Brak odporności

Miejsce na tematy wielowątkowe oraz niepowiązane z konkretnymi lekami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Brak odporności

Post autor: ranka » 09 maja 2007, 23:09

bo ja właśnie sie biję z myślami czy iść do ginekologa czy jakoś sie przemęczyć i pomoże...
Mysle ze jak juz masz grzybice to raczej nie pomoze..to bedzie dobre jako profilaktyka,ale wyleczyc trzeba farmakologia najlepiej miejscowa:)
Obrazek

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Brak odporności

Post autor: Aniijjaa » 10 maja 2007, 10:06

trudno mi radzic , czy powinnas iśc do ginekologa czy nie, ja ostatnio miałam zaczątki juz tego świństwa gdy wpadłam na pomysł citroseptu.Nie dopuściłam do tego aby się rozgościł i rozpoczełam działanie zaraz jak tylko poczułam,że jest intruz :wink: Brałam go przez tydzień, czasami udało mi sie brać 3 razy dziennie.Po tygodniu miałam spokój i obeszło się bez lekarza. Pisze na podstawie własnych obserwacji.Nie możesz sugerowac się tylko i wyłącznie mną, sama musisz ocenić sytuację i w razie konieczności trzeba pójśc do lekarza.
Ja biegałam do ogólnego po receptę i wypisywał mi lek :roll:
Jest tabletka, którą bierze się tylko raz i tez mi pomogła ale to było wcześniej.Nazwy nie pamietam.Po jakimś czasie wracała i znowusz kombinacje lekowe.Jak narazie, po kuracji citroseptem mam spokój i nic się nie dzieje i mam ogromna nadzieję, że tak pozostanie :roll:
Z tym uchem nie ma żartów.Najwyraźniej nie było wyleczone a tylko zaleczone skoro ciągle wraca.Nie wolno tego bagatelizować i leczyć je citroseptem(jeżeli masz taki zamiar).Może poszukaj innego lekarza.Znam ból ucha więc nie lekceważyłabym go.
Pomimo wielu mozliwości tego citroseptu należy zachować czujnośc i kontrolę nad organizmem.
Nic dziwnego, że znowusz Cię to dopadło skoro brałaś antybiotyk.Często sie zdaża, że antybiotyk robi demolke w organiźmie.Powinno się brać leki osłonowe na nasze flaczki przy nim i jeżeli są problemy z grzybicą również należy upomnieć się o środki, które należy stosować łacznie z antybiotykiem profilaktycznie, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że pojawi się grzybica.(nie próbowałam przy antybiotyku kuracji citroseptem, zresztą w moim przypadku antybiotyk zaledwie kilka razy w życiu stosowałam)
Aniijjaa

justynka:))
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 03 maja 2007, 21:18
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Strzałkowo
Kontakt:

Re: Brak odporności

Post autor: justynka:)) » 10 maja 2007, 16:26

hejka :mrgreen: dzięki Wszystkim za pomoc:) mnie sie tez dopiero zaczynają te problemy:( tak jak u Ciebie Aniijjaa i powiem, (wczoraj wypiłam 2x po 15 kropli) że na razie chyba w miarę się uspokoiło a z uchem to zastosowałam sobie kurację: 3 vit. C, mleko z czosnkiem, ibuprom i swojej własnej roboty kropelki na spirytusie z kw. bornym i .... efekt bomba!!! dziś czuję sie dobrze:)) będę walczyła żeby nie brać antybiotyku:) a co do probiotyków o których mówisz to faszeruje sie nimi namiętnie hihiii i nic... :!: :?: widać na mnie to nie działa... heh jeszcze raz dziękuję:) :roll:

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Brak odporności

Post autor: ranka » 10 maja 2007, 18:06

hm,zapalenia ucha sie nie bagatelizuje bo to mzoe byc zapalenie ucha srodkowego.
Obrazek

justynka:))
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 03 maja 2007, 21:18
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Strzałkowo
Kontakt:

Re: Brak odporności

Post autor: justynka:)) » 10 maja 2007, 18:37

nie, nie już mi lepiej także to było chyba takie zawianie czy coś :roll: już mnie nie boli także jest ok::))

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Brak odporności

Post autor: Aniijjaa » 11 maja 2007, 00:11

Ibuprofen jest dla nas jak najbardziej niewskazany.Jest lekiem , o którym dowiedziałam się od lekarza że nie powinno się go stosować nawet u osób zdrowych.Tłumaczył, iż może być czynnikiem wywołującym chorobę nowotworową.
A to cytat z mojej neurologii:
"Ibuprofen.Opisano przypadki jałowego zapalenia opon.W niektórych przypadkach współistniał toczeń rumieniowaty układowy".
Przestałam go stosować dawno temu.Powtarzam się, ale wszystkie leki mają skutki uboczne i jeżeli są jakieś wyjątkowo niebezpieczne i możemy je zastąpić innymi zyskując na zdrowiu, to nie widze przeszkód aby zmienić lek.Decyzja o wyborze leku zawsze jest indywidualna sprawą każdego z nas.
Życzę Ci zdrówka.
Aniijjaa

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Brak odporności

Post autor: ranka » 11 maja 2007, 14:49

Ibuprofen nie wywoluje raka,w to nie uwierze.Natomiast jest niebezpioczny dla przewodu pokarmowego.Niestety sama go stosuje gdyz za to nie szkodzi nerkom,a poza tym tylko to u mnie dziala.
Obrazek

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Brak odporności

Post autor: Aniijjaa » 11 maja 2007, 16:05

Ranko to słowa lekarza. Tez go brałam i działał na mnie najlepiej.Czasem mam ochotę wpakować w siebie go ale boję sie, mam za dużo tych wspomnień polekowych i nie chce więcej ryzykować.Pozatym mam inne powody, o których nie będe pisała na forum.
Jest lekiem niestereoidowym przeciwzapalnym i te leki sa dla nas niewskazane..Ale pomijając to, bo i tak je stosujemy, ibuprofen kilkakrotnie słyszałam z ust osób swiata medycznego nie cieszył się dobra opinią mimo swojej skuteczności.Również podałam cytat z ksiązki. Nie znam mechanizmu działania tego leku ale skoro mowa o mozliwości wystąpienia takich skutków jakie są zamieszczone w cytacie to nie ryzykowałabym.W jakiś sposób musi być wydalony z organizmu, jedną z mozliwych dróg są właśnie nerki, które uczestniczą w tej procedurze.I nie sadze aby one w jakiś sposób nie ucierpiały.To też z pewnością zależy od dawki, ogólnego stanu zdrowia pacjenta, chorób współistniejących, tak jak w naszym przypadku jest.Nie wiem jak jest z nowotworami o których wspomniał lekarz, być może miał podstway do tego aby takiej informacji udzielić.
Sama unikam jak tylko mogę leków ale i tak w końcu przegrywam z bólem.Tak jak napisałam, to jest każdego z nas indywidualna sprawa a forum osobiście traktuje jako miejsce gdzie możemy wymienić się swoimi własnymi doświadczeniami, informacjami jakie posiadamy.Tym sposobem mamy więkrze szanse na lepsze zdrowie.
Aniijjaa

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Brak odporności

Post autor: ranka » 12 maja 2007, 22:45

A najlepsze jest to ze leki typu Pentasa i ASamax i inne z tej grupy to tez NLPZ :)
Kiedys na zajeciach pan nefrolog powiedzial ze Ibuprom nie "psuje "nerek to teraz wszyscy albo prawie go biora.Ale za to teraz na zajeciach z farmakologii zobaczylam ze Ibuprom niestety,powoduje krwaiwenia z przewodu pokarmowego,natomist najlpeszy jest paracetamol i pyralgina :)
Nie wiem.Mysle ze kazdy powinien sobie sam indywidualnie ustalic jaki typ leku mu odpowiada.Mi pomaga ibuprofen i nie bede z niego rezygnowac,a zoladek mnie na razie nie boli :mrgreen:
Obrazek

Avs
Początkujący ✽✽
Posty: 176
Rejestracja: 11 sty 2009, 15:03
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Brak odporności

Post autor: Avs » 09 sty 2010, 10:47

co do lekow mam pytanie: po roku brania imunosupresantow moja odpornosc sie zmniejszyla bardzo (co wcale nie jest jakas dziwna sprawa), ale czy jesli bede bral je dluzej (np kolejny rok) to czy ta odpornosc bedzie jeszcze nizsza czy raczej nie?

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Brak odporności

Post autor: ita71 » 09 sty 2010, 22:38

Avs pisze:jesli bede bral je dluzej (np kolejny rok) to czy ta odpornosc bedzie jeszcze nizsza czy raczej nie?
Syn przez pierwsze 2 lata brania imunosupresantów miał bardzo słabą odporność,
z czasem było już lepiej,już tak szybko nie łapał wszystkiego 'jak leci'.
Nigdy nie mów nigdy...

Avs
Początkujący ✽✽
Posty: 176
Rejestracja: 11 sty 2009, 15:03
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Brak odporności

Post autor: Avs » 09 sty 2010, 23:07

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

no wlasnie rok 2009 dla mnie tez byl, ze tak nazwe "przerabany"
jak zazwyczaj chorowal z 4 razy max w roku i to 4 dni ok. to w 09 bylo tego 12 i to wiekszosc byla ponad 7 dni
(poczatek roku to byly bardziej powazne, zapalenia oskrzeli, anginy)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Brak odporności

Post autor: obyty.z.cu » 18 sty 2010, 13:29

Avs pisze:a pyralgina?
mi szkodzi...a zeby juz zakonczyc lekowy fragment -
dodam , ze przestrzegam przed ASPIRYNA,ona potrafi naprawde "nawywijac",
szczegolnie w zaostrzeniu !!
Co do odpornosci :
nie moge sie pozbierac , bedac na AZA od lat,
łapie wszystko jak leci,
juz niewiem, czy mam katar alergiczny, czy to kolejne przeziebienie. :smutny:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Avs
Początkujący ✽✽
Posty: 176
Rejestracja: 11 sty 2009, 15:03
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Brak odporności

Post autor: Avs » 19 sty 2010, 16:30

monikaaa_19 pisze:Ja przy sterydach bardziej uważałam na siebie i nie zauważyłam spadku odporności :wink:
obyty.z.cu pisze:przestrzegam przed ASPIRYNA,ona potrafi naprawde "nawywijac",
szczegolnie w zaostrzeniu
Moje najgorsze jak dotąd zaostrzenie zbiegło się właśnie z grypą, na którą łykałam sobie Aspirynę i Ibuprom do Asamaxu i jeszcze jakiegoś antybiotyku, chyba Ciprinolu. I jestem prawie pewna, że tym sobie bardzo pogorszyłam mój stan, który i tak nie był ciekawy... Aż mi żal jak pomyślę, jaka głupia byłam i o ile dłużej się przez to męczyłam...
ciekawe, bo wlasnie ja swoje ostatnie zaostrzenie tez mialem przy infekcji, dostawalem dozylnie augumentin, i apap i po tym mi sie pogorszylo wlasnie.

niedawno tez jak chorowalem mialem augumentin i tez mialem rewolucje :(

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Brak odporności

Post autor: megi_25 » 06 gru 2010, 13:11

Mąż bierze azę od 2,5 roku ale ani razu nie chorował.
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”