Proszę bardzo o pomoc, mam problemy z diagnozą

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Adilka1
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 23 lis 2010, 22:22
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Proszę bardzo o pomoc, mam problemy z diagnozą

Post autor: Adilka1 » 24 lis 2010, 14:52

Witajcie,
proszę o podpowiedzi w sprawie diagnozy. gdyż podchodziłam optymistycznie, ale po przeczytaniu Waszych historii, wiem, że trudno postawić diagnozę.

Otóż najpierw miałam zaparcia (moja dieta zawsze była raczej zrównoważona, nie jadam fast-foodów, mysle, ze nie odzywialam sie najgorzej, jednak siedzaca praca chyba zrobila swoje) , pojawiły się hemoroidy, zabieg (marzec/kwiecien) Barrona byl skutecznym rozwiazaniem, ale pojawilo sie cos w rodzaju zapalenia/ropnia (chwilke po zabiegu), zostal oczyszczony i wyleczony nasiadowkami.

Potem mialam bardzo luzne stolce - zaczelam jesc b. duzo otrab, stosowalam diete z blonnikiem, ciszylam, sie, ze nie mam zaparc, choc moja b. luzne stolce mnie niepokoily.

W czerwcu zdiagnozowano szczeline. Zrobiono mi rektoskopie (rektomanoskopie, lipiec) do zgiecia esicznego. Widzialam obraz - jelito zdrowe, gladkie, lsniace.

Wciaz jednak mialam problemy gastryczne - gazy, przelewania, luzne stolce, sluz, krew, kilka razy sam sluz z krwia, stolce czestsze.

Kolonoskopia (wszesien) - podejrzenie CU, obraz - blona jelia krucha, broczaca kontaktowo, rysunek naczyniowy zatarty liczne drobne owrzodzenia. Biopaty i ich rozpoznanie - colitis erosiva (wstepnica), colitis chronica activa (poprzecznica, esica, odbytnica). Potem dostalam sie do gastrologa - jeden mnie zirytowal, nie zbadal, stwierdzil, ze moja historia kupy sie nie trzyma i ze mam CU.
Drugi wyleczyl szczeline, powtorzyl rektoskopie i zauwazyl, ze mimo niebrania lekow, jelito nie wyglada zle, byly drobne zmiany, ale jego zdnaiem to nie jest obraz CU ale zwyklego zapalenia, tym bardziej, ze nie mialam wlaczonego leczenia, troche zmienilam diete. Zbadano hostopatologicznie kawalek szczeliny (nic zlego tam nie bylo). Zaczelam zazywac Sulfe i mesalazyne doodbytniczo - po kilku dniach zdrowy stolec.

Poiedzcie kochani, czy to CU? Dlaczego nie mozna traktowac wynikow histopatologicznych jako werdyktu?

Zablokowany

Wróć do „Interpretacja wyników”