mam dosc moich objawow :(

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
jarek1
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 04 gru 2011, 13:19
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: z ropaczy

mam dosc moich objawow :(

Post autor: jarek1 » 04 gru 2011, 14:32

witam
moj problem zaczal sie jakeis 2 lata temu po ciezkiej anginie wyleczonej antybiotykiem. Zaczely sie wtedy biegunki ktore byly codziennoscia i powoli rozwijal sie bol stawow (zaczelo sie od lopatek potem przeszlo na wszystkie dodam ze strasznie wszystkie stawy mi strzelają i przeskakują) i przewlekle wyczerpanie. Dalej dochodzily zapalenie zatok ucisk w glowie i dziwne buczenie w uszach, brak apetytu, chudniecie, ciagle odbijanie, niestrawnosci pelnosc w brzuchu kolatania serca i wiele innych.
Oczywiscie bylo bardzo wielu lekarzy tyle samo lekow, badań, diagnoz. Z tego co wiem na dzien dzisiejszy mialem zdiagnozowane 2 male slady po wrzodach i cechy przepukliny rozworu przelykowego, zapalenie zatok z krzywa przegroda i mala niedomykalnosc zastawki serca z wiotkim platkiem tejze zastawki.
bralem juz mnostwo lekow, antybiotykow i nic nie pomaga poza tymi na zoladek troche i oczywiscie silnych lekow przeciwbolowych.
Na dzień dzisiejszy mam brak apetytu biegunki ok 4 razy dziennie ale nie tylko rano ale i poza domem, ogromna ilosc gazow jelitowych przez caly dzien ktorej nie daje sie przetrzymac, przewlekle wyczerpanie i bole stawowe, ciezkosc w oddychaniu, wiecznie zatkany nos, czeste kolatania serducha ciagle mi zimno(rece i nogi wiecznie zimne), problemy ze snem ktory nie daje odpoczynku, wysypki na placach.
I kurde tak naprawde to wszyscy lekarze maja mnie gdzies albo zwalaja na nerwy. tylko nie wiedza ile wysilku i bolu stanowi dla mnie wyjscie do sklepu. Nie mowiac o lataniach do kibla i ciezkosci oddychania. I nikt i nie powie ze zdrowy 21 latek tak sie czuje. Jakakolwiek nawet najprostrza czynnosc wysilkowa doprowadza mnie do zadyszki czuje duza slabosc w miesniach (czesto mi drgają). Zastanawiam sie ile jeszcze musze wycierpiec, rodzina patrzy jak na symulanta ja zawalam studia a ciekawie jak bede pracowal jak po paru ciezszych rzeczach do przeniesienia ledwo zyje. Za 2 tygodnie mam kolonoskopie chirurg podejrzewa zapalenie jelit ale nie zalatwiam sie tyle razy co inni chorzy, krwi tez nie widzialem jedyne co to mnostwo sluzu w kale i czesto jest on zielonozolty, nie pamietam juz czasu kiedy zrobilem twarda brazawa ku.. (sory za bezposredniosc). Moze mial ktos takie objawy jak ja i pomoze mi zdjagnozowac co mi jest ale tyle objawow to mi sie wydaje ze wiris, grzyb bakteria juz sam nie wiem co?
To nie jest zycie to jest meczarnia :cry:
Lekarz zapisal mi sulfe na probe przed kolonoskopia czy pomoze ale nie zatrze ona sladow zapalenia przed badaniem?

jarek1
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 04 gru 2011, 13:19
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: z ropaczy

Re: mam dosc moich objawow :(

Post autor: jarek1 » 10 gru 2011, 19:58

Dari dziekuje za odpowiedz. Najgorsze jest to ze wciaz musze przekonywac lekarzy ze nie jest wszystko w porzadku i relaks z odpoczynkiem nic tu nie pomaga. Nie mam powodu zeby cokolwiek zmyslac, kazdy chce zyc w miare normalnie ale z takimi objawami to nie mozliwe. Naprawde juz mi psycha siada bo ja mowie ze mnie napierdziela kazdy staw w ciele, brzuch a lekarze ze to z nerwow...
Nic pozostaje mi czekac na kolonoskopie ale po sulfie bol stawow sie zmniejszyl ale dolegliwosci jelitowe zostaly. Ale biare ja tylko tydzień. Za poltora tygodnia mam kolonoskopie myslicie ze trzeba przerwac branie sulfy przed badaniem zeby nie ukryla zapalenia?

Monalisa
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 06 sty 2012, 00:56
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: mam dosc moich objawow :(

Post autor: Monalisa » 06 sty 2012, 17:10

jarek1 pisze:witam
moj problem zaczal sie jakeis 2 lata temu po ciezkiej anginie wyleczonej antybiotykiem. Zaczely sie wtedy biegunki ktore byly codziennoscia i powoli rozwijal sie bol stawow (zaczelo sie od lopatek potem przeszlo na wszystkie dodam ze strasznie wszystkie stawy mi strzelają i przeskakują) i przewlekle wyczerpanie. Dalej dochodzily zapalenie zatok ucisk w glowie i dziwne buczenie w uszach, brak apetytu, chudniecie, ciagle odbijanie, niestrawnosci pelnosc w brzuchu kolatania serca i wiele innych.
Oczywiscie bylo bardzo wielu lekarzy tyle samo lekow, badań, diagnoz. Z tego co wiem na dzien dzisiejszy mialem zdiagnozowane 2 male slady po wrzodach i cechy przepukliny rozworu przelykowego, zapalenie zatok z krzywa przegroda i mala niedomykalnosc zastawki serca z wiotkim platkiem tejze zastawki.
bralem juz mnostwo lekow, antybiotykow i nic nie pomaga poza tymi na zoladek troche i oczywiscie silnych lekow przeciwbolowych.
Na dzień dzisiejszy mam brak apetytu biegunki ok 4 razy dziennie ale nie tylko rano ale i poza domem, ogromna ilosc gazow jelitowych przez caly dzien ktorej nie daje sie przetrzymac, przewlekle wyczerpanie i bole stawowe, ciezkosc w oddychaniu, wiecznie zatkany nos, czeste kolatania serducha ciagle mi zimno(rece i nogi wiecznie zimne), problemy ze snem ktory nie daje odpoczynku, wysypki na placach.
I kurde tak naprawde to wszyscy lekarze maja mnie gdzies albo zwalaja na nerwy. tylko nie wiedza ile wysilku i bolu stanowi dla mnie wyjscie do sklepu. Nie mowiac o lataniach do kibla i ciezkosci oddychania. I nikt i nie powie ze zdrowy 21 latek tak sie czuje. Jakakolwiek nawet najprostrza czynnosc wysilkowa doprowadza mnie do zadyszki czuje duza slabosc w miesniach (czesto mi drgają). Zastanawiam sie ile jeszcze musze wycierpiec, rodzina patrzy jak na symulanta ja zawalam studia a ciekawie jak bede pracowal jak po paru ciezszych rzeczach do przeniesienia ledwo zyje. Za 2 tygodnie mam kolonoskopie chirurg podejrzewa zapalenie jelit ale nie zalatwiam sie tyle razy co inni chorzy, krwi tez nie widzialem jedyne co to mnostwo sluzu w kale i czesto jest on zielonozolty, nie pamietam juz czasu kiedy zrobilem twarda brazawa ku.. (sory za bezposredniosc). Moze mial ktos takie objawy jak ja i pomoze mi zdjagnozowac co mi jest ale tyle objawow to mi sie wydaje ze wiris, grzyb bakteria juz sam nie wiem co?
To nie jest zycie to jest meczarnia :cry:
Lekarz zapisal mi sulfe na probe przed kolonoskopia czy pomoze ale nie zatrze ona sladow zapalenia przed badaniem?
Cześć jarku, przeczytałam właśnie Twój post, jestem tutaj zupełnie nowa. Mam identyczne objawy jak Twoje. Czy jesteś już po kolonoskopii? Mi niestety nie pobrali wycinka :smutny:
Przepraszam za to, ≥że jestem bezpośrednia, ale czy możesz napisać, czy swędzi Cię odbyt? Pytam, bo ja mam uciążliwe swędzenia odbytu oprócz objawów o których pisałeś i możliwe jest to, że mamy po prostu grzybicę jelit. Mam prośbę, żebyś dał znać, jak już coś będziesz wiedzieć...
Zmęczona...

jarek1
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 04 gru 2011, 13:19
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: z ropaczy

Re: mam dosc moich objawow :(

Post autor: jarek1 » 16 sty 2012, 21:53

witam,
odebralem wyniki kolonoskopi z przed swiat:

W zstępnicy na gł. 80 cm polip oraz na 30cm drugi, oba usunięto szczypczykami. W odbytnicy niewielkie zmiany o charakterze zapalnym.

Hist. z odbytnicy:
Coltis chronica non specifica minoris gradus non activa cum ecchymosibus haemorrhagicis recentibus.
W komentarzu pisze: Obraz histopatologiczny badanych wycinków niecharakterystyczny, bez cech IBD.

Domyslam sie ze to zapalenie ale 4 ostatnich slow nie jestem w stanie rozszyfrować. Dostałem czopki które wogóle nie pomogły. Dziwne bo rok temu w sigmo jeszcze nic nie było zapalnego widać.

Nie wiem jak sobie pomóc już naprawde wygladam i czuje sie jak obraz nędzy i rozpaczy. Po czopkach powinny bóle stawów, głowy sie zmniejszyc a tu nic. Ale nic mi tak nie utrudnia wyjścia z domu poza parciem na stolec i całodobowymi GAZAMI. Normalnie cały dzień puszczam gazy po wszystkim i jak tu iść do ludzi. Tego nawet nie moge wstrzymywać tak ich dużo. Wogóle mój stolec jest bardzo dziwny zielony, nieuformowany, pływający i bardzo tłusty (z badania kału). Nie moge jak inni ludzie wstac isc do kibelka zrobic co swoje bo albo sie zalatwie ok 13 po wielu bakach albo dopiero duzo pozniej i to nie wszystko wyleci - zawsze cos czuje ze zostaje bo dalej sa gazy. Masakra jakas to moje zycie. Jakos srednio wierze w to ze to powoduje to male zapalenie niewiadomego pochodzenia. Wciąż mysle o celiaki albo grzybica. W kazdym razie studia przerwane i życie towarzyskie też do czasu wyjaśnienia i odrobiny polepszenia. Jestem jakims lepem na choroby :cry:

Monalisa tak czasami swedzi mnie odbyt ale po wiekszej ilości wyproznien zazwyczaj, nie codziennie.
Sie rozpisalem...

[ Dodano: 17-01-2012 ]
prosze niech kros odpowie poradz pocieszy moze ktos ma bardzo podobnie jak ja w zwiazku z objawami...

Awatar użytkownika
KeyO
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 10 sie 2011, 19:48
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Rochdale, UK

Re: mam dosc moich objawow :(

Post autor: KeyO » 24 sty 2012, 22:42

jarek1 pisze: (...) cum ecchymosibus haemorrhagicis recentibus.(...)
"z wczesnymi(świeżymi) wybroczynami krwawymi"
Boże spraw abym stała się człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies...

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”