Pentasa wlewki - 'skuteczne' przyjmowanie leku

W skrócie NLPZ- to grupa związków o działaniu przeciwbólowym, przeciwgorączkowym i przeciwzapalnym oraz w większości przypadków o działaniu zmniejszającym agregację płytek krwi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
skała
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 15 sty 2007, 20:35
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Pentasa wlewki - 'skuteczne' przyjmowanie leku

Post autor: skała » 29 gru 2011, 10:27

Witam
Od wczoraj poraz kolejny mam Pentase wlewki i zawsze mi pomagala w stanie zapalnym, jednak moj stan zapalny utrzymuje sie juz od ponad roku z przerwami. Moj lekarz (prof Marlicz) nigdy nie zalecil mi zadnej diety, tylko unikanie mleka i pochodnych. Wczoraj 'zmarnowalem' pierwsza wlewke Pentasy, gdyz nie udalo mi sie utrzymac jej odpowiednio dlugo. Chcialbym sie dowiedziec jakie sa Wasze sposoby na skuteczne przyjmowanie wlewek, tak zeby ich skutecznosc byla jak najlepsza :wink:

Awatar użytkownika
emalkadream
Początkujący ✽✽
Posty: 247
Rejestracja: 07 sie 2013, 19:39
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

problem techniczny pomocy

Post autor: emalkadream » 30 paź 2014, 21:51

Chciałam właśnie wypróbować to cudo, ale ta technika mnie przerosła. Nie umiem tego odkręcić :smutny:
Przekręciłam w lewo i nic nie leci w prawo też probowalam :-)
Ściskam i nic nie leci z tej butelki czy to normalne, chyba nie :smutny:
Jak się tego używa???
Cytując obyty.z.cu: lepiej już było, żeby tylko nie było gorzej..

Lekkie załamanie psychy...
____________________________________

Asamax 500 2x3szt
Aza 75mg

skokszyk
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 08 sie 2015, 09:07
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Ruda Śląska

Pentasa wlewka doodbytnicza

Post autor: skokszyk » 08 sie 2015, 17:58

Witam wszystkich, Został u mnie zdiagnozowane CU. Czy ktoś z Was był leczony Pentasą ale wlewką doodbytniczą? Czy terapia tym lekiem dawała jakieś skutki?

W dziale LECZENIE-LEKI-NIESTEROIDOWE LEKI PRZECIWZAPALNE znajdziesz dużo na temat pentasy
Ostatnio zmieniony 08 sie 2015, 23:45 przez skokszyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Martela

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pentasa wlewka doodbytnicza

Post autor: Mamcia » 08 sie 2015, 18:48

Przeczytaj proszę poradniki na stronach j-elita.org.pl i ten prof. Bartnika i ten dla dzieci i młodzieży. To ci wyjaśni parę spraw.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7669
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Pentasa wlewka doodbytnicza

Post autor: obyty.z.cu » 08 sie 2015, 19:47

skokszyk pisze:Czy terapia tym lekiem dawała jakieś skutki?
podanie miejscowe leku naprawdę przynosi efekt,ale nie tylko wlewki,to tylko dodatek.
Ważne jest wiedzieć gdzie są zmiany.
Wlewki doodbytnicze to standard w CU.=>
mesalazyna
Pewnie częściej Salofalk... bo cena refundacji jest ważna.Salofalk 4 g - 7 wlewek to na ryczałt = 3.20 zł.
http://www.doz.pl/apteka/p59084-Salofal ... _7_butelek
a Pentasa wg http://www.doz.pl/apteka/p11221-Pentasa ... _7_butelek = 59.74 zł
http://bazalekow.info/pentasa-5909990818815
http://leki.urpl.gov.pl/files/PENTASA1_100.pdf

Również polecam Poradniki !!
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

honorka
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 06 paź 2015, 14:05
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

pentasa- wlewki doodbytnicze

Post autor: honorka » 13 sty 2016, 10:49

Drodzy,

Wczoraj zaaplikowałam sobie pierwszą dawkę wlewek doodbytniczych. Lecze sie od czerwca miałam do tej pory czopki salofalku i tabletki. od niedawna jestem na Pentasa granulacie i wczoraj dostałam te wleki..

To że przeraziłam się jak zobaczyłam to opakowanie to pół biedy. Po aplikacji myślałam że substancja wypłynie mi gardłem, dodatkowo straszliwie bolało. Najgorsze były pierwsze dwie godziny później jakoś zasnęłam ale jak wstałam rano, miałam straszliwe skurcze jelita i czułam się fatalnie.. czy ktoś z Was miał podobna sytuacje? czy to może być sygnał że w moim przypadku te wlewki nie sa najlepszym rozwiązaniem?

mam wrażenie że te wlewki to jednak nie dla mnie, i muszę zostać przy czopkach.
:oops:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7669
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: pentasa- wlewki doodbytnicze

Post autor: obyty.z.cu » 13 sty 2016, 13:58

honorka pisze:mam wrażenie że te wlewki to jednak nie dla mnie, i muszę zostać przy czopkach.
tyle że wlewki sięgają dalej niż czopki.
Pierwsze wlewki mogą być trochę "trudne" w przyjęciu,ale po kilku jest ok.Liczy się też "dobra" aplikacja,odpowiednia pozycja itd.
Po kilku wlewkach widać wyraźny efekt i poprawę.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

sylwan1976
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 07 lis 2015, 19:57
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: krośniewice

Re: pentasa- wlewki doodbytnicze

Post autor: sylwan1976 » 13 sty 2016, 14:24

Zdecydowanie polecam wlewki salofalk bo ja po pentasie jak mi pielęgniarka zapodała w szpitalu też miałem straszne boleści poza tym salofalk zdecydowanie lepszy w aplikacji bo pentasą to sobie można jelito uszkodzić ten dziubek jest bardzo niewygodny itd no ale to tylko moje skromne zdanie :wink:
Leki aktualnie:

Mesopral 40mg 1x1 rano
Salofalk 500mg 3x2
Azathiopryne 50mg 2x1
Cortiment MMX 9mg 1x1 rano

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7669
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: pentasa- wlewki doodbytnicze

Post autor: obyty.z.cu » 13 sty 2016, 14:55

sylwan1976 pisze: poza tym salofalk zdecydowanie lepszy w aplikacji bo pentasą to sobie można jelito uszkodzić
no właśnie,a substancja czynna ta sama.
Pentase tylko raz próbowałem i się wyleczyłem z niej.Za to przez lata to Saloflku we wlewkach...no,dużo,bardzo dużo i zawsze był efekt .
W zasadzie nigdy nie było innych problemów po niej,prócz pierwszych dawek na "ostre" zaostrzenie w jelicie.Czasem nie udało się nawet kilka minut wytrzymać,ale zawsze każda kolejna była..lekiem na całe zło.!
No i cena refundowana odpowiednia :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2725
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: pentasa- wlewki doodbytnicze

Post autor: Jacekx » 13 sty 2016, 17:32

Ja też chwalę wlewki Salofalku za: cenę, łatwość dawkowania i skuteczność.

Ostatnio po 100 wlewkach ( 30 + 70 czyli z małą przerwą) i 100 czopkach równolegle mam wyciszenie objawowe CU. Wlewka Salofalku zawiera 4g substancji zaleczającej mesalazyny a wlewka Pentasy zawiera 1g mesalazyny.
Jest to drugie wyciszenie choroby po 12 latach bo pierwsze było kilka lat temu po terapii sterydowej Encortonem.

Wlewek z Salofalku bierze się w dużych zaostrzeniach od 10 do 13 tygodni a dawka tygodniowa zawiera 7 wlewek takie info mam od swego lekarza gastroenterologa.
Pentasa jest droga bo chyba nie refundowana i dozownik do dawkowania czyli wlewka przypomina wyglądem WD-40 brr... :mad: .
Kupiłem nieopatrzenie Pentasę: zapłaciłem ok 200 zł i se leży w szafie bo wymienić czy zwrócić nie można.

topost
Początkujący ✽✽
Posty: 299
Rejestracja: 09 maja 2015, 21:03
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: pentasa- wlewki doodbytnicze

Post autor: topost » 13 sty 2016, 18:08

honorka
A w jakiej części jelita masz stan zapalny? bo wybór wlewka - czopek zależy głównie od rozległości / umiejscowienia zmian chorobowych. Np. w moim przypadku gdzie zmiany obejmują ostatnie 20cm jelita wlewki zupełnie się nie sprawdzały, pomimo większej dawki mesalazyny. U mnie lepiej działa 2x mniej mesalazyny tj. dwa czopki po 1g ale podane w 100% tam gdzie potrzeba. Ostatnio tłumaczył mi to lekarz - i wydaje się to logiczne - że jeśli zmiany występują tylko na końcu czyli odbytnica do esicy to wlewka nie ma sensu bo 4/5 jej działa na zdrową część jelita. Mesalazyna we wlewce ma jakby przyklejać się do ścian jelita, to nie jest tak że ona tam sobie swobodnie spływa w dół i trafi w chore miejsce. Przyklei się i zacznie wchłaniać w miejscu zdrowym - marnujemy tym samym lek i dodatkowo szkodzimy florze bakteryjnej.
Zatem jeśli zmiany sięgają dalej poza esicę do zagięcia śledzionowego i dalej to wtedy wlewka ma sens, jeśli tylko odbytnica do esicy - lepiej stosować czopki.
Mnie w tym temacie oświecił dopiero drugi lekarz do którego poszedłem i po zmianie polegającej na sporym zmniejszeniu ogólnej dawki mesalazyny ale skuteczniejszym ukierunkowaniu jej działania widzę ogromną poprawę.

Myślę że to samo dotyczy np. Cortimentu i skrajnych opinii o nim. Pomijając fakt osobliwego działania poszczególnych leków na każdego CUDaka to właśnie chyba tak skrajne opinie w dużej mierze zależą od umiejscowienia zmian. Najlepiej reagują Ci z zajętym całym jelitem, Ci którzy mają tylko końcówkę z reguły reagują słabo - powód może być taki że to steryd miejscowy podawany doustnie, uwalnia się już od początku swojego pasażu przez jelito grube, zatem do odbytnicy dociera już niewielka część dawki, często niewystarczająca do skutecznego zadziałania. Niestety wielu lekarzy nie bierze tej zdawało by się oczywistej oczywistości pod uwagę.
"Wstaję - upadam, upadam - wstaję. Przegrywam walkę kiedy się poddaję"

kwakwa
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 28 gru 2018, 18:48
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Chrzanów

Pentasa wlewki

Post autor: kwakwa » 27 sty 2019, 20:33

Witam,mam pytanie odnośnie wlewek Pentasy-biorę Pentase w granulkach i tydzień temu pojawiło sie krwawienie,zużyłam 7 wlewek i po dwóch dniach znowu pojawiła się krew.Czy mogę zastosować znowu wlewki ,jak długo można je brać ?Mam najwięcej zmian w jelicie grubym może Pentasa w granulkach nie leczy ,ponieważ mało leku dociera do jelita grubego?I dlatego wlewki się stosuje ?

kwakwa
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 28 gru 2018, 18:48
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Chrzanów

Re: pentasa- wlewki doodbytnicze

Post autor: kwakwa » 29 sty 2019, 19:05

Przyklei się i zacznie wchłaniać w miejscu zdrowym - marnujemy tym samym lek i dodatkowo szkodzimy florze bakteryjnej. Niwe rozumiem dlaczego wlewki z pentasy miały by szkodzić florze bakteryjnej ?! przecież zażywając pentase w granulkach też miały by szkodzić ona uwalania się też w zdrowych miejscach

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2118
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Pentasa wlewki - 'skuteczne' przyjmowanie leku

Post autor: Noelia » 11 lut 2019, 16:26

kwakwa pisze:
27 sty 2019, 20:33
Witam,mam pytanie odnośnie wlewek Pentasy-biorę Pentase w granulkach i tydzień temu pojawiło sie krwawienie,zużyłam 7 wlewek i po dwóch dniach znowu pojawiła się krew.Czy mogę zastosować znowu wlewki ,jak długo można je brać
Czopki oraz wlewki z mesalazyną można brać stale, zarówno w zaostrzeniu, jak i w remisji.
Jeśli wlewki skutecznie zatrzymały krwawienie, a po ich odstawieniu krew znów się pojawia, to warto wrócić do wlewek i stosować je w sposób ciągły (oczywiście w połączeniu z resztą zleconego leczenia, a nie zamiast).
Leczenie miejscowe nie ma praktycznie żadnych skutków ubocznych (o ile w ogóle toleruje się mesalazynę, bo niektórzy są uczuleni - wtedy niestety nawet wlewki i czopki odpadają).
Mąż w zaostrzeniu robił wlewki z mesalazyną codziennie (na noc), a w remisji podtrzymująco 1 wlewkę na tydzień.
kwakwa pisze:
27 sty 2019, 20:33
Mam najwięcej zmian w jelicie grubym może Pentasa w granulkach nie leczy ,ponieważ mało leku dociera do jelita grubego?I dlatego wlewki się stosuje ?
Doustna Pentasa (tabletki lub granulat) działa już od żołądka i dwunastnicy, a następnie w całym jelicie cienkim oraz grubym - dlatego w przypadku CD to właśnie Pentasa jest najczęściej stosowaną postacią mesalazyny (ponieważ Crohn może dotyczyć całego przewodu pokarmowego - od ust do odbytu).
Do jelita grubego dociera już tylko jakaś część dawki tych granulek Pentasa, dlatego - jeśli najwięcej zmian masz w jelicie grubym - to warto dołożyć do tego wlewki z mesalazyną (czyli dokładnie tak, jak napisałaś).
Są wlewki Pentasa (1 g na 100 ml) oraz Salofalk (4 g na 60 ml - czyli większa dawka leku, a przy tym mniej płynu do przyjęcia + do tego wygodniejsza butelka, tj. łatwiejsza w aplikacji).

Jeśli chodzi o inne preparaty doustnej mesalazyny, to tabletki Asamax działają tylko w jelicie grubym (podobnie jak sulfasalazyna), z kolei tabletki Salofalk od końcówki jelita krętego, a potem w jelicie grubym.
kwakwa pisze:
29 sty 2019, 19:05
Niwe rozumiem dlaczego wlewki z pentasy miały by szkodzić florze bakteryjnej ?! przecież zażywając pentase w granulkach też miały by szkodzić ona uwalania się też w zdrowych miejscach
Mesalazyna (zarówno doustna, jak i miejscowa = doodbytnicza) nie ma żadnego wpływu na mikroflorę jelitową.
topost pisze:
13 sty 2016, 18:08
Myślę że to samo dotyczy np. Cortimentu i skrajnych opinii o nim. Pomijając fakt osobliwego działania poszczególnych leków na każdego CUDaka to właśnie chyba tak skrajne opinie w dużej mierze zależą od umiejscowienia zmian. Najlepiej reagują Ci z zajętym całym jelitem, Ci którzy mają tylko końcówkę z reguły reagują słabo - powód może być taki że to steryd miejscowy podawany doustnie, uwalnia się już od początku swojego pasażu przez jelito grube, zatem do odbytnicy dociera już niewielka część dawki, często niewystarczająca do skutecznego zadziałania. Niestety wielu lekarzy nie bierze tej zdawało by się oczywistej oczywistości pod uwagę.
Zgadzam się z tym, ta teoria jest jak najbardziej logiczna :tak:
CU zaczyna się zawsze od odbytnicy, więc podczas kuracji Cortimentem warto się wspomagać leczeniem miejscowym (doodbytniczym) - czyli po prostu włączyć dodatkowo jakieś wlewki i/lub czopki, np. z hydrokortyzonem albo z budezonidem (pianka Budenofalk).
Pisałam o tym kiedyś tutaj: link
Właśnie teraz mąż bierze tabletki Cortiment + do tego robi wlewki z hydrokortyzonem (codziennie na noc).
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niesteroidowe Leki Przeciwzapalne”