Bolesne parcie

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
mshine
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 11 kwie 2016, 22:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Bolesne parcie

Post autor: mshine » 13 kwie 2016, 14:46

Witam,
Już od dłuższego czasu mam problem ze szczeliną, zaczęłam stosować przeróżne maści, ale w sumie nie chodzi o samą szczeline, zawsze kiedy oddaje kał pojawia się problem z bolesnymi parciami, które trwają około 3,4 godzin. W brzuchu się zakreca i czuje że musze isć do toalety, Na początku stolec jest twardy, później coraz miększy aż na końcu leci tak jakby woda. Znów jest parcie, ide to toalety ale wylatuję albo nic albo malutko wody. Zrobiłam dopiero dwie wlewki Corhydronu z Lignocainum ale nic nie pomagają bo dzisiaj znów to samo i trwa z 5 godz, to mnie paraliżuje, nie mogę iść na uczelnie ani nigdzie.
Co to może być ? Jakieś pomysły ? Nie dam rady tak dłużej z tym :cry:
Ostatnio zmieniony 13 kwie 2016, 18:03 przez mshine, łącznie zmieniany 1 raz.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2725
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Bolesne parcie

Post autor: Jacekx » 13 kwie 2016, 15:16

Może jakoś rozwolnić te wypróżnienie ... więcej wody 2,5 litra czy więcej właściwego błonnika...

ale tu jako konsultanta polecam Obytego.Z.CU na Forum on jest tu guru w obszarze błonnika czyli znawcą tematu...
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2016, 07:41 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

mshine
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 11 kwie 2016, 22:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: Bolesne parcie

Post autor: mshine » 13 kwie 2016, 20:12

dziękuję za odpowiedź :roll:
ale to w sumie od diety chyba to nie zależy, jestem aktualnie na płynnej od paru dni i nic, nie wiem właśnie dlaczego mam takie patologiczne parcie, jakby jelito chciało wyrzucić dosłownie wszystko co ma w środku, ale w bardzo długim czasie, potrafie chodzić co jakieś 20/30 min do toalety przez jakieś 3 godz a nie za dużo leci, lekarze próbują różnych rzeczy ale nic nie pomaga, nie wiem czy to zaostrzenie czy nie, bo biegunek nie mam, gorączki również, a ja jestem świeża w tym temacie bo dopiero zdiagnozowali mnie w maju 2015r czyli nie cały rok :smutny:
Carpe diem!

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Bolesne parcie

Post autor: obyty.z.cu » 13 kwie 2016, 20:15

mshine pisze: jestem aktualnie na płynnej od paru dni i nic
a to pytanie, to ile płynów wypijasz w ciągu doby.
Ciekawe co znaczy u Ciebie ta dieta płynna ?
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

mshine
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 11 kwie 2016, 22:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: Bolesne parcie

Post autor: mshine » 13 kwie 2016, 20:23

Nie wiem czy dobrze robie ale na śniadanie jem zupe, na obiad zupe i na kolacje zupe, pomiędzy czasem zjem pare wafli ryżowych oraz dużo wody i np herbat, żeby stolec był bardziej rzadki i mniej bolało, ale to nic nie daje, bo najgorsze sa parcia :smutny:
Carpe diem!

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Bolesne parcie

Post autor: obyty.z.cu » 13 kwie 2016, 20:35

mshine pisze:bo najgorsze sa parcia
mshine pisze:zawsze kiedy oddaje kał pojawia się problem z bolesnymi parciami,
mshine pisze: Na początku stolec jest twardy, później coraz miększy aż na końcu leci tak jakby woda.
i to wygląda na przewężenie przez stan zapalny w jelicie, obrzęk i wytarta śluzówka w tym miejscu.Gdy tam dochodzi masa, powiedzmy "nie ma poślizgu" na jelicie i się zatrzymuje w tym przewężeniu,blokuje, itd aż dochodzi do momentu "uwierania" tej napierającej masy w tym bolącym miejscu i parcie.
Tak to u mnie bywało przy wielkim stanie zapalnym,w miejscach przewężęń, często krwawień.
Te zupy są bardzo ok. ale doradziłbym jednak je miksować.Błonnik rozdrobniony musi być żeby nie blokował, a tak masa nawodniona powinna bez problemu dać szansę na podleczenie lekami.
Pić trzeba i to dużo, 2 l płynów to minimum, ale radziłbym pić dużo wody niegazowanej MAŁYMI ŁYKAMI.To nawodni organizm a i odpowiednio zadziała w jelicie. Przy takich kłopotach warto darować sobie herbaty ciemne czy kawę, one podobnie nie działają dobrze ,z jednej strony niepotrzebnie wypłukują "wartości" z jedzenia i tak podawanego w skromnej ilości i formie, a z drugiej strony mogą też powodować zaparcia.Każdy ma inaczej , więc nie wiem jak jest u Ciebie.
No i leki...tu lekarz powinien coś więcej zadziałac.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

mshine
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 11 kwie 2016, 22:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: Bolesne parcie

Post autor: mshine » 13 kwie 2016, 20:47

Dziękuję za odpowiedź i rady :roll:
Carpe diem!

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 978
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bolesne parcie

Post autor: Bizonik » 13 kwie 2016, 23:42

Miałem podobnie w 2011r lekarz polecił mi łyżkę oleju roślinnego dziennie i powiem Ci że lepiej wszystko schodziło. Jeszcze dobrą robotę robiły czopki zwykłe taki jak są dla niemowląt.
No i podstawa nie używanie papieru tylko mycie po każdym posiedzeniu na tronie.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

mshine
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 11 kwie 2016, 22:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: Bolesne parcie

Post autor: mshine » 14 kwie 2016, 13:14

Dziękuję każdemu za rade :roll:
Ponieważ jestem ,,świeża" w temacie nie wiem jak to wszystko będzie wyglądać z moją chorobą i jak wygląda z nią życie. Dlatego też trochę załamuje się psychicznie ale ciągle walcze ze sobą, tłumacze sobie że nic nie mogę zmienić i co przyniesie los muszę to przyjąć bo i tak nie zmienię tego, mogę jedynie stosować się do rad i robić wszytko co trzeba aby było dobrze, ale nie zmienię tego że mam zaostrzenie, tego że będę mogła mieć w przyszłości operacje itd.wiem, że muszę każdy dzień w którym dobrze się czuje wykorzystywać ile się da.
Martwi mnie jedynie jak poradzę sobie w przyszłości z pracą zawodową abym mogła zarobić na te wszystkie ewentualne leki, jestem obecnie w trakcie studi i kończe je w czerwcu, studiuje na politechnice na wydziale budownictwa, praca na budowie jest stresująca i w dużym wymiarze godzin, a tak wg jak będę źle się czuła to co mam zadzwonić do pracy i powiedzieć że nie mogę przyjść, jak teraz co drugi dzień jest źle przy oddaniu stolca, jak wy sobie radzicie z tymi problemami? Czy jesteście aktywni zawodowo? Łamie się coraz bardziej, bo nasuwa się coraz więcej pytań :smutny:
Carpe diem!

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Bolesne parcie

Post autor: obyty.z.cu » 14 kwie 2016, 13:32

jestem budowlańcem, i kiedy byłem aktywnie zawodowo radziłem sobie z choroba bez problemów,choć czasem wpadki się zdarzały. NIe będzie budowa, to będzie praca biurowa, projektowa, możliwości dużo. Projektować idzie też w domu, choćby na początku robić prace "rysunkowe". Podobnie z obliczeniami....Teraz łatwiej bo są programy,internet itd..
Wszystko idzie opanować, ale to "w głowie" trzeba sobie poustawiać. Im mniej stresu tym zdrowiej .Naucz się śmiać z naszych "przypadłości" i nie zamykaj się z nimi w sobie.
Choroba to nic wstydliwego i każdy mądry zrozumie, a na głupich nie ma co zwracać uwagi.
Zaostrzenia pewnie i będą , albo nie. Szpital to nic złego, a wprost przeciwnie.Tam dostaje się pomoc.
Pewnie że w jednych jest lepiej a w drugich mniej fajnie.Jak w życiu. Operacja to podobnie, często ratuje nam życie, ale jeszcze ważniejsze że uwalnia nas od bólu.
KAZDY CHORUJE PO SWOJEMU, i trzeba znaleźć swoją ścieżkę, drogę życia, a wszystko się ułoży.
Nasze choroby to nic szczególnego, bonus od życia.Inni mają swoje bonusy..takie życie.
Trzeba być otwartym i pozytywnie z uśmiechem .
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

mshine
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 11 kwie 2016, 22:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: Bolesne parcie

Post autor: mshine » 14 kwie 2016, 14:56

Dziękuje za dodanie otuchy i mądre słowa, jakoś to będzie, musi :roll:
Mam nadzieje,że już niebawem znajdę swój sposób radzenia sobie z chorobą :roll:
Carpe diem!

hary125
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 10 lis 2015, 00:50
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Elbląg

Re: Bolesne parcie

Post autor: hary125 » 15 kwie 2016, 10:09

A ja polecam Ispagul. Zmiękcza stolec a jednocześnie zapobiega biegunce. Bardziej mi pomaga niż leki przepisane przez lekarza. Miałem też różne parcia ale zaczęło ustępować po uregulowaniu wypróżnień przy pomocy Ispagul. Choć dalej męczą mnie bóle odbytu przy wypróżnieniu to żyje jakoś.

Obyty ja też jestem budowlańcem. Pracuję w projektowaniu :) I na szczęście teraz jestem na swoim i siedzę w domu. Daje mi to dużo większy komfort.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2725
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Bolesne parcie

Post autor: Jacekx » 15 kwie 2016, 14:36

Hary125 hola, hola ja wcale nie chcę Cię straszyć ale ruch przy naszych chorobach jest bardzo ważny ruch ( aktywność fizyczna) ...

Ja właśnie przez tryb pracy siedząco stojący ( komputer i praca w szkole przy tablicy) oraz tryb życia siedząco- leżący ( przemęczenie bo praca, praca... przez 20 lat na 2 etatach) a także leki (sterydy) :wink: nabawiłem się 4 lata temu zawału a 2 lata temu zakrzepicy żył głębokich ( choroba śmiertelna na ogół jak mi wyjaśniali chirurdzy naczyniowcy).

Nie zaniedbuj ruchu ... nie musi być siłownia ale systematyczny kontakt z naturą -> 1-2 h dzień w dzień a i waga będzie OK.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Bolesne parcie

Post autor: obyty.z.cu » 15 kwie 2016, 15:41

hary125 pisze:polecam Ispagul
https://www.doz.pl/apteka/p79972-Ispagu ... szek_200_g
Nie zaleca się suplementacji diety preparatem w przypadku chorób przewodu pokarmowego, niedrożności jelit, ciężkiej cukrzycy oraz podczas silnych biegunek, którym towarzyszy gorączka.
Nasiona oraz łupina nasienna babki jajowatej wspierają prawidłową pracę układu pokarmowego. W łagodny sposób oddziałują na śluzówkę jelit wspomagając ich właściwą perystaltykę. Dzięki właściwościom wiązania wody przyczyniają się do zmiękczenia stolca oraz zwiększenia jego objętości. Korzystnie wpływają na szybsze przesuwanie się treści pokarmowej w jelitach (pasaż jelitowy), przez co znacznie ułatwiają wypróżnianie. Regularność wypróżnień pomaga w oczyszczaniu organizmu oraz wspomaga diety odchudzające. Łupiny nasienne babki jajowatej pomagają ponadto utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu we krwi.
czyli super produkt polecany już na forum, ale...
i tu jest temat błonnika ,który nalezy "dostosować" do stanu jelita.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

hary125
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 10 lis 2015, 00:50
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Elbląg

Re: Bolesne parcie

Post autor: hary125 » 15 kwie 2016, 16:07

Jacekx pisze:Hary125 hola, hola ja wcale nie chcę Cię straszyć ale ruch przy naszych chorobach jest bardzo ważny ruch ( aktywność fizyczna) ...

Ja właśnie przez tryb pracy siedząco stojący ( komputer i praca w szkole przy tablicy) oraz tryb życia siedząco- leżący ( przemęczenie bo praca, praca... przez 20 lat na 2 etatach) a także leki (sterydy) :wink: nabawiłem się 4 lata temu zawału a 2 lata temu zakrzepicy żył głębokich ( choroba śmiertelna na ogół jak mi wyjaśniali chirurdzy naczyniowcy).

Nie zaniedbuj ruchu ... nie musi być siłownia ale systematyczny kontakt z naturą -> 1-2 h dzień w dzień a i waga będzie OK.
Spokojnie:) Jeżeli chodzi o ruch to robię do 5 treningów tygodniowo. I co co najmniej 0,5 h spacer dziennie.

Jeżeli chodzi o nasiona oraz łupiny babki jajowatej to Mamcia gdzieś na forum pisała że te nasionka żywią bakterie które wytwarzają przeciwzapalny kwas masłowy. Badania to potwierdziły.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne choroby”