coś na nerwy

Miejsce na wszelkie inne leki, które nie zostały wymienione w innych podforach

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Enia
Debiutant ✽
Posty: 33
Rejestracja: 11 lut 2005, 22:02
Choroba: CU
Lokalizacja: Kraków

Re: coś na nerwy

Post autor: Enia » 19 mar 2006, 21:13

ufff już po.
POinformowałam szefa że nie ma mnie tydzień. zaproponowałam pracę w domu jak by była potrzeba. nie był zadowolony ale poczułam że mnie rozumie. zresztą może wynika to stąd że sam choruje na coś trochę podobnego - toczeń. Ulżyło mi nieco. :)
GG 5409992

Aga
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 07 lis 2005, 16:13
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: W.
Kontakt:

Re: coś na nerwy

Post autor: Aga » 24 mar 2006, 20:28

a ja odwiedziłam psychiatre bo ciągle bym płakała i jestem taka roztrzęsiona- mam depresje oczywiście a może to wynik brania sterydów ? jak myślicie biore już 5 miesiąc wcześniej budenofalk teraz metypred12 mg
I dostałam Mobemid, Mianseryne, Propranolol teraz żyje samymi tabletkami bo na crohna biore asamax, gasec, metypred, imuran .Prosze powiedzcie ile wy bierzecie lakarstw dziennie bo ja wysiadam juz psychicznie :(

Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: coś na nerwy

Post autor: aleksandra12 » 24 mar 2006, 21:31

Dziennie to jedynie 17 tabletek :) Pentasa, Metypred, kwas foliowy, na wątrobę Hepatil i Essentiale (mam gruczolaka).
Pozdrawiam, Aleksandra

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: coś na nerwy

Post autor: kasia88 » 24 mar 2006, 22:15

Teraz biore 14 :) a w fazie zaostrzenia brałam 19 ;/
mi sie zdaje ze stan naszego nastroju tylko posrednio zalezy od lekow, a bardziej od nastawienia i stanu zdrowia , ja np. zawsze jak sie zle czuje mam jakiegos dolka
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1575
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: coś na nerwy

Post autor: Szaraja » 25 mar 2006, 09:08

Zenobius, to tyle, co moja córa w zaostrzeniu. teraz w garnicach 18 tabletetk dziennie. w tym metypred, salazopiryne EN, witaminy, imuran, polprazol, wapno itp.
Ładne danie z tych waszych tabletek mozna skomponować
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: coś na nerwy

Post autor: kasia88 » 25 mar 2006, 09:12

A ja żadnych witaminek nie łykam :D
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

Misia

Re: coś na nerwy

Post autor: Misia » 25 mar 2006, 10:24

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Aga
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 07 lis 2005, 16:13
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: W.
Kontakt:

SULPIRYD

Post autor: Aga » 06 sie 2006, 13:52

Moi drodzy ,czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z Sulpirydem? Ktoś z Was brał kiedyś ten lek? ja diostalam go od mojego psychiatry ze względu na to że jestem nadpobudliwa i mam problem ze stanami lękowymi a objawia mi się to w ten sposób że trzęsą mi się ręce w sytuacji stresującej a te sytuacje są dziwne bo stresuje mnie głupie podanie kawy lub herbaty. Po tym leku zauważyłam że dostałam mleko w piersiach to mnie niepokoi a nie czuje żeby mnie uspokajał jakoś szczególnie bo w sytuuajach stresujących i tak cała latam . Moj gastrolog powiedział ze lek ten działa bardzo dobrze na ukł. pokarmowy ale mnie jelito piecze jeszcze bardziej niż kiedyś. Jak sobie radzicie wogóle z tym pieczeniem Nospa nie pomaga już wyprzedzam Proszę o szybką odpowiedz.

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: coś na nerwy

Post autor: Shima » 06 sie 2006, 19:26

Ja bralam sulpiryd...przede wszystkim witaj Aga-milo Cie widziec :roll: (tylko czemu sie do mnie nie odzywasz :smutny: )
To nie jest lek typowo na uspokojenie i nie dziala natychmiastowo.Efekt terapeutyczny jest widoczny po mniej wiecej 2miesiącach.No a to mleczko to taki efekt uboczny(u mężczyzn biorących sulpiryd moze wystąpić ginekomastia)
Pozdrawiam
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4290
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: coś na nerwy

Post autor: Raysha » 08 sie 2006, 14:32

Ja brałam sulpiryd niby na uspokojenie a po tym leku wziełam raz i czułam się jakbym się naćpała i byłam senna,nie wiem czego to wina ale mama mi juz go nie podała i tak mam za duzo leków by brac jeszcze psychotropy :neutral: staram sie sama teraz radzić bez prochów i zamiast to psychologa pogadać se z mamą :razz: :roll:

vian
Początkujący ✽✽
Posty: 99
Rejestracja: 01 lut 2007, 07:44
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

Re: coś na nerwy

Post autor: vian » 22 sie 2007, 08:16

a ja się zastanawiam nad tym lexotanem bo słyszałem ze jest dobry i nie bardzo uzaleznia... a może ktos napisze jeszcze cos o tak dobrze znanym prozaku...

Awatar użytkownika
dawidzradomia
Początkujący ✽✽
Posty: 54
Rejestracja: 05 sie 2007, 12:22
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: WAWA
Kontakt:

Re: coś na nerwy

Post autor: dawidzradomia » 22 sie 2007, 13:00

hmm ja kiedyś brałem Presen(chyba tak sie nazywał) i pomagało :roll:
Pomocy

julia
Początkujący ✽✽
Posty: 64
Rejestracja: 18 lip 2007, 22:51
Choroba: CU u partnera
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: coś na nerwy

Post autor: julia » 22 sie 2007, 13:20

dawidzradomia pisze:hmm ja kiedyś brałem Presen(chyba tak sie nazywał) i pomagało :roll:
Chyba PERSEN :razz:
Przez chwilę było dobrze :(

Awatar użytkownika
fairy
Początkujący ✽✽
Posty: 240
Rejestracja: 19 cze 2007, 09:19
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: coś na nerwy

Post autor: fairy » 22 sie 2007, 16:10

to ja biore tylko 6 dziennie . No, plus 1 na alergie
a wracajac do tematu to poza syropkami ziolowymi jak neospazmina lub herbata z melissa dobry jest bellergot (chyba dobrze napisalam) sa to ziolowe tabletki na uspokojenie. Widze, ze tu niektorzy coaxil biora, a to nie jest czasem psychotrop?
pozdrawiam
Hello, I know there's someone out there who can understand
And who's feeling the same way as me ...

vian
Początkujący ✽✽
Posty: 99
Rejestracja: 01 lut 2007, 07:44
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

Re: coś na nerwy

Post autor: vian » 15 sty 2008, 11:38

lexotan jest bardzo skuteczny, ale uwaga jest dosc silny i moze uzalezniac - ale nie jest tak niebezpieczny jak relanium np... wiec trzeba sie raczej z lekarzem skonsultowac. efekt murowany....

Zablokowany

Wróć do „Leki Niezwiązane Bezpośrednio z NZJ”