Bliznowce i opalanie

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Ula83pl
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 30 sie 2006, 15:55
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Gorlice/Krakow
Kontakt:

Bliznowce i opalanie

Post autor: Ula83pl » 23 maja 2007, 14:46

Czytalam, ze bliznowcow nie powinno sie wystawiac na bezposrednie dzialanie slonca. Czy wystarczy posmarowac je sunblockerem czy lepiej zakleic np. plastrem?

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: Bliznowce i opalanie

Post autor: Ania16 » 25 maja 2007, 19:10

zalezy ile czasu ejstes po operacji.. ja juz w tej chwili nie oslaniam go.. ale przez dwa lata po operacji nie powinno sie wystawiac. tak mi lekarz mowil, pozniej nie ma zadnych przeciwzkazan no chyba ze zauwazysz ze robia sie takie niebieskie pekniecia naczynek czy czegos tam to wtedy nie wystawiaj;)
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
Jolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 139
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:26
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bieruń
Kontakt:

Re: Bliznowce i opalanie

Post autor: Jolcia » 22 mar 2008, 13:59

ja także w tej chwili ( dwa lata po operacji) odkrywam blizny.... nawet na solarium :)
Każdy może być szczęśliwy, tylko od niego to zależy

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Bliznowce i opalanie

Post autor: Shadowka » 24 mar 2008, 10:25

Warto poczekać aż minie trochę czasu o tym pisali poprzednicy, inaczej z bliznami mogą sie dziać różne rzeczy, niby nic strasznego , ale potem blizna staje się brzydka rozlazła. Mam dwie takie blizny na rękach z racji tego, że było lato gdy miałam wycinane zmiany a ja byłam dzieciakiem którego nikt nie był w stanie upilnować, trzecia blizna z racji swojego umiejscowienia na tyłku ;) jest prawie niezauważalna, słońce tam a nadmiarze nie docierało ;D
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Izunia
Początkujący ✽✽
Posty: 154
Rejestracja: 23 wrz 2004, 22:43
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Września
Kontakt:

Re: Bliznowce i opalanie

Post autor: Izunia » 25 mar 2008, 13:38

Ja przez pierwsze 3 miesiące po operacji smarowałam cepanem, a potem przyszło lato i normalnie się opalam, już bez smarowania. Chyba wszystko zależy jaką kto ma skórę.

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Bliznowce i opalanie

Post autor: Shadowka » 26 mar 2008, 14:56

Wydaje mi się ,że wiele zależy od skóry, ja mam tendencje do tego, że blizny są wybujałe, że mają dziwny kolor, albo są bardzo rozlazłe. Ostatnio jak wycinałam zmianę lekarz zwrócił na to uwagę w zawszywanie bawił się dłużej niż w sam zabieg, dal mi sam maści, a blizna i tak jest wybujała i brzydka. Warto też na to zwrócić uwagę co ogólnie dzieje się z skórą w miejscu cięcia.
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Inne choroby”