Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
dwd86
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 03 sty 2018, 09:52
Choroba: CU
województwo: lubelskie

Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: dwd86 » 03 sty 2018, 10:03

Witam

Od 8 lat choruję na WZJG. Ostatnią kolonoskopię miałem 4 lata temu.
Mam pytanie odnośnie skierowania na to badanie.
Czy lekarz rodzinny może wystawić skierowanie na kolonoskopię?
Obecnie to lekarz rodzinny od kilku lat wypisuje mi leki.

Z góry dzięki za odpowiedź.

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 466
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: BlackRose » 03 sty 2018, 10:41

Tak, może wystawić :)

dwd86
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 03 sty 2018, 09:52
Choroba: CU
województwo: lubelskie

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: dwd86 » 03 sty 2018, 10:44

I nie powinien robić problemów?

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 466
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: BlackRose » 03 sty 2018, 11:22

No mój pierwotny rodzinny -do którego trafiłam na samym początku, z pierwszymi objawami choroby- to był wyjątkowo nieogarnięty. Ale po prostu zmieniłam, na szczęście każdy może zmienić, i ten już jest w porządku, nie robi żadnych problemów. Sam mi powiedział, ze może wystawić skierowanie na każda endoskopię w razie czego.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: obyty.z.cu » 03 sty 2018, 13:49

„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

dwd86
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 03 sty 2018, 09:52
Choroba: CU
województwo: lubelskie

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: dwd86 » 04 sty 2018, 16:44

Dziękuję za odpowiedź.
W poniedziałek idę do lekarza rodzinnego. Zobaczymy co powie...

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: Noelia » 04 sty 2018, 23:41

dwd86 pisze:
03 sty 2018, 10:03
Czy lekarz rodzinny może wystawić skierowanie na kolonoskopię?
Obecnie to lekarz rodzinny od kilku lat wypisuje mi leki.
Pewnie, że tak :tak: - lekarz POZ może wystawić skierowanie na kolonoskopię, gastroskopię, USG, różne badania laboratoryjne, posiewy itd., a ewentualnie także skierowanie do szpitala w celu poszerzenia diagnostyki.
dwd86 pisze:
03 sty 2018, 10:44
I nie powinien robić problemów?
dwd86 pisze:
04 sty 2018, 16:44
W poniedziałek idę do lekarza rodzinnego. Zobaczymy co powie...
W Twoim przypadku nie powinien mieć żadnych oporów ani wątpliwości, kolonka jest jak najbardziej wskazana - przy zdiagnozowanym CU 4 lata bez kontroli to zdecydowanie za długo, także nie ma co zwlekać.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
stripped
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 11 gru 2017, 16:23
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: stripped » 06 sty 2018, 00:11

Noelia pisze:
04 sty 2018, 23:41
W Twoim przypadku nie powinien mieć żadnych oporów ani wątpliwości, kolonka jest jak najbardziej wskazana - przy zdiagnozowanym CU 4 lata bez kontroli to zdecydowanie za długo, także nie ma co zwlekać.
A ja z kolei zapytam - z jaką częstotliwością powinna być powtarzana kolonoskopia przy zdiagnozowanej chorobie? Co 2 lata?
Może wiecie, bo o to lekarza nie pytałam w sumie :)
♫♪ Let me see you stripped down to the bone ♫♪

Dansa
Początkujący ✽✽
Posty: 71
Rejestracja: 30 cze 2016, 10:45
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: Dansa » 06 sty 2018, 10:22

Mój gastro powiedział że co 2 lata robi się kolonke (jak jest wszystko ok) Myśle że to wszystko zależy od etapu choroby

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 466
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: BlackRose » 08 sty 2018, 10:11

Mój lekarz tak samo powiedział - co najmniej co 2 lata, nawet jeśli jest dobrze. Bo tak można najlepiej ocenić, czy zbliża się zaostrzenie i też w kierunku raka - jako badanie profilaktyczne.

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: Noelia » 10 sty 2018, 07:15

stripped pisze:
06 sty 2018, 00:11
A ja z kolei zapytam - z jaką częstotliwością powinna być powtarzana kolonoskopia przy zdiagnozowanej chorobie? Co 2 lata?
Może wiecie, bo o to lekarza nie pytałam w sumie
Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, to się ustala indywidualnie.
Dwie rzeczy są pewne:
Lepiej zbyt często niż zbyt rzadko.
A po drugie: im dłużej się choruje, im więcej lat mija od diagnozy - tym częstsza kolono, bo coraz bardziej wzrasta ryzyko RJG.
Ryzyko nowotworu jelita jest w przypadku NZJ 20 razy (!) większe niż w zdrowej populacji.

Mąż będzie miał kolejną, kontrolną kolonkę rok po pierwszej - kalprotektyna cały czas utrzymuje się na poziomie powyżej 250 μg/g, więc lepiej zerknąć, co się dzieje - żeby w porę zareagować jak najbardziej skutecznie.
I z tego, co czytałam na Forum, to sporo osób wybiera się na kolono co roku, tak na wszelki wypadek.
Ale jeśli jest wszystko ok, to myślę, że optymalnie tak co 2 lata - jak wyżej pisałyście - i tak też uważa nasza dr.
A po 8 latach choroby konieczny jest nadzór onkologiczny - co rok.
BlackRose pisze:
08 sty 2018, 10:11
Bo tak można najlepiej ocenić, czy zbliża się zaostrzenie i też w kierunku raka - jako badanie profilaktyczne.
Dokładnie, nie ma lepszej metody niż kolonoskopia - obejrzenie na żywo błony śluzowej w całej okazałości + pobranie wycinków hist-pat.
Kalprotektyna jest dobrym wskaźnikiem stanu zapalnego - pozwala ocenić, czy nadchodzi zaostrzenie albo czy jest już poprawa - ale nie da pełnego obrazu śluzówki, czy są owrzodzenia, czy nadżerki, czy afty, czy obrzęk; czy jest krwawienie kontaktowe po dotknięciu endoskopem; jak z rysunkiem naczyniowym; czy jest już dysplazja (czyli zmiany przednowotworowe); czy nie zaczynają się tworzyć pseudopolipy (typowe dla CU niestety); czy nie dochodzi do zaniku błony śluzowej oraz haustracji; czy nie powstają zwężenia (a to szczególnie niebezpieczne i lepiej wiedzieć jak najwcześniej) itp. itd.
Poza tym kalprotektyna nie zawsze jest miarodajna, nie odzwierciedla idealnie stanu jelita - wiele osób ma np. tylko lekko podwyższoną, a stan zapalny szaleje na maksa, dochodzi do zwężeń, przetok itd. - i tu na Forum właśnie były takie przypadki.
A lepiej uniknąć operacji.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: obyty.z.cu » 10 sty 2018, 13:52

Noelia pisze:
10 sty 2018, 07:15
Ryzyko nowotworu jelita jest w przypadku NZJ 20 razy (!) większe niż w zdrowej populacji.
no ale skąd te dane,te zwiększone % wchodzą w grę dopiero po wielu latach chorowania..Ale trzeba też dodać, że własnie dlatego, że jesteśmy pod kontrolą badań, te ryzyko utrzymuje się u nas własnie dość nisko, prawie jak u zdrowych.
No i mamy chemoprewencje, choć to temat jak pokazują różne badania o dużej zmiennej...jak to u naukowców ;)
Na początku chorowania kolonoskopie robi się wg potrzeb, a kontrolnie co 4-5 lat.
Tak po 10 latach, to już obligatoryjnie co 2 lata kontrola albo wg potrzeb.
I tu trzeba by o tym przypomnieć i tym w remisji , bez objawów ..bo jest bardzo róznie.
Polipy mogą się rożnie rozwijać, czasem dość szybko.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: Noelia » 10 sty 2018, 14:51

obyty.z.cu pisze:
10 sty 2018, 13:52
no ale skąd te dane
Czwarty slajd prezentacji prof. Piotra Albrechta (wtedy jeszcze dr n med., jak widzę) - ze strony J-elity: :roll:
Chemoprewencja raka jelita grubego u chorych na wrzodziejące zapalenie jelita grubego
Ryzyko raka we WZJG 20 razy większe niż w populacji ogólnej.
I parę innych artykułów, również po angielsku, ta liczba waha się od 19 do 20 właśnie, czyli można przyjąć, że 20 razy to taka średnia.
obyty.z.cu pisze:
10 sty 2018, 13:52
te zwiększone % wchodzą w grę dopiero po wielu latach chorowania
Zgadza się i sama tak przecież napisałam w tym zdaniu: :roll:
Noelia pisze:
10 sty 2018, 07:15
A po drugie: im dłużej się choruje, im więcej lat mija od diagnozy - tym częstsza kolono, bo coraz bardziej wzrasta ryzyko RJG.
Z tego, co pamiętam, to optymalny nadzór onkologiczny po 8-10 latach choroby jest właśnie co rok - źródła nie mogę sobie teraz przypomnieć, najwyżej później dodam.
obyty.z.cu pisze:
10 sty 2018, 13:52
No i mamy chemoprewencje, choć to temat jak pokazują różne badania o dużej zmiennej...jak to u naukowców
Ale jak to :?:
Przecież zdecydowana większość badań - a wręcz prawie wszystkie - potwierdziła chemoprewencyjną skuteczność mesalazyny w CU - w tych badaniach zazwyczaj oceniano łącznie ryzyko raka i dysplazji.
To jest wg mnie bezsprzeczne.
Jeśli chodzi o dawki w remisji to podam 2 cytaty:
Artykuł prof. Rydzewskiej o roli mesalazyny w chemoprewencji:
Kilka badań populacyjnych odnosi się także do dawki 5-ASA w chemoprewencji. Skuteczna dawka mesalazyny mieści się w granicach 1,2–2,4 g/dobę, a sulfasalazyny 2,0 g/dobę.
A z prezentacji prof. Albrechta:
Mesalazyna - >2g - najlepszy efekt w redukcji ryzyka raka jelita grubego (72 - 81%)
W CD to nie wiem dokładnie, ale pewnie podobna sytuacja, jeśli jest zajęte właśnie jelito grube.

Zresztą ja nie pisałam tylko o zapobieganiu RJG, ale też o kontroli samej choroby, jakie zmiany powstają na błonie śluzowej, czy to np. nadżerki czy owrzodzenia, a może afty; czy są jakieś źródła krwawienia; czy jelito się nie zwęża itp.
Żeby bez sensu i przedwcześnie nie trafić na stół operacyjny - tylko z takiego powodu, że "Fortrans jest paskudny, kolonka nieprzyjemna, a zresztą szkoda mi czasu" (zdanie w cytacie celowo trochę przesadzone ;))
obyty.z.cu pisze:
10 sty 2018, 13:52
Polipy mogą się rożnie rozwijać, czasem dość szybko.
No dokładnie, nasza dr też to podkreśla.
A przegapienie tego etapu może doprowadzić właśnie do nowotworu.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
stripped
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 11 gru 2017, 16:23
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: stripped » 10 sty 2018, 22:16

Dziękuję za odpowiedzi :) fakt faktem, że jak coś się dzieje, to się będzie działo i trzeba się kontrolować. Jakimś tam przykładem tego jestem - w 2013 kolonoskopia czyściuteńka, w 2017 - CU. Można? Można :roll:
♫♪ Let me see you stripped down to the bone ♫♪

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 466
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Kolonoskopia - skierowanie NFZ

Post autor: BlackRose » 10 sty 2018, 22:57

Moim zdaniem to jeśli lekarz nalega na regularne i częste kolonoskopie i bez problemu wypisuje na nie skierowania - to nic tylko się cieszyć. Po moim „pierwszym razie” ;) stwierdzam, ze nie jest to jakieś straszne badanie, żeby nie wiadomo jak go unikać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Diagnostyka”