Teraz jest 25-07-2017

CU, CD i inne zapalne choroby jelit

Forum otwarte dla wszystkich chorych na nieswoiste zapalenia jelit, dla ich rodziców, partnerów i osób zainteresowanych.

Moje leczenie Humira

Są to przeciwciała, receptory, inhibitory lub fragmenty kwasów nukleinowych obniżające stężenie czynników prozapalnych w organizmie, a także przeciwzapalne cytokiny modulujące reakcję odpornościwą organizmu

Moderatorzy: Pandziaak, kalatos, Moderatorzy

 
Posty: 9
Dołączył(a): 02-02-2017
Lokalizacja: zamosc/dublin
Choroba: CD
województwo: lubelskie

Moje leczenie Humira

Post przez c00pa » 18-05-2017

Za namowa Admina zakladam nowy temat odnosnie mojego leczenia. Otoz zaczalem swoje terapie lekiem Humira(adalimumab) w niedziele 14.05.2016. Na poczatek 4 zastrzyki 40mg pod okiem pielegniarki, ktora przyjechala do domu, odpowiedziala na wszystkie moje i mojej zony pytania, a takze przywiozla maszyne do utylizacji zuzytych przez mnie markerow/strzykawek, ktora rowniez wysyla mi smsy z przypomnieniem o zastrzyku oraz daje mi inne przydatne info. Sama aplikacja leku jak dla mnie przebiegla bezbolesnie (2x brzuch, 2x udo). Jesli chodzi o reakcje organizmu zaraz po podaniu leku to mialem lekko wiotkie nogi i zakrecilo mi sie w glowie, bylem lekko skolowany :roll:
Spodziewalem sie najgorszego i bylem bardzo zestrsowany cala sytuacja i nowa kuracja, ale okazalo sie ze nie taki diabel straszny jak go maluja. :mrgreen: Nastepne dwa zastrzyki 27ego maja...zobaczymy czy tym razem reakcja bedzie taka sama...moze to byl tylko stres? Jak narazie czekam na pierwsze efekty (moze to potrwac do 12 tygodni). Bede Was informowal na biezaco!W razie pytan...piszcie! Chetnie odpowiem. Pozdrawiam.
c00shyk

Avatar użytkownika
 
Posty: 426
Dołączył(a): 25-03-2007
Lokalizacja: Wrocław
Choroba: CD u dziecka
województwo: dolnośląskie

Re: Moje leczenie Humira

Post przez Karaoke » 18-05-2017

c00pa napisał(a):Spodziewalem sie najgorszego ... ale okazalo sie ze nie taki diabel straszny jak go maluja. :mrgreen:

No to miałeś dość pesymistyczne podejście, ale tak jak piszesz to stres i następnym będzie lepiej :o ,
a może jeszcze, jeszcze lepiej :-)
Obrazek
Windows na medal. Szybki, odporny na zwiechy i ataki z sieci...


Aby nie było gorzej...
...to będzie lepiej...
Podobno ;-)


Obrazek
Podążaj za Pajacykiem...
Rozlicz PIT z sercem - przekaż 1 % podatku na OPP

Avatar użytkownika
 
Posty: 1016
Dołączył(a): 16-04-2012
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Moje leczenie Humira

Post przez Tubisia » 19-05-2017

Po zastrzyku to standardowa reakcja, ja zawsze po nim sobie 15 min poleżałam. Poza tym z zasady humirę aplikujesz sobie sam, tylko pierwsze dawki są pod kontrolą, bo są duże. Po którymś zastrzyku na serio będzie to już taka normalka:) No i ogólnie lepiej jest ja sobie podawać w brzuch.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:
Margret Tacher: "Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy."
" Śmierć: JAK NAZYWASZ TO WYRAŻENIE CIEPŁA, KTÓRE CZUJESZ W ŚRODKU?
-Zgaga "Wiedźmikołaj" T. Pratchett

Avatar użytkownika
 
Posty: 2601
Dołączył(a): 16-11-2008
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie

Re: Moje leczenie Humira

Post przez Pandziaak » 19-05-2017

super, że założyłeś temat, jest o czym pisać w końcu humira to jeden z najlepiej sprzedających się leków na świecie
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

 
Posty: 9
Dołączył(a): 02-02-2017
Lokalizacja: zamosc/dublin
Choroba: CD
województwo: lubelskie

Re: Moje leczenie Humira

Post przez c00pa » 29-05-2017

Hej wszystkim! Mam nadzieje ze kazdy miewa sie dobrze i zdrowko dopisuje! Wlasnie przyjalem druga dawke Humiry (w sobote). Bez kontroli pielegniarki zrobilem dwa zastrzyki...i wszystko ok. Dobrze sie czuje i nie bylem bardzo zestresowany. Ogolnie samopoczucie po Humirze ok...czekam na wizyte kontrolna,wtedy przekonam sie czy lek dziala. Z moich obserwacji wynika ze zminieszyla sie ilosc wizyt w toalecie :wc: Brzuch tez czesto nie boli...i ogolnie jest mi lepiej! Zobaczymy, czas pokaze :razz:

Any questions, let me know!!! hehe
c00shyk

 
Posty: 9
Dołączył(a): 02-02-2017
Lokalizacja: zamosc/dublin
Choroba: CD
województwo: lubelskie

Re: Moje leczenie Humira

Post przez c00pa » 09-07-2017

Witam ponownie.
Na wstepie przepraszam ze tak dlugo sie ostatnio nie odzywalem ale od ok. 1,5 miesiaca walcze z kolejnym zasotrzeniem. Dalej biore humire co 2 tygodnie i wszystko bylo ok az nadeszlo zaostrzenie. Oczywiscie wizyta w szpitalu itd lekarze porobili troche testow pod katem infekcji. W miedzy czasie przepisano mi Budenofalk i odkad go biore moj stan sie troche poprawia. Nastepna wizyta 11.07 takze zobaczymy czy bede mogl wrocic juz do pracy. Powiedziano mi w szpitalu ze gdyby wyniki byly zle to zostanie mi podany remicade dozylnie.

Pozdrawiam wszystkich z CD i Cu
c00shyk

 
Posty: 9
Dołączył(a): 02-02-2017
Lokalizacja: zamosc/dublin
Choroba: CD
województwo: lubelskie

Re: Moje leczenie Humira

Post przez c00pa » 11-07-2017

Witam wszystkich. Szybki update a wiec badania wyszly bardzo dobrze. Markery wszystkie w normie, przeswietlenia czyste nic na nich nie ma. Narazie wracam do pracy po miesiacu siedzenia w domu. Kolejna wizyta kontrolna za 3 miesiace no chyba zeby sie wczesniej cos dzialo. Narazie 2 tygodnie pracy a pozniej 2 tygodnie wakacji i relaksu.
Pozdrawiam wszystkich IBD
c00shyk


Powrót do Leki biologiczne i leki w fazie badań klinicznych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość