.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
angelika0103
Początkujący ✽✽
Posty: 178
Rejestracja: 04 sie 2011, 19:53
Choroba: CD
województwo: opolskie
miasto: Prudnik
Lokalizacja: Wielowieś

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: angelika0103 » 02 lip 2014, 22:43

Tubisia, wiekszośc lekarzy nas olewa lub lekceważy nasze dolegliwosci. A my uczymy sie życ z tym bólem. Tylko każdy znas po pewnym czasie ma dość. Gdy coś wiecznie doskwiera boli :cry:

Awatar użytkownika
panbubka
Początkujący ✽✽
Posty: 260
Rejestracja: 24 wrz 2012, 13:37
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: panbubka » 03 lip 2014, 07:28

Dokładnie tak. Ja zaraz po tamtym zaostrzeniu, które ciągnęło się mniej więcej 2 lata i kiedy zaczęli mi mówić, że mam się do tego przyzwyczaić zaszłam w ciąże (i tak zachodzę do dzisiaj :roll: ). Nie wiem czy to "uboczny skutek" ciąży właśnie ale choróbsko dało mi spokój i ja też o nim zapomniałam :roll: (chociaż teraz coś ciągle wraca ale nie w takim natężeniu) Przynajmniej na razie....

Awatar użytkownika
angelika0103
Początkujący ✽✽
Posty: 178
Rejestracja: 04 sie 2011, 19:53
Choroba: CD
województwo: opolskie
miasto: Prudnik
Lokalizacja: Wielowieś

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: angelika0103 » 03 lip 2014, 10:30

Czyli ciąża zmiejszyła twoje dolegliwości z z stawami a co cd??

Awatar użytkownika
panbubka
Początkujący ✽✽
Posty: 260
Rejestracja: 24 wrz 2012, 13:37
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: panbubka » 03 lip 2014, 10:50

Zmniejszyła wszystkie moje dolegliwości, stawy, jelito i oko :wink:

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: Tubisia » 03 lip 2014, 15:12

panbubka, bardzo dużo kobiet w ciąży mówi o ustąpieniu objawów CD właśnie w trakcie ciąży :D
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
panbubka
Początkujący ✽✽
Posty: 260
Rejestracja: 24 wrz 2012, 13:37
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Wędrujący ból mięsni??...

Post autor: panbubka » 04 lip 2014, 07:35

I całe szczęście, że tak się dzieje :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne choroby”