przygotowanie do kolonoskopii

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Golfi
Doświadczony ❃
Posty: 1019
Rejestracja: 27 gru 2005, 22:41
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Golfi » 05 lut 2011, 13:28

Zenobius pisze:Moze zrobimy jakies zawody? :D
jestem ambitnym człowiekiem ale... chyba podziękuję :D
Cinimini pisze:Ja wypiłam tylk 2 litry i to juz był szczyt moich możliwości.
o to coś mniej więcej tak jak ja , choć miałem dość po pierwszym kubeczku :D
"Nic, co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo."

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Cinimini » 05 lut 2011, 16:43

Niszka pisze:Moze zrobimy jakies zawody?


To ja mogę być tylko widzem albo trzymającą kciuki
Ja odpadam w przedbiegach :D
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Apate
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 31 lip 2010, 19:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Apate » 07 lut 2011, 21:21

A ja mam pojutrze kolonoskopię i doszłam 1,5 h temu do wniosku, że nie przeżyję czyszczenia na oddziale. Czym prędzej sporządziłam magiczny roztwór, przygotowałam się psychicznie (modlitwy przed fortransem - jakieś 45 minut + ten głos wewnętrzny: "dam radę. albo kurcze nie dam. nie no, przecież muszę dać. i nie, nie zwymiotuję. no... to siup. nie, jeszcze nie teraz. dobra, zacznę za dwie minuty - góra trzy (..)" :roll: ) i przed chwilą skończyłam pierwszy litr.

W szpitalu, w którym robili mi zawsze kolonoskopię, dostawałam przygotowany w aptece szpitalnej płyn. Konkretnie 5l płynu (o smaku morskiej wody). I - dopóki na Ligocie nie poczęstowali mnie Fortransem przed enteroklyzą - myślałam, że gorszego świństwa nie ma. Ale smak i zapach w/w kojarzy mi się ze zgnilizną, niestety.

Jedno jest pewne - sok z gumijagód to to nie jest :mrgreen:
"– Черти б меня взяли!
– Черти чтоб взяли? А что ж, это можно!"

Awatar użytkownika
julianka
Początkujący ✽✽
Posty: 120
Rejestracja: 26 wrz 2005, 11:01
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: julianka » 22 lut 2011, 13:16

witajcie :) ja też właśnie piję fortrans, bo jutro rano mam mieć kolonoskopię, w ulotce pisze, że można wypić 4 litry na raz, ale co to znaczy- a właściwie w jak długim czasie? zaczęłam o 12-tej, kończę drugi litr tego cud-specyfiku :wink: w jakim czasie powinnam wypić resztę?
od moich poprzednich badań minęły całe lata i trochę mi się już zapomniało ;)
przedtem raz brałam x-prep, w smaku rewelacja, ale miałam po nim okropne bóle jelit i ów nieszczęsny fortans za 2-gim razem... smak marchew z rybą :D powalił mnie ten tekst- mam dokładnie te same odczucia :D

Awatar użytkownika
julianka
Początkujący ✽✽
Posty: 120
Rejestracja: 26 wrz 2005, 11:01
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: julianka » 22 lut 2011, 13:42

dzięki Elwirko :) mam już takie obrzydzenie, że hej :cry:

arti
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 29 mar 2011, 19:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krk

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: arti » 29 mar 2011, 20:06

hej mam pytanie w czwartek wieczorem czeka mnie kolonoskopia i dzisiaj już stosuje płynną dietę. Jutro popołudni mam zażyć 2 saszetki fortansu i w czwartek drugą połowę. Moje pytanie kiedy kiedy mam przestać "jeść płyny" ? Powiem szczerze, że dziś po jednym dniu jestem głodny jak wilk... a perspektywa bez "picia" w ciagu dwóch kolejnych dni mnie przeraża.... ;/ ;/

Awatar użytkownika
Golfi
Doświadczony ❃
Posty: 1019
Rejestracja: 27 gru 2005, 22:41
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Golfi » 29 mar 2011, 20:12

arti pisze:a perspektywa bez "picia" w ciagu dwóch kolejnych dni mnie przeraża.... ;/
nie będziesz musiał przestać , przecież napić się wody będziesz mógł zawsze :)
"Nic, co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo."

arti
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 29 mar 2011, 19:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krk

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: arti » 29 mar 2011, 20:17

hehe nie jasno sie wyraziłem, wiesz chodziło mi o zmiksowane zupki na bulionie ;)

Czy w dzien przed badaniem mogę coś jeszcze takiego chapnąć czy mam pościć aż do czwartku wieczorem?

Awatar użytkownika
Golfi
Doświadczony ❃
Posty: 1019
Rejestracja: 27 gru 2005, 22:41
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Golfi » 29 mar 2011, 20:31

arti pisze:hehe nie jasno sie wyraziłem, wiesz chodziło mi o zmiksowane zupki na bulionie ;)
aaa hehe , teraz już jasna sprawa:)

wiesz jak dobrze pamiętam moim ostatnim posiłkiem na dzień przed kolonoskopią było lekkie śniadanie , potem cały dzień nic nie jadłem , na drugi dzień rano piłem wodę, a że kolonoskopia trafiła mi się koło 10 to było spoko :) dasz rade ;)
"Nic, co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo."

arti
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 29 mar 2011, 19:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krk

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: arti » 29 mar 2011, 20:38

dziękuje serdecznie za podpowiedzi... nigdy nie myślalem że perspektywa takiego "marnego" śniadanka sprawi mi kiedyś tyle radości... :))

Jeszcze raz dziękuje za odpowiedź, pozdrawiam Was gorąco!

Awatar użytkownika
Golfi
Doświadczony ❃
Posty: 1019
Rejestracja: 27 gru 2005, 22:41
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Golfi » 29 mar 2011, 20:40

daj potem znać jak tam poszło :) pozdrawiam
"Nic, co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo."

arti
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 29 mar 2011, 19:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krk

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: arti » 30 mar 2011, 13:26

Hej to znowu ja.... o 15 zaczynam picie Fortransu. Przeczytałem chyba całe forum i spróbuje odrazu z cytryną pić to dziadostwo.

Mam jednak inne pytanie, oto jakiś tydzien teemu sie przeziębiłem i do dziś mam lekki katar i pokaszluje od czasu do czasu czy to jest może jakiś przeciwskazanie do wykonania kolonoskopii?

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Raysha » 30 mar 2011, 13:46

Ja miałam przeciwskazanie o ile miałam pod narkozą. (chodziło o intubacje chyba)

arti
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 29 mar 2011, 19:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krk

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: arti » 30 mar 2011, 16:53

Wpis dla potomności. :wink:

Jestem w trakcie picia fortransiku. Pije go na dwa etapy, dziś 2 litry jutro reszta.

Jestem w połowie i zaraz przyrządzę resztę tego specifiku.

Na wejściu zdemotywował mnie kolor tego czegoś jak go wsypałem do butli, wyglądał jak proszek do prania :wink:

Pierwszy łyk, i myśl "kurcze pieczone nie dam rady" tylko zamiast kurcze użyłem popularniejszego synonimu.
Zebrałem się w garść i poleciałem po cytrynę Zeszło mi tak, że zużyłem prawię połówkę do specyfiku żeby to było do picia.
Powiem tak, zmiana smaku totalna... Na początku jeszcze pojawiał się odruch wymiotny, ale później przypomniałem sobie wszystkie moje cierpienia związane z chorobą, co mi przeszkadzało, wytłumaczyłem sobie, że badanie jest potrzebne i koniec kropka... Teraz pije szklankę na raz i wchodzi spokojnie, bez żadnych niepotrzebnych odruchów. Zatykajcie sobie nos przy piciu go ale wtedy będziecie czuć tylko rybi posmak, ale idzie się do tego przyzwyczaić. Teraz moim zdaniem to nie smakuje jak ryba, po prostu na rynku soków nie ma takich produktów w takiej konsystencji, żeby przypominały smak tego produktu stąd pewnie ten dyskomfort.

Reasumując, picie fortransu nie jest przyjemne, ale tragedii nie ma moi drodzy. Wszystko zależy od własnego nastawienia, podobnie jak z wódką, źle się nastawisz do dzwona i nawet po jednym widzisz co zjadłeś na obiad ;)

Psychika, psychika jeszcze raz psychika, jak to opanujcie jest dobrze :)

Pozdrawiam gorąco!

lila
Początkujący ✽✽
Posty: 213
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: lila » 03 kwie 2011, 22:42

Gratulacje! Ja nigdy jeszcze nie dalam rady tego wypic :/ Zawsze rzygam jak kot :evil:
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Diagnostyka”