Teraz jest 20-08-2017

CU, CD i inne zapalne choroby jelit

Forum otwarte dla wszystkich chorych na nieswoiste zapalenia jelit, dla ich rodziców, partnerów i osób zainteresowanych.

Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

Inaczej leki sterydowe- oparte na rozmaitych kortykosteroidach

Moderatorzy: Pandziaak, kalatos, Moderatorzy

 
Posty: 37
Dołączył(a): 18-12-2016
Lokalizacja: Gdańsk
Choroba: CU
województwo: pomorskie

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

Post przez dzymek » 07-08-2017

Na bogato. W ulotce jest , żę 9mg na 24h to jedyna słuszna dawka więc aż tak bym nie szalał. Może skocz do innego lekarza ? Nie znam się na CD więc ciężko się wypowiedzieć.

U mnie dzisiaj 8 dzień na Cortimencie w sumie czuje lekką poprawę ale stolce dalej nie są w ulubionej przez wszystkich formie "cygara" :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 641
Dołączył(a): 11-07-2013
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

Post przez Luki36 » 08-08-2017

Noelia napisał(a):Ze sterydów to jedynie hydrokortyzon prawie w ogóle nie wchłania się z jelita grubego, więc wlewki nie mają totalnie żadnych (ogólnych) skutków ubocznych.


Nawet p-bólowy czopek doodbytniczy działa także na cały organizm, a co dopiero Hydrokortyzon.
E. Dodam ,że nie pytam wjka Google, tylko tak na mój prosty chłopski rozum :wink:
Na razie, bez leków

Avatar użytkownika
 
Posty: 654
Dołączył(a): 11-04-2017
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

Post przez Noelia » 08-08-2017

Nawet w tym wątku ;) :roll:
viewtopic.php?p=414549#p414549
Mamcia napisał(a):Jest wyborem jeśli działa, a alternatywa to hydrokortyzon, który z j.g prawie się nie wchłania. Zapraszam do poradników.
A w wątku o wlewkach:
viewtopic.php?p=410431#p410431
Mamcia napisał(a):Hydrokortyzon z jelita grubego praktycznie się nie wchłania. Czyli tak jak alex0101 pisze.
Jeśli chodzi o skutki uboczne tych wlewek, to zazwyczaj jest to określone jako "minimal systemic exposure", np. tutaj:
CORTICOSTEROIDS
Like suppositories, steroid enemas can reduce inflammation of the distal colon and rectum with minimal systemic exposure.
Po polsku jest tylko taka ogólna farmakokinetyka hydrokortyzonu, ale wnioski można wyciągnąć:
Podawany miejscowo hydrokortyzon przenika przez skórę i ulega kumulacji w naskórku i skórze właściwej. Zasięg penetracji do skóry zależy w znacznym stopniu od okolicy skóry. Jedynie niewielka ilość hydrokortyzonu wchodzi do krwioobiegu ze skóry właściwej, jednakże nie powoduje żadnych układowych działań niepożądanych. Po podaniu miejscowym, wchłanianie hydrokortyzonu przez błonę śluzową odbytnicy jest znacząco większe niż przez normalną skórę. Jednakże, po podaniu dawek leczniczych towarzyszący wzrost stężenia we krwi jest krótkotrwały z poziomami maksymalnymi sięgającymi dolnej granicy zakresu fizjologicznego. Nie występują układowe działania niepożądane, jak również nie ma on wpływu na regulację hormonalną.
Ale oczywiście te wlewki i tak trzeba stosować ostrożnie i pod kontrolą, na pewno nie długotrwale w sposób ciągły, bo różnie może być, każdy inaczej reaguje, mogą być jakieś miejscowe działania niepożądane itd.

A jeśli chodzi o praktykę i realne życie ;) to mąż po wlewkach nie miał kompletnie żadnych skutków ubocznych - mimo, że miał je w szpitalu podawane specjalną kanką aż do końca zstępnicy, więc działały na bardzo dużą powierzchnię jelita, w dodatku z krwawiącą, owrzodzoną błoną śluzową z nadżerkami itd.

Domowe wlewki też robił wiele razy i żadnych działań niepożądanych - za to wyraźnie uspokajały objawy CU.

A po dożylnym hydrokortyzonie to od razu bezsenność, kołatania serca, zawroty głowy, musieli podawać więcej potasu, żeby znowu do hipokaliemii nie doszło oraz podskórne zastrzyki z heparyną przeciw zakrzepom.

Na szczęście tylko 10 dni dostawał te kroplówki, już po 5 dniach zaczęły pomagać, a po kolejnych 5 już znaczna poprawa - to swoją drogą była niewiarygodna ulga, bo już mieli mu przetaczać koncentrat krwinek czerwonych i zaczęły się wzmianki o operacji :( (10 dni to zazwyczaj max podawania Corhydronu dożylnie)

Stopniowo zmniejszali dawkę tego ogólnego hydrokortyzonu, zostały tylko wlewki i wszystkie niepożądane efekty uboczne szybko ustąpiły, więc wniosek dla mnie jest jasny :roll:

Na razie jest na tyle dobrze, że wlewki nie są potrzebne, ale jeśli pojawi się krew lub ogólnie się pogorszy, to zapewne wróci do takiej 7-10-dniowej kuracji.
Ja się bardzo cieszę, że to działa na niego, bo to oznacza brak zmartwień o te wszystkie nieciekawe atrakcje posterydowe.

Wiadomo, że każdy woli łykać tabletki niż się męczyć i cudować z wlewkami..., ale cóż :roll:
CU od marca 2017 (diagnoza 13.04)
Aktualnie:
Asamax 500 3x3, Salofalk czopki i wlewki, Polprazol Vivomixx Debutir Kalipoz Folik Actiferol D3+K2 siemię lniane Fitolizyna Tramal Buscopan
Było:
Cortiment 1x1, wlewki z hydrokortyzonem
Szpital 19.06-24.07:
Corhydron kroplówki i wlewki + przeciwkrwotocznie Cyclonamine 3x2/Exacyl i.v. + żyw. pozajelitowe i enteralne + inf. PWE potas Ferinject Metronidazol i.v. + wit. B12 i.m. + Clexane + Torecan + Spasmalgon/No-Spa i.m.
Nieudana próba z azą

Avatar użytkownika
 
Posty: 641
Dołączył(a): 11-07-2013
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

Post przez Luki36 » 08-08-2017

I tak Ci do końca nie wierzę :-)
Ale.dobrze,że na męża działa
Na razie, bez leków

Avatar użytkownika
 
Posty: 654
Dołączył(a): 11-04-2017
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

Post przez Noelia » 08-08-2017

Ale to nie jest kwestia wiary :razz:
Takie fakty - "nie występują układowe działania niepożądane, jak również nie ma on wpływu na regulację hormonalną" - bo "praktycznie nie wchłania się z jelita grubego", jak Mamcia napisała.

Działa na pewno (chociaż nie zawsze wystarczająco), a przy tym nie szkodzi na nic innego, więc czego chcieć więcej :roll:

No oprócz formy podawania, ale trudno - doustnego hydrokortyzonu działającego miejscowo bez skutków ubocznych jeszcze nikt nie wymyślił ;)
CU od marca 2017 (diagnoza 13.04)
Aktualnie:
Asamax 500 3x3, Salofalk czopki i wlewki, Polprazol Vivomixx Debutir Kalipoz Folik Actiferol D3+K2 siemię lniane Fitolizyna Tramal Buscopan
Było:
Cortiment 1x1, wlewki z hydrokortyzonem
Szpital 19.06-24.07:
Corhydron kroplówki i wlewki + przeciwkrwotocznie Cyclonamine 3x2/Exacyl i.v. + żyw. pozajelitowe i enteralne + inf. PWE potas Ferinject Metronidazol i.v. + wit. B12 i.m. + Clexane + Torecan + Spasmalgon/No-Spa i.m.
Nieudana próba z azą

Avatar użytkownika
 
Posty: 641
Dołączył(a): 11-07-2013
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

Post przez Luki36 » 08-08-2017

Mamcia to nie lekarz ( chyba), więc już tak nie ufaj we wszystko co napisała.
Ps. Nawet hydrokortyzon w maści ma w ulotce :
"Działania niepożądane

Stosowanie na duże powierzchnie skóry, długotrwale lub pod opatrunkiem okluzyjnym może prowadzić do wchłaniania przez skórę i układowych działań niepożądanych hydrokortyzonu (zahamowanie czynności osi podwzgórze-przysadka-nadnercza, zespół Cushinga, zahamowanie wzrostu u dzieci). Ryzyko zwiększonego wchłaniania istnieje także u dzieci oraz w przypadku chorób skóry przebiegających z nadmierną suchością i (lub) ścieńczeniem, podwyższoną temperaturą ciała oraz w ostrych stanach zapalnych skóry. Miejscowe stosowanie dłużej niż przez 14 dni może powodować zanikowe zapalenie skóry, rozstępy skórne, opóźnione gojenie. Preparat stosowany na twarz dość szybko może wywołać dermatitis perioralis, teleangiektazje i zanikowe zapalenie skóry. Mogą wystąpić plamice, podrażnienie skóry (pieczenie, zaczerwienienie, nadmierna suchość), odbarwienie skóry, nadkażenia bakteryjne, grzybicze i wirusowe. W przypadku stosowania na skórę powiek może wystąpić jaskra lub zaćma. Ze względu na zawartość parahydroksybenzoesanu propylu i parahydroksybenzoesanu metylu preparat może powodować reakcje alergiczne (możliwe reakcje typu późnego). Preparat rzadko powoduje zaostrzenie istniejących zmian chorobowych."

A co dopiero podawany na wielkie powierzchnie jelit.
Na razie, bez leków

Avatar użytkownika
 
Posty: 654
Dołączył(a): 11-04-2017
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

Post przez Noelia » 08-08-2017

Luki36 napisał(a):Mamcia to nie lekarz
Wiem o tym.

Ale ja zawsze stosuję zasadę ograniczonego zaufania - do osób z wykształceniem medycznym, w tym lekarzy, również.
Nie wszyscy gastroenterolodzy są na bieżąco w temacie NZJ, jeśli chodzi o aktualne badania i najnowsze wytyczne, a o innych specjalistach to nawet nie wspominam, bo wiadomo.

"Nie występują układowe działania niepożądane, jak również nie ma on wpływu na regulację hormonalną" - ta część mojej wypowiedzi to zdanie z opisu właściwości farmakokinetycznych hydrokortyzonu.

W szpitalu po kilku dniach kroplówek Corhydronu dostał w pewnym momencie tak silnego kołatania serca i takich zawrotów głowy, że nie był w stanie wstać z łóżka bez omdlenia.
I powiedziano mu, żeby to wytrzymał (wyniki już się wyraźnie poprawiały), bo niedługo przejdą na wyłącznie doodbytniczy hydrokortyzon i te nieprzyjemne efekty ogólnoustrojowe miną.

Poza tym jak robił te domowe wlewki jeszcze przed szpitalem, to czytałam trochę o tym.

Po polsku mało jest danych, więc przeglądałam również angielskie fora i nigdzie, ani tu, ani tam, nikt nie odczuwał ogólnoustrojowych skutków ubocznych po tych wlewkach.
Ewentualnie jakieś miejscowe nieprzyjemności - pieczenie, zwiększenie ilości śluzu, silne parcie w trakcie itp.
A tak to wszędzie tylko o "minimal systemic exposure".

No i przede wszystkim to w realu widziałam, jak na męża wpływa dożylny hydrokortyzon (10-ty dzień tych kroplówek to już była granica - nie wiem, czy byłby w stanie kolejne dni wytrzymać), a jak ten we wlewkach.

Co innego budezonid - w tym wypadku sporo osób zgłaszało działania niepożądane i to takie ogólne, na cały organizm.
Nie jakieś poważne (w porównaniu z tradycyjnymi, niemiejscowymi sterydami), ale jednak.
CU od marca 2017 (diagnoza 13.04)
Aktualnie:
Asamax 500 3x3, Salofalk czopki i wlewki, Polprazol Vivomixx Debutir Kalipoz Folik Actiferol D3+K2 siemię lniane Fitolizyna Tramal Buscopan
Było:
Cortiment 1x1, wlewki z hydrokortyzonem
Szpital 19.06-24.07:
Corhydron kroplówki i wlewki + przeciwkrwotocznie Cyclonamine 3x2/Exacyl i.v. + żyw. pozajelitowe i enteralne + inf. PWE potas Ferinject Metronidazol i.v. + wit. B12 i.m. + Clexane + Torecan + Spasmalgon/No-Spa i.m.
Nieudana próba z azą

 
Posty: 37
Dołączył(a): 18-12-2016
Lokalizacja: Gdańsk
Choroba: CU
województwo: pomorskie

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

Post przez dzymek » 11-08-2017

W sumie to się kłócicie o hydrokortyzon w wątku o Cortiment MMX więc proponuje wyluzować bo jeszcze jelita się odezwą :)

Ja biore już 2 tydzień Cortiment i widzę, że mi pomaga. Co prawda stolec nadal nie jest w 100% zwarty ale jest lepiej. Zakładam, że kwestia czasu i powinienem osiągnąć pożądane "cygaro" :D

Pozdrawiam

Avatar użytkownika
 
Posty: 654
Dołączył(a): 11-04-2017
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

Post przez Noelia » 12-08-2017

dzymek napisał(a):W sumie to się kłócicie o hydrokortyzon w wątku o Cortiment MMX więc proponuje wyluzować bo jeszcze jelita się odezwą
Kłótnie to tu były, ale to jest merytoryczna dyskusja.
Mnie np. serio zastanawia, jak to jest z tym wchłanianiem itd.
W przypadku budezonidu jest wszystko jasno opisane, a w przypadku hydrokortyzonu jakoś nie.
CU od marca 2017 (diagnoza 13.04)
Aktualnie:
Asamax 500 3x3, Salofalk czopki i wlewki, Polprazol Vivomixx Debutir Kalipoz Folik Actiferol D3+K2 siemię lniane Fitolizyna Tramal Buscopan
Było:
Cortiment 1x1, wlewki z hydrokortyzonem
Szpital 19.06-24.07:
Corhydron kroplówki i wlewki + przeciwkrwotocznie Cyclonamine 3x2/Exacyl i.v. + żyw. pozajelitowe i enteralne + inf. PWE potas Ferinject Metronidazol i.v. + wit. B12 i.m. + Clexane + Torecan + Spasmalgon/No-Spa i.m.
Nieudana próba z azą

Poprzednia strona

Powrót do Sterydy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość