Proszę o poradę

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Ahaja
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 15 lut 2012, 09:54
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Proszę o poradę

Post autor: Ahaja » 27 kwie 2012, 15:17

Witam :)

Od ponad 1,5 roku mam problemy z jelitami, zaczęło się od zapalenia jelita i dalej już poszło, leczyłam się dietą, ziołami itd, miałam podejrzenie crohn bądź wzjg, ale po 2 tyg pobytu w szpitalu rok temu wykluczyli tą opcję, po wyjściu ze szpitala biegunki miałam straszne, prawdopodobnie czymś mnie tam jeszcze zarazili :P docelowo trafiłam do medycyny naturalnej i leczyłam się ziółkami, okazało się że mam pasożyty, po ich zniknięciu biegunki ustały, ale nie wypróżniam się normalnie, stolec mam lużny, załatwiam się przeważnie 1-2 w ciągu dnia, przeważnie tylko raz rano mam taki wyrzut, a póżniej nic, czasami zdarza się że załatwiam się co drugi dzień i kiepsko się z tym czuję, robiłam ostatnio badania krwi, moczu, ale wyniki mam wzorowe, crp wzorowe
Proszę o poradę, czy jeśli w morfologii, moczu nic nie wychodzi to można wykluczyć ewentualność posiadania crohna, wzjg ? Nie wiem może mój układ pokarmowy wymaga jeszcze czasu, odżywiam się zdrowo bardzo, mam nietolerancje na produkty zbożowe czyli jakby te jelita były trochę podrażnione, dobrze się czuję pijąc siemie lniane.

P.S. mam do ostąpienia xifaxan jakby ktoś chciał (tanio), ja chemii już brać nie chcę absolutnie

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Proszę o poradę

Post autor: subzero » 27 kwie 2012, 16:54

Mam chyba identycznie jak Ty. I tez borykam sie z tym ponad rok (a ogolnie z dolegliwosciami to juz z 10 lat) U mnie z wycinkow hist-pat wyszedl colitis chronica non specyfica czyli nieokreslone (ani crohn ani cu) zapalenie jelita grubego. W koncowce cienkiego nie mam stanu zapalnego. Lekarze powiedzieli, ze leczenie takie samo jak przy tamtych chorobach no i moze mi sie nawracac wszystko (pasozyty i bakterie zostaly u mnie wykluczone jako przyczyna zapalenia wiec prawdopodobnie problem tkwi w ukl odpornosciowym). I nie wykluczone, ze w przyszlosci nie rozwinie sie z tego np crohn - tak jest u mnie.
Czy mialas robioną kolonoskopie i czy byly pobierane wycinki? Jesli tak to co masz w opisie wynikow, napisz a byc moze ktos tu na forum Ci pomoze troche z tym.
Polecam tez ogolnie poczytanie forum, tu jest kopalnia wiedzy jesli chodzi o choroby jelit :)

Ahaja
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 15 lut 2012, 09:54
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Proszę o poradę

Post autor: Ahaja » 28 kwie 2012, 09:55

Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź :)

Kolonoskopię miałam robioną rok temu jak leżałam w szpitalu, ale oprócz drobnych przekrwień nic nie wyszło, w organizmie niby nie mam stanu zapalnego bo crp mam ok.
Idę 4Maja do gastrologa i zobaczymy co powie, ale raczej rzeczywiście wychodzi na to, ze mam to samo co Ty, leczę się ziółkami od Bonifratów.
A Ty bierzesz jakieś leki ? czujesz się po nich lepiej ?

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Proszę o poradę

Post autor: subzero » 01 maja 2012, 16:20

Z leków biorę Asamax i wlewki z Salofalku (wlewki od miesiaca), z suplementow diety Debutir.
Czuje sie ok, choc wiadomo, ze roznie to bywa, ale ogolnie nie narzekam.
A powiedz czy mialas pobierane wycinki z jelita w trakcie kolonoskopii? Wszyscy tu pisza o tym, ze to wazne i tak faktycznie jest, bo jelito "na oko" moze nie wyglądać np na Crohna ale po przebadaniu takiego malutkiego wycinka okazuje sie co innego.
Czytalam tez ze te choroby jelit czasem nie daja objawow od str ukl pokarmowego ale np bolą stawy, nawracaja afty w buzi, zapalenie spojowek etc.
Pomagaja Ci cos te ziolka? Ogolnie zaleczanie zapalenia jelita jest procesem długotrwalym i nie zaleczysz go jak grype czy katar - w tydzien-dwa. Tyczy sie to chyba wszystkich rodzajow zapalen jelita.

Ahaja
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 15 lut 2012, 09:54
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Proszę o poradę

Post autor: Ahaja » 02 maja 2012, 11:19

Po tych ziółkach czuję się nawet lepiej, ale piję dopiero od kilku dni, więc zobaczymy.
Dzisiaj odbieram wyniki na krew utajoną w kale.
Kolonoskopie miałam robioną rok temu dokładnie razem z wycinkami, ale nic nie wykazało, tylko drobne przekrwienia, teraz w Piątek idę do gastrologa, więc może będzie mi kazał powtórzyć.
Chociaż nic nie zmienia faktu, że cokolwiek bym jadła to i tak stolców normalnych nie mam i rano luźne wypróżnienie musi być, do tego czasem jest mi słabo tak jakby moje jelita nie przyjmowały do końca tego co jem, jem dużo, a nic nie tyję i przy wzroście 160 ważę 41kg :/
Stosuję zdrowe żywienie wg dr Dąbrowskiej i łączenie smaków kuchnii 5przemian i to mnie jakoś ratuje, że mój organizm lepiej przyswaja to jedzonko, próbowałam kiedyś nutridrinków, ale po tygodniu picia 2op dziennie złapała mnie straszna nadwasota po nich więc chyba mój organizm nie bardzo toleruje taką ilość sztucznego cukru.
W mswia miałam jeszcze robioną enteroskopię rok temu i również nic nie wykazało, miałam wtedy zapalenie jelit i podobno mi je wyleczyli, ale nie wypróżniam się normalnie nadal, tak jakby na końcowym odcinku jelit, bardziej grubego coś powodowało, że ten stolec się nie formuje.
Nie wiem co o tym myśleć

[ Dodano: 02-05-2012 ]
Nie wiem za bardzo co jest w tych ziółkach bo przy mieszankach nie jest napisane, ale na pewno siemie lniane bo czuję na kilometr ten mało przyjemny zapach liściastego :P
wczoraj mnie dopadł ścisk w jelitkach, ale napiłam się tych ziółek i prześło po chwili

[ Dodano: 02-05-2012 ]
Już odebrałam wyniki i krwi utajonej w kale już nie mam, rok temu w mswia jak mnie badali to krew w kale była obecna teraz nie ma, tzn że moje jelitka się leczą czy tak czasami u Ciebie też jest że raz jest a raz nie ma ? Moja rodzina ma mnie już za wariatkę, ech a ja nic nie tyje cokolwiek bym nie robiła

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Proszę o poradę

Post autor: subzero » 03 maja 2012, 13:10

Oj to ja już nie potrafię Ci pomoc, musialabys omówić to z gastrologiem. Ja nie mialam robionych testow na krew utajoną więc ciezko mi cokolwiek o tym powiedziec.
U mnie z wycinkow wyszedl za kazdym razem: colitis chronica non specyfica, czyli zapalenie jelita ale żadna konkretna choroba to nie była (ani Crohn ani CU )
Rodzina się nie przejmuj, mnie tez maja za wariatke i znerwicowaną osobę i każą jesc wszystko. Nie robie tego, bo pewne rzeczy bankowo by mi zaszkodziły. Chory zdrowemu nie przetłumaczy, ze nie moze i koniec :/ jem głównie gotowane potrawy, lekarz mowil, zeby starac sie jesc odżywczo ale nie ciężko i metodą prób i błedów - co szkodzi to nie jesc co nie szkodzi, to jesc (choc roznie to bywa u mnie, bo czasem cos mi nie szkodzi a nagle jednak zaszkodzi...)
Co do wagi - u mnie też słabo idzie w górę albo stoi, nie umiem jakoś przytyć, a troche kilo potracilam.
A wizyte u gastro mam w czerwcu dopiero.

Ahaja
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 15 lut 2012, 09:54
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Proszę o poradę

Post autor: Ahaja » 04 maja 2012, 15:42

Wizyta przełożona na Pon jednak :P

Oj masz rację ja odżywiam się wg Dąbrowskiej i mięsa nie jadam w ogóle bo nie mam na nie ochoty, czasem ryby i jaja, ale w większości wegetariańsko i dzięki temu jakoś względnie się czuję, a moja mama jest totalnym mięsożercom i uważa że powinnam jeść same tłuste mięcho to bym wyzdrowiała :P chociaż nawet lekarz przy niej mówił żebym jadła jak jem :P
Myślałam jeszcze nad jakimiś odżywkami typu herbalife na przytycie, ale to chyba sama chemia, w dodatku nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie podczas okresu to jakiś przesiew maksymalny co zjem to :wc: nawet gotowana marchewka
Jak to dobrze się w końcu komuś wyżalić :D :P kto rozumie :)

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”