Choroby autoummunologiczne

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
mongoz2
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 12 lip 2009, 18:30
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Grudziądz

Choroby autoummunologiczne

Post autor: mongoz2 » 21 lis 2009, 17:41

Czekam na wyniki laboratoryjne pod kątem chorób autoimmunologicznych. Lekarze w szpitalu, że takie choroby lubią współistnieć. Na razie mam cukrzycę, atopowe zapalenie skóry i podejrzenie Crohna. Jak dla mnie- wystarczy, ale lekarze grzebią dalej. Jak to jest u was? Zauważyliście jakieś tendencje?

Awatar użytkownika
magdusia
Początkujący ✽✽
Posty: 368
Rejestracja: 31 lip 2008, 23:16
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Ząbki k.Warszawy
Kontakt:

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: magdusia » 21 lis 2009, 18:35

ja mam CU i celiakię też lubią ze sobą występować
Magda,CU & Celiakia (Marsh IIIa).
Leczenie:
Vedolizumab
Asamax tabl.3x2,
Imuran 125mg,
Remicade(III dawki),
Budenofalk rectal foam,
dieta bezglutenowa.W KOŃCU REMISJA
Lekarz prowadzący:szpital MSWiA W-wa

sylviiia
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 06 maja 2009, 21:46
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: sylviiia » 15 maja 2011, 21:10

Echhh...w ciągu dwóch lat od diagnozy Crohna i celiakii, zdiagnozowano u mnie chorobę Hashimoto, i zespol Sjogrena (mam nadzieje, gdyz istnieje rowniez podejrzenie tocznia ukladowego...). Takze niestety naleze do grupy osob, gdzie te choroby wspolistnieja. Mam nadzieje, ze wiecej ich w prezencie nie dostane:)
sylviiia

46kg/160cm;salofalk+duspatalin+lactoral+sorbifer durules + kwas foliowy + witamina C + magnez

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: Alutka86 » 15 maja 2011, 21:41

sylviiia no nie.. Że też Cię pokarało.. Trzymaj się cieplutko. :)
Co ci lekarze tak grzebią...
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: Coralie » 18 maja 2011, 19:11

Ja się dzisiaj dowiedziałam, że prawdopodobnie też mam Hashimoto... Jakby mi było mało :( Dół mnie złapał kompletny :(
New beginning :)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: ranka » 18 maja 2011, 22:15

niestety choroby auto maja to do siebie ze czesto ze soba wspolistnieja.

ja mam Hashimoto, colitis. mam nadzieje ze koniec.

grunt to umiec z nimi dobrze "zyc" :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: Coralie » 18 maja 2011, 23:33

No u mnie jeszcze dochodzi AZS. Pół dnia się załamywałam ale już mi przeszło. Czy to Hashimoto jakoś bardzo utrudnia Ci życie? Bo do tej pory żyłam z hiperprolaktynemią, to jedyny problem, jaki mi sprawiała, to lekkie problemy kosmetyczne i wkurzanie się, jak wyniki były nie w normie ;) Właściwie, to bardzo to łaskawa choroba w porównaniu z tymi jelitowymi. Ciekawe jak będzie z nowym przybytkiem... :roll:
New beginning :)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: ranka » 19 maja 2011, 07:12

nie Hashimoto to tak jakbym go nie miala. zwlaszcza ze hormony w porzadku :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: Coralie » 19 maja 2011, 12:24

No to mnie bardzo pociesza :) I Twoja Milenka! :) Bo też bym taką chciała za jakiś czas...
New beginning :)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: ranka » 19 maja 2011, 20:02

a to juz inna historia rownie emocjonujaca co nasze choroby :)
i dajaca nadzieje na dzidzie kiedy nadziei juz brak :)

pozdrawiam
Obrazek

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: Coralie » 20 maja 2011, 10:55

Mam jeszcze takie pytanie, bo jestem już całkiem skołowana. W wyniku USG mam opisane:

Echostruktura tarczycy nieco zmieniona o obniżonych odbiciach, drobnoziarnista.
Przepływ w gruczole w dopplerze kodowanym kolorem w cd i pd wzmożony podtorebkowo.

Potem, że węzły chłonne, ślinianki, struktury dna jamy ustnej - w porządku i że nie stwierdzono żadnych guzów, zmian ogniskowych ani zwapnień.

I na końcu, że perfuzja i echostruktura jak w m. Hashimoto.


Szczerze mówiąc trochę mnie zdziwiła ta diagnoza, już nie będę mówić dlaczego (powiem tylko, że od wejścia pani powiedziała, że na pewno mam coś z tarczycą, bo mam suchą skórę... O_O), więc zrobiłam sobie przeciwciała anty-TPO, które to podobno świadczą o Hashimoto, kiedy norma jest znacznie przekroczona - najmniej kilkanaście razy.

I tu zagadka. Podczas gdy norma jest "<34", ja mam ich "<5", czyli tak jakbym ich nie miała.

Czy to oznacza, że nie mam tego Hashimoto? :roll: Co mam właściwie o tym sądzić?
Wynik TSH mam 2,6 (wcześniej miałam 2,8, to pani wykonująca USG powiedziała, że to już niedoczynność, chociaż norma jest do 4,2).

Jestem już tym całkowicie skołowana, jeśli ktoś się na tym zna bardzo Was proszę o jakąś radę lub opinię :shy:
New beginning :)

sylviiia
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 06 maja 2009, 21:46
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: sylviiia » 24 maja 2011, 10:06

Alutka86, dzieki za słowa wsparcia:)
Coralie, u mnie jest inaczej. Przeciwciała mam podniesione kilkanascie razy ponad norme, natomiast USG tarczycy, w normie..... Lekarz mi powiedział, ze taka ilosc przeciwcial = Hashimoto, a tarczyca wczesniej czy pozniej zacznie sie psuc....
Skoro Ty tych przeciwcial nie masz.....jest to dziwne.... Moze skonsultuj to z innym lekarzem - endokrynologiem/ew immunologiem?
Pozdrawiam
sylviiia

46kg/160cm;salofalk+duspatalin+lactoral+sorbifer durules + kwas foliowy + witamina C + magnez

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: Alis » 15 sie 2011, 18:16

Mi również bardzo mądry lekarz powiedział, że mój problem tkwi w autoimmunologii, tj. niesklasyfikowane nieswoiste zapalenie jelita, plus zapalenia spojówek, bóle stawów i cała masa innych paskudztw. No ale tak myślałam czy udać się do lekarza immunologa, czy da sie to leczyć, czy mamy zaleczać tylko objawy??
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: subzero » 15 sie 2011, 20:36

z tego co wiem, to wszystkie choroby autoimmunologiczne nie są wyleczane, bo się nie da

są tylko zaleczane na jakiś czas

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Choroby autoummunologiczne

Post autor: Alis » 16 sie 2011, 11:01

subzero pisze:z tego co wiem, to wszystkie choroby autoimmunologiczne nie są wyleczane, bo się nie da

są tylko zaleczane na jakiś czas
A mi lekarz powiedział, że można to leczyć...
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Zablokowany

Wróć do „Inne choroby”