Jak długo mam brać leki?

Miejsce na tematy wielowątkowe oraz niepowiązane z konkretnymi lekami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Jak długo mam brać leki?

Post autor: aleksandra12 » 21 wrz 2007, 08:39

Ja nie staram się Ciebie przekonać, ja się po prostu w pewien sposób na głos zastanawiam, co zrobiłabym biorąc AZĘ.

I rozumiem przedstawione przez Ciebie sytuacje. Znam kilka kobiet, które wybiorą dziecko, a nie siebie... ale znam i takie, które wybiorą siebie.

Generalnie - trudna sprawa. Dziękuję Ci za tę wymianę postów :) Przydaje się.
Pozdrawiam, Aleksandra

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Jak długo mam brać leki?

Post autor: ranka » 21 wrz 2007, 09:15

dyskusja zawsze buduje.

na tym forum ciazowym zrobilam ankiete,tak dla siebie i dla swojej ciekawosci.
napisalam o jaki lek chodzi ale zaznaczylam ze rownie dobrze moze chodzic o kazdy inny.
jestem ciekawa wynikow.
Ja rowniez dziekuje :)Pozdrawiam
Obrazek

Awatar użytkownika
13julcia
Początkujący ✽✽
Posty: 100
Rejestracja: 03 kwie 2007, 15:56
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Re: Jak długo mam brać leki?

Post autor: 13julcia » 21 wrz 2007, 10:12

a co w przypadku jeśli to facet stosuje AZĘ? czy ma to jakiś wpływ na przebieg ciąży i dziecko? wg prof. Rydzewskiej nie ma się czego obawiać a wg Mamci lepiej przerwać wczesniej kuracje...jakie sa Wasze zdania, opinie?
żona męża z CD......

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Jak długo mam brać leki?

Post autor: ranka » 21 wrz 2007, 15:36

poszukam :)

na razie nei mam tak do konca zdania,to znaczy jestem troche na nie ale musze to wszystko sobie uszeregowac w myslach.
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak długo mam brać leki?

Post autor: Mamcia » 21 wrz 2007, 22:35

Nie według mnie, bo ja nie mam doświadczenia w leczeniu. Cytuję tylko literaturę światową. To co wkleiłam to nie jedna praca, ale przegląd piśmiennictwa. Rzeczywiście bez pracy duńskiej bo ukazała się po później. Interpretacja wyników nie jes prosta, bo kobiety nie stosujące AZA mogą mieć lżejszy przebieg choroby i stąd te różnice. Moim zdanie dane dot kobiet po przeszczepach są wiarygodne, szczególnie, że immunosupresję przyjmują ciągle i zazwyczaj w większych dawkach.
Nie podlega dyskusji, że najlepiej w ciąży nie brać takich leków, ale badania wskazują, że lepiej leczyć, niż nie.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Jak długo mam brać leki?

Post autor: ranka » 22 wrz 2007, 14:34

13julcia, niestety szukalam i szukalam,moze zle szukalam ale znalazlam tylko dane z 2001 roku na temat stosowania AZA u mezczyzn i dane pokazuja ze mozna brac.

natomiast jest to w sumie logiczne,skoro wedlug nowych pism AZA bez problemu moga brac kobiety to czemu faceci nie?

wiec,moje pytanie brzmi:dlaczego Mamciu lepiej u facetow przerwac kuracje skoro kobiety moga to brac dlugo?

rozumiem ze to moze wplywac na spermatogeneze no ale kobiety maja jajniki?
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak długo mam brać leki?

Post autor: Mamcia » 22 wrz 2007, 20:14

Nie wiem, ale może dlatego że preursory kom. jajowych są wykształcone, a spermatogeneza jest procesem ciągłym. Ale to tylko taki mój pomysł.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Zablokowany

Wróć do „Inne”