Salofalk we wlewkach

W skrócie NLPZ- to grupa związków o działaniu przeciwbólowym, przeciwgorączkowym i przeciwzapalnym oraz w większości przypadków o działaniu zmniejszającym agregację płytek krwi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: dariah4 » 10 sty 2012, 16:08

Zresztą o ile wiem to jest 7 sztuk w opakowaniu tak?
Tak w opakowaniu jest 7 sztuk

poprawiłam cytowanie
Ostatnio zmieniony 10 sty 2012, 16:10 przez dariah4, łącznie zmieniany 1 raz.
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: dariah4 » 10 sty 2012, 16:15

Chyba tak zrobię :) Tylko jeszcze tak myślę, czy przez następny weekend nie zrobić 2 razy dziennie, może wtedy jakoś szybciej zadziałają...
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: subzero » 10 sty 2012, 16:54

Miałam jakiś czas temu ten Salofalk we wlewkach. Krwi co prawda u mnie wtedy nie było, ale zużyłam 2 opakowania (brałam 14 dni, czasem po jakiś 5 robilam dzien przerwy) i pod koniec drugiego opakowania brzuch moj czuł się juz lepiej :)
Z tego co pamiętam z ulotki, to można go brać ze 2 albo i nawet 3 miesiące bez przerwy tylko nalezy kontrolowac costam.
Doczytaj na ulotce i pogadaj z lekarzem.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7755
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: obyty.z.cu » 10 sty 2012, 16:56

dariah4 pisze:czy przez następny weekend nie zrobić 2 razy dziennie, może wtedy jakoś szybciej zadziałają...
chyba nie,ale możesz brać też czopki.
Zdażało się,że brałem po 3 opakowania wlewek,czasem co drugi wieczór,wszystko zalezy od stanu.
Ale dla mnie 1 x wc to nieosiagalny stan :razz:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: dariah4 » 10 sty 2012, 17:37

No to będę brała nadal po jednej jeszcze przez kilka dni, a jak nie pomoże to skontaktuje się z lekarzem. Może zaleci coś innego.
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7755
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: obyty.z.cu » 11 sty 2012, 20:06

Dari pisze:Ja widzę efekt stosowania wlewek dopiero po jakiś 2 dniach po ich odstawieniu
u mnie "efekt" jakiś jest widoczny po 4 - 6 dniach,choć to wcale nie znaczy że jest ok.
Wg mnie,wazne jest gdzie są zmany zapalne !!
Stąd różnice w działaniu !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: magda281 » 16 mar 2012, 10:10

ja od dziś stosować będę wlewki -jak i z pentasą trzeba zamawiać bo nie ma na stanie w aptekach :/ No i nawet zapomnialam w aptece zapytać ile będą mnie kosztować a mam zamówioną kuracje na 2 mies :)
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7755
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: obyty.z.cu » 16 mar 2012, 14:46

wg pierwszej listy leków refundowanych i następnych Salofalk zaw.doodb. dla chorych na CU na ryczałt 3,20,dla chorych na CD jest Pentasa na ryczałt.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: magda281 » 16 mar 2012, 19:15

za salofalk wyszło mi 3.20 za opakowanie, ale z resztą leków prawie 600zł :/
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: Cinimini » 17 mar 2012, 07:18

Oj tak Salofalk miło mnie zaskoczył - 12,80 zł za 4 opakowania.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: subzero » 17 mar 2012, 18:32

a mnie dziad kosztuje 150 zl za 7 sztuk wlewek :/
of kors odkupuje go tylko i wyłącznie od kogos przy okazji, bo nie mam zwyczajnie pieniedzy na taka impreze za 150 zeta tygodniowo :/

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: Mamcia » 17 mar 2012, 22:13

Baby, sybzero - piszcie listy do MZ i proszę przesyłajcie do nas opisy swoich przypadków. Będziemy w waszym imieniu jako stowarzyszenie występować do MZ. To również wesprze starania środowiska medycznego.
Jak napiszecie na forum to tylko napiszecie. Jak puścicie to dalej to może przyniesie jakiś skutek. Jeśli piszemy pisma to musi za tym stać konkretny człowiek (nie nazwisko tylko przypadek - jak okropnie to brzmi), jednostka chorobowa i odpłatność za leki.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Daga03
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 04 maja 2009, 11:52
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: Daga03 » 19 maja 2012, 16:18

Witam .wczoraj wieczorem miałam debiut wlewkowy.nie było źle, tak jak radziliście dozowałam [pomalutku około 15 minut u wytrzymałam całą noc bez :wc: , więc jestem z siebie dumna :razz: ale w nocy bolał mnie brzuch, miałam bulgoty i mam pytanko czy to normalne??wszystko zniosę byleby szybko przeszło. :smutny:
Daga

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: subzero » 19 maja 2012, 21:07

Mnie po wlewkach zawsze coś bulga, rano trzeba się tego "pozbyć" ;)

Awatar użytkownika
Qger
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 24 mar 2012, 15:42
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Biała Podlaska
Kontakt:

Re: Salofalk we wlewkach

Post autor: Qger » 20 maja 2012, 18:17

że tak zapytam sami sobie robicie wlewki czy ktoś pomaga? pytam bo od dziś zaczynam kuracje tym lekiem. Za 14 porcji zapłaciłem coś ponad 6zł
Ból jest tymczasowy, duma jest wieczna...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niesteroidowe Leki Przeciwzapalne”