Strona 1 z 1

CD. perypetii z zamieszczonych w powitaniach.

: 31 lip 2007, 22:14
autor: RamzesV
a oto wynik mojej kolonoskopii:

Obejżano całe jelito grube oraz końcowy odcinek jelita krętego.

Stwierdzono w ileum terminale liczne, zlewające się ze sobą drobne

uwypuklenia niezmienionej błony śluzowej - grudki chłonne? (pobrano

wycinki) oraz w zagięciu odbytniczo - esiczym (gł ok 18cm) i w

odbytnicy miejscami niewielkie przekrwienie (pobrano wycinki). Ponadto

pobrano wycinki z prawidłowej błony śluzowej prawej i lewej połowy

okrężnicy.
Wnioski: Przekrwienie w odbytnicy. Drobne uwypuklenia w jelicie krętym.

jakieś hmm pomysły/ domysły?? :(
obecnie przyjmowałem salofalk 2x3 metronidazol 2x2 i trilac. teraz

lekarz rejonowy zaleciłodstawienie salofalku i metronidazolu i

wprowadzenie xifaxanu teraz po dwóch dniach brania czuję że jutro znowu

zaczną się wizyty w WC :(((

Re: CD. perypetii z zamieszczonych w powitaniach.

: 31 lip 2007, 22:31
autor: Mamcia
kłania się to, że nie mam czasu szukac poprzednich postów. Nie mam więc całego obrazu klinicznego choroby. Zadzwoń do mnie - najlepiej po 17 to pogadamy.

Re: CD. perypetii z zamieszczonych w powitaniach.

: 31 lip 2007, 23:02
autor: RamzesV
żeby był pełniejszy obraz :) jeśli nie będzie przeszkadzało odezwę się też telefonicznie :)
"Moja przygoda zaczęła się tuż przed sesją egzaminacyjną rok temu przeszedłem operację - rozpoznano u mnie ropowicze zapalenie wyrostka robaczkowego zapisano mi Ciprinol 0,5 2x1 Trilac 3x1 Ketonal forte 1x1. Problemy zaczęły się ok tyg po odstawieniu owych leków. Objawy ból, przypominający pieczenie, ulgę przynosiły wypróżnienia. Luźne ok 20dziennie, ze śluzem, niewielkimi ilościami krwi.
Zacząłem swoje zmagania:

Od 05.08 2006r.
Metronidazol 2x2tabl (10dni)
Tridazol 2 tabl (8dni)
Trilac 3x1tabl

od 2.09
centroloc 40 1tabl
Vegantalgin H 2x1tabl
Lacidofil 3x1

od 3.10

Metronidazol 2x2tabl
Rovamycine 2x1 tabl 10dni
Trilac
Jucolon 250 2x2tabl

po szpitalu. salofalk 3x2tabl
od kwietnia przerwa.
od 7maja salofalk 3x2tabl
od 4.06 metronidazol 2x2tabl + salofalk

Odwiedziłem już kilku lekarzy każdy mówi co innego

Przyjęto mnie na badania do szpitala na Szaserów

Wlew doodbytniczy:
wykonany metodą podwójnego kontrastu uwidocznił całe jelito grube. Uwidoczniono ostre kątowe zagięcie w połączeniu esiczo-zstępniczym kontrast przechodzi swobodnie. Dodatkowe zagięcie wątrobowe. Jelito o prawidłowej haustacji. Nie stwierdza się obecności przewężeń o charakterze organicznym. Śluzówka jelita prawidłowa. Przestrzeń przed krzyżowa prawidłowa.

Kolonoskopia:
W znieczuleniu ogólnym dożylnym endoskop wprowadzono na głębokość ok 55-60cm. Dystalne 40cm jelita grubego - prawidłowa błona śluzowa z zachowanym rysunkiem naczyniowym. Od tego miejsca nasilone zmiany sugerujące zapalenie ( całkowite zatarcie rysunku naczyniowego, liczne nadżerki, znaczny obrzęk śluzówki) pobrano wycinki (błona śluzowa krwawliwa, miękka, rozpulchniona) Wobec w/w zmian zapalnych oraz trudności z przejściem endoskopem przez ostre zagięcie jelita grubego odstąpiono od forsowania (zwężenie ? ucisk?).

Zapisali leki wypisali i z głowy. Oczywiście Salofalk, Duspatalin, Trilac zapisane nic nie pomogły.
W histopatologicznym rozpoznano:
Colitis chronica non specifica minoris gradus.
W badaniu Kału wyszło: nie wychodowano Salmonella SP. Shigella SP. Yersinia SP.
Nie wykryto w kale Clostridium Difficile.
W szpitalu praskim zrobiłem Gastroskopię: wyszedł test ureazowy dodatni .

N ( o dziwo biorąc Salofalk odstawiłem go w kwietniu miałem kilka tyg przerwy i od nowa zabawa tym razem sam salofalk nie pomógł i znowu metronidazol. " to opis do ostatniego kolonka