Mój przypadek.

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 09 lut 2012, 19:27

Nie znam Twojej historii emi natomiast jesli masz rzeczywiscie colitisa powinnas brac leki przeciwzapalne. Taki wynik leczy sie tez sterydami:

viewtopic.php?t=11348&postdays=0&postor ... &start=105
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 12 lut 2012, 13:01

Ktos ogarnia, jak sie leczy yersinie? Chodzi mi o to, czy zazwyczaj kuracja trwa 10 dni?
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

easy
Początkujący ✽✽
Posty: 128
Rejestracja: 20 paź 2009, 00:12
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Luboń

Re: Mój przypadek.

Post autor: easy » 13 lut 2012, 06:58

Tomku tak jak piszesz, kto ma zaufać lekarzowi jak połowa z nich nawet nie ma pojęcia co to np.chemoprewencja, dobija mnie to!

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 27 sie 2012, 00:06

dawno nie pisalem w tym temacie.
Jestem chyba po wszystkich badaniach jakie sie da zrobic, oprocz badania dwubalonowego.

Zdaniem lekarzy "cos" mi sie rozwija ale nie wiadomo na razie co (przekonani, ze w kierunku choroby zapalnej) i bede musial jezdzic do Warszawy co jakis czas na diagnostyke. (takie jest stanowisko MSWiA)
Krew ok, kapsulka ok, watpliwe - dziwne wyniki na yersinie, obraz hist-pat kolonoskopii - zdaniem lekarzy lekki stan zapalny, nie wiadomo od czego.
Jade niedlugo na oddzial do Poznania, w koncu madry lekarz podsumuje moje wyniki.
Przez telefon cos o sterydach byla mowa, ale nie wiem po co skoro wedlug MSWiA jest ok...
no ale zobaczymy.
Do tego mam powiekszone wezly chlonne w zastawce katniczo kretniczej.

Jak na razie, wygladam jak patyk ale sie juz przyzwyczailem z utrata wagi.
Ciagle mi sie odbija (w kazdy dzien od 2 lat, po wszystkim) no i biegunki... 3-4x dziennie, chociaz np. dzisiaj mialem raz.
Najgorzej, ze mi psychika padła. Bo jak tu zyc z takim czyms? biegunki, wychudzenie, oslabienie..
Bylem u psychiatry i dostalem cital ale straszne mi znowu zaparcia robil z bardzo brzydkimi gazami (caly dzien co chwile gazy o zapachu zgnilego czegos)
Teraz czekam na wizyte u mojego starego psychiatry (bo chodzilem do nowego bo urlop)
i poprosze o leki przeciw lekowe i nerwicowe, chociaz lekarze z Poznania mi kazali wszystko odlozyc i chca leczyc jelita.. ale to sie dowiem niedlugo jak.

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 27 sie 2012, 15:48

jasne, jak bedzie chcial to niech wlaczy.
Tylko zastanawiam sie, na co te sterydy skoro nie mam zapalenia??
ale jesli ma pomoc to spoko

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 29 sie 2012, 00:54

to nie wiedzialem, ze na takiej podstawie mozna przepisac sterydy... :) myslalem, ze to w zlym stanie jelit tylko...
btw. moja biegunka wyglada dziwacznie. Nie jest to woda, tylko wyglada jak labirynt ze stolcow - leci ze mnie z 2 minuty i robie multum takich malych stolcow, cos jak palce u reki tylko zakrzywione i cale wc w tym. Ma ktos tak? nie spotkalem sie jeszcze w zadnym temacie z takims czyms, sprzedam jelita!!
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 29 sie 2012, 00:59

nie, nie! ja sprzedam cale!! bo ja nie mam zmian endoskopowych, nie wiem gdzie tkwi problem!! :D
wiem, ze stolce moga byc rozne ale jak opisuje je lekarzowi to patrza na mnie jak na idiote :D
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 20 wrz 2012, 16:55

od poniedzialku bede lezal na oddziale zakaznym... jak wyjdzie yersinia dodatnia to maja mnie podlaczyc pod kroplowke i dostac antybiotyki na 14 dni... jak to pani dr. powiedziala "porzadne leczenie" :neutral:

[ Dodano: 26-09-2012 ]
okazalo sie, ze mialem cos z elektrolitami, dostalem przez 2,5 dnia 5 kroplowek i wynik doszedl do normy. Krew na yersinia pobrana :)
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 20 gru 2012, 23:38

No to diagnostyka juz dobija do konca.
Na dzien dzisiejszy mam jersinioze z dyspepsja.
Dostalem skierowanie na entereskopie dwubalonowa.
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 24 lut 2013, 12:33

Jeszcze jakies 2 miesiace i po 3 latach diagnostyki koniec.
Aktualnie czekam za wynikami na yersinie (jeszcze poczekam 2 tygodnie)
Pod koniec marca jade jednak na enteroklize do Poznania a w polowie kwietnia enteroskopia dwubalonowa. Bede mial zrobione chyba wszystkie mozliwe badania jakie sie da - doslownie.
Endoskopowe i z krwi.
Okazuje sie, ze psychotropy mi pomagaja - nie mam wtedy takich mega biegunek - aczkolwiek chodze do toalety zazwyczaj 3x, max 4 ale nie jest to biegunka.
To chyba moze wskazywac, ze mam jakis IBS, szkoda tylko, ze psychotropy nie pomagaja w 100%
Moze jakbym wlaczyl jakis duspatalin retard to by mi przeszlo juz calkowicie?
Jak wyjdzie znowu yersinia dodatnia (to by bylo juz po raz 6) to poprosze o antybiotykoterapie ale juz calkowicie mocna - Cefalosporyny 3 generacji. W internecie mozna przeczytac, ze sie taka antybiotykoterapie stosuje, w notkach PL ale tez na serwerach angielskich.
W MSWiA powiedziano mi, ze sami do konca nie wiedza jak leczyc yersinie bo to nowa bakteria :neutral: zawsze mnie leczyli 14 dni a ostatnio zmienili zdanie, ze przynajmniej 21 dni powinno byc...

Nie wiem co lepsze - kierownik mojego oddzialu p zapytal sie mnie a co sie stanie jak nic nie wyjdzie - ze bede musial jakos tak zyc. Szczerze nie wyobrazam sobie tak zyc z takimi objawami, z drugiej strony jakby wyszlo, ze mam jakies zapalenie to tez zle.

Wrocilem z obozu narciarskiego, jadlem tam wszystko i duze syfy - przez 6 dni kazdego dnia 1-2 piwa, zelki, cipsy itp... chodzielm do toalety 3-4x dziennie, bez biegunek.

Za 2 miesiace zaloze jakis nowy watek i opisze caly proces diagnostyki bo chyba MSWiA jak i moj lekarz w moim miescie zachowali sie ksiazkowo w diagnostyce chorob jelit... co prawda troche walczylem sam i zwiedzilem duzo lekarzy, pomogl mi i takze profesor z Poznania, padaly grozby, ze sie zabije jak mi nie pomoga ale widac, trzeba walczyc o swoje :wink: :wink:

pozdrawiam
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”