Mój przypadek.

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 24 paź 2011, 00:21

tylko, ze ja podobno nie mam nawet stanu zapalnego w j. grubym :neutral: beznadzieja... nie mowiac juz o tym, ze moj organizm sobie nic nie przyswaja chyba... bo nie moge wrocic z waga, objetosc stolca bardzo duza 3-4x... a jak sie zdarzy luuzny stolec to parzy w odbycie jak $@*@*$
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Mój przypadek.

Post autor: subzero » 24 paź 2011, 00:24

to gdzie je masz? jesli wyzej, to chyba powinno sie brac po prostu inne leki (ale moze sie myle)
w kazdym razie na pewno dluzej niz miesiac

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 24 paź 2011, 10:48

no ja nie mam w ogole zmian :neutral:
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Mój przypadek.

Post autor: subzero » 24 paź 2011, 14:46

to ja juz nic nie wiem z twoich postów

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 24 paź 2011, 20:01

co tu nie rozumiec? masz moje wyniki na pierwszej stronie... a dostalem teraz asamax mimo, ze nie mam zmian.
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 26 paź 2011, 06:49

ale na forum mowiono, ze w Poznaniu, na Przybyszewskiego sa bardzo dobrzy spece :(
Tak zrobie, pojde do rodzinnego po skierowanie do szpitala i zadzwonie do MSWiA bo inaczej to sie chyba nie skonczy. Obawiam sie tylko, ze tam zostane olany.. ale sprobowac warto. Juz tyle przeszedlem z lekarzami, ze masakra. Do Warszawy kawal drogi..
A co do przypadku to wiem i rozumiem, ze jestem trudnym.. :(

dzieki za rady.
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: Mój przypadek.

Post autor: biedronka24 » 26 paź 2011, 22:19

Odległość to chyba najmniejszy problem. I tak wydajesz pieniądze na leki, badania itp. Tak więc umawiaj się na wizytę do warszawy. Bliżej masz Łódź.
Salofalk 500 2 x 3 tabl., Contracid 40 mg, Telfexo 180, Cortare 250, Oxodil, Ventolin.

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 26 paź 2011, 23:18

elwirka pisze:
Tomek0700 pisze:Obawiam sie tylko, ze tam zostane olany..
gdzie zostaniesz olany :?:
lekarze bardzo zle reaguje, gdy przychodzi mlody, z lsniacymi jelitami mowiac, ze schudl 10 kg itp itd... a naprawde juz wiele z nimi przeszedlem.
W takim razie zrobie tak jak mowilem - w piatek wybiore sie do rodzinnego po skierowanie do szpitala do Warszawy, zadzwonie, zapytam sie co trzeba, co skserowac i przeslac, ustale termin.
Dzisiaj rozmawialem z lekarzem, ktory juz nie wykonuje zawod (chirurg, lat ok. 70 na uczelni)
pokazalem mu wyniki i stwierdzil, ze ten colitis chronica sie powinno leczyc a grudki chlonne moge swiadczyc o jakims stanie zapalnym.. zglupiec mozna :/
Na miejscu jeszcze przystosuje sie do rady lekarza, moze asamax zaskoczy (jutro bedzie piaty dzien brania). Jak nie to w Poznaniu, kazali mi jeszcze raz sprobowac z Pentasa tym razem na miesiac a jak nie zadziala to po nowym roku rektoskopie mi chca robic .. dobrze, ze przynajmniej zmienili leczenia z IBS na no wlasnie sam nie wiem na co.. szkoda, ze jestem jakims wytworem przyrody i takim przypadkiem, bo badan to ja jednak mam duzo zrobionych :/
W Kaliszu na jednym oddziale stwierdzono, ze jestem osoba, ktorej rozwija sie CD. Natomiast nie wiedzieli jak mnie leczyc dlatego wyslano mnie do Poznania..
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 27 paź 2011, 23:54

ok, wezme jeszcze popracuje nad przyczyna psychologiczna - bo to by bylo najlepsze. Sulpiryd nie zadzialal, moze zadziala cos innego. Odpowiedzcie mi jeszcze prosze, czy nerwica zoladkowa to tylko stres? czy np. jak jestem nerwowa osoba, zdenerwuje sie w danym momencie (raczej w sensie, ze bym kogos uderzyl) to potem moj brzuch moze to odczuwac? i czy ta nerwica moze powodowac odbijanie po wodzie? Nie mowie wcale, ze po yersini, gdzie mialem przewlekla biegunke mi cos w tej psychice nie zostalo, nawet wierze w IBS po infekcyjne, tylko, ze leki nie pomagaja. U psychologa bylem co prawda ale mam zamiar isc do nowego.
Co do Warszawy - obiecuje, ze zadzwonie i sie zapytam. :wink:
Czy moglabys powiedziec cos o Lodzi? w zasadzie do Lodzi mam bardzo blisko i chetnie bym tam podjal sie leczenia jesli byliby odpowiedni specjalisci oczywiscie i lekarze ktorzy byliby w stanie mnie zdiagnozowac.
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 28 paź 2011, 15:23

w mojej miejscowosci zaproponowano mi zrobienie ponownie tomografu. Tylko, ze nie wiem czy z opcja jelitowa czy samej jamy brzusznej. Jak bez opcji jelitowej, to raczej nie robic? ostatnio tomograf mialem w sierpniu, samej jamy brzusznej, nic nie bylo napiane o jelitach.
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 28 paź 2011, 22:33

jesli bez opcji z jelitami to sie nie zgodze, mialem w sierpniu i wszystko bylo ok. Nie zdarzylem dzisiaj nic zalatwic, wiec musze czekac do srody. Zauwazylem tez, ze u mnie najgorszej z rana - budze sie szybo do toalety. Zjem 1 kromke chleba, znowu do toalety. Potem nic nie jem i tez musze do toalety. Po obiedzie albo w ogole nie ide albo ide raz. I po obiedzie objetosc jest normalna. No ale testy na gluten mialem, podczas gastroskopii i z krwi.
Sprobuje moze z dieta bez glutenowa i zamienic chleb.
_Ray_ a Ty mialas tomografie?
Ostatnio zmieniony 28 paź 2011, 22:35 przez Tomek0700, łącznie zmieniany 1 raz.
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 28 paź 2011, 22:38

tzn uwazam, ze opcja z jelitami powinna cos wniesc do diagnostyki bo jest dokladniejsza?? ostatnio mialem bez. Czy to nie ma roznicy i to taki bajer?? bo juz sam nie wiem.
Tak, wybieram Warszawe i Lodz, w srode/czwartek bede dzwonil i napisze na forum co mi odpowiedziano.
Jeszcze co uwazacie o tym:
Zjem 1 kromke chleba, znowu do toalety. Potem nic nie jem i tez musze do toalety. Po obiedzie albo w ogole nie ide albo ide raz. I po obiedzie objetosc jest normalna. No ale testy na gluten mialem, podczas gastroskopii i z krwi.
Sprobuje moze z dieta bez glutenowa i zamienic chleb.
Jest jakis sens jesli nie mam uczulenia na gluten?
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 28 paź 2011, 23:09

ale zawsze moge zabrac plytke do Warszawy i by mogli ocenic zdjecia? bo tak to nie wiem czy ktos sie tam zajmie mna na serio i komus by sie chcialo tracic kase na mnie i takie badania dac (przepraszam za taka niepewnosc ale to wynika z pobytow w szpitalu i traktowania pacjenta w mojej miejscowosci) do tego dochodza rodzice, od ktorych niestety nie mam sparcia z tymi problemami i sa przeciwni wyjazdu do Warszawy aczkolwiek i tak pojade tam :)
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Mój przypadek.

Post autor: Tomek0700 » 29 paź 2011, 00:40

wierze na slowo :wink:
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: Mój przypadek.

Post autor: biedronka24 » 29 paź 2011, 06:21

Tomek - w MSW robią dużo różńe badania jeśli mają wątpliwości co do diagnozy. Sama jestem tego przykładem.
Salofalk 500 2 x 3 tabl., Contracid 40 mg, Telfexo 180, Cortare 250, Oxodil, Ventolin.

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”