HELICOBACTER PYLORI

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
wojt13
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 26 wrz 2008, 16:19
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: wojt13 » 13 paź 2008, 13:13

Wątroba bez uwag. Miałem kilka razu USG, a nawet TK (ze względu na podejrzenie trzustki) i za każdym razem było o.k. Wyniki biochemicznych badań krwi (enzymy trzustkowe, wątrobowe i tarczycowe) wszystko o.k. (też robilem juz kilka razy). Dodam, że raczej nie przesadzałem nigdy z alkoholem, a od roku nie piję w ogolę - nawet piwka. :smutny: Lekarze też nie wiedzą skąd się te żylaki wzięły, na szczęście na razie są małe (Igo stopnia).
Pozdrowienia.
Wojtek

MichalE7
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:30
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
Kontakt:

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: MichalE7 » 13 paź 2008, 15:09

I jak sie takie zylaki usuwa? Operacyjnie? bo jakos sobie tego wyobrazic nie moge..

emjot no to fajnie ze juz po HP.. teraz zoladeczek sam sie zregeneruje i troche trzeba o niego dbac zeby zyc z nim w zgodzie :wink:

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: ranka » 13 paź 2008, 15:43

zylaki sie gumkuje :) naklada takie gumki - pytam o watrobe bo zazwyczaj nie ma zylakow przelyku bez problemow z watroba :(
Obrazek

wojt13
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 26 wrz 2008, 16:19
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: wojt13 » 14 paź 2008, 06:10

Lekarz po stwierdzeniu żylaków od razu zlecił próby wątrobowe. Wyjaśnił mi, że żylaki powstają najczęściej na skutek wzrostu ciśnienia w tzw. żyle zwrotnej, co może być spowodowane chorą wątrobą. Podobno żylaki przełyku + np. marskość wątroby to nieciekawe połączenie - w przypadku krwawienia nie ma zbyt dużych szans. Ale jak pisałem wątroba jest o.k., a żylaki Igo stopnia. Na razie 1x w roku kontrolnie gastroskopia.
Pozdrowienia.
Wojtek

Derul
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 25 gru 2008, 15:26
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: Derul » 25 gru 2008, 15:38

JESTEM TU NOWY. We wrześniu zrobiłęm gastroskopię. WYkazała bakterie Pylori i przekrwienie ścianek przełyku, lekkie zapalenie dwunastnicy.
Otrzymałem receptę na kurację - 2 antybiotyki + controloc
Kuracja trawał 9 dni - przerwałem, bo naprawdę traciłem siły i nie mogłem nic jeść

Nie wiem jaki był skutek - nie zbadałem się potem. Ale teraz jest Boże Narodzenie i powróciły znowu te same dolegliwości - w dodatku wraz z infekcją gardła, czy kratani
Mianowicie: uczucie duszenia, zatykania w przełyku, jakby tkwiło tam jedzenie...

proszę o jakąś radę, co wobec tego zrobić?

Derul
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 25 gru 2008, 15:26
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: Derul » 26 gru 2008, 18:11

Moja nerwówka trochę uspokojona, bo to najprawdopodobniej angina - boli prawa strona gardła, migdał, jest biały nalot, ból przy przełykaniu śliny - angina lubi schodzić niżej, stąd pewnie wrażliwość na krtań i przełyk, dzisiaj wszystko zatrzymało się w gardle, na razie więc będę walczyć z anginą, a potem się okaże... zrobię też test na Pylori i pewnie za miesiąc powtórzę gastroskopię - w końcu to bepieczne badanie
Dzięki za

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: obyty.z.cu » 27 gru 2008, 23:07

zycze zdrowia ,ale.....z angina wcale nie jest tak latwo wygrac to po pierwsze,biorac pod uwage Twoja latwa rezygnacje z kuracji na heliobacter pyroli,to i pewnie angine potraktujesz ulgowo w sumie wyszlo na to ze sam sie leczysz i tyle,moje uwagi:
angina to naprawde potrafi byc grozna,a ustalenie "odpowiedniego"antybiotyku to jedno ,a dlugosc terapi to drugie,....a co do bakterii hydro......pyrolli...(?) to wcale nie jest takie proste,proste jest gdy bierzesz leki i jestes pod kontrola lekarza i badan labolatoryjnych i innych (np.endoskopowych),sadze,ze chyba ,nie zdajesz sobie sprawy z powagi sytuacji !!! :wink: a teraz wskazanie powninno byc jedno...marsz do lekarza,i to specjalisty !
zycze zdrowej oceny sytuacji !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Zibion73
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 20 sty 2009, 11:02
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: zabrze

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: Zibion73 » 20 sty 2009, 11:08

mam HP i jestem po pierwszej kuracji 7 dniowej dwoma antybiotykami i do tego Nolpaza - nic nie pomogło - idę znowu do gastrologa i zobaczę co mi zapoda;
ciągłe odbijania, powrót pokarmu do przełyku, straszne bóle głowy i ogólna apatia;
słyszałem coś o lekach homeopatycznych;
pomóżcie

emjot27
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 28 lip 2008, 15:41
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: emjot27 » 20 sty 2009, 12:49

Cześć Zibion73
A co masz na myśli mówiąc, że jesteś po kuracji HP i nic nie pomogło. Kiedy wybrałeś ostatni lek? Czy byłeś po tym u lekarza i badałeś się ponownie na występowanie HP po kuracji? To nie jest choroba typu przeziębienie, że mija po tygodniu lub dwóch. Ja, się męczyłem od czerwca 2008 i można powiedzieć, że teraz dopiero czuję się w miarę ok, ale i tak nie jest to to samo zanim zachorowałem. Nadal czasami jak zjem coś nieodpowiedniego albo się zdenerwuje, to pobolewa mnie trochę żołądek. W tej chorobie wiem, że można szybko popaść w depreche, ale na prawdę, trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Pozdrawiam.
Jest już lepiej...oby tak dalej :)

Awatar użytkownika
Daga
Początkujący ✽✽
Posty: 241
Rejestracja: 05 kwie 2007, 11:04
Choroba: CD u partnera
województwo: śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: Daga » 20 sty 2009, 12:59

ja przeszłam kuracje antybiotykową w lipcu na HP, a teraz w grudniu robiłam sobie test oddechowy i wyszedł negatywny :grin:, mam nadzieje ze to paskudztwo juz sie do mnie nie przyplata, chociaz słyszałam ze bardzo ciężko jest pozbyc się tej bakterii

emjot27
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 28 lip 2008, 15:41
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: emjot27 » 20 sty 2009, 13:05

No to witaj Daga w klubie ;) Ja też robiłem test oddechowy, ale jakoś w październiku i też wyszedł negatywny ;) Oby więcej już się to dziadostwo nie przyczepiło ;)

Pozdrawiam.
Jest już lepiej...oby tak dalej :)

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: misiek1 » 20 sty 2009, 14:39

Helicobacter Pyroli występuje u wiekszości ludzi, tylko u niektórych jest przyczyną powstawania wrzodów i różnych problemów, prawdopodobieństwo że ponownie będziecie mieli ta bakterie jest prawie pewne :)
Zibion73 pisze:ciągłe odbijania, powrót pokarmu do przełyku, straszne bóle głowy i ogólna apatia;
słyszałem coś o lekach homeopatycznych;
Po pierwsze to nie musi być HP, może być wiele przyczyn, co do leków homeopatycznych to ogromna większość ludzi nawet nie wie że nie udowodniono naukowo ani jednego przypadku wyleczenia homeopatia :)
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: ranka » 20 sty 2009, 16:50

w przypadku braku powodzenia kuracji 3 lekowej daje sie kuracje wzbogacona bizmutem a potem jak to nie pomaga i dalej jest bakteria to robi sie posiew i celuje z antybiogramem
Obrazek

emjot27
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 28 lip 2008, 15:41
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: emjot27 » 21 sty 2009, 12:37

misiek1 pisze:Helicobacter Pyroli występuje u wiekszości ludzi, tylko u niektórych jest przyczyną powstawania wrzodów i różnych problemów, prawdopodobieństwo że ponownie będziecie mieli ta bakterie jest prawie pewne :)
Czyli, co? znowu mi to dziadostwo wróci? To jak się uchronić, przed jego złym następstwem? Czyli wrzody, nierzyt ipt? Czy uważać co się je - w sensie tak samo jak w czasie choroby?

Pozdrawiam.
Jest już lepiej...oby tak dalej :)

Awatar użytkownika
Daga
Początkujący ✽✽
Posty: 241
Rejestracja: 05 kwie 2007, 11:04
Choroba: CD u partnera
województwo: śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: HELICOBACTER PYLORI

Post autor: Daga » 21 sty 2009, 13:02

e tam ja jestem pozytywnie nastawiona i nie wierze w to ze znowu dopadnie mnie ta paskuda HP :smile: . Mojego kuzyna syn miał HP jak był maleńkim dzieckie, od tego mineło ponad 10 lat i jak narazie nie uaktywniła się ponownie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne choroby”