Strona 1 z 1

gronkowiec

: 17 paź 2006, 17:34
autor: Kitty
Mam pytanie czy ktos mial gronkowca?
Moj niestety powrocil:(

Re: gronkowiec

: 17 paź 2006, 18:11
autor: ranka
problem jest taki ze gronkowce czesto sa oporne na rozne specyfiki;(
dlatego bardzo wazne jest pobranie wymazu z miejsca i posiew na odpowiednie podlaza,wykonanie antybiogramu :mrgreen:

Re: gronkowiec

: 13 kwie 2009, 12:52
autor: Basia 444
Witam serdecznie ,mam nadzieje ze świeta upływaja w miłej atmosferze :wink:
Ja siadłam do kompa i szukam odpowiedzi , :?: :mrgreen:
Moje zycie jest dosc pomgatwane niestety hihhi :roll:
Niedawno pochwaliłam sie ze zaczyna sie układac ,ze juz nie krwawie i :lol: tak sobie myslałam ze koniec kłopotów :wink:
Ale to nie koniec ,przed swietami dostałam wynik z wymazu z gardła -wyszedł mi gronkowiec złocisty :mad:
Spadło to na mnie i nie umiem tego poukładac ,,
Mam sie zgłosic po swietach na leczenie i szczepionki ?
/Odrazu dostałam Bioprazol ,,,,
Tak sobie próbuje poukładac ..
Mam jeszcze Helikobaktery ,,te klopoty z krwawieniami ,,wymioty ,/teraz juz było w miare OK/
Czy do tego mozna wpasowac jeszcze gronkowca :?:
Nawet nie wiem czy on moze byc w żoładku ,ale jak lekarka dała bioprazol ,,
.tz ,bardzo boie sie leczenia :oops:
Naprawde bardzo zle toleruje kazde leczenie ,,od niedawna moj żoładek czuje sie dobrze i nie chciałabym tego zepsuc ,,,
z tego co wyczytałam leczenie gronkowca jest dosc trudne i wymaga duzo leków ,,
Czy ja dam rade :?:
i czy konieczne jest leczenie tego świnstwa ,,moze macie jakies doswiadczenie w tym temacie :neutral:
Pozdrawiam Basia

Re: gronkowiec

: 13 kwie 2009, 15:20
autor: ranka
gronkowca w gardle i nosie ma kazdy.
pomysl sobie ze przeciez gardlo nie jest jalowe.


jesli natomiast masz nawracajace bole gardla to wtedy mozna leczyc, jesli nie to zostawic bo ne ma do leczenia zadnego powodu.

Re: gronkowiec

: 13 kwie 2009, 19:52
autor: Basia 444
Hej dzieki ranka ,,
Pocieszyłas mnie ,,
Niestety problemy z gardłem sa i to powazne ,,,od dawna zreszta??
Pozdrawiam Basia .

Re: gronkowiec

: 13 kwie 2009, 20:18
autor: paubom
Ja też miałam problem bolącego gardła i okazało się, że śłuzówka mojego gardła przypomina tzw. gadło nauczycielskie, czyli osoby, która je bardzo nadwyręża przez gadanie. Co prawda nie operuję głosem w nadmiarze w pracy, ale uznałam, ze przyczyna jest z innej strony. Ogrzewanie, które je bardzo wysusza. Podobne objawy miała zresztą moja kolezanka z pracy. Może spróbuj gardło nawilzać, pić siemię lniane aby je chronić. Jeśli masz osłabiona śluzówkę też i zagnieżdżanie sie różych diabelstw w gardle jest częstsze, bo nie ma naturalnej ochrony. Ja cierpię na gardło znacznie mniej od czasu, kiedy z kolezanką kupiłyśmy sobie do pracy nawilżacz powietrza.
Poza tym jeśli masz częste problemy z gardłem, mam nadzieję, że jesteś pod opieką laryngologa, a jesli nie to musisz się do specjalisty koniecznie zgłosić.

Re: gronkowiec

: 13 kwie 2009, 22:06
autor: Basia 444
dzieki paubom ,,,wszystko sie zgadza mam wysuszona sluzówke ,i biore leki /własciwie to nie daje sie tego leczyc ,ale w uzyciu jest mucinox i sst ,,/
Do tego biore teraz steryd wziewny :cry:
Mam na szczescie laryngologa który o mnie dba ,,i
mam nadzieje ze przemysli jeszcze temat leczenia , :oops: i szczepionki :idea:
Nie jestem przekonana do tego ?
Napisze jak sie sprawy potoczą ,basia

Re: gronkowiec

: 13 kwie 2009, 22:11
autor: ranka
jesli masz gronkowca na 3 plusy to mozna leczyc. do tego powinien byc antybiogram czyli wrazliwoswc na antybiotyki.

jesli tego gronkowca jest malo to leczyc nie ma co

Re: gronkowiec

: 20 kwie 2009, 19:36
autor: Miska Ryżu
a co jeżeli wyszedł mi 'poj. kol.' gronkowca złocistego w kale? to chyba nie jest normlane nie? należy to leczyć?

[ Dodano: 23-04-2009 ]
Sama sobie odpowiem, gdyż pytałam mojego gastrologa, tak więc powiedział (w moim uproszczeniu) że nie, bo ma on 80% odporności i trzeba by mnie faszerować silnymi antybiotykami, ponadto ma go ponad 90% ludzi i nie ma co w moim obecnym stanie przejmować się taką bakterią ;)

Re: gronkowiec

: 24 kwie 2009, 19:05
autor: smoczyca
też mam gronkowca. aktualnie śpi sobie od wielu lat. miałam go "leczonego'(bo nie da się go wyleczyć można najwyżej uśpić) jeszcze w liceum, kiedy to praktycznie przez okrągły rok nie wychodziłam z zapalenia zatok. z resztą do tej pory zbierają mi się ropne czopy w migdałkach. ale od tego czasu mam spokój z zatokami.
jak boisz się o żołądek to w sumie najskuteczniejsze najmniej szkodliwe są antybiotyki dożylne

PS. z gronkowcem da się żyć. przy CU i CD to pryszcz na pupie. nie ma nad czym płakać

Re: gronkowiec

: 03 maja 2009, 20:41
autor: Basia 444
Hej witam wszystkich ,chcialam napisac ze ja jednak zaczełam leczenie tego gronkowca :oops: Przez 7 dni mam przyjmowac antybiotyk ,,Amoksiklar,,plus ,,Dicofler,,
Potem przez 28 dni szczepionka doustna ,,Luirac,,
potem 28 dni przerwy
i nastepna dawka szczepionki przez 28 dni ,,,oooooooooo strasznie duzo tego ...
Tak normalnie to moze bym nie leczyla ,,ale jest problem poniewaz nie moge przyjmowac leków tz ,,moje gardło dostaje zapalnienia i nadzerek iiiiiiiiiwogóle :cry:
A musze brac leki poniewaz spada mi spirometria i robie sie nie ciekawie ,,,a moje gardło za nic w swiecie nie chce sterydów wziewnych :mad:
Mam nadzieje ze uda mi sie wyleczyc tego gronkowca i bedzie OK,,
I juz nic wiecej sie nie namiesza ,antybiotyk mam w zawiesinie i nawet go toleruje ,
Mam pytanie moze bardziej ktos doswiadczony i podpowie ,,
Ta szczepionka mam ja brac na czczo :arrow: wiec za ile minut moge wziasc np. leki
Czy pół godziny odstepu wystarczy ? i czy przy tej szczepionce trzeba brac tez cos osłonowo ,,,???
pozdrawiam wszystkich Basia

Re: gronkowiec

: 06 sie 2009, 23:28
autor: agnieszkad
witam,


Ja tez mam gronkowca zlocistego. W wymazie z odbytu: gronkowiec - wzrost b. obfity, candida - obfity.

Jak to leczyc?

pozdrawiam

Re: gronkowiec

: 14 wrz 2009, 19:19
autor: Basia 444
Hej witam serdecznie :roll: ,,kiedys szukałam u was pomocy w sprawie ,,Gronkowca złocistego ,,
wymaz z gardła , :razz:
Chciałam jeszcze raz podziekowac za odpowiedzi i powiedziec ze dzis odebrałam nowy wynik ,,
Po leczeniu /Luivac i antybiotyk/
I powiedziec ze sie udało ,nie mam juz gronkowca ,,
Wynik jest OK wszystko w porzadku .
bardzo sie ciesze /i ulzyło mi ze chociarz to mi wyszło ,,,
Zycze wszystkim powodzenia ,,,,i zdrowia ,,,pozdrawiam basia :wink:

A ja?

: 14 wrz 2009, 23:52
autor: agnieszkad
To pocieszajace, ze opanowalas gronkowca. Ja mam w takim miejscu, ze luivac nie pomoze.
Zobacze, co na to prof. Rydzewska. Mam wizyte w pazdzierniku, ale tego wyniku jeszcze nie widziala.
Lekarz rodzinny powiedzial, ze "tak moze byc, taka flora".

pozdrawiam

Re: gronkowiec

: 16 maja 2014, 23:14
autor: Madelka
ja odebralam wyniki posiewu z ropnia i wyszlo ze mam coli i gronkowca :( :smutny: