Alergia typu III

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
olcia-1976
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 20 gru 2014, 20:37
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Alergia typu III

Post autor: olcia-1976 » 02 sty 2015, 14:18

Mamciu..mam pytanie zwiazane z Forlaxem. Wera dostala to (jak powiedziala pani prof) na regularne wyproznienia. I ma to brac, ty cytat "przewlekle". Jesli bedzie wiecej niz 2-3 wyproznienia na dzien to mam jedawac po pol saszetki. Powiem szczerze, ze od dobrego tygodnia w ogole jej nie podaje , bo srednio co 3-4 godz lata do :wc: . pewnie przy forlaxie bylo by duzo czesciej
Olcia-76
**Córka w trakcie diagnozy.
Epi od 2012,
niedoczynnosc tarczycy od 2013,
Insulinoopornosc, nietolerancja laktozy
i hipercholesterolemia od 2014r. **
Depakine chronosphere 2x350, Letrox 75 mg,
Forlax1-2 x dziennie

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Alergia typu III

Post autor: Mamcia » 02 sty 2015, 15:40

Jak nie ma zaparć to ja bym nie podawała, bo to lek przy dużych zaparciach.
Co do diet eliminacyjnych to wiele osób zaczyna zdrowo jeść i stąd poprawa.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

olcia-1976
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 20 gru 2014, 20:37
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Alergia typu III

Post autor: olcia-1976 » 02 sty 2015, 16:24

Dzieki Mamciu za odpowiedz...pozostalym forumowiczom rowniez dziekuje baaardzo mocno :wink:
Olcia-76
**Córka w trakcie diagnozy.
Epi od 2012,
niedoczynnosc tarczycy od 2013,
Insulinoopornosc, nietolerancja laktozy
i hipercholesterolemia od 2014r. **
Depakine chronosphere 2x350, Letrox 75 mg,
Forlax1-2 x dziennie

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Alergia typu III

Post autor: michal_mg » 04 sty 2015, 01:32

olcia-1976, skoro wyniki testów są takie a nie inne to ok - może tak jest. Moje pytanie brzmi: skoro na podawane zamienniki również jest nietolerancja pokarmowa to czy przed zrobieniem testów był zrobiony wywiad odnośnie chorób, schorzeń, przyjmowanych leków itp.
Skoro zamienniki są w dziale "zakazane" wnioskuję, że NIE - i to jest bardzo wielki błąd. Jeśli był, a pomimo tego zostały podane jako zamienniki - no cóż, nie zawsze "kopiuj-wklej" skraca czas pracy nad opracowaniem wyników. Czy do takich wyników testów i chorób towarzyszących nie możesz liczyć na jakąś poradę co z tym dalej robić? - pytałaś?
Czy możesz wstawić wynik testów gdzieś do sieci? - to by bardzo ułatwiło.

Jak widzisz nastawienie do testów IGG wśród nawet dobrych specjalistów jakim niewątpliwie jest Mamcia jest negatywne. Niedoszkalanie się w tym kierunku skutkuje tym, że nie wysłali by na nie nikogo - nawet tych, którym to pomaga, a tym którym nie pomaga oleją i nie zainteresują się tym, że może gdzieś w diecie tkwi błąd, bo czytanie składu na etykietach i logiczne myślenie to nr 1 w tym temacie. Nasuwa mi się zawsze w takim podejściu zalecenie pseudo-specjalistów: nie może pan nabiału? - to może kefirek....
Jak można wiarygodnie i fachowo wypowiadać się do czegoś do czego nie jest się przekonanym?
olcia-1976 pisze: Na 90 produktow reakcja alergiczna zachod,i przy 38, gdzie 12 produktow musimy odstawic na min rok czasu. I tu mam problem, bo do odstawki sa wszystkie ziarna z wyjatkiem gryki.
mnostwo warzyw i owocow na minimum 2-3 miesiace.
Gluten obowiazkowo na rok. Jaja na rok.
Drozdze, pomidory jablka, papryka jako przyprawa 6 mscy.
Nawet chleba nie moge mlodej upiec, bo nie moge dodac ani drozdzy ni zakwasy-bo nietolerancja jest. Tak naprawde to nie wiem, co mam dawac corce do jedzenia.
wszystkie ziarna tzn jakie, bo na pewno nie wszystkie. A chleb to jest podstawą życia w kościele katolickim - ja od maja nie jem chleba i żyję. A do pieczenia można dodać sody oczyszczonej.

lorema, może napisz dokładnie o co Ci chodzi. Linkujesz niby coś o nietolerancji pokarmowej i tu podam cytat jednego zdania: " Natomiast w przypadku nietolerancji nie stwierdzamy udziału układu immunologicznego, czyli nie są wytwarzane przeciwciała "
Teraz pytanie za 100 pkt. Skoro nie są wytwarzane przeciwciała, to dlaczego testy podają poziom przeciwciał? Przy testach igg zależnych bada się przeciwciała IGG 1 i 4 - to są oznaczenia rodzaju przeciwciał jakie są produkowane przez... no właśnie, przez wątrobe?, nerki?, czy paznokcie? - system immunologiczny.
Na kolejnej stronie pdf:
"Coraz liczniejsza grupa badaczy wskazuje na nadwrażliwość pokarmową niealergiczną (IgG-zależną) jako potencjalną przyczynę występowania przewlekłych dolegliwości. Dyskutuje się obecnie, czy nie fizjologiczne reakcje organizmu na spożywany pokarm, angażujące przeciwciała IgG, mogą być przyczyną zaburzeń o charakterze przewlekłym"

Skoro mowa o przeciwciałach angażowanych z powodu czynnika wywoławczego (w tym przypadku pokarm) to mamy do czynienia z alergią - niczym innym. Jest tylko mocna awersja do tego aby nazwać to po imieniu gdyż nazwanie tego alergią - czyli chorobą uznaną przez WHO wiązałoby się z podjęciem leczenia i wyedukowania opornych lekarzy. Natomiast leczenie tego wiązałoby się z brakiem klientów na produkowane medykamenty.
Obrazek

lorema

Re: Alergia typu III

Post autor: lorema » 04 sty 2015, 15:27

michal_mg,
Link jest do Pracy Poglądowej, w której są zebrane informacje z badań naukowych. Jak widać poglądy są przeciwstawne, tutaj przykład:
„Część badaczy uważa bowiem, że wzrost miana przeciwciał IgG względem składników pokarmowych jest fizjologiczną reakcją organizmu, wynikającą z ekspozycji na ten antygen. Poparciem tej tezy są wyniki badań, w których wskazano podwyższone miano swoistych przeciwciał IgG w grupie osób zdrowych, bez objawów, podobnie jak w grupie osób chorych. W części analiz nie wykazano również skuteczności diety eliminacyjno-rotacyjnej, opartej na wyniku badania swoistych przeciwciał IgG względem wybranych składników pokarmowych [16–20]. Badaniom tym przeciwstawić można inne analizy, w których poziom przeciwciał IgG względem określonych pokarmów był istotnie wyższy u pacjentów objawowych aniżeli u zdrowych. Co więcej, wdrożona na podstawie badania stężenia swoistych IgG dieta wpływała korzystnie nie tylko na redukcję miana przeciwciał IgG w surowicy, lecz także na istotne zmniejszenie objawów chorobowych.”
źródło cytatu: http://www.instytut-mikroekologii.pl/wp ... wa-IgG.pdf

Jednak wprowadzenie diety w niektórych chorobach poprawia stan zdrowia chorych:
„Do badania przeprowadzonego przez Bentz i wsp. [37] zakwalifikowano 79 pacjentów z chorobą Crohna oraz 20 zdrowych ochotników. Wykazano, że u osób chorych stężenie swoistych przeciwciał klasy IgG względem wybranych pokarmów jest znacznie wyższe niż u osób zdrowych. W grupie badanej wdrożenie diety eliminacyjnej skutkowało istotną statystycznie redukcją częstości wypróżnień, zmniejszeniem odczuwanego bólu i ogólną poprawą samopoczucia. Uzyskane wyniki sugerują, że interwencja dietetyczna polegająca na eliminacji produktów wywołujących nadwrażliwość pokarmową IgG-zależną powinna stanowić uzupełnienie leczenia farmakologicznego w tej jednostce chorobowej.”
źródło cytatu: http://www.instytut-mikroekologii.pl/wp ... wa-IgG.pdf

Nie do mnie należy rozstrzygnięcie kto ma racje, jeżeli Ty czujesz się na siłach, żeby to stwierdzić, to powodzenia.
Jednak uważam, że jeżeli ktoś ma stwierdzoną alergię pokarmową powinien dostosować się do diety. Można też stosować dietę na własną rękę, która poprawi stan zdrowia.

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Alergia typu III

Post autor: michal_mg » 04 sty 2015, 15:59

lorema, mnie bardziej rajcuje to, że tematem diety wg testów na przeciwciała igg udało mi się zainteresować immunologa z tej listy: http://www.ibmpan.pl/pl/o-instytucie-bi ... erownictwo człowieka z tytułem profesora, który dotarł do badań na ten temat. Jest jedna rzecz, do której można sie dopiąć w tym temacie: badania były prowadzone na troszke małej liczbie członków. Do reszty zastrzeżeń nie ma.
Są ludzie, którym wystarczy wiara w te testy wedle swojego myślenia, innym potrzeba dowodów bo ulegają "kłodom" jakie inni próbują rzucać aby odciągnąć od tematu. Ja ufam swojemu podejściu, efektom i temu, że kto jak kto, ale poparcie immunologa jest dla mnie rekomendacją bez możliwości odołania przez jakiś "specjalistów-amatorów" :)

Założyłem ten temat aby inni, których to zainteresuje mieli możliwość choć troche liźnięcia tematu, bo sam nie czuję się na siłach aby o tym dyskutować. Nie mam też jakiś skrzywionych ambicji aby moje było na wierzchu i przez to ślepo wałkować i wnikać w temat. Kogo to zainteresuje to już twarde dowody nie będą mu potrzebne, a sceptyk pozostanie sceptykiem i nic tego nie zmieni. Jednak stanowczo będę protestował kiedy ktoś mające zdecydowanie NIE w temacie, do tego nie mający ciągot nawet zrozumienia tego będzie się próbował wypowiadać negatywnie o tym szczególnie kiedy sam pisze o braku wiary w temat. To nie świątynia i z wiarą to nie ma nic wspólnego.
Obrazek

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Alergia typu III

Post autor: obyty.z.cu » 04 sty 2015, 16:59

michal_mg pisze:Ja ufam swojemu podejściu, efektom i temu, że kto jak kto, ale poparcie immunologa jest dla mnie rekomendacją bez możliwości odołania przez jakiś "specjalistów-amatorów"
Onegdaj prof.Religa powiedział : palenie szkodzi...i zapalił następnego.
Wszystko jest względne,autorytety tez.

Pewnie dlatego Twoja dieta Ci służy,bo sam ją opracowujesz na podstawie wiadomości przeczytanych i adaptowanych do Twoich potrzeb.
W niej jesteś specem, bez względu na to co powiedzą najlepsi dietetycy.
Pytanie czy jesteś amatorem to już inna działka :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Alergia typu III

Post autor: michal_mg » 04 sty 2015, 17:19

jeszcze raz piszę i jeśli ktoś nie rozumie to już jego problem - nie jestem specem, profesjonalistą ani nigdy nie miałem ciągot do tego. A diety sam nie układałem. Jeśli do tej pory nie doczytałeś kto mi ja ułożył to chyba nic po moim kolejnym wpisie...
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Alergia typu III

Post autor: Mamcia » 04 sty 2015, 21:09

Jeśli twierdzisz, że prof. z podanego linku jest entuzjastą badań w placówce poznańskiej - to chyba muszę zadzwonić i się dopytać, czy prowadzi w tej chwili swoje własne badania ( na liśćie jest dwóch profesorów - jednego znam od ponad 20 lat). Nie twierdzę, że nic w tym nie ma w IGG, ale że dane są zbyt słabe, aby twierdzić, że to rozwiązuje problem NZJ. Nie rozwiązuje. Natomiast wiara czyni cuda i jeśli dzięki niej prowadzi się zdrowy tryb życia to pomaga. I jeszcze jedno nasz układ immunologiczny zależy i od naszych jelit i od naszej głowy. Nie wiemy natomiast, czy i w jakim stopniu d wyników testów w instytucji, której kadra naukowa jest ukryta, publikacje w dużej części bez odnośników itp.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Alergia typu III

Post autor: michal_mg » 05 sty 2015, 01:48

Mamcia pisze:Jeśli twierdzisz, że prof. z podanego linku jest entuzjastą badań w placówce poznańskiej - to chyba muszę zadzwonić i się dopytać, czy prowadzi w tej chwili swoje własne badania ( na liśćie jest dwóch profesorów - jednego znam od ponad 20 lat).
możesz zacytować gdzie twierdziłem, że jest entuzjastą poznańskich badań? Nie wkładaj mi w usta słów, których nie wypowiedziałem. I weź pod uwagę, że jestem osobą, że jak ma coś napisać to piszę i nie doszukuj się czegoś między wierszami - nie jestem kobietą :)

Mamy taki etap - chyba, że się mylę - kiedy znana mi osoba próbowała oświecać lekarzy, że słyszał o tym iż wrzody żołądka są chorobą bakteryjną - wszyscy z grzeczności nie pukali się palcem w czoło. Po 20 latach stało się to wiadome wszem i wobec, a dostęp wtedy do wiadomości nie dotyczył sieci, bo jeszcze była w powijakach. To tak a'propo poszerzania wiedzy. Na szczęście dr Wiśniewska w Łodzi należy do osób, która nie skończyła się edukować.
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Alergia typu III

Post autor: Mamcia » 05 sty 2015, 19:05

. I weź pod uwagę, że jestem osobą, że jak ma coś napisać to piszę i nie doszukuj się czegoś między wierszami - nie jestem kobietą :)
ten tekst mino emotki uważam za seksistowski. Ja przebaczam, ale czy inne Panie nie wiem.
Polecasz i propagujesz metodę niesprawdzoną naukowo, a ponieważ placówka w P nie jest w ogóle naukowa, odsyłasz do innej (naukowej jak najbardziej) twierdząc, że kogoś tym zainteresowałeś i to profesora. To jest właśnie pisanie między wierszami.
Nie jest to miejsce do takich sporów. Chciałbym tylko innym uświadomić, że metoda jest droga i niedokładnie sprawdzona.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Alergia typu III

Post autor: michal_mg » 06 sty 2015, 12:40

Czy to, że są różnice w odbieraniu tego co się mówi między kobietą, a mężczyzną to raczej niezaprzeczalne i nie mam na myśli ułomności jednej z płci, różnic. I prosze nie podciągaj wszystkiego co różnicuje płeć jedną od drugiej, bo jeśli nadzy staną oboje przed lustrem, w którym widać będzie różnice w odbiciu można by nadawać, że i lustro jest seksistowsie.

II połowa jednej osoby z kierownictwa prowadzi sklep z damska bielizną, a moja żonka właśnie tam pracuje. Kiedy odchudzała się na Dukanie szefowa - owa II połowa - obserwowała jej poczynania ze spokojem kiedy osiągnęła zamierzoną wagę. Po zrobieniu testów i wskoczeniu na dietę to waga leciała dalej, bo to skutek uboczny tej diety, który b.ciężko mieć pod kontrolą. Zaniepokojona szefowa dała znać mężowi o diecie itp. Potem z czasem zdaje się, że przypadkiem kiedy był w sklepie też się zgadali. Ponieważ oboje są bardzo przyjaznymi osobami, ciepłymi i dobrymi obserwując dalsze spadki wago żonki zaczął wertować i szukać. W taki to sposób osoba zapoznała się z badaniami i informacjami na ten temat i jak pisałem, wypowiadała się o tym, cytuje: "Ma to ręce i nogi, a jedyne do czego mozna się przyczepić ta mała liczba - tu fachowe określenie liczby osób na których to sprawdzano."
Może określenie, że ZAINTERESOWAŁEM jest troche naciągane, bo to nie ja - ale pozytywna opinia człowieka, który zajmuje się immunologią raczej nie jest mi obojętna.
A to, czy ta metoda jest metodą leczenia? - ja nigdy nie piszę, że się tym leczę, i pisałem, że i lekarze tej metody nie mogą polecać - wszystko jest w pierwszym poście.
Sporo jest metod, które działają, a się ich nie stosouje (choćby leczenie ziołami), a są i takie, które działają, a są niezatwierdzone do leczenia.

Ta metoda jest troche kosztowna. Same testy, a potem niektóre rzeczy "dietetyczne" tanie nie sa. Nie jestem na tym forum dla zakładania "kółka wzajemnej adoracji", a właśnie by na swoim przykładzie dać znać wyników tej praktyki. Mam kolonoskopie z przed diety, a kolejną zrobię po roku będąc na diecie co będzie niezaprzeczalnym dowodem potwierdzającym lub zaprzeczającym. Dodam, że efekty tej diety to nie tylko flaki. To, że działa widzę po poprzednim sezonie pylenia, który minął mi bez brania leków na wziewną alergię - pierwszy raz od wykrycia u mnie tej alergii w latach 90-tych.
Co do lekarzy i leczenia - zawsze będą osoby "nieprzekonane" do propagowania czegoś, a będą bardziej skłonne do metod, które są wątpliwe. Pisząc wprost, popularyzowanie leków mniej skutecznym poparte korzyściami finansowymi. Na szczęści mając do czynienia z przychodniami na takim poziomie jaki mam mogę powiedzieć, że jest to już coraz rzadszy proceder.
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Alergia typu III

Post autor: Mamcia » 06 sty 2015, 21:11

To pozdrów serdecznie szefową żony jej II poł. Córkę też. Bardzo sympatyczni i otwarci. Jak byłam w Łodzi zawsze wpadałam do Z.W. na kawę i sernik. Było tam także jedno z pierwszych spotkań Łódzkiej J-elity. Wracając do meritum.
Nigdy nie twierdziłam, że nic w tym nie ma, tylko, że nie ma dowodów, że jest.
Jeśli komuś wychodzi, że musi odstawić prawie wszystko, to naprawdę robi się problem, gdyż skonstruowanie diety, które nie będzie niedoborowa jest mega wyzwaniem. Czyli dieta może bardziej szkodzić niż ewentualnie pomagać.
Problemem w NZJ jest to, że choroba sama z siebie faluje. Powoduje to, że bez badań ze ślepą próbą trudno coś stwierdzić.
Sprawdziłam było to w 2006 roku http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... +wzg%F3rze
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Alergia typu III

Post autor: michal_mg » 08 sty 2015, 14:33

W Z.W. sernika już nie zjesz, a kawę jeśli uprzedzę żonke o Twojej wizycie, bo szefowa ostatnio nie jest tam za często.
Dieta eliminacyjna działa - to wiadomo z relacji tych co ją stosują - pomyśl, kto by miał wyłożyć na to pieniądze?, na badania? przecież nie żaden koncern farmaceutyczny, bo to nie wiąże się z żadnymi lekarstwami, żadne perspektywy zysku. Do tego dieta eliminuje choroby, więc i klientów na produkowane już leki będzie coraz mniej. Temat z miejsca do odłożenia jak najdalej w czasie. Idea dla dobra chorujących to niestety utopia - mamona przejęła inicjatywę daaawno temu.
Badania wykazałyby jedynie mechanizm udowadniający, że jest - a to wiedzą już ci co stosują tą dietę. Chorym badań nie trzeba - dla mnie też, bo wiem, że działa.
Niedobory przy sporych wyłączeniach są problemem, ale mogę zapytać co w takich przypadkach, bo może sposób jest... albo i nie. Jednak skoro na co dzień mało kto zwraca uwage na bilans to pare miesięcy na diecie większych spustoszeń już nie zrobi... tak, wiem, przeginam.
To czy dieta może bardziej szkodzić niż stosowanie sterydów to również ciekawy temat, ale nie w tym dziale - problem jednak wart uwagi i rozszerzenia co bardziej rozwala organizm.
Obrazek

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Alergia typu III

Post autor: michal_mg » 30 sty 2015, 21:17

Może ten problem akurat nie dotyczy alergii III jednak tyczy wpływu zależności probiotyków z alergią - metoda, którą opisuję, a która ma na celu zmianę szczelności jelita:

http://wiedzoholik.pl/naukowcy-prawdopo ... -u-dzieci/
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne choroby”