Czy to NZJ ?

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
eddie
Początkujący ✽✽
Posty: 63
Rejestracja: 11 lip 2016, 11:24
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: kraków

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: eddie » 23 maja 2017, 12:09

Ten lek nie wyleczy mnie z moich chorób, nie wyleczy mnie z NZJ, nie poprawi moich bóli pleców/kręgosłupa. Życie z tymi chorobami będzie dla mnie koszmarem i raczej czymś w rodzaju przymusu, naczytałem się dziś o dziedziczności chorób i boje się o mojego synka żeby też nie chwycił tego :( Marzyłem z żoną o jeszcze jednym dziecku, a teraz czy takie marzenia w ogóle mają sens ? Czy jest sens ryzykować przy naszych chorobach i lekach ? Czy nawet jeżeli byśmy zaryzykowali czy damy go radę wychować ? :(

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: Luki36 » 23 maja 2017, 12:49

Dziwne że psychiatra nie przepisał Ci jakiegoś uspokajacza razem z tym antydepresantem co zażywasz. W pierwszych dniach (tygodniach) jest czasem wręcz wskazane sobie czymś pomóc. Przeca Ty ledwo funkcjonujesz przez te swoje lęki.
Ps. Kusi mnie by zacytować fragment posta Jacka, ale się powstrzymam, bo mody czujne ;)
Na razie, bez leków

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: Jacekx » 23 maja 2017, 13:03

eddie pisze:Ten lek nie wyleczy mnie z moich chorób, nie wyleczy mnie z NZJ, nie poprawi moich bóli pleców/kręgosłupa. Życie z tymi chorobami będzie dla mnie koszmarem i raczej czymś w rodzaju przymusu, naczytałem się dziś o dziedziczności chorób i boje się o mojego synka żeby też nie chwycił tego :( Marzyłem z żoną o jeszcze jednym dziecku, a teraz czy takie marzenia w ogóle mają sens ? Czy jest sens ryzykować przy naszych chorobach i lekach ? Czy nawet jeżeli byśmy zaryzykowali czy damy go radę wychować ? :(
Sens jest zawsze póki żyjemy na działanie i... życie :idea:
Mam kilka pytań pytań pomocniczych dla Ciebie ( opowiedz na nie sobie sam ale nie tu na Forum ) :
a) Zjadłeś dziś śniadanie ?
b) Smakowało śniadanie ?
c) Jesteś aktywny ruchowo i czy lubisz działanie ?
d) Masz randki z Matką Naturą ?
e) Kochasz Rodzinę tzn. Syna i Żonę?
f) Kochasz bliźnich ?
g) Lubisz a może kochasz Świat wokół siebie ?
h) Kiedy ostatnio się śmiałeś ?
i) Czy i kiedy byłeś ostatnio szczęśliwy ?
j) Kiedy ostatnio odniosłeś sukces życiowy i czy wogóle kiedyś odniosłeś?
k) Lubisz się użalać się nad sobą ?
l) Lubisz wygadać się ze swoich kłopotów?
m) Lubisz gdy inni Ci współczują ?
n) Korzystasz z rad bliskich czy osób dobrze ci życzących ?
...
a może jeszcze o coś sensownego zapytaj sam siebie ?

Odpowiedzi na te pytania być może pomogą Ci wyjść z dołka ... każdy miewa dołki psychiczne a szczególnie chorzy a przewlekle chorzy to mają
kilometry dołków...


Ewentualnie jak nie będziesz sobie radził z odpowiedziami na powyższe pytania to sugeruję niech Ci lekarz psychiatra lub psycholog kliniczny pomogą na nie odpowiedzieć.
Ostatnio zmieniony 23 maja 2017, 16:19 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: Jacekx » 23 maja 2017, 13:17

Na razie zalecam Tobie jako stary chory...

Randkę z Matką Naturą pod rękę... jak i sobie też :wink:

Tyle na dziś i :uciekam: w życie

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: Noelia » 23 maja 2017, 14:04

eddie pisze:Ten lek nie wyleczy mnie z moich chorób
Właśnie, że wyleczy - z tej, która w tym momencie najbardziej Cię męczy, czyli z ciężkiej depresji i zaburzeń lękowych.
eddie pisze:jak mam z nimi żyć skoro mnie boli bardzo ?
Spróbuj ten Tramal w kroplach.
Albo plastry Transtec z buprenorfiną, o których pisał Obyty.
Na pewno jest jeszcze wiele opcji przeciwbólowych - musisz znaleźć ogarniętego specjalistę, który Ci poukłada jakoś to leczenie.
Bo ból też trzeba leczyć.
eddie pisze:Wynik histopatu mam mieć dziś
Daj znać i trzymaj się :roll:
Na wiele spraw nie mamy wpływu i trzeba się z tym pogodzić.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

eddie
Początkujący ✽✽
Posty: 63
Rejestracja: 11 lip 2016, 11:24
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: kraków

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: eddie » 23 maja 2017, 14:54

Histopad na razie tylko telefonicznie, ale nie pozostawia złudzeń: przewlekłe zapalenie jelita grubego małego stopnia. Teraz tu już tylko czekam an wyrok czy CU czy CD.

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: Luki36 » 23 maja 2017, 14:55

eddie pisze:Histopad na razie tylko telefonicznie, ale nie pozostawia złudzeń: przewlekłe zapalenie jelita grubego małego stopnia. Teraz tu już tylko czekam an wyrok czy CU czy CD.
Aż mi sie nie chce wierzyć, że przez telefon ktoś Ci wyniki podał
Na razie, bez leków

eddie
Początkujący ✽✽
Posty: 63
Rejestracja: 11 lip 2016, 11:24
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: kraków

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: eddie » 23 maja 2017, 15:03

Moja ciotka pracuje w szpitalu i jej podali - ona zadzwoniła do mnie. Więc wynik jest pewny.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: Jacekx » 23 maja 2017, 22:47

eddie pisze:Moja ciotka pracuje w szpitalu i jej podali - ona zadzwoniła do mnie. Więc wynik jest pewny.
Sorry czy próbowałeś wychodzić z domu na zwykły spacer ?
Czy ciągle siedzisz przy kompie i w necie analizując co Ci jest ?
Czy w ogóle dziś jadłeś i ci smakował obiad ? :idea:

Sam sobie prawidłowej odpowiedzi nie dasz ( możesz tylko przypuszczać na co jesteś chory a może to jedynie nerwica choć to też choroba ) i daj popracować trochę lekarzom gastroenterologom przecież za to im płacą... :idea:

Kolego przepraszam za "tykanie " ale naprawdę chciałbym Ci pomóc...
Ja dziś mimo swych chorób i ostatnich dołów wygnałem się na 13 km spacer bo tak trzeba
a człowiek po zmęczeniu fizycznym odpoczywa i odpoczywa też jego Psyche.

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: Noelia » 24 maja 2017, 00:34

Możesz tutaj przepisać dokładnie ten wynik albo zrobić zdjęcie/zeskanować.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1204
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: Orzelek » 24 maja 2017, 00:36

eddie pisze:Histopad na razie tylko telefonicznie, ale nie pozostawia złudzeń: przewlekłe zapalenie jelita grubego małego stopnia. Teraz tu już tylko czekam an wyrok czy CU czy CD.
Czyli pewnie to będzie tak: colitis chronica minoris gradus. Gdyby było CU lub CD to wynik hispatu jednoznacznie by o tym świadczył.
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: Noelia » 24 maja 2017, 00:48

Orzelek pisze:Gdyby było CU lub CD to wynik hispatu jednoznacznie by o tym świadczył
Dokładnie.
U męża np. to było "colitis ulcerosa activa et erosiva magni gradus", czyli zapalenie jelita grubego wrzodziejące aktywne nadżerkowe dużego stopnia.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

eddie
Początkujący ✽✽
Posty: 63
Rejestracja: 11 lip 2016, 11:24
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: kraków

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: eddie » 24 maja 2017, 10:06

Dokładny wynik histopatu brzmi następująco:
"Liczne drobne wycinki z błony śluzowej jelita grubego (esica) o zachowanej architekturze gruczołów, bez cech dysplazji i atypii nabłonku. Podścielisko z cechami umiarkowanego obrzęku objęte skąpym przewlekłym naciekiem zapalnym bez tendencji do zajmowania obszaru gruczołów.
Obraz odpowiada przewlekłemu niecharakterystycznemu zapaleniu jelita grubego małego stopnia.
Utkania nowotworów nie stwierdzono."

Proszę o jakieś sugestie doświadczonych forumowiczów.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: Jacekx » 24 maja 2017, 10:34

eddie pisze:Dokładny wynik histopatu brzmi następująco:
" ...
Obraz odpowiada przewlekłemu niecharakterystycznemu zapaleniu jelita grubego małego stopnia.
Utkania nowotworów nie stwierdzono."
Proszę o jakieś sugestie doświadczonych forumowiczów.
To co piszą czyli przewlekłe niecharakterystyczne zapalenie jelita grubego małego stopnia .
a co najważniejsze
Utkania nowotworów nie stwierdzono.

Ciesz się kolego i żyj pełna gębą...bo warto więc :uciekam: / właściwie to Ty też uciekaj w życie

Przepraszam bo ja :uciekam: w real
uf, uf ... znów ponad 1h na forum :smutny:
Ostatnio zmieniony 24 maja 2017, 10:40 przez Jacekx, łącznie zmieniany 2 razy.

eddie
Początkujący ✽✽
Posty: 63
Rejestracja: 11 lip 2016, 11:24
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: kraków

Re: Czy to NZJ ?

Post autor: eddie » 24 maja 2017, 10:39

Ale równie dobrze może się z tego wykluć CD jak u CU, u wielu z was na początku było takie rozpoznanie a później szło to w którąś stronę. Co by to u mnie miało być - jaka jednostka chorobowa ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Interpretacja wyników”