Mój przypadek.

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: Mój przypadek.

Post autor: taloca » 28 sie 2011, 18:57

Tomek0700 pisze:Powielacie tylko te same odpowiedzi. Prosze o pomoc a tu w ogole powstaje jakis OT
powielamy może dlatego że ciągle pytasz o jedno i to samo tylko w różnych tematach. A OT sam zacząłeś ja tylko bronię tych którzy chcieli Ci pomóc. I nikt nikogo nie obwinia za chorobę a chodzić do psychiatry to nie wstyd.
Tomek0700 pisze:I to nie Ty powinnas mowic kto tu moze dac rady a kto nie.
nie napisałam kto tu może dawać rady tylko że Tobie lepiej nie dawać. Pogadamy na pw ja czekam wieczorem.
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Mój przypadek.

Post autor: Alis » 28 sie 2011, 20:51

taloca,
taloca pisze:Alis napisał/a:
Nie sądze, że on oczekuje diagnozy, ale nie oszukujmy się ja nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak yersinia i lambie, mój

Ja nie piszę że on oczekuje diagnozy tylko, że twierdzi że mu tu diagnozę postawili a to różnica. A to, że nie wiedziałaś że istnieje yersinia i lambie to już Twoje niedopatrzenie na forum wiele razy pisało o tym i co należny wykluczyć zanim lekarz postawi diagnozę. Jeśli chcesz dalej dyskutować zapraszam na pw ja już w tym temacie nie będę.
No wiesz jakoś ja tego w ten sposób nie odbieram, szczególnie gdy rozumiem co człowiek przeżywa, jak nie wie co mu dalega i dlaczego cierpi...Może forumowicze odbierają to jako niepotrzebne zawracanie głowy, ale trzeba zrozumieć człowieka, postawić się w jego sytuacji. Więcej empatii!!! Chodzę do lekarzy i płacę grubą kasę za wiyzty i to raczej ich nie dopatrzenie, a nie moje...YYYY, wiesz nie jestem taka obeznana na forum, cały czas sie uczę i przyznaję, że nie przejżałam wszystkich wątków, ale twoje stwierdzenie, że to moje niedopatrzenie, moim zdaniem jest niewłasciwe. Ale bardzo chętnie z Tobą pogadam na pw, może oświęcisz mnie jakie badania jeszcze powinnam wykonać...
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Mój przypadek.

Post autor: Alis » 28 sie 2011, 21:59

anetau07, no zgadzam się z tym co napisałaś. Naprawdę nie warto się kłócić, mamy już dość problemów z jelitami, jeżeli ktoś może to niech pomoże i doradzi Tomkowi. a to, że jego pytania się powtarzają to chyba nic złego, kto pyta nie bładzi....czasami trzeba pytać aż do skutku. Zgadzam się z tym, że pomoc psychologiczna jest bardzo istotna, szczególnie przy przewlekłych schorzeniach i korzystam z niej i nie wiedze w tym nic złego, jednak to nie jest zródłem moich obecnych dolegliwości.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 28 sie 2011, 23:25

stwierdzam, ze tych tematow co pisalem i odpowiedzi jest zbyt duzo, nie chce mi sie szukac. Nie zalezy mi kto co mowil, a jesli tak bardzo to Cie Taloca interesuje to wejdz w moje posty bo jest ich 200 pare i sobie szukaj. Pamietam tylko sformulowania, ze moj stan zapalny trzeba leczyc (Colitis chronica, mimo, ze nie trzeba, byl to chyba jeden z pierwszych tematow) i ze predzej czy pozniej bedzie z tego CD/CU.
Podkreslam, ze ja nigdzie nie powiedzialem, ze mam gorzej od innych z objawami i nie rozumiem o co tu chodzi i nie chcialem urazic sytuacji z dzieckiem, bo pewna osoba mi napisala w prywatnej wiadomosci. Nawet przez mysl mi nie przeszlo, ze to tak moze byc z interpretowane.
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Mój przypadek.

Post autor: Gottii » 29 sie 2011, 12:26

proponuje bez kłótni i wytykania kto ma gorzej kto lepiej bo raczej na tym to nie polega jak tomek czuje się źle uzasadnione jest jego szukanie pomocy "wszędzie", kolejna sprawa to taka że nikt nie postawi na forum 100% diagnozy jak lekarze tego nie potrafią, pozostaje dalsza diagnoza i konsultacje a ciśnienie rozładować proponuje np. gra w ping ponga :).
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 29 sie 2011, 13:54

^ o tym mowie.
Co mysliscie o wykonaniu pasazu jelita cienkiego? nigdy nie mialem, w moim szpitalu to jest jedyne badanie ktore moga mi jeszcze zrobic bo tylko takim sprzetem dysponujemy.

Test na flore bakteryjna z oddechu mam miec na jesien, bo sprzet jest raz do roku czy cos takiego. Jutro wyniki na yersinie (w innym miescie) ... podobno. W moim szpitalu, chociaz, ze to wojewodzki nie wykonuja na yersinie :neutral:
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 10 paź 2011, 13:46

czy ktos z was reaguje wymiotami na wysilek, nawet maly? silowy? przed zachorowaniem nie mialem tak a teraz masakra jakas, zwymiotuje i czuje sie ok.
Gdy trenowalem 6x w tygodni bardzo intensywnie nie mialem tak a teraz raz - dwa razy w tygodniu i szybko do lazienki..
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Mój przypadek.

Post autor: izo.sim » 10 paź 2011, 14:17

Tomek0700 pisze: Przynajmniej ma sie diagnoze i mozna dobrac prawidlowe leczenie.
...
Diagnoza i prawidłowo dobrane leczenie nie zawsze oznacza pozbycie się problemów. Często nawet to najbardziej zaawansowane leczenie nie przynosi rezultatów, niestety.


Jeżeli miewasz biegunki, bóle brzucha, chudniesz, a przy tym nie masz zmian w przewodzie pokarmowym, zainteresuj się candida albicans, a przede wszystkim uspokój swoją psychikę, bo nerwy potrafią niezłe spustoszenie w organizmie zrobić.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 10 paź 2011, 18:37

Jeżeli miewasz biegunki, bóle brzucha, chudniesz, a przy tym nie masz zmian w przewodzie pokarmowym, zainteresuj się candida albicans, a przede wszystkim uspokój swoją psychikę, bo nerwy potrafią niezłe spustoszenie w organizmie zrobić.
z nerwami probowalem oraz bralem sulpiryd bez rezultatu :( w tej chwili musze chodzic do ubikacji po kazdym posilku - nawet po kanapce. Robilem posiew w kierunku grzybow w grudniu, chyba powinno cos wyjsc, czy na to jest inne badanie?
Do tego doszly wymioty przy malym wysilku.
Mialem yersinie, chyba od tego sie zaczela - IgG 107 a IgM 13. Mialem antybiotykoterapie zapisana przez lekarza - cypronex + metronidazol na 10 dni bez rezultatu. :(
dlaczego ty nie pójdziesz gdzieś gdzie cie lekarze beda diagnozwac, a nie tam, gdzie sam sobie wymyslasz, co? bo ja tego nie rozumiem ;ppp
Ja sobie nie wymyslam, tylko sie pytam czy powinienem robic, lekarz cos o tym wspomnial ale na razie to tyle. Powiedzial, ze skoro mialem tomografie komputerowa to bez sensu sie znowu naswietlac i chyba ma racje.

Jutro bede mial badanie na flore, moze to jest problem? sprzet mamy raz do roku. Jak nie flora to od nowego roku w Poznaniu chca mi robic od nowa wszystkie badania... :smutny:

Na dzien dzisiejszy to jest chyba ibs, lekarze tez tak mowia. Chociaz tutaj roznie, jeden podejrzewa CD. Pentasa 14 dni bez rezultatu... mam sprobowac znowu brac przez miesiac tym razem jesli flora nie wyjdzie. Tylko przy moim ibs ciagle mi sie odbija, mam dziwne bole w brzuchu, biegunki lub bardzo obfite stolce no i 10 kilo schudlem... bardzo to widac po mnie. Bardziej sie juz chyba nie da :razz:

Pozdrawiam
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Mój przypadek.

Post autor: izo.sim » 10 paź 2011, 18:57

Tomek0700 pisze: z nerwami probowalem oraz bralem sulpiryd bez rezultatu :( w tej chwili musze chodzic do ubikacji po kazdym posilku - nawet po kanapce. Robilem posiew w kierunku grzybow w grudniu, chyba powinno cos wyjsc, czy na to jest inne badanie?
Do tego doszly wymioty przy malym wysilku.
Mialem yersinie, chyba od tego sie zaczela - IgG 107 a IgM 13. Mialem antybiotykoterapie zapisana przez lekarza - cypronex + metronidazol na 10 dni bez rezultatu. :(


Na dzien dzisiejszy to jest chyba ibs, lekarze tez tak mowia. Chociaz tutaj roznie, jeden podejrzewa CD. Pentasa 14 dni bez rezultatu... mam sprobowac znowu brac przez miesiac tym razem jesli flora nie wyjdzie. Tylko przy moim ibs ciagle mi sie odbija, mam dziwne bole w brzuchu, biegunki lub bardzo obfite stolce no i 10 kilo schudlem... bardzo to widac po mnie. Bardziej sie juz chyba nie da :razz:
Antybiotyki bardzo wyjaławiają florę bakteryjną jelit, stąd do rozrostu patologicznych drożdżaków krok... a badanie na candidę trzeba czasem kilkakrotnie powtarzać, nim się ta cholera"ujawni". Przerabiałam ten temat wiele lat temu w związku z chorobami syna. Wiele informacji na ten temat jest na necie, dlatego nie będę się więcej rozpisywała.
A co do wymiotów po wysiłku (oraz biegunek) - mnie się tak zdarzało (bez wysiłku też) jak miałam , jak to kiedyś nazywano - nerwicę wegetatywną. W tej chwili są na to różne inne określenia.

Popracuj chłopie z dobrym psychologiem (np. na grupie) - a nuż dolegliwości się zmniejszą. Co Ci szkodzi - terapia nie jest żadnym inwazyjnym badaniem (jak kolo czy gastroskopia). W każdym razie ja na Twoim miejscu bym spróbowała. Tylko nie licz na to, ze efekty będą już, bo to wymaga czasu.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 10 paź 2011, 19:11

ale ja juz psychiatre i psychologa probowalem, mam wystawiona pozytywna opinie. Psychotropy na nerwice tez byly przepisane bez poprawy. Skoro tak mowia. Choroba mnie dopadla pod koniec 2 klasy liceum, a gdy mialem 4miesieczne wakacje - nic mi nie przeszlo. Antybiotyki bralem na yersinie niedawno wiec nie zaczelo sie od antybiotykow, moze zle sie okreslilem :)
W Poznaniu tez mi nie kazano isc do psychologa, pytalem sie nawet. Doktor powiedzial, ze nie ma takiej potrzeby, mimo to poszedlem.

edytuje:
poczytalem troche o candida albicans i objawy to mam 100% (ale objawy to kazdy tego moze miec bo jest ich bardzo duzo). Ale nie stosowalem antybiotykoterapi przed zachorowaniem aczkolwiek bylem na diecie gdzie jadlem duzo bialka i weglowodanow. Tylko teraz jakie badanie mam na to zrobic? posiew w kierunku bakterii? bedzie tam tez o candida?
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Mój przypadek.

Post autor: Natalka » 10 paź 2011, 20:14

Tomek0700 pisze:Tylko teraz jakie badanie mam na to zrobic? posiew w kierunku bakterii? bedzie tam tez o candida?
candida to grzyb a nie bakteria.
:wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 10 paź 2011, 20:26

wiem ale zauwazylem, ze w posiewach jest cos napisane o candidzie. To juz nie wiem jakie badanie zrobic, posiew w kierunku grzybow samo?
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Mój przypadek.

Post autor: subzero » 10 paź 2011, 20:34

badanie na candida albicans
http://candida.info.pl/diagnostyka.html

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Mój przypadek.

Post autor: izo.sim » 10 paź 2011, 20:52

Tomek0700 pisze:To juz nie wiem jakie badanie zrobic, posiew w kierunku grzybow samo?
A może zamiast robić badania, które i tak bywają zawodne (a niestety musisz za nie zapłacić z własnej kieszeni), zastosujesz na jakiś czas dietę polecaną przy drożdżycy?
Tu powinno coś być na ten temat: http://www.candida.peet.pl/
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”