Moj przypadek, dobra diagnoza ?

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
beret
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 20 cze 2012, 20:34
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Moj przypadek, dobra diagnoza ?

Post autor: beret » 09 wrz 2012, 23:45

Witam, dlugo sie zbieralem zeby napisac o swoim przypadku, ale moze warto i dowiem sie czegos nowego:) Okolo 4 lat temu zaczely sie pierwsze problemy z ukladem pokarmowym, biegunki, luzne stolce, wyproznienia kilka razy dziennie, raczej bez sluzu i krwi, bole brzucha. Po konsultacji z lekarzem zalecono gastroskopie, wyszedl jakis lekki stan zapalny zoladka, przepisano mi debretin i controloc, poprawy nie czulem. Po jakims czasie biegunki ustaly, jednak caly czas mialem luzny stolec i ciagle parcie i bol brzucha, w dodatku nalot na jezyku i afty. Po 4 latach gastroskopie w tym roku powtorzono, wynik to nadżerka i stan zapalny zoladka, ponownie dostalem controloc po ktorym poprawy nie czulem. Zaczalem chudnac mimo tego, ze prace zmienilem na lzejsza, w krotkim okresie czasu schudlem 6 kg, teraz juz 8. Po wizycie u gastrologa i wyproszeniu sie o dodatkowe badania skierowano mnie na kolonoskopie. Oto wynik:

"Per rectum-mala szczelina odbytu. Aparat wprowadzono do niezmienonej katnicy, zastawka bauhina prawidlowa. W uwidocznionym obrazie blona sluzowa i faldy o wygladzie prawidlowym. Ze wzgledu na wywiad chorobowy z esicy i odbytnicy pobrano wycinki do badania hist-pat. Jelito dobrze Przygotowane do badania"
i z hist patu: rozpoznanie patomorfologiczne: colitis microscopica lymphocytica.

Gastrolog przepisal mi z poczatku sulfasalazyne 3x2 (500mg), nastepnie 2x2. Po sulfie czuje jako taka poprawe na jelitach, stolec jest 'normalniejszy' i mniej luzny niz wczesniej, jednak dalej czuje pracie na stolec i bole brzucha. W dodatku po oddaniu stolca na papierze pojawia sie krew, odczuwam zle samopoczucie przed oddaniem stolca i po. W lipcu dostalem skierowanie od gastrologa do szpitala w katowicach, jednak lekarze stwierdzili, ze skoro maja diagnoze (kolo zrobilem w maju tego roku prywatnie) i wyniki krwi ogolne sa ok, to zmienia tylko leczenie i do sulfy dodali mi jeszcze asamax 2x1 i znowu controloc. po kilku dniach czulem sie gorzej, w tej chwili odstawilem asamax i controloc bo mialem wrazenie ze tylko gorzej sie po tym czuje.
Dodam, do tego ze strasznie bolaly mnie stawy (teraz jest lekka poprawa po sulfie), odczuwam bole oczu, strasznie szybko sie mecze i poce mimo tego ze staram sie uprawiac jak najwiecej sportu. Mam wrazenie, ze non stop chce mi sie spac, jestem przemeczony, Odczuwam tez bole brzucha, raz po lewej stronie raz po po prawej. Najgorzej gdy zaczyna mnie bolec brzuch na dole po prawej stronie, po wysilku fizycznym jest gorzej. Nalotu i aft na jezyku nie pozbylem sie nigdy ani na chwile. Do tego wszystkiego dochodza jeszcze zmainy skorne, sucha skora itp, o ile ma to jakikolwiek zwiazek z moim 'schorzeniem'.

Czy macie pomysly jakie badania jeszcze mozna zrobic, czy ta diagnoza (lymphocitica) moze byc odpowiedzialna za tyle objawow ? Przez ostatnie lata tylko chodze po lekarzach i prosze sie o pomoc, poczatkowo oczywiscie lekarze twierdzili, ze to IBS:) jesli zly temat i zbyt chaotycznie napisalem to przepraszam, ale ciezko bylo mi to zlozyc wszystko do kupy.

Aha i jeszcze jedno, pewnie nie ma to zwiazku (wg lekarza, pewnie ma racje), ale czesto tez mam problem z oddawaniem moczu, czestomocz, parcie na pecherz, czy to tez moze miec jakis wplyw przy problemach z jelitami/zoladkiem, czy wizyta u urologa raczej konieczna ?. W moim wieku to niezbyt normalne zeby sie meczyc z takimi problemami (22lata)

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Moj przypadek, dobra diagnoza ?

Post autor: Alis » 10 wrz 2012, 13:39

Mi tez IBS wmawiali. Moje dolegliwości bóle brzucha, stawów, zapalenia spojówek, czy też jak to lekarz nazwał nawrotowa erozja rogówki, grzybek w pochwie, też problemy z drogami moczowymi i bóle głowy, plus rumień guzowaty, a skóra trądzikowata :roll: tak tak każdy lekarz mówi, że to od jelit takie przeboje są. Mozesz zrobić badanie na yersinie, albo borelioze ale skoro wychodzi stan zapalny to raczej nie bardzo borelioza, ale yersinia jak najbardziej. No i jak się zle czujesz to leki nie pomagają, no i po co je brać, mi też przez rok lekarz wmawiał ż ena żołądek jest tylko lek gasec i controloc, a na jelito asamax i sulfasalazin, a przecież sterydy są, antybiotyki.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Moj przypadek, dobra diagnoza ?

Post autor: Baby » 12 wrz 2012, 00:35

Czy przed kolonką brałeś może jakieś leki? Poczytaj i mikroskopowym zapaleniu jelita grubego i sprawdź na ile twoje dolegliwości i wyniki sie pokrywają. http://www.czytelniamedyczna.pl/3087,mi ... jedna.html

http://www.egastroenterologia.pl/Mikros ... -1279.html

[ Dodano: 12-09-2012 ]
"Mikroskopowe zapalenie jelita grubego (MZJG) obejmuje zapalenie kolagenowe, limfocytowe i nieokreślone mikroskopowe zapalenie okrężnicy. Występuje najczęściej po 50. roku życia, częściej u kobiet. Etiologia jest nieznana, rozpatrywane są czynniki infekcyjne, immunologiczne, hormonalne, genetyczne. Zaobserwowano związek MZJG z przyjmowaniem niesteroidowych leków przeciwzapalnych, przeciwpłytkowych, inhibitorów pompy protonowej. Schorzenie to występuje częściej niż sądzono i manifestuje się uciążliwą przewlekłą biegunką, jednak z dobrym rokowaniem. Podstawą rozpoznania jest ocena histopatologiczna wycinków błony śluzowej zarówno z prawej, jak i lewej okrężnicy pomimo braku zmian makroskopowych w kolonoskopii. Proponowane leczenie obejmuje leki przeciwbiegunkowe, w tym zasadowy salicylan bizmutu, leki przeciwzapalne, takie jak mesalazyna, czasem immunosupresję, a przede wszystkim steroidy, wśród nich budesonid, który jest najskuteczniejszy. "

więcej: http://www.termedia.pl/Czasopismo/Przeg ... zenie-6187
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

beret
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 20 cze 2012, 20:34
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Moj przypadek, dobra diagnoza ?

Post autor: beret » 12 wrz 2012, 18:44

bralem jedynie oxycardil w zwiazku z zaburzeniami krazenia(przez krotki czas) i controloc na zapalenie zoladka

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”