kolonoskopia

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: kolonoskopia

Post autor: Baby » 08 mar 2012, 20:06

Stanowczo odradzam w zaostrzeniu !
Tu się zgodzę, chociaż jej o nic nie pytano. Ja też dostałam na zapas ale nie skorzystałam. Tak samo w zaostrzeniach trzeba uważać na wlewki (mnie Enema paliła).
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Ala57
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:19
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: kolonoskopia

Post autor: Ala57 » 08 mar 2012, 21:33

obyty.z.cu, nie mam zajętej odbytnicy więc nie ma problemu,ale zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa kolor wody to nie jakieś coś brązowe tylko takie po asamaxie zdecydowanie żółte a ja wzięłam ok.10 rano 4sztuki.Może to ten asamax tak farbuje?Czy to możliwe?

[ Dodano: 09-03-2012 ]
No niestety czopka też nie znalazłam i nie bylam dobrze wyczyszczona,bylo mi bardzo głupio ale pan gastro był taki zdziwiony prawie idealnym stanem mojego jelita,że odpuścił mi to.Hurraaaaa wyglada na to ,że to prawdziwa remisja,ale bardzo źle znoszę znieczulenie i jestem nietomna a minęło 6godzin idę dalej spać bo ręce nie chcą chodzic po klawiaturze

Awatar użytkownika
aniolek850
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 06 lip 2011, 20:58
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Świat

Re: kolonoskopia

Post autor: aniolek850 » 09 mar 2012, 21:43

Ja będę się czyścić x-prep co prawda nie wiem jak to przetrwam, za pierwszym razem zwymiotowałam pierwszą buteleczkę, na szczęście druga jakoś weszła. Ale nic nie mówili że byłam źle przeczyszczona. Zaczne brać prepa o 11 rano, wcześniej nie da rady, bo w samolocie może być ciężko:P A kolonke mam na drugi dzien ok 7-8 rano. Mam nadzieję, że nie będę zbyt zanieczyszczona:P No i że uda się tego anestezjologa załatwić:)

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: kolonoskopia

Post autor: Baby » 09 mar 2012, 21:48

aniolek850 pisze: x-prep
Chyba nie ten preparat. X-prep jak piłam to tylko pół kubeczka preparatu słodka gęsta zawiesina a potem tylko 3 litry wody niegazowanej.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
aniolek850
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 06 lip 2011, 20:58
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Świat

Re: kolonoskopia

Post autor: aniolek850 » 09 mar 2012, 22:16

Co racja to racja myślę o jednym piszę o drugim. Chciałam x-prepem bo słyszałam że dobry w smaku jest, ale moja gastrolożka powiedziała mi że nie jest obecnie dostepny w Polsce?? Coś ktoś wie na ten temat? A ja miałam na myśli fleet obrzydliwy:(

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: kolonoskopia

Post autor: Cinimini » 09 mar 2012, 22:35

aniolek850 pisze:Czy na czas kolonoskopii należy odstawić leki?
Ja kolonkę miałam 2 tyg. temu i w dzień poprzedzający badanie normalnie miałam wziąć leki, natomiast rano w dniu badania już nie.
aniolek850 pisze:Chciałam x-prepem bo słyszałam że dobry w smaku jest, ale moja gastrolożka powiedziała mi że nie jest obecnie dostepny w Polsce??
Raz miałam przyjemność się czyścić x-prepem - mega słodka zawiesina, ale mało więc da się znieść. Później jej już więcej nie dostawałam, bo podobno kiepsko czyścił. Zazwyczaj dostaję Fortrans, a teraz miałam Fleet'a - OCHYDA, ale na szczęście mniej jest go mniej niż Fortransu, to jego jedyna zaleta. A no i mnie już jedna buteleczka przeczyściła, drugiej nie piłam.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: kolonoskopia

Post autor: Baby » 09 mar 2012, 22:53

aniolek850 pisze: Coś ktoś wie na ten temat? A ja miałam na myśli fleet obrzydliwy:(
niestety też wiem że nie ma (szpital na Saszerów widocznie miał ostatnie sztuki). Ze słodkich jest jeszcze Olopeg dobrze czyści ale dla mnie za słodki i ciężko mi było. Wolę fortrans i wiem że w MSW tylko to dają. Fortrans z nałęczowianką cytrynową niegazowaną jest ok :) I dobrze jest mieć czopki, wlewki lub zwykły zestaw do lewatywy gdyby jelitko się słabo oczyściło. Jak zostanie można kiedyś wykorzystać ;)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
julianka
Początkujący ✽✽
Posty: 120
Rejestracja: 26 wrz 2005, 11:01
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: kolonoskopia

Post autor: julianka » 10 mar 2012, 21:16

też przy ostatniej kolo uświadomiono mnie,że nie ma już x-repa (czekoladowy był pyszny :D ), no i piłam fortrans- dosłownie do wymiotów :o

j_misio
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 14 lut 2008, 22:45
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie

Re: kolonoskopia

Post autor: j_misio » 10 mar 2012, 22:42

Witam
To chyba pierwszy mój post. 08,02,2012 miałem koloska. Na czyszczenie fortrans (2 litry z cytryną super 2 litry bez dało się znieść) badanie bez znieczulenia (brak remisji endoskopowej). Powiem tak fortrans "spoko"badanie "w porządku" najgorzej po - powietrze w jelitach - ale wszytko do zniesienia, badanie odbyło się w gastromedzie w lublinie, może zabrzmi to jak reklama ale Pan doktor jak i Panie pielęgniarki byli super. Najważniejsza rzecz według mnie to podejście do badania (nie trzeba myśleć jak to boli tyko że to dla naszego dobra - taka jest prawda) Z ostatniego bania jestem super zadowolony(technicznie) po pierwszym była tragedia - mięso na stół i dawaj!

Kuba
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 01 wrz 2011, 21:45
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów

Re: kolonoskopia

Post autor: Kuba » 19 mar 2012, 15:33

Może mi ktoś wytłumaczyć co się takie stało przez te ostatnie miesiące, że kolonoskopia podrożała aż tak bardzo? Rok temu pod koniec lipca robiłem kolonoskopie kosztowała 160zł + 40zł za lek na przeczyszczenie jelita. Dziś dzwonie próbuje się umówić na jakiś zabieg niestety w każdej jednej prywatnej przychodni wołają po ponad 600zł + te leki. Ktoś wie o co tu biega?

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: kolonoskopia

Post autor: Baby » 19 mar 2012, 15:44

Kuba pisze:Może mi ktoś wytłumaczyć co się takie stało przez te ostatnie miesiące, że kolonoskopia podrożała aż tak bardzo? Rok temu pod koniec lipca robiłem kolonoskopie kosztowała 160zł + 40zł za lek na przeczyszczenie jelita. Dziś dzwonie próbuje się umówić na jakiś zabieg niestety w każdej jednej prywatnej przychodni wołają po ponad 600zł + te leki. Ktoś wie o co tu biega?
Może w tych klinikach do których dzwoniłeś wykonują badanie ze znieczuleniem (sedacja) więc podają Ci cenę łączną? Przykładowo w enel-med koszt badania 350 zł + dodatkowe opłaty za każdy wycinek pobrany w trakcie badania + znieczulenie + cena preparatu http://enel.pl/oferta/cennik/badania.endoskopowe.html. Ja prywatnie zawsze tak dużo płaciłam więc zdziwiła mnie cena 160 zł jaką podałeś.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
mona74
Początkujący ✽✽
Posty: 71
Rejestracja: 08 lis 2009, 17:04
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Sandomierz

Re: kolonoskopia

Post autor: mona74 » 19 mar 2012, 16:37

j_misio pisze:Witam
To chyba pierwszy mój post. 08,02,2012 miałem koloska. Na czyszczenie fortrans (2 litry z cytryną super 2 litry bez dało się znieść) badanie bez znieczulenia (brak remisji endoskopowej). Powiem tak fortrans "spoko"badanie "w porządku" najgorzej po - powietrze w jelitach - ale wszytko do zniesienia, badanie odbyło się w gastromedzie w lublinie, może zabrzmi to jak reklama ale Pan doktor jak i Panie pielęgniarki byli super. Najważniejsza rzecz według mnie to podejście do badania (nie trzeba myśleć jak to boli tyko że to dla naszego dobra - taka jest prawda) Z ostatniego bania jestem super zadowolony(technicznie) po pierwszym była tragedia - mięso na stół i dawaj!
=-

Ja także miałam badanie w Gastromedzie w Lublinie. I zgadzam się z Tobą co do samego wykonania kolonki. Pan doktor (szef przychodni) był b. delikatny, pani pielęgniarka b. mi pomagała, żeby tak nie bolało. Poprzednio (w innym miejscu) było duuuużo gorzej.

Awatar użytkownika
Gosia22
Początkujący ✽✽
Posty: 144
Rejestracja: 19 lut 2012, 18:15
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: kolonoskopia

Post autor: Gosia22 » 21 mar 2012, 15:04

Witajcie,
Mam nadzieję, że nie zaśmiecam wątku, ale na przyszły tydzień mam umówioną kolonoskopię w przychodni na Brzeskiej w Warszawie, u dr Hanny Ostrowskiej. Może jakimś trafem robił sobie ktoś to cudowne badanie właśnie tam? Mam oczywiście stracha, pani dr nie znam, poleciła mi ją moja gastrolog, ale wiadomo, nie ma jak informacja z pierwszej ręki, a raczej z d.... :wink:

Awatar użytkownika
aniolek850
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 06 lip 2011, 20:58
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Świat

Re: kolonoskopia

Post autor: aniolek850 » 01 kwie 2012, 23:10

No i po badaniu. To była moja druga kolonka i jakże przyjemna:P Na całe szczęście udało się załatwić anestezjologa, który zaaplikował "magiczną ciecz" i spałam po minucie. Fantastycznie a tak sie bałam. Pielęgniarka po badaniu powiedziała, że mam tak poskrecane jelito, że na żywca mogłoby być ciężko, a po pierwszej kolonce wiem, że umarłabym z bólu jak nic. A tak obudziłam sie po badaniu na łóżeczku ubrana z gotowymi wynikami:) No i ku mojemu zaskoczeniu remisja endoskopowa:) Radość mnie ogarnęła że hoho. Ale teraz mam inny problem przysparzający ogromnego bólu, a mianowicie ukulał mi sie kamlot na nerce centymetrowy i teraz cierpie katusze. No ale cóż nie można mieć wszystkiego. Najważniejsze, że z jelitkiem lepiej:)

Daga03
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 04 maja 2009, 11:52
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: kolonoskopia

Post autor: Daga03 » 18 cze 2012, 09:12

Mam pytanko , jestem w dosc długiej remisji colitis stwierdzono u mnie w 2005r.i od tego czasu nie miałam kolonki, moja doktorka twierdzi , że jak jest remisja to nie ma sensu wchodzic w jelita i je naswietla.co o tym myslicie.
Daga

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”