Interpretacja wyników kolonoskopii, hist-pat oraz kalprotektyny

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Co mi jest? - interpretacja wyników kolonoskopii, hist-pat oraz kalprotektyny

Post autor: obyty.z.cu » 14 sie 2018, 12:21

Tomeek pisze:
14 sie 2018, 11:18
Co lekarz to inna opinii, poprzedni niby jeden z lepszych u mnie w mieście zalecił gdy bylem u niego w styczniu odczekanie i zrobienie kolonoskopii w marcu. Aby jelita trochę się zregenerowały a oni jeśli to NZJ i tak to rozpoznają.
każde czyszczenie jelit do badania ma swoje skutki i w jelicie.
Wtedy trudno też rozróżnić, czy zmiany są tam od podrażnienia środkiem przeczyszczającym , czy to zmiany chorobowe. Dlatego najczęściej rektoskopie robi się bez żadnego czyszczenia, co najwyżej delikatna lewatywa. A opis hispatu to też w zależności od "doświadczenia" patomorfologa.
Dlatego też czasami warto pobrane wycinki dać też do opisu innemu, który takich odcinków chorych jelit ma w tygodniu ..setki ;)
Kiedys prof. Orłowska była wykładnią, ale i u mnie na początku brak było specyficznych zmian dla CU. Długo mi wpisywano "może odpowiadać CU".
Noelia pisze:
14 sie 2018, 11:32
Każdy specjalista ma swoje przyzwyczajenia i teorie, jeden mniej, drugi bardziej słuszne.
Dlatego tak ważna jest edukacja w chorobie - tylko mając odpowiednią wiedzę merytoryczną można prawidłowo ocenić, który lekarz ma więcej racji i któremu można bardziej zaufać.
to jest właśnie podstawa, bo swoimi pytaniami do lekarzy, wymuszamy na nich by nie traktowali nas rutynowo. No i sami potrafimy też odpowiednio reagować na zmiany w naszych jelitach.

Oczywiście ta edukacja to na medycznych publikacjach, a nie na grupach , gdzie "słyszałem" , czy "ktoś opowiadał" to podstawowe argumenty ;)
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2297
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Co mi jest? - interpretacja wyników kolonoskopii, hist-pat oraz kalprotektyny

Post autor: Noelia » 14 sie 2018, 12:46

obyty.z.cu pisze:
14 sie 2018, 12:21
każde czyszczenie jelit do badania ma swoje skutki i w jelicie.
Wtedy trudno też rozróżnić, czy zmiany są tam od podrażnienia środkiem przeczyszczającym , czy to zmiany chorobowe. Dlatego najczęściej rektoskopie robi się bez żadnego czyszczenia, co najwyżej delikatna lewatywa.
Dokładnie tak jest.
Mąż miał np. afty od podrażnienia środkiem przeczyszczającym - jego gastro zdecydowała więc, że zrobi mu jeszcze rektoskopię bez żadnego przygotowania, żeby właśnie ocenić, jak faktycznie wygląda śluzówka, bez żadnej ingerencji leków.
Nawet żadnej wlewki oczyszczającej nie miał przed tą rektoskopią, tylko lekki obiad, zero kolacji, a rano na czczo na badanie - i tyle wystarczyło, wycinki również zostały pobrane.
obyty.z.cu pisze:
14 sie 2018, 12:21
A opis hispatu to też w zależności od "doświadczenia" patomorfologa.
Dlatego też czasami warto pobrane wycinki dać też do opisu innemu, który takich odcinków chorych jelit ma w tygodniu ..setki
Kiedys prof. Orłowska była wykładnią
Właśnie - gdy są wątpliwości, to można te wycinki zbadać w jakimś innym ośrodku, może inny patomorfolog dojrzy coś nowego, co wcześniej zostało przeoczone.
O prof. Orłowskiej też czytałam i słyszałam wielokrotnie :tak:
obyty.z.cu pisze:
14 sie 2018, 12:21
Oczywiście ta edukacja to na medycznych publikacjach
Jasne :tak:
Dla mnie sprawa oczywista, dlatego nie dopisałam ;)
obyty.z.cu pisze:
14 sie 2018, 12:21
a nie na grupach , gdzie "słyszałem" , czy "ktoś opowiadał" to podstawowe argumenty
Ani nie na blogach czy stronach w stylu "pokonaj CU raz na zawsze dietą bezglutenową, kiszoną kapustą i wit. C w olbrzymich dawkach" ;)
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Tomeek
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 08 sie 2018, 17:03
Choroba: CU
województwo: podkarpackie

Re: Co mi jest? - interpretacja wyników kolonoskopii, hist-pat oraz kalprotektyny

Post autor: Tomeek » 23 sie 2018, 17:59

hej
Od kilku dni już czuje się dobrze, biegunki ustały, samopoczucie wróciło do normy. Dzisiaj miałem drugą kolonoskopię według zaleceń lekarza, tym razem odbyła na się na "żywca". Ale nie było tak źle jak się obawiałem - spokojnie do przejścia. Poniżej opis, mi to chyba świadczy o CU :( :( :(

"Obejrzano całe jelito grube. Przygotowanie do badania wystarczające. Stwierdziłem zmiany o charakterze ciągłym od kątnicy do odbytnicy w postaci zatarcia rysunku naczyniowego i drobnych owrzodzeń. Zwraca także uwagę spłycenie haustracji. W okolicy zagięcia wątrobowego polip zapalny o wielkości ok 5 mm. Innych zmian nie stwierdziłem. W kanale odbytu poszerzone naczynia żylne. Nie ma krwawienia kontaktowego czy spontanicznego. Pobrałem wycinki: nr 1 - prawa strona okrężnicy; nr 2 polip zapalny; nr 3 lewa połowa okrężnicy i odbytnica.
Wnioski: Podejrzenie IBD (E3). Polip zapalny okolicy zagięcia wątrobowego. Guzki krwawnicze odbytu. Dalsze postępowania w zależności od wyniku badania hist pat, po który proszę się zgłosić za 3 tygodnie."

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2297
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Co mi jest? - interpretacja wyników kolonoskopii, hist-pat oraz kalprotektyny

Post autor: Noelia » 24 sie 2018, 11:35

Tomeek pisze:
23 sie 2018, 17:59
Od kilku dni już czuje się dobrze, biegunki ustały, samopoczucie wróciło do normy.
To super :roll:
Tomeek pisze:
23 sie 2018, 17:59
Dzisiaj miałem drugą kolonoskopię według zaleceń lekarza, tym razem odbyła na się na "żywca". Ale nie było tak źle jak się obawiałem - spokojnie do przejścia.
Mąż też miał pierwszą kolonkę na żywca i również uznał, że nie było tak źle i da się przeżyć :)
Tomeek pisze:
23 sie 2018, 17:59
Stwierdziłem zmiany o charakterze ciągłym od kątnicy do odbytnicy w postaci zatarcia rysunku naczyniowego i drobnych owrzodzeń. Zwraca także uwagę spłycenie haustracji.
Tomeek pisze:
23 sie 2018, 17:59
mi to chyba świadczy o CU
Opis faktycznie sugeruje CU, ale więcej powiedzą wycinki hist-pat, także trzeba czekać te 3 tygodnie i wtedy się wszystko okaże.
Lepiej CU niż CD.
CU dotyczy jedynie jelita grubego, a stan zapalny ograniczony jest tylko do błony śluzowej.
CD może się umiejscowić w całym przewodzie pokarmowym (od ust do odbytu), a zapalenie może objąć całą grubość ściany jelita + możliwe ropnie, przetoki, zwężenia, guzy zapalne itp.
Tomeek pisze:
23 sie 2018, 17:59
Wnioski: Podejrzenie IBD (E3)
Lekarz napisał "podejrzenie IBD", czyli po prostu "podejrzenie któregoś z NZJ", ale ten symbol E3 odnosi się właśnie do CU.
Oznacza pancolitis, czyli rozległe zapalenie okrężnicy.
Zgadza się, bo masz zmiany zapalne od samej kątnicy do odbytnicy.
Załączam 2 tabelki na dole.
Tomeek pisze:
23 sie 2018, 17:59
Polip zapalny okolicy zagięcia wątrobowego.
Polipy zapalne, czyli pseudopolipy, też są charakterystyczne dla CU.
Mąż również ma polipy zapalne.
Tomeek pisze:
23 sie 2018, 17:59
Guzki krwawnicze odbytu.
Jeśli Ci dokuczają, to możesz wypróbować czopki UniGel Procto (bez recepty) - mężowi bardzo pomogły przy szczelinie odbytu, a we wskazaniach są również wymienione hemoroidy.
Tomeek pisze:
23 sie 2018, 17:59
Dalsze postępowania w zależności od wyniku badania hist pat, po który proszę się zgłosić za 3 tygodnie.
Bardzo możliwe, że wycinki hist-pat rozwieją te wszystkie wątpliwości, także musisz cierpliwie poczekać na wynik badania spod mikroskopu.
Trochę dziwne, że lekarz nic Ci nie przepisał mimo wyraźnego stanu zapalnego w jelicie, tylko napisał "dalsze postępowania w zależności od wyniku badania hist pat".
Mojemu mężowi lekarka od razu po kolonce (czyli jeszcze przed wynikami biopsji) wypisała leki - m.in. tabletki Asamax, czopki oraz wlewki Salofalk, a także zaleciła probiotyk, wit. D, kwas foliowy itd.
Załączniki
1.jpg
1.jpg (44.38 KiB) Przejrzano 1176 razy
2.jpg
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Tomeek
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 08 sie 2018, 17:03
Choroba: CU
województwo: podkarpackie

Re: Co mi jest? - interpretacja wyników kolonoskopii, hist-pat oraz kalprotektyny

Post autor: Tomeek » 24 sie 2018, 12:15

Dzięki Noelia za odpowiedz. Lekarz który przeprowadzał badanie to nie był mój lekarz u którego się leczę. Nie był zbyt komunikatywny i na końcu badania gdy próbowałem coś dopytać odpowiedział tylko żeby przyjść na wizytę :/ Też mnie dziwi że nie przepisał od razu leków. Lekarz do którego chodzę i który umawiał mi badanie też mówił że po badaniu jak stwierdzą chorobę przepiszą od razu leki. Nie wiem czy teraz iść do lekarza z tym opisem czy czekać na wynik hist-pat? Może tez zasugerował się poprzednim badaniem z marca, które przed badaniem mu pokazałem a które nie wykazało IBD.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Interpretacja wyników”