USG Doppler Naczyń Trzewnych

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Nibiru » 10 cze 2013, 02:32

Zrobiłem sobie badanie już jakiś rok temu i zapomniałem spytać tutaj na forum, może ktoś ma jakąś wiedzę i doświadczenie w temacie. Wyszedł mi taki wynik:

Pień trzewny o prawidłowym przepływie pośredniooporowym
Tętnica wątrobowa wspólna o prawidłowym przepływie niskooporowym
Tętnica śledzionowa o prawidłowym przepływie niksooporowym
Tętnica krezkowa górna i dolna o przepływie oporowym, prawidłowym

Czy ten opór ma jakiś związek z chorobami jelit i czy jest groźny ??

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Nibiru » 14 cze 2013, 23:06

Zator, zakrzep, może głównie wynikać z miażdżycy zaawansowanej lub z migotania przedsionków.
Tylko, że opis lekarza "Tętnica krezkowa górna i dolna o przepływie oporowym, prawidłowym ", jednak ten przepływ jest prawidłowy z jakiś oporem ale chyba mówienie odrazu o "resekcji i zatorze" to trochę tak myślę "na wyrost". Zastanawia mnie skąd opór. Czy ktoś z Was robił robił USG DOPPLER NACZYŃ TRZEWNYCH ?
rzepami.[/b]

Znalazłem taką informację:
"Widmo prędkości przepływu przez tętnicę krezkową górną zależy również od tonusu łożyska zaopatrywanego przez tę tętnicę. U pacjenta na czczo łożysko to ma duży opór; po posiłku opór przepływu maleje."

"Zwiększenie przepływu jest również objawem patologicznego przekrwienia jelit w ostrych zapaleniach jelit lub w zaostrzeniach przewlekłych zapaleń - colitis ulcerosa oraz choroby Leśniowskiego i Crohna. Prawidłowo przepływ przez tętnicę krezkową górną (mierzony jako iloczyn średniej prędkości przepływu i pola powierzchni przekroju tętnicy) na czczo nie przekracza 600 ml/min (zazwyczaj jest mniejszy niż 450 ml/min), a u chorych z aktywnymi zmianami zapalnymi w łożysku tętnicy krezkowej górnej niemal zawsze przekracza 500 ml/min (wynosi średnio 850 ml)."

Czyli w chorobach typu Crohn i CU przepływ jest większy a nie oporowy, tak z tego wynika, o ile dobrze zrozumiałem.

Źródło:
http://www.mp.pl/artykuly/?aid=17957
Ostatnio zmieniony 30 maja 2014, 02:58 przez Nibiru, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Alis » 15 cze 2013, 16:37

Misia, a nmoże byc tak, że jedno badnaie usg z dopplerem nie wykaże zmian, a kolejne tak? Chodzi mi o to czy takie badanie zawsze jest w 100% pewne?
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Baby » 15 cze 2013, 18:02

Ja miałam USG doppler tętnic trzewnych 2 razy. Pierwszy raz wyszło podejrzenie istotnego zwężenia pnia trzewnego, drugie badanie wskazuje na zagięcie. Jako że jestem uczulona na kontrast TK nie można mi wykonać Angiografii TK celem potwierdzenia na 100%. Na razie nic z tym nie robimy. Gdyby zwężenie było znaczne (zagrażające życiu) to na pewno by wyszło. Niemniej jednak za jakiś czas planuje powtórzyć badanie u jednego z lepszych specjalistów od dopplera tętnic.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Alis » 15 cze 2013, 21:35

Baby, to czekamy na relacje i oby było wszystko w porządku :*
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Baby » 15 cze 2013, 21:43

Alis, na razie to czeka mnie kolejna operacja ale dam radę ;)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Nibiru » 16 cze 2013, 02:07

Alis pisze: a może byc tak, że jedno badnaie usg z dopplerem nie wykaże zmian, a kolejne tak? Chodzi mi o to czy takie badanie zawsze jest w 100% pewne?
Wcześniej przytoczyłem artykuł, w którym zostało wskazane, że wynik badania zależy też od tego jak długo pacjent jest na czczo. Dużo też faktycznie zależy od doświadczenia lekarza, bo błędne interpretację się zdarzają. Przeczytaj sobie artykuł http://www.mp.pl/artykuly/?aid=17957
Odnośnie wątku "na czczo" to nawet ma sens i wyjaśniło mi dawną sytuację. Jak kiedyś byłem w szpitalu i miałem USG to lekarka kazała mi przyjść na badanie USG na drugi dzień bo stwierdziła, że widzi nieprawidłowości m.in w żyle wrotnej i prawdopodobnie jest to spowodowane długim okresem przebywania na czczo (kolonoskopia, czyszczenie, dieta "0" przed badaniem), i faktycznie na drugi dzień jak jelita były wypełnione wynik był prawidłowy. Nie wszystko jest takie proste, jak się wydaje, zależy od przypadku, i od tego kto co dokładnie ma na myśli. W artykule mowa była m.in o oporowości przepływów w tętnicach.
Ostatnio zmieniony 30 maja 2014, 02:59 przez Nibiru, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Nibiru » 16 cze 2013, 03:56

:)
Ostatnio zmieniony 30 maja 2014, 02:59 przez Nibiru, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Baby » 16 gru 2013, 15:09

Odświeżam temat. Zrobiłam ponownie badanie u dr n. med. Michał Elwertowski najlepszego specjalisty w tej dziedzinie (podobno) i już wiem - choruje na zespół więzadła łukowatego z rozwiniętym krążeniem obocznym. Moja tętnica śledzionowa ma wydolność na granicy normy. Czeka mnie teraz konsultacja chirurga naczyniowego - zdecydowałam się na wizytę u prof. dr hab. med. Jacek Szmidt'a - z tego co się dowiedziałam najlepszy specjalista w tej dziedzinie. Boje się bo nie wiele wiem na ten temat nie ma kto mi pomóc, doradzić. Czytam w necie, czytam i nadal nic nie wiem. Z tego co wyczytałam w przypadku rozwinięcia krążenia obocznego w grę wchodzi już tylko operacja :(
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Latek
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 25 lis 2013, 09:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Latek » 17 gru 2013, 09:58

Ja mam wizytę u dr Elwertowskiego 20 grudnia - USG tarczycy (guzek) i USG piersi (nieregularna zmiana o obniżonej echogeniczności).
USG jamy brzusznej robiłam 3-krotnie z powodu polipa w pęcherzyku żółciowym (rozmiar polipa inny na każdym z wyników).
Podobno dr Elwertowski jest jednym z najlepszych w Polsce, zaraz po nim jest dr. Ireneusz Gierbliński

Yucami
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 14 lis 2011, 15:10
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Yucami » 18 gru 2013, 09:05

w poniedziałek idę na to badanie - może ono wyjaśni przyczynę moich bólów w nadbrzuszu
szkoda, że w Poznaniu nie ma żadnych takich guru od zespołu więzadła jak w Warszawie (przynajmniej ja nie znalazłam)

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Nibiru » 30 maja 2014, 02:57

Robił sobie ktoś z Was to badanie ? Jakieś nowe info ?
Za jakiś czas idę powtórzyć, zobaczymy co wyjdzie tym razem

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Baby » 30 maja 2014, 09:08

Nibiru, ja. To badanie uratowało mi życie. Dzięki niemu zdiagnozowano u mnie Zespół Dunbara - jestem już po operacji. Ważne aby badanie robił dobry specjalista. Ja robiłam u dr Elwertowskiego - znany wśród lekarzy, bardzo liczą się z jego zdaniem, gdyż ma doświadczenie w tego typu badaniach. Następnie MRI tętnic trzewnych potwierdziło diagnozę.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Nibiru » 30 maja 2014, 13:45

[ Dodano: 30-05-2014 ]
Baby pisze:Nibiru, ja. To badanie uratowało mi życie. Dzięki niemu zdiagnozowano u mnie Zespół Dunbara - jestem już po operacji. Ważne aby badanie robił dobry specjalista. Ja robiłam u dr Elwertowskiego - znany wśród lekarzy, bardzo liczą się z jego zdaniem, gdyż ma doświadczenie w tego typu badaniach. Następnie MRI tętnic trzewnych potwierdziło diagnozę.
"Zespół ucisku pnia trzewnego także zespół Dunbara, zespół Harjoli-Marabla (ang. median arcuate ligament syndrome, MALS; Harjola-Marable syndrome; Marable syndrome) – zespół objawów przypisywany uciskowi pnia trzewnego i ewentualnie zwoju trzewnego przez więzadło łukowate pośrodkowe[1]. Ból brzucha może być powiązany z posiłkami, przy jednoczesnej utracie masy ciała. Wystąpić mogą także szmery brzuszne, możliwe do wychwycenia przez klinicystę. Określany jest również jako zespół więzadła łukowatego pośrodkowego[2]."

Całe szczęście że zrobiłaś to badanie. Miałaś jakieś charakterystyczne objawy dla tej choroby, które minęły po operacji ?
Pewnie mało kto robi sobie tego typu badania, a z tego co się słyszy coraz więcej osób umiera z powodów naczyniowych w jamie brzusznej np. tętniaków aorty, zakrzepów w tętnicy krezkowej itp.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: USG Doppler Naczyń Trzewnych

Post autor: Baby » 30 maja 2014, 18:39

Nibiru, miałam wymioty od 30 minut do 1,5 godziny po posiłku, biegunki, silne bóle brzucha a po posiłki ataki jak bym dostawała zawału jelita aż się darłam z bólu. Nikt nie mógł wyjaśnić przyczyny bólu. Przed operacją prawia 2 miesiące leżałam w szpitalu z przerwą tygodniową z powodu bólu i wymiotów. Badanie zrobiłam rok wcześniej ale zbagatelizowano wynik. Po listopadowym pobycie w szpitalu gdzie nikt nie wiedział sąd ten ból i utrata wagi mąż zadecydował, że idziemy prywatnie raz jeszcze wykonać badanie tym razem u dr Elwertowskiego. Jak dr zrobił mi badanie był zdziwiony i okazało sie że wykształciło się krążenie oboczne. MRI potwierdziło zwężenie. Operował mnie cudowny specjalista prof. Andziak którego polecam każdemu. Cały zespół chirurgów naczyniowych w MSW jest wspaniały, opieka świetna. Uratowali mi życie bo prócz MALS wyszły zrosty sieci z jamą brzuszną, zrosty narządów itp - ale o tym nie chce już pisać.

Po operacji nadal mam biegunki, bóle mam mniejsze ale tylko raz od tego czasu zwymiotowałam :) Mogę jeść i wreszcie nie boje się jedzenia. Teraz musze uważać ;) Dlatego wg mnie każdy, kto ma bóle w nadbrzuszu i nie da się wyjaśnić ich przyczyny powinien zbadać tętnice.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Interpretacja wyników”